





Kiedy przekraczałem progi Centrum Technologicznego SCM w Rimini, od razu poczułem, że nie jest to zwykła wystawa maszyn, lecz manifest nowej ery w przemyśle drzewnym. Ponad trzy tysiące gości z sześćdziesięciu krajów, w tym niezwykle silna i widoczna delegacja z Polski, zjechało do kwatery głównej włoskiego giganta, by na własne oczy zobaczyć, jak sztuczna inteligencja, automatyzacja i zrównoważony rozwój zmieniają oblicze naszej branży. Przez trzy intensywne dni, od 12 do 14 marca, miałem okazję uczestniczyć w wydarzeniu, które udowodniło, że mimo globalnych wyzwań geopolitycznych, sektor drzewny pulsuje energią i odważnie patrzy w przyszłość.
Podczas oficjalnego spotkania z kadrą zarządzającą, Pietro Gheller, dyrektor Dywizji Drewna, z dużą pewnością siebie kreślił obraz firmy opartej na solidnych fundamentach finansowych, wspominając o obrotach grupy sięgających 900 milionów euro, z czego sektor drzewny odpowiada za ponad połowę tej kwoty. Słuchając jego wystąpienia, zrozumiałem, że SCM nie tylko utrzymuje swoją pozycję, ale wręcz ofensywnie zwiększa udziały w rynku, co szczególnie imponująco wygląda w regionie DACH, gdzie odnotowano ponad 22-procentowy wzrost. Strategia firmy, oparta na trzech filarach – zaawansowanej inżynierii, dominacji w segmencie stolarki otworowej oraz wzmacnianiu centrów obróbczych CNC – wydaje się być precyzyjną odpowiedzią na współczesne potrzeby rynku. Gabriele Patti, dyrektor handlowy, z entuzjazmem opowiadał o dwucyfrowych wzrostach we Włoszech czy Hiszpanii, co w moich oczach potwierdziło, że włoska myśl techniczna wciąż wyznacza globalne standardy.
Przechadzając się po hali wystawowej, nie sposób było nie zauważyć nowej filozofii projektowania maszyn, którą SCM określa mianem koncepcji 3P: Power, Production oraz Precision. Miałem okazję z bliska przyjrzeć się wzmocnionym konstrukcjom maszyn, które dzięki nowym silnikom pozwalają zredukować zużycie energii o blisko jedną piątą, co w dzisiejszych czasach jest argumentem nie do przecenienia.
Imponujące było obserwowanie pilarki Gabbiani AF w akcji – jej prędkość cięcia dochodząca do 100 m/min i skrócenie cykli pracy o niemal jedną trzecią robią kolosalne wrażenie na każdym, kto zna realia produkcyjne. Jednak tym, co najbardziej mnie zafascynowało, był WinMES – cyfrowy mózg fabryki opracowany z Tecnest, który w czasie rzeczywistym interpretuje dane, optymalizując każdy ruch w zakładzie. To właśnie tutaj, w Rimini, zobaczyłem, jak serwityzacja staje się faktem; systemy takie jak Smart Spindle, analizujące dane z ponad 5000 maszyn połączonych cyfrowo, potrafią przewidzieć awarię, zanim ona w ogóle wystąpi.
SCM zaprezentowało aż piętnaście nowych rozwiązań, a ja miałem trudność, by zdecydować, które z nich jest najbardziej przełomowe. Moją uwagę przykuła zintegrowana komórka do produkcji batch-size-one, gdzie magazyn flexstore hp i centrum nestingowe morbidelli x200 współpracowały ze sobą z niemal baletową precyzją. W sektorze stolarki otworowej zachwyciła mnie linia windorflex, będąca odpowiedzią na potrzebę personalizacji i krótkich serii produkcyjnych. Nie mniejsze emocje budził sektor budownictwa drewnianego, o którym Pietro Gheller mówił z wielką pasją, prognozując mu wzrost na poziomie 12-13% rocznie. Widok cyfrowej prezentacji potężnego, 5-osiowego centrum Area gl, zdolnego obrabiać elementy o długości do 50 metrów, uświadomił mi, że drewno klejone krzyżowo (CLT) to nie tylko trend, ale fundament nowoczesnej architektury. Nie zapomniano również o detalach, jak aksamitny dotyk powierzchni uzyskany dzięki systemowi Supermatt czy innowacyjne rozwiązanie „blade off”, które w ułamku sekundy chowa tarczę pilarki, dbając o bezpieczeństwo operatora.
W kuluarach często wybrzmiewał język polski, co bardzo mnie cieszyło. W rozmowie z Gabriele Pattim usłyszałem, że choć polski rynek meblarski przeszedł okres spowolnienia, to pierwszy kwartał 2026 roku przynosi wyraźne sygnały ożywienia w intencjach inwestycyjnych. Polska pozostaje dla Włochów rynkiem strategicznym, a dyrektor Gheller widzi w naszym kraju fantastyczną platformę do ekspansji na wschód Europy. Wyjeżdżałem z Rimini z przekonaniem, że innowacja to proces, który nigdy się nie kończy, a technologia, choćby najbardziej zaawansowana, zawsze ma służyć człowiekowi i jego wizji.
Udział w SCM Open House to dla nas niezwykle cenne doświadczenie, które pozwala nie tylko obcować z technologiami jutra, ale przede wszystkim sprzyja nawiązywaniu cennych i trwałych relacji biznesowych. Bezpośredni kontakt z twórcami tych maszyn oraz wymiana opinii z profesjonalistami z całego świata są dla Kuriera Drzewnego fundamentem budowania rzetelnej wiedzy o branży. Dziękujemy gospodarzom za gościnność i mamy głęboką nadzieję, że w 2027 roku również będziemy mieli zaszczyt gościć w Rimini, by wspólnie odkrywać kolejne rozdziały historii przemysłu drzewnego.






