Pierwsze miesiące 2026 roku nie potwierdziły jeszcze oczekiwanego ożywienia. Produkcja sprzedana mebli była o 3,8 proc. niższa r/r, natomiast eksport w okresie styczeń–kwiecień zmniejszył się o 3,9 proc. w ujęciu euro. W pierwszym kwartale wartość eksportu wyniosła 2,99 mld euro, czyli blisko 6 proc. mniej niż rok wcześniej. Zatrudnienie w sektorze spadło do około 138 tys. etatów.
Dla polskiego meblarstwa sytuacja na rynkach zagranicznych ma szczególne znaczenie. Eksport odpowiadał w 2024 roku za około 64 proc. przychodów sektora.
Najważniejszym rynkiem pozostają Niemcy, na które przypada około jedna trzecia polskiego eksportu mebli. Jednocześnie niemiecki rynek od kilku lat znajduje się w stagnacji. W 2025 roku sprzedaż tamtejszego przemysłu meblarskiego spadła o 3,4 proc., do 15,8 mld euro. W pierwszym kwartale 2026 roku odnotowano kolejny spadek – o około 3 proc.
Niemieckie stowarzyszenie VDM oczekuje w 2026 roku stabilizacji, a w optymistycznym scenariuszu niewielkiego wzrostu. Dla polskich producentów oznacza to jednak przede wszystkim walkę o utrzymanie udziałów i marż. Dodatkowym problemem pozostaje konkurencja azjatycka – Chiny wyprzedziły Polskę jako głównego dostawcę mebli do Niemiec.
Francja odpowiada za około 7,6 proc. polskiego eksportu mebli, a Holandia za 7,1 proc. Na tych rynkach trudno jednak dziś wskazać jednoznaczny sygnał silnego odbicia.
Ciekawiej wyglądają niektóre mniejsze kierunki. Rosnące znaczenie mają Czechy, których udział w polskim eksporcie mebli zwiększył się z 6,3 proc. w 2015 roku do około 9 proc. w 2025 roku. W 2024 roku wzrosła również sprzedaż do Estonii (+14 proc.), Grecji (+12 proc.) i Litwy (+7 proc.).
To pokazuje, że dywersyfikacja może być jednym ze sposobów ograniczenia zależności od zachodnioeuropejskich rynków.
Najbardziej obiecująco wygląda rynek amerykański. Eksport polskich mebli do USA wzrósł w 2025 roku o ponad 17 proc. Stany Zjednoczone są największym pozaeuropejskim rynkiem dla polskich producentów, choć ich udział w polskim eksporcie nadal wynosi tylko około 3–4 proc.
Potencjał jest ogromny – amerykański rynek mebli w 2026 roku szacowany jest na 260–280 mld dolarów, a prognozowany wzrost wynosi 3,5–4,2 proc.
Nie oznacza to jednak łatwego sukcesu. W 2025 roku całkowity import mebli do USA zmniejszył się o 8,2 proc. Jednocześnie Wietnam wyprzedził Chiny jako największy dostawca, zwiększając presję konkurencyjną na producentów z innych krajów.
Dla polskich firm oznacza to konieczność konkurowania przede wszystkim jakością, wzornictwem, elastycznością i specjalizacją, a nie najniższą ceną.
Credit Agricole prognozował wcześniej wzrost wartości polskiego eksportu mebli o 4,1 proc. w 2025 roku i 6,2 proc. w 2026 roku. Dane z początku tego roku pokazują jednak, że realizacja tego scenariusza może być trudniejsza.
Ożywienie może zostać przesunięte na drugą połowę 2026 roku lub 2027 rok. Jednocześnie branża mierzy się z wysokimi kosztami produkcji, presją cenową i konkurencją z Azji. Istotnym czynnikiem pozostaje również kurs złotego, wpływający na konkurencyjność eksportu.
Przy słabym popycie w Europie Zachodniej i rosnącej konkurencji
z Azji o przyszłości branży zdecydują nie tylko wielkość produkcji i wolumen eksportu, ale przede wszystkim dywersyfikacja rynków, siła marki i zdolność do utrzymania marży.
Dla polskiego meblarstwa najważniejszym wyzwaniem staje się zmiana modelu konkurowania. Przewaga oparta wyłącznie na kosztach produkcji będzie coraz trudniejsza do utrzymania.
Dlatego obok utrzymywania pozycji w Niemczech firmy powinny rozwijać sprzedaż na nowych rynkach, szczególnie w USA i Europie Środkowo-Wschodniej. Równocześnie potrzebne są inwestycje w automatyzację, wzornictwo, produkty o wyższej wartości dodanej i własne marki.
2026 rok może więc okazać się nie tyle początkiem szybkiego wzrostu, ile okresem przebudowy strategii polskiego eksportu mebli. Przy słabym popycie w Europie Zachodniej i rosnącej konkurencji z Azji o przyszłości branży zdecydują nie tylko wielkość produkcji i wolumen eksportu, ale przede wszystkim dywersyfikacja rynków, siła marki i zdolność do utrzymania marży.
Źródła: GUS, Credit Agricole, VDM, Polski Fundusz Rozwoju, US Census Bureau, dane branżowe 2024–2026