
W dniu 23 czerwca 2026 roku polski przemysł drzewny, meblarski oraz papierniczy, zjednoczony w ramach Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna, podjął bezprecedensowy krok w obronie swoich interesów. Po miesiącach bezskutecznych starań o nawiązanie merytorycznego dialogu z resortem klimatu, przedsiębiorcy skierowali oficjalną skargę do Prezydenta RP Karola Nawrockiego oraz Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska. Autorzy apelu alarmują, że obecne działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska bezpośrednio zagrażają przyszłości setek tysięcy pracowników oraz stabilności jednej z kluczowych gałęzi rodzimej gospodarki.
Decyzja o interwencji u najwyższych władz państwowych jest wynikiem narastającej frustracji sektora, który od dłuższego czasu czuje się systematycznie pomijany w procesach decyzyjnych. Przedstawiciele Koalicji wskazują, że pomimo wielokrotnych deklaracji płynących z Ministerstwa Klimatu i Środowiska na temat chęci prowadzenia dialogu, głos przedsiębiorców pozostaje w rzeczywistości ignorowany. Branża stoi na stanowisku, że resort realizuje politykę, która uderza w polskie firmy, ich pracowników oraz całe społeczności lokalne. Sytuacja ta doprowadziła do skrajnego napięcia, w którym działania ministerstwa zaczęły być postrzegane przez przedsiębiorców jako funkcjonowanie swoistego „państwa w państwie”, gdzie strategiczne dla gospodarki decyzje zapadają bez rzetelnej analizy ich skutków.
Głównym punktem zapalnym jest projekt nowelizacji ustawy o lasach, oznaczony symbolem UD108. Przewiduje on mechanizm, zgodnie z którym Lasy Państwowe miałyby przekazywać środki odpowiadające 2 procentom przychodów ze sprzedaży drewna na cele całkowicie niezwiązane z prowadzeniem gospodarki leśnej. Według szacunków branży oznacza to wyprowadzenie z systemu leśnego ponad 200 milionów złotych rocznie. Przedsiębiorcy podkreślają jednak, że ten projekt to jedynie element szerszej strategii, która systematycznie ogranicza potencjał sektora. W połączeniu z wcześniej wdrożonymi moratoriami oraz wyłączaniem kolejnych obszarów pod lasy społeczne, rezerwaty czy inicjatywy takie jak „zielona” Tarcza Wschód, dochodzi do drastycznego spadku podaży surowca i gwałtownego wzrostu jego cen.
Konsekwencje obecnej polityki rządu dla polskiej gospodarki mogą być dewastujące, co potwierdzają twarde dane przytoczone w apelu. Cały przemysł drzewny generuje około 6 procent PKB kraju i daje zatrudnienie blisko 450 tysiącom osób. Polska od lat buduje swoją pozycję jako światowy lider, będąc drugim eksporterem mebli na świecie oraz pierwszym eksporterem podłóg w Europie. Dalsze utrzymywanie obecnego kursu, polegającego na ograniczeniu aktywnej gospodarki leśnej na 20 procentach powierzchni lasów, może zdaniem ekspertów doprowadzić do likwidacji nawet 70 tysięcy miejsc pracy. Branża ostrzega, że grozi to największym kryzysem sektora od dekad, prowadząc do zamykania zakładów i zahamowania inwestycji.
Pod wystosowanym listem, który trafił również do Marszałków Sejmu i Senatu, podpisali się liderzy kluczowych organizacji branżowych: Jędrzej Kasprzak, Jerzy Majewski oraz Jan Szynaka. Sygnatariusze podkreślają, że nie jest to już tylko spór o kierunek polityki leśnej, ale realna walka o przyszłość tysięcy polskich rodzin i całych regionów, których byt zależy od stabilności sektora drzewnego. Apel do Prezydenta o pilną interwencję ma być ostatnią próbą powstrzymania działań osłabiających państwo i jego strategiczne branże.






