Technologia z duszą, czyli jak Podkarpacie stało się sercem branży drzewnej

Reklama

Kiedy w kalendarzu wybija 21 kwietnia 2026 roku, a oczy branży drzewno-meblarskiej zwracają się ku malowniczej „Cyziówce” pod Rzeszowem, można być pewnym jednego: to nie będzie kolejne sztywne spotkanie przy kawie i slajdach w PowerPoincie. Pierwsza edycja Podkarpackich Dni Technologii udowodniła, że nowoczesny przemysł to nie tylko technika i technologia, ale przede wszystkim ludzie, relacje i niezwykła gościnność regionu, który wyrasta na prawdziwy hub innowacji.

Wydarzenie zorganizowane przez pięciu lokalnych potentatów – firmy BRYK, FANUM, POLKEMIC, PolishStyl oraz MONAWI – zgromadziło ponad setkę liderów branży z Polski i Ukrainy. Idea była prosta, a zarazem rewolucyjna: zamiast konkurować, pokazać wspólną siłę. Jak zauważa Witold Bryk, właściciel firmy BRYK Sp. z o.o.: – Na co dzień działamy jako niezależne podmioty, natomiast zauważyliśmy, że łącząc kompetencje, jesteśmy w stanie zaproponować klientom znacznie szersze i bardziej komplementarne podejście do procesów produkcyjnych. Tę myśl uzupełnia Szymon Skorupski, CTO w firmie FANUM, podkreślając dumę z lokalnych korzeni: – Połączyliśmy siły, by stworzyć wydarzenie dla polskich liderów branży drzewnej i meblarskiej, a jednocześnie promocji rodzimej myśli technicznej. Wartościowy networking, świetna zabawa i skuteczna promocja – to zestawienie zaowocowało sukcesem!

 
Partnerstwo z Podkarpackim Samorządem Gospodarczym nadało spotkaniu odpowiednią rangę. Paweł Zając, prezes PSG, słusznie zauważył strategiczny wymiar imprezy: – Spotkanie miało istotny wymiar strategiczny – dało przestrzeń do konsolidacji środowiska przedsiębiorców, by wzmocnić dialog pomiędzy biznesem a instytucjami otoczenia gospodarczego oraz promować markę regionu jako miejsca otwartego na innowacje i inwestycje.

 

Merytoryka, która nie nudzi

Pierwszy dzień upłynął pod znakiem technologii. Od innowacyjnych narzędzi diamentowych, przez zaawansowane centra CNC i oszałamiającą paletę obrzeży, aż po precyzyjne systemy szlifowania i automatyzację. Jednak to nie same parametry techniczne były najważniejsze. Bogusław Szkutnik, prezes PolishStyl, z pasją opowiadał o budowaniu fundamentów współpracy: – Dla PolishStyl to wydarzenie było czymś więcej niż tylko prezentacją naszych profesjonalnych technologii szlifowania. Największą wartością są nowe relacje biznesowe. Spotkanie liderów branży pozwoliło na budowanie trwałych więzi, które wykraczają poza standardowe ramy współpracy handlowej. Bezcenna była też wymiana poglądów i wiedzy, które determinują pozycję rynkową w obecnych złożonych realiach gospodarczych.

 
O przyszłości, która dzieje się na naszych oczach, mówił również Jacek Kuźniar, właściciel MONAWI: – Z perspektywy MONAWI niezwykle cenne były rozmowy o przyszłości automatyzacji procesów produkcyjnych oraz robotyzacji. Cieszę się, że mogliśmy przybliżyć zaproszonym gościom nasze rozwiązania z zakresu automatyki przemysłowej, intralogistyki oraz systemów wspomagania produkcji i kontroli jakości. Wierzę, że optymalizacja tych obszarów – od paletyzacji i magazynowania po precyzyjną obróbkę materiału – jest kluczem do budowania przewagi konkurencyjnej na dzisiejszym wymagającym rynku.

 

Biesiada i „Druga Maryla”

Wieczorem technologia ustąpiła miejsca integracji. Bo przecież najlepsze kontrakty podpisuje się w atmosferze wzajemnego zaufania. „Cyziówka” tętniła życiem – od występu zespołu Grzane Wino, przez energetyczny show „Drugiej Maryli”, aż po rozmowy przy kasynie czy wystawie motocykli. Jak trafnie ujął to Rafał Izydorek, dyrektor handlowy POLKEMIC: – Warto podkreślić, że wydarzenie miało luźny, sprzyjający rozmowom charakter, a atmosfera podkarpackiej gościnności była wyraźnie obecna, co dodatkowo ułatwiało nawiązywanie kontaktów i wymianę doświadczeń.

 

Praktyka czyni mistrza

Drugi dzień przeniósł uczestników prosto „na linię frontu” – do hal produkcyjnych firm FANUM, POLKEMIC i BRYK. To był strzał w dziesiątkę. Szymon Skorupski nie krył satysfakcji z tej części programu: – Z tej części praktycznej wydarzenia uczestnicy byli zadowoleni najbardziej, zwłaszcza że mogli zwiedzić »od kuchni« – w ciągu zaledwie kilku godzin – kilka nowoczesnych firm! Żadna rozmowa, katalog czy nawet impreza targowa nie da takiej szansy. Ponad setka przybyłych gości miała możliwość obejrzenia w Fanum prezentacji zaawansowanych maszyn pięcioosiowych, wysokowydajnych centrów do nestingu i produkcji frontów, a także wielkoformatowego druku 3D na żywo. Krótka, acz intensywna wycieczka zwieńczona była wieloma ciekawymi rozmowami, wymianami opinii i cennymi uwagami.

 
Dopełnieniem tych słów jest opinia Rafała Izydorka: – Bezcenna była możliwość zobaczenia i oceny potencjału produkcyjnego poszczególnych firm. Uczestnicy bardzo to docenili, podkreślając, że tylko wspólne działania i wymiana doświadczeń stanowią klucz do dalszego wzrostu i konkurencyjności polskich firm.

 

Co przyniesie jutro?

Podsumowując te dwa intensywne dni, trudno nie odnieść wrażenia, że narodziła się nowa tradycja. Bogusław Szkutnik podkreśla sukces inicjatywy: – Postawiliśmy sobie za cel stworzenie unikalnej platformy wymiany doświadczeń i ten cel udało nam się w pełni zrealizować. Jestem przekonany, że dialog zainicjowany w sercu Podkarpacia zaowocuje innowacyjnymi projektami, które umocnią pozycję polskiego meblarstwa na świecie. Dziękuję wszystkim partnerom i uczestnikom za te dwa dni pełne inspiracji i merytorycznej wymiany zdań.

Optymizm podziela Witold Bryk: – Pierwszą edycję Podkarpackich Dni Technologii oceniamy bardzo pozytywnie. Udało się zgromadzić przedstawicieli branży, którzy realnie są zainteresowani rozwojem swoich procesów produkcyjnych, co przełożyło się na dużą liczbę merytorycznych rozmów.

 

Już dziś widzimy, że formuła wydarzenia spotkała się z dużym zainteresowaniem, dlatego naturalnym kierunkiem jest jego kontynuacja w kolejnych latach.

 

Najlepszą recenzją są jednak pytania samych uczestników, o czym wspomina Jacek Kuźniar: – Wydarzenie to udowodniło, że branża potrzebuje merytorycznego dialogu połączonego z praktyką. Największą nagrodą jest dla mnie fakt, że większość z gości już teraz pyta o termin przyszłorocznego spotkania. To dowód na to, że stworzyliśmy imprezę, której branża potrzebowała i miejsce, gdzie networking łączy się z twardą, inżynierską wiedzą.

 

Redakcja „Kuriera Drzewnego” składa serdeczne podziękowania organizatorom za zaproszenie na to wyjątkowe wydarzenie.
Możliwość uczestnictwa w tak profesjonalnie przygotowanym spotkaniu, będącym połączeniem wysokiej technologii z autentyczną, ludzką pasją, była dla nas zaszczytem.
Kurier Drzewny
Kurier Drzewny
Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku.
KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu.

0 Votes: 0 Upvotes, 0 Downvotes (0 Points)

Zostaw odpowiedź

Ładowanie następnego wpisu...
Follow
Szukaj Popularne
Odkryj
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...