Connect with us





Technika, technologie, nowości

Kilkanaście tysięcy cięć na jednym łańcuchu

Stacje kapujące do drewna okrągłego marki PRINZ

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Kleszcze zaciskowe oraz uchylne rolki w stacji LOGSTAR combi. Fot. PRINZ

Możliwości hydraulicznej stacji kapowania drewna okrągłego PRINZ LOGSTAR combi wielokrotnie przewyższają korzyści z manualnej obróbki wielu pilarzy na placu manipulacji surowca. Urządzenie charakteryzuje się doskonałym zakresem pracy i wysoką wydajnością cięcia. Pozwala na kapowanie dużych średnic, a jednocześnie cechuje się relatywnie niskim poborem prądu. Stacja jest łatwa w obsłudze i montażu oraz bez problemu nadaje się do prostego zintegrowania z innymi elementami linii manipulacji.

 

Obsługa przez jednego operatora

Po zainstalowaniu linii sortowania surowca, która może być wyposażona w korowarkę, detektor metalu i pomiar średnicy czy długości ciętego materiału, znacząco wzrasta efektywność przerobu drewna, polepsza się organizacja pracy w całym zakładzie oraz znacznie zwiększa się bezpieczeństwo pracy, gdyż cała linia obsługiwana jest przez jednego operatora.

 

Docinanie kłód

– Konfiguracja rozbudowanej linii manipulacji i sortowania może przebiegać na różne sposoby. Jednak standardowo, po rozładunku drewna z zestawu transportowego na rampę, dłużyce, dzięki separatorowi schodowemu, trafiają na przenośnik łańcuchowy wzdłużny. Po przejściu przez wykrywacz metalu i system pomiarowy, materiał zainfekowany metalem bądź uszkodzony, zostaje usunięty do przeznaczonych na tego rodzaju drewno boksów – mówi Maciej Nowak, prezes zarządu w firmie PRINZ Polska sp. z o.o. – Następnie materiał jest okorowany i może być dostarczony dalej do piły kapującej LOGSTAR combi. W tym przypadku docięte kłody, przenośnikiem rolkowym lub transporterem łańcuchowym, przenoszone są w kierunku boksów sortujących je względem średnicy i/lub długości.

 

Możliwość pracy automatycznej

Istnieje wieje zalet zastosowania hydraulicznej stacji kapowania drewna okrągłego PRINZ LOGSTAR combi.
– Stacja PRINZ może działać w pełnym automacie lub trybie pracy półautomatycznej, ze sterowaniem z pulpitu – dodaje Maciej Nowak. – Proces cięcia nadzoruje jeden operator, który dzięki ogrzewanej/klimatyzowanej kabinie ma zapewnione komfortowe warunki pracy.
Maszyna wyposażona jest w silnik tnący 15 kW i jest idealna do zintegrowania z innymi elementami linii przerobu surowca okrągłego. Złożona jest z modułów, co pozwala na dopasowanie oferty do indywidualnych potrzeb zakładu drzewnego.
– Jej masywna konstrukcja potrafi sprostać najtrudniejszym warunkom eksploatacji – wyjaśnia prezes zarządu. – Ciężar samej stacji, bez podajników materiału, to ok. 2500 kg. Maszyny tego typu projektowane są na kilkadziesiąt lat intensywnej eksploatacji.

 

Ponad 600-milimetrowy prześwit

Proces cięcia na LOGSTAR combi realizowany jest na stole rolkowo-stożkowym, na którym dwie hydraulicznie podnoszone/opuszczane rolki doprowadzają dłużyce do miejsca cięcia, a pozostałe dwie odsuwają dociętą kłodę.

„Przy maksymalnym opuszczeniu rolek stołu uzyskujemy ponad 600-milimetrowy prześwit!”

– Stację łączy się z transporterem podawczym/odbiorczym za pomocą łańcuchów napędowych. Rolki stacji mają w tym celu fabrycznie przygotowane koła zębate – informuje Maciej Nowak. – Uchylanie wewnętrznych rolek stołu przeprowadza się w celu usunięcia większych odpadów, natomiast podnoszenie zapobiega klemowaniu się układu tnącego przy cięciu materiału o większej średnicy. Wióry i ewentualne odpady powstające podczas cięcia opadają na przenośnik łańcuchowy zainstalowany pod stacją i są wyprowadzane poza linię. Przy maksymalnym opuszczeniu rolek stołu uzyskujemy ponad 600-milimetrowy prześwit!
Hydraulicznie dosuwane kleszcze unieruchamiają dłużyce przy cięciu i mogą być obsługiwane niezależnie – osobno prawa strona, lewa strona lub razem.

 

Bardzo wydajna praca w ciągu zaledwie 3 sekund

Prędkość cięcia oraz działanie komponentów hydraulicznych zależą w głównej mierze od zainstalowanego agregatu hydraulicznego.
– Już standardowy agregat umożliwia bardzo wydajną pracę – zapewnia prezes zarządu. – Prędkość samego cięcia to ok. 1 s na 15 cm średnicy surowca, co przykładowo oznacza kapowanie dłużycy o średnicy ok. 45 cm w ciągu 3 s.
Jednostka sprawdza się doskonale podczas kapowania drewna o większych średnicach, nawet do 100 cm.

 

Stabilne prowadzenie

Stacja kapowania wyposażona jest w stabilizator zapewniający precyzyjne i stabilne prowadzenie układu tnącego, co jest ważne w szczególności przy używaniu dłuższych prowadnic. Głowica (końcówka prowadnicy) wyposażona jest w układ amortyzujący (sprężyna amortyzująca), zapobiegający zerwaniom łańcucha oraz beznarzędziowy układ naciągowy łańcucha.

 

Komunikat o smarowaniu pojawia się na pulpicie

– Automatyczne smarowanie układu tnącego zapewnione jest dzięki pompie olejowej zębatej zamontowanej na osobnym silniku, dokładnemu regulatorowi dawki olejowej oraz 5-litrowemu zbiornikowi. Można też zamówić większy, 20-litrowy agregat smarujący, podpięty do sterowania maszyny. W przypadku braku oleju operator otrzymuje na pulpicie ostrzeżenie i dalsza praca z piłą możliwa jest tylko po uzupełnieniu stanu oleju – dodaje prezes zarządu.

 

Hydrauliczny posuw

Posuw układu tnącego jest realizowany hydraulicznie. Ciśnienie robocze układu wynosi 50 bar, a prędkość posuwu reguluje się za pomocą dławików lub potencjometru.

 

Bez strat czasu na powrocie

– LOGSTAR combi wyposażona jest w system umożliwiający odpowiednie ustawienie położenia krańcowego układu tnącego, w zależności od ciętych średnic – wyjaśnia Maciej Nowak. – Tym samym ograniczone są straty czasu na powrót prowadnicy po cięciu. Opcjonalnie, maszyna może być również wyposażona w układ pomiaru średnicy i automatyczny system ustalający pozycję prowadnicy, w zależności od średnicy materiału, redukujący przez to czas posuwu do minimum.

 

Optymalne odprowadzenie wiórów

Układ tnący w stacji LOGSTAR to masywne, żłobikowe łańcuchy tnące TIMBERCUT lub LOGMAX, zapewniające wydajne kapowanie i bezproblemową pracę.
– Konstrukcja łańcuchów umożliwia optymalne odprowadzanie wiórów – zapewnia prezes zarządu. – Przy zużyciu jednego łańcucha tnącego możliwe jest wykonanie kilkunastu tysięcy cięć, oczywiście z jego odpowiednim, regularnym ostrzeniem. Praca z łańcuchami tnącymi to również łatwy i szybki serwis: ostrzenie, skrócenie czy wymiana uszkodzonego ogniwa. Prowadnice montowane w liniach manipulacji to z reguły stellitowane o podwyższonej żywotności, w tym EXPERT-LINE, charakteryzujące się najwyższą odpornością w najtrudniejszych warunkach cięcia.

Zalety stacji PRINZ do kapowania drewna okrągłego:
– możliwość kapowania dużych średnic,
– wysoka wydajność cięcia,
– relatywnie niski pobór prądu w stosunku do ciętych średnic,
– łatwość montażu, obsługi i serwisu,
– możliwość prostego zintegrowania z innymi elementami linii manipulacji.

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

  • Kurier Drzewny

    Kleszcze zaciskowe oraz uchylne rolki w stacji LOGSTAR combi. Fot. PRINZ

  • Kurier Drzewny

    Stacja LOGSTAR combi w linii cięcia. Fot. PRINZ

  • Kurier Drzewny

    LOGSTAR combi w linii kapowania. Fot. PRINZ

  • Kurier Drzewny

    LOGSTAR combi w linii manipulacji. Fot. PRINZ

  • Kurier Drzewny

    LOGSTAR combi w linii sortowania za korowarką. Fot. PRINZ

  • Kurier Drzewny

    Stacja umożliwia wygodne sterowanie z pulpitu. Fot. PRINZ

  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Kontynuuj czytanie
Reklama prenumerata
Kliknij aby skomentować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Technika, technologie, nowości

Nowoczesna obróbka drewna z maszynami serii Woodworking

Wood-Mizer na targach DREMA

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Strugarko-pilarka MP220 łączy operacje strugania, frezowania i rozrzynania na jednej maszynie. Fot. Aleksandra Lamek

W dniach 14 – 17 września, tradycyjnie w Poznaniu, odbyły się targi DREMA, skupiające uwagę przedstawicieli przemysłu drzewnego i meblarskiego na najnowszych maszynach i rozwiązaniach technologicznych prezentowanych przez wystawców z całego świata. Wśród wielu znanych firm przedstawiających swoje produkty znalazł się również Wood-Mizer, renomowany producent maszyn i narzędzi do obróbki drewna.

 
Po zeszłorocznej nieobecności na targach DREMA, spowodowanej pandemią koronawirusa, firma zdecydowała się zaprezentować na swoim stoisku gamę produktów Woodworking, czyli maszyn do wtórnej obróbki drewna. Strugarko-frezarki Wood-Mizer zdobyły duże uznanie stolarzy na rynku skandynawskim już w latach dziewięćdziesiątych, a obecnie podbijają pozostałe rynki europejskie i światowe.

 

Wydajne rozwiązania dla dużych zakładów stolarskich

Seria prezentowanych maszyn MP obejmowała czterostronne strugarko-frezarki MP360 i MP260, multistrugarkę MP180 oraz nowości, czyli strugarko-pilarkę MP220 i piłę stołową MS300. Klienci chętnie przyglądali się pracującym maszynom MP360 i MS300. Pierwsza to zaawansowane narzędzie przeznaczone dla profesjonalnych zakładów obróbki drewna oraz większych stolarskich. Na maszynie można wytwarzać gotowe produkty z drewna, takie jak: deski podłogowe i strugane oraz listwy wykończeniowe i przypodłogowe, a także panele i ramy przyokienne. MP360 ma dwie głowice poziome oraz dwie boczne, na których można zamocować noże skrawające lub profilujące HSS o wymiarach i kształtach dobranych do wymogów klienta. Proces obróbki czterostronnej odbywa się w jednym przejściu, co pozwala zwiększyć wydajność pracy. Maksymalna szerokość skrawania przy obróbce 4-stronnej (gdy pracują wszystkie 4 głowice) wynosi 350 mm. Możemy ją zwiększyć do 410 mm, demontując dwie głowice boczne i wykorzystując do obróbki dwie poziome (obróbka 2-stronna) lub nawet do 510 mm przy skrawaniu 1-stronnym – gdy pracuje tylko głowica górna. Strugarko-frezarka wyposażona została w wygodny i czytelny pulpit sterujący, wymienne rolki pędne, stół obróbczy wykonany z żeliwa oraz porty odbioru trocin.

 

„MP360 ma dwie głowice poziome oraz dwie boczne, na których można zamocować noże skrawające lub profilujące HSS o wymiarach i kształtach dobranych do wymogów klienta. Proces obróbki czterostronnej odbywa się w jednym przejściu, co pozwala zwiększyć wydajność pracy.”

 

Tylko jedno przejście materiału i doskonały efekt

Nowością jest strugarko-pilarka MP220, łącząca operacje strugania, frezowania i rozrzynania w jednej maszynie. Została zaprojektowana z myślą o niewielkich warsztatach hobbystycznych oraz średniej wielkości zakładach obróbki drewna. Możemy wykorzystać ją do obrzynania tarcicy, rozrzynania pryzm, strugania i frezowania desek. Co najważniejsze, przy jednym przejściu materiału przez MP220 możemy mieć gotowy produkt, nadając mu kształt oraz przycinając go na żądany wymiar. Zastosowana w maszynie piła tarczowa o średnicy 225 mm pozwala na rozrzynanie pryzmy o maksymalnej wysokości 80 mm. Dla zapewnienia bezpieczeństwa piłę osłania stalowa pokrywa górna z dwoma portami odbioru trocin. W celu zapewnienia jak najlepszego odprowadzenia wiórów z wnętrza maszyny oraz utrzymania czystości w miejscu pracy, pod żeliwnym stołem roboczym umiejscowiono dodatkowy punkt odbioru trocin.
Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszyła się również pilarka stołowa MS300, która znajdzie zastosowanie w zakładzie stolarskim i przy niemal każdym projekcie konstrukcyjnym z drewna. Ta niewielka gabarytowo maszyna wyposażona została w żeliwny stół obróbczy, zapewniający stabilność i precyzję pracy, oraz dwie prowadnice, równoległą i poprzeczną, ułatwiające ustawienie materiału do cięcia. Bezpieczeństwo pracy operatora podczas cięcia gwarantuje osłona nad piłą tarczową typu SUVA. MS300 dostarczana jest wraz z piłą tarczową o średnicy 315 mm, ale istnieje możliwość doboru innych rozmiarów i typów pił z katalogu TOOLS.

 

„Można powiedzieć, że wszystkie maszyny Woodworking zaprezentowane na targach stanowią atrakcyjną ofertę dla rzemieślników, zakładów produkcyjnych oraz hobbystów, gdyż oferują szerokie możliwości produkcji gotowych wyrobów z drewna.”

 

Interesujące pokazy na żywo

Można powiedzieć, że wszystkie maszyny Woodworking zaprezentowane na targach stanowią atrakcyjną ofertę dla rzemieślników, zakładów produkcyjnych oraz hobbystów, gdyż oferują szerokie możliwości produkcji gotowych wyrobów z drewna. Odwiedzający mogli przyjrzeć się z bliska jak łatwo i szybko wytwarza się panele łączone na pióro-wpust oraz listwy przypodłogowe o różnych kształtach. Jako uzupełnienie oferty strugarko-frezarek, Wood-Mizer przedstawił serię noży i głowic skrawających, pił tarczowych oraz urządzeń do odciągu trocin.
 
Pomimo mniejszej liczby wystawców na targach i powierzchni udostępnionej dla zwiedzających, tegoroczną wystawę DREMA należy uznać za ciekawą i udaną. Producenci zaprezentowali swoje nowości i zademonstrowali najciekawsze rozwiązania technologiczne dla branży. Dla klientów była to doskonała okazja do tego, aby przyjrzeć się z bliska pracy maszyn, porozmawiać ze specjalistami, a nawet złożyć zamówienie na nową maszynę.

KurierDrzewny

MP360 to zaawansowane narzędzie przeznaczone dla profesjonalnych zakładów obróbki drewna oraz większych stolarskich. Na maszynie można wytwarzać gotowe produkty z drewna, takie jak: deski podłogowe i strugane oraz listwy wykończeniowe i przypodłogowe, a także panele i ramy przyokienne. Fot. Aleksandra Lamek

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Kontynuuj czytanie

Technika, technologie, nowości

Rok wyzwań dla „FABA” S.A. – innowacyjne rozwiązania

Narzędzia do obróbki drewna

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Piła „PREMIUM” PI-521VS. Fot. „FABA” S.A.

„FABA” S.A. jest jednym z niewielu dostawców na świecie, który produkuje szeroką gamę profesjonalnych narzędzi do maszynowej obróbki drewna. Firma produkuje: piły, frezy lutowane, głowice, narzędzia z mocowaniem Hydro lub Power Lock, trzpienie z chwytem HSK, SK, narzędzia do złącz, zestawy do produkcji okien, drzwi i deski podłogowej oraz noże.

 

Kolejny bardzo dobry okres

– W czasach choroby COVID-19 nieustanie jesteśmy narażeni na wzrost cen, dostępność materiałów bądź też zmienne terminy realizacji. Dotyczy to zarówno producentów, jak i naszych odbiorców. Wkradła się pewna niepewność, która utrudnia właściwą kalkulację cen i stanów magazynowych narzędzi oferowanych w ciągłej sprzedaży. Dochodzą do tego opóźnienia w dostawach materiałów i drastyczny wzrost kosztów produkcyjnych. Jest to problem, z którym borykają się również nasi kontrahenci, którym brakuje drewna, płyt bądź też akcesoriów meblowych – mówi Krzysztof Rydzewski, Kierownik Sprzedaży Krajowej w „FABA” S.A. – Pomimo tych niedogodności, za nami kolejny bardzo dobry okres, jeśli chodzi o produkcję i sprzedaż. Automatyzacja i robotyzacja produkcji przynosi już wymierne korzyści. Dynamicznemu rozwojowi firmy sprzyja zakup nowych maszyn, w tym maszyn i urządzeń pomiarowych szczególnie nakierowanych na jakość produkowanych wyrobów oraz optymalizację procesów produkcyjnych. Ponadto cały czas staramy się zwiększać zdolności wytwórcze, z jednoczesnym naciskiem na dywersyfikację produkcji.

 

Narzędzia do metalu oraz piły „PREMIUM”

– Kilka lat temu rozpoczęliśmy produkcję narzędzi do metalu, która pozwoliła nam spojrzeć przez inny pryzmat na precyzję wykonania narzędzi. Wspólnie wypracowane doświadczenia w tym aspekcie przenosimy coraz częściej na produkcję narzędzi do obróbki drewna i metalu – dodaje Artur Pęcherzewski. – W ostatnim okresie notujemy również bardzo duży wzrost sprzedaży eksportowej. Otwierają się nie tylko nowe kierunki, ale również ciekawe wyzwania.

 

„Kilka lat temu rozpoczęliśmy produkcję narzędzi do metalu, która pozwoliła nam spojrzeć przez inny pryzmat na precyzję wykonania narzędzi. Wspólnie wypracowane doświadczenia w tym aspekcie przenosimy coraz częściej na produkcję narzędzi do obróbki drewna i metalu”

 

Owocem tego typu działań ze strony dyrektora ds. sprzedaży Rafała Mazurowskiego było wyodrębnienie pił „PREMIUM”. Są to piły o podwyższonym standardzie wykonania.
– Używamy do ich produkcji materiałów najwyższej jakości, ze szczególnym zwróceniem uwagi na kontrolę wykonania na każdym etapie produkcyjnym – zapewnia Artur Pęcherzewski. – Brak jakichkolwiek reklamacji na piły „PREMIUM” utwierdza nas w przekonaniu o prawidłowym kierunku działania. Przenosimy ten standard na coraz to nowe grupy pił, a umożliwia nam to w pełni zautomatyzowana kontrola zaopatrzona w kamery pomiarowe diagnozujące cały proces. Piły sprawdza maszyna, pobierając je i odkładając po weryfikacji na właściwe miejsce. Tylko od zadanych parametrów odbioru zależy jak zakwalifikowana zostanie piła. Sprawdzane jest przede wszystkim bicie osiowe, którego zbyt wysoka wartość wpływa nie tylko na jakość obrabianych materiałów, ale pośrednio na żywotność piły.

 

Frezy nasadzane

Ciekawym asortymentem narzędzi jest produkcja frezów do dużych posuwów, inaczej zwane frezy nasadzane, które stały się marką firmy FABA. Frezy figurujące pod indeksami F46-0205-00SPHX, F46-0204-00SLHX i F46-0203-00WP pracują z dużą prędkością posuwu dochodzącego do 1000 m/min. Realizacja wykonywania takiego typu narzędzi, posiadających sumarycznie dużą masę obrabiających duże płaszczyzny przy wysokich parametrach obróbczych, jest wyzwaniem w tej branży. Wysokowydajna obróbka drewna z posu­wami dochodzącymi do 400 – 500 m/min, przygotowana do obróbki na wysokowy­dajnych liniach automatycznych, również jest niezwykle precyzyjna. Narzędzia o masie do 100 kg wymagają staranności wyważenia dynamicznego zakwalifikowanego w odpowiedniej klasie. Duże posuwy i zmniejszenie wielkości fali po obróbce wymuszają konstruowanie narzędzi o znacznej liczbie ostrzy, a to z kolei determinuje jego dużą średnicę. Dla producentów stwarza to wiele problemów, z którymi nie każda firma jest w stanie sobie poradzić- mówi Tomasz Dąbkowski, Kierownik działu Technologiczno- Konstrukcyjnego Wydziału N1.

 

Zamówienia rozpatrywane indywidualnie

Produkcja frezów, głowic jak i standardowych systemów zamocowań służących wysokowydajnej obróbce drewna odbywa się w Baboszewie. Każde zamówienie jest rozpatrywane indywidualnie, dostosowane jest do uwarunkowań klienta i sytuacji rynkowej.
– Jesteśmy w stanie dobrać narzędzie do materiału, parametrów i warunków panujących podczas obróbki. Wykorzystując zaawansowany park maszynowy, doświadczenie wysokiej klasy konstruktorów i technologów, narzędzia przechodzą wyśrubowaną kontrolę, zaczynając od wywiadu technologicznego, poprzez sposób konstrukcji oraz technologię produkcji. Zapewniamy trwałość narzędzi przez cały okres użytkowania – tłumaczy Artur Pęcherzewski.

 

Standardowe narzędzia dla branży także w ofercie

– Goniąc za nowościami, nie zapominamy o standardowych i najbardziej typowych narzędziach. Taką grupę tworzą narzędzia do formatowania płyt wiórowych i MDF. Są to przede wszystkim głowice formatujące typu GFD-011 z nakładką DIA (PKD) o promieniowym zarysie ostrza z nieregularną podziałką o nowej geometrii układu skrawania i negatywnym kącie natarcia. Gwarantują one bardzo wysoką żywotność przy zachowaniu najwyższej jakości krawędzi obrabianej. Służą one do pracy w układzie współbieżnym głowica/głowica. Wyróżnia je bardzo wysoka strefa ostrzenia. Głowice te nadają się nawet do bardzo małych naddatków, co odpowiada obecnym trendom obróbczym. Nie należy ich jednak stosować do materiałów fornirowanych lub też z okleinami o kruchej charakterystyce ze względu na niedopuszczalne wykruszenia na krawędzi obrabianego asortymentu.

 
Obecnie mamy w ciągłej sprzedaży głowice do szybkich systemów mocowań, na tzw. „fasolki”. Nie jest żadnym problemem dostarczenie ich osadzonych na tulejach Hydro, których od lat jesteśmy producentem. Oferujemy także bardzo szeroką gamę różnego rodzaju tulei Hydro, które mogą być zastosowane do większości maszyn używanych na rynku krajowym. Dysponujemy pełnym zakresem średnic i długości łącznie z nietypowymi, które wykonujemy na zamówienie klienta – tłumaczy Krzysztof Rydzewski.

 
Nierozerwalnie związane z ww. głowicami DIA są frezy z ostrzami diamentowymi z grup FD002 i FD022. Są to narzędzia stosowane jako zacinające (elektropneumatycznie dosuwane do pola pracy) na członach poprzecznych, przed głowicami formatującymi lub jako samodzielne narzędzia formatujące na okleiniarkach. Pełnią również funkcję narzędzi wykańczających, są to przykładowo FD022 – frezy nasadzane z dużym kątem osiowym 54°, które montowane są za głowicami formatującymi w celu uzyskania najwyższej jakości przy maksymalizacji przebiegów. Narzędzia takie coraz częściej mocuje się na tulejach Hydro, minimalizując w znacznym stopniu niedokładności obrabianej powierzchni.

 

Do drewna litego

– Cały czas rozwijając wachlarz innowacyjnych narzędzi nie zapominamy również o produktach do obróbki drewna litego – zapewnia dyrektor. – W naszej najnowszej ofercie pojawiły się także głowice z mocowaniem hydraulicznym typu GP-06H. Jest to nowoczesne rozwiązanie do obróbki zarówno wstępnej, jak i wykańczającej powierzchni płaskich z drewna litego (twardego i miękkiego). Nowa konstrukcja zapewnia zastosowanie dużego kąta natarcia przy większej liczbie zębów dla noży o grubości już od 4 mm, ustawianych precyzyjnie w głowicy za pomocą naciętych rowków. Innowacją opracowaną przez dział konstrukcyjno-technologiczny w „FABA” S.A. jest autorski sposób mocowania noży za pomocą specjalnych gniazd znajdujących się na czole głowicy, gdzie jest łatwiejszy dostęp. Rozwiązanie redukuje liczbę wkrętów zabezpieczających do minimum, dzięki czemu wymiana noży jest błyskawicznie szybka i bezproblemowa.

 

„W naszej najnowszej ofercie pojawiły się także głowice z mocowaniem hydraulicznym typu GP-06H. Jest to nowoczesne rozwiązanie do obróbki zarówno wstępnej, jak i wykańczającej powierzchni płaskich z drewna litego (twardego i miękkiego). Nowa konstrukcja zapewnia zastosowanie dużego kąta natarcia przy większej liczbie zębów dla noży o grubości już od 4 mm, ustawianych precyzyjnie w głowicy za pomocą naciętych rowków.”

 

Atrakcyjne ceny

– Szczególną uwagę należy zwrócić na atrakcyjne ceny zakupu wyrobów FABA, a dodatkowo takich narzędzi, jak: wiertła nieprzelotowe WN-02, WN-31 oraz frezy trzpieniowe THM- 01, THM-16, THM-05 i THM-35 „PREMIUM”, których promocja będzie trwać do końca października – dodaje Artur Pęcherzewski. – Szczegółowe informacje znajdują się na stronie internetowej. Zapraszamy do najbliższych jednostek handlowych, w których technolodzy i handlowcy FABA udzielą potrzebnych informacji. Ich lokalizację znajdziecie Państwo na stronie www.faba.pl w zakładce KONTAKT. Jesteśmy pewni, że nowe rozwiązania narzędzi i przeprowadzone zmiany w proponowanym asortymencie wpłyną na rozpowszechnienie produktów, ich zasięg i liczbę osób zainteresowanych ofertą naszej firmy.

Kurier Drzewny

Piła „PREMIUM” PI-521VS. Fot. „FABA” S.A.

Kurier Drzewny

Lutowany frez nasadzany z mocowaniem Hydro. Fot. „FABA” S.A.

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Kontynuuj czytanie

Technika, technologie, nowości

Nowa generacja bezpieczeństwa

Felder na targach DREMA

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Aktywacja systemu odbywa się za pomocą odpychania elektromagnetycznego i nie powoduje uszkodzeń agregatów czy tarcz. Dlatego kilka sekund później można ponownie wrócić do pracy, nie powodując żadnych przestojów. Fot. Aleksandra Lamek

Stres, nieuwaga, pośpiech – to tylko niektóre z czynników przyczyniających się do tragicznych w skutkach wypadków, które zdarzają się w zakładach stolarskich. Aby je zminimalizować, Felder Group opatentował innowacyjne rozwiązanie, które nagrodzono Złotym Medalem na tegorocznych targach DREMA.

 
Każdy przedsiębiorca zajmujący się szeroko pojętą obróbką drewna doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak istotna jest kwestia zapewnienia bezpieczeństwa podczas pracy na pilarkach. Czasami wystarczy zaledwie ułamek sekundy, chwila rozproszonej uwagi i brak koncentracji, by doszło do wypadku. Dlatego właśnie powstał PCS, czyli Preventive Contact System – rozwiązanie, które skutecznie chroni dłonie przed zranieniem.

 

Precyzyjny i skuteczny

Wszystkie nowoczesne pilarki stołowe oraz formatowe, zgodnie z obowiązującymi przepisami DGUV (Niemieckiego Zakładu Ubezpieczenia Wypadkowego), muszą być wyposażone w standardowe urządzenia zabezpieczające, takie jak klin rozszczepiający i osłona górna tarczy piły. Od kilku lat dostępne jest ponadto rozwiązanie techniczne, które poprzez błyskawicznie działającą blokadę tarczy piły skutecznie zapobiega obrażeniom ciętym, jednocześnie powodując przy tym uszkodzenie tarczy piły i agregatu pilarki. Powstające przez to koszty naprawy to cena, którą trzeba zapłacić za ochronę przed utratą palców. Innowacja od Felder Group radykalnie zmienia ten stan rzeczy.
– PCS został zaprojektowany w wyjątkowo precyzyjny, a jednocześnie skuteczny sposób – mówi Rafał Szandecki z Felder Group. – Na targach DREMA zaprezentowaliśmy to rozwiązanie w pilarce formatowej Kappa 550 z serii Format4. PCS chroni operatorów tej maszyny przed nieszczęśliwymi wypadkami, chowając tarczę piły w dół w ciągu milisekund, gdy system wykryje w pobliżu tkankę ludzką. Warto podkreślić, że nie ma tu zewnętrznych czujników, które mogłyby się zabrudzić, np. pyłem lub zostać uszkodzone. Wewnątrz maszyny jest się czujnik zbliżeniowo-pojemnościowy tworzący pole pojemnościowe wokół tarczy.

 

Bez uszkodzeń maszyny i przestojów

Aktywacja systemu odbywa się za pomocą odpychania elektromagnetycznego i nie powoduje uszkodzeń agregatów czy tarcz. Dlatego kilka sekund później można ponownie wrócić do pracy, nie powodując żadnych przestojów. Co bardzo ważne, PCS jest kompatybilny z wszystkimi rodzajami pił, bez względu na materiał, z których zostały wykonane czy liczbę zębów.
Podczas pokazów PCS na targach DREMA tłumy odwiedzających chciały zapoznać się zaletami tego rozwiązania.
– Każdy z nas chciałby być bezpieczny w pracy, więc nic dziwnego, że osoby związane z branżą drzewną poszukują sposobów na zapobieganie wypadkom. Rutyna, pośpiech czy brak doświadczenia w pracy na pilarce to tylko niektóre z przyczyn nieszczęść, jakie wciąż zdarzają się w zakładach stolarskich. PCS w każdej potencjalnie niebezpiecznej sytuacji aktywuje się błyskawicznie i niezawodnie, chroniąc zdrowie, a często i życie pracowników – podsumowuje Rafał Szandecki.

Kurier Drzewny

Na targach DREMA rozwiązanie PCS zaprezentowano w pilarce formatowej Kappa 550 z serii Format4. Fot. Aleksandra Lamek

Kurier Drzewny

PCS został w tym roku nagrodzony Złotym Medalem. Fot. Aleksandra Lamek

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Kontynuuj czytanie

Technika, technologie, nowości

Ostrzenie noży kształtowych bez wyjmowania z głowicy

Rozwiązania BORAN

Dodane:

/

Kurier Drzewny
SOGk-150 to ostrzarka obsługiwana ręcznie, co pozwala na dokładne odwzorowanie profilu kopiału umieszczonego w przeznaczonym do tego uchwycie, a co za tym idzie - powtarzalność procesu ostrzenia. Fot. BORAN

Jakość procesu strugania zależy od wielu czynników. Między innymi są to ostrość noży oraz ich prawidłowe ustawienie w głowicy strugarskiej. Właściwe naostrzenie noży, ustawienie oraz jednakowe wysunięcie z głowicy gwarantują optymalną pracę, co bezpośrednio przekłada się na jakość obróbki. Uzyskujemy również dłuższą pracę noży pomiędzy ostrzeniami w wyniku równomiernego ich tępienia. Ręczne ustawianie może jednak przysporzyć niemało kłopotów, a szczególnie trudne jest to w przypadku głowic z nożami kształtowymi. Istnieją przyrządy pomagające w prawidłowym ustawianiu, jednak jest to żmudna i czasochłonna czynność. Naprzeciw tym wyzwaniom wychodzi firma BORAN, oferując ostrzarkę SOGk-150 przeznaczoną do ostrzenia noży kształtowych bezpośrednio na głowicy strugarskiej.

 

Takie rozwiązanie skraca czas procesu ostrzenia, bowiem nie ma konieczności wyjmowania noży z głowicy oraz ich ponownego ustawiania i mocowania. Czynności te wykonuje się jedynie co kilka ostrzeń, ponieważ po każdym wysokość noży maleje o pewną wartość i trzeba je ponownie wysunąć z głowicy. Ponadto dzięki zastosowaniu ostrzenia noży w głowicy można uzyskać jednakową wartość wysunięcia każdego noża, co stanowi dużą zaletę. SOGk-150 to ostrzarka obsługiwana ręcznie, co pozwala na dokładne odwzorowanie profilu kopiału umieszczonego w przeznaczonym do tego uchwycie, a co za tym idzie – powtarzalność procesu ostrzenia. Dzięki budowie ostrzarki możemy naostrzyć noże o dowolnym kącie przyłożenia i skomplikowanym kształcie. Średnica ostrzonych głowic nie może przekraczać 180 mm, a szerokość 250 mm. Docisk ściernicy do ostrzonej powierzchni zrealizowany jest poprzez wykorzystanie siły ciężkości głowicy ostrzącej. Jednocześnie głowica ostrząca wyważona jest tak, aby nacisk ściernicy w czasie szlifowania nie powodował przegrzania noża, co w efekcie mogłoby doprowadzić do jego przypalenia i utraty właściwości. Nie wyklucza to jednak korekty nacisku ściernicy, ponieważ przeciwwagę zastosowaną w ostrzarce można regulować. Ostrzarka wyposażona jest w układ kompensujący ruch ściernicy po okręgu, dlatego oś obrotu ściernicy porusza się w płaszczyźnie pionowej – jest to element niezbędny do zachowania takiego samego kąta przyłożenia na całej długości noża. Wszystkie te cechy i rozwiązania techniczne połączone w jedną całość, jaką jest ostrzarka SOGk-150, gwarantują powtarzalność oraz wysoką jakość procesu ostrzenia.

Kurier Drzewny

SOGk-150 to ostrzarka obsługiwana ręcznie, co pozwala na dokładne odwzorowanie profilu kopiału umieszczonego w przeznaczonym do tego uchwycie, a co za tym idzie – powtarzalność procesu ostrzenia. Fot. BORAN

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Kontynuuj czytanie
Reklama

Popularne w tym miesiącu

Zapisz się do Newslettera!

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).