
Mediolan w czerwcu to nie tylko światowa stolica mody i designu, ale przede wszystkim serce europejskiego przemysłu technologii obróbki drewna. Redakcja „Kuriera Drzewnego” miała przyjemność uczestniczyć w tegorocznej edycji targów Xylexpo, które odbyły się w dniach 9–12 czerwca w prestiżowym centrum FieraMilano. Nasza wizyta w stolicy Lombardii utwierdziła nas w przekonaniu, że mimo postępującego w wielu branżach zjawiska „downsizingu” i coraz silniejszej cyfryzacji kontaktów biznesowych, w sektorze drzewnym i meblarskim nic nie jest w stanie zastąpić bezpośredniego spotkania face to face.
Tegoroczna odsłona Xylexpo była częścią pionierskiego projektu MaTec, który w odważny sposób zintegrował trzy strategiczne sektory włoskiego i europejskiego przemysłu wytwórczego: technologie dla branży tworzyw sztucznych i gumy (targi Plast), technologie dla przemysłu drzewnego i meblarskiego (Xylexpo) oraz innowacyjne materiały kompozytowe (Composites Future). Ta synergia okazała się strzałem w dziesiątkę, co potwierdzają oficjalne dane statystyczne. W ciągu czterech dni trwania wydarzenia, hale FieraMilano odwiedziło łącznie 44 907 profesjonalistów. Szczególnie cieszy fakt, że aż 25 proc. z tej liczby (ponad 11 000 osób) stanowili goście z zagranicy, co podkreśla międzynarodowy charakter imprezy. Samo Xylexpo, wraz z nowo utworzoną sekcją kompozytów, zajęło hale 14 i 18, gromadząc ponad 10 tysięcy zwiedzających na powierzchni 15 tysięcy metrów kwadratowych.

Targi w Mediolanie pozostają kluczowym miejscem dla każdego, kto chce zaistnieć na prestiżowym rynku Italii. Fot. Kurier Drzewny
Wysoka jakość tegorocznej edycji była bezpośrednio związana z obecnością absolutnych liderów rynku, którzy mimo trudnych uwarunkowań geopolitycznych zdecydowali się zaprezentować swoje najnowsze osiągnięcia. Niekwestionowaną gwiazdą hal wystawienniczych była ekspozycja SCM Group. To właśnie na ich stoisku mogliśmy zobaczyć, jak cyfryzacja i automatyzacja realnie zmieniają oblicze współczesnej stolarni. Równie istotny wpływ na merytoryczny poziom Xylexpo miała obecność Felder Group (informacja o udziale tej firmy pochodzi spoza dostarczonych dokumentów, z wiedzy redakcyjnej i sugestii użytkownika). Obecność takich marek jest kluczowa – to one przyciągają najbardziej wymagających klientów i nadają ton dyskusjom o przyszłości produkcji mebli. Na halach obecni byli także eksperci z firmy Freud, prezentujący innowacyjne narzędzia skrawające, które są niezbędne w procesach nowoczesnej obróbki.
Podczas spacerów po halach 14 i 18 nie sposób było jednak nie zauważyć pewnej luki – na targowej mapie Mediolanu zabrakło w tym roku niektórych dużych graczy, zwłaszcza z Niemiec. W kuluarach dyskutowano, czy jest to wynik drastycznych cięć w budżetach marketingowych, czy może nowej strategii wystawienniczej zachodnich sąsiadów. Mamy jednak ogromną nadzieję, że jest to zjawisko przejściowe i powrócą oni do Mediolanu już niebawem. Bez obecności na Xylexpo niezwykle ciężko jest bowiem mówić o realnym i skutecznym dostępie do rynku włoskiego, który pozostaje jednym z najważniejszych hubów meblarskich na świecie. Dario Corbetta, dyrektor Xylexpo, słusznie zauważył, że branża technologii przechodzi przez trudne lata, co wymusza projektowanie nowych, bardziej elastycznych formatów targowych, odpowiadających na zmieniające się potrzeby firm.
Aby zrozumieć wagę Xylexpo, należy spojrzeć na kondycję włoskiego sektora meblarskiego, który w 2026 roku przechodzi fazę istotnej rekalibracji. Rynek ten generuje rocznie około 26,7 miliarda euro. Choć popyt wewnętrzny we Włoszech stabilizuje się, branża zmaga się z wyraźnym spadkiem eksportu – o 13,1% rok do roku, co jest szczególnie odczuwalne w handlu z USA (spadek o 28,5%) oraz Chinami (spadek o 46,6%). Mimo tych trudności, włoskie firmy wykazują dużą odporność finansową, utrzymując wysokie marże EBITDA dzięki konsolidacji łańcuchów dostaw. Na targach widoczny był silny zwrot ku technologiom wspierającym zrównoważony rozwój, wykorzystaniu sztucznej inteligencji w urządzeniach oraz trendowi „indoor-outdoor hybrid living”, który wymaga stosowania nowych, odpornych materiałów.
Dla profesjonalistów z branży drzewnej Włochy pozostają globalnym centrum prognozowania trendów. Xylexpo to zaledwie jeden z elementów kalendarza. Już teraz w branżowych rozmowach w Mediolanie często pojawiała się nazwa SICAM Pordenone. Te zaplanowane na październik 2026 roku targi komponentów i akcesoriów meblowych od lat radzą sobie doskonale, stanowiąc naturalne uzupełnienie dla technologicznej oferty Xylexpo. Pokazuje to, że zapotrzebowanie na specjalistyczne punkty styku w branży nie maleje, a wręcz ewoluuje w stronę mniejszych, bardziej konkretnych wydarzeń.
Biznes to przede wszystkim ludzie, a zaufanie budowane podczas wspólnej analizy pracy maszyn na żywo wciąż pozostaje najtrwalszym fundamentem sukcesu w naszej branży.
Redakcja „Kuriera Drzewnego” opuszcza Mediolan z dużym optymizmem. Choć organizatorzy przyznają, że czasy są „skomplikowane” pod względem geopolitycznym, to energia panująca na stoiskach dowodzi, że branża nie zamierza się poddawać. Cieszymy się, że organizatorzy nie ustają w staraniach, by Xylexpo nie tylko przetrwało, ale nadal było realnym stymulantem rozwoju technologii. My już teraz deklarujemy nasze wsparcie, będziemy kibicować kolejnym inicjatywom i – co tu dużo mówić – już rezerwujemy nocleg na przyszłą edycję!






