
Rozmowy z osobami zarządzającymi przedsiębiorstwami na temat EUDR czy PPWR prędzej czy później prowadzą do tych samych pytań: „mamy jeszcze czas” oraz „co właściwie należy do naszych obowiązków?”. Wynika to z błędnego założenia, że zgodność z przepisami jest jedynie projektem do odhaczenia, a nie stałym elementem modelu operacyjnego przedsiębiorstwa. Takie podejście jest fundamentalnie błędne, ponieważ wyłącznie właściwe zrozumienie regulacji pozwala wdrożyć odpowiednie działania i skutecznie zarządzać ryzykiem.
Rozporządzenie EUDR już obowiązuje, a ostateczne modyfikacje zostały opublikowane, potwierdzając termin wdrożenia na 30 grudnia 2026 roku. Z kolei rozporządzenie dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR) zacznie obowiązywać od 12 sierpnia 2026 roku i co szczególnie istotne, nie przewiduje żadnego okresu przejściowego. Brak przygotowania nie oznacza wyłącznie ryzyka grzywny czy ostrzeżenia. Oznacza realną możliwość zakończenia sprzedaży na danym rynku. Nie ostrzeżenie. Nie upomnienie. Ostateczną decyzję.
Jednak zakres tych regulacji jest znacznie szerszy niż dostrzega większość osób zarządzających przedsiębiorstwami. Przepisy nie funkcjonują w izolacji, gdyż każdy podmiot powinien przeprowadzić kompleksowy przegląd wszystkich swoich obowiązków regulacyjnych. Takiemu procesowi powinna towarzyszyć analiza najlepszych metod oraz narzędzi do zarządzania zgodnością.
Zgodność z przepisami stała się nowym, stałym obszarem operacyjnym przedsiębiorstwa
Na horyzoncie znajduje się już także dyrektywa dotycząca ekologicznych oświadczeń Green Claims Directive, która uderzy w przedsiębiorstwa komunikujące działania z zakresu zrównoważonego rozwoju bez posiadania danych potwierdzających te deklaracje. Zgodność z przepisami nie jest jednorazowym projektem. To nowy, stały obszar operacyjny, ściśle powiązany z finansami, logistyką oraz zakupami.
Oznacza to, że budowanie infrastruktury danych na potrzeby EUDR nie powinno być traktowane jako koszt związany z jedną regulacją. To inwestycja w fundament, na którym opierać się będą kolejne obowiązki wynikające z następnych rozporządzeń.
Przedsiębiorstwa, które rozumieją tę zależność, zyskają większą spójność i efektywność działań. Pozostałe będą zmuszone budować odrębne systemy dla każdego nowego wymogu regulacyjnego, co nieuchronnie doprowadzi do wzrostu kosztów, presji czasu oraz chaosu operacyjnego.
Mechanizmy egzekwowania nowych wymogów zostały już jasno określone.
W Polsce projekt ustawy wdrażającej EUDR zakłada powołanie 399 audytorów oraz roczny budżet na poziomie 150 milionów złotych. Nie jest to struktura stworzona wyłącznie do wydawania ostrzeżeń, jest to system przygotowany do prowadzenia kontroli na szeroką skalę.
Dodatkowo wiele przedsiębiorstw pomija istotny element obecny w licznych regulacjach UE, w tym również w EUDR, mianowicie mechanizm zgłoszeń obywatelskich. Każdy podmiot, organizacja pozarządowa, konkurent, konsument czy obywatel ma prawo złożyć uzasadnioną skargę, która musi zostać rozpatrzona przez właściwy organ w ciągu 30 dni. Oznacza to, że postępowanie może zostać uruchomione przez każdą stronę, która przedstawi konkretne zastrzeżenia dotyczące zgodności przedsiębiorstwa z przepisami.
Wnioski są jednoznaczne, już od początku 2027 roku można spodziewać się pierwszych audytów oraz potencjalnych sankcji. Nie dlatego, że organy nadzoru będą wyjątkowo aktywne, lecz dlatego, że zarówno mechanizmy regulacyjne, jak i obywatelskie zostały zaprojektowane w sposób umożliwiający ich automatyczne uruchamianie.
Odpowiedź jest wielowymiarowa i prowadzi do jednego kluczowego wniosku, konieczne są realne zmiany operacyjne. Pytanie nie brzmi już „czy”, lecz „w jakim zakresie i w jaki sposób” należy je wdrożyć.
Pierwszym problemem jest brak zrozumienia skali obowiązków. Wielu zarządzających postrzega EUDR i PPWR wyłącznie jako wymogi dokumentacyjne, koncentrując się na ustaleniu minimalnego zakresu działań, które należy wykonać. W rzeczywistości dopiero analiza oraz mapowanie pełnego łańcucha dostaw pozwalają prawidłowo określić zakres obowiązków przedsiębiorstwa.
Rozporządzenia należy stosować w pełnym zakresie ich zapisów, ponieważ role przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw często się nakładają, a to bezpośrednio wpływa na zakres indywidualnych obowiązków. Dodatkowo wymagana dokumentacja musi być przechowywana na poziomie transakcyjnym przez okres pięciu lat.
Przykładowo importer jako pierwszy operator, również w przypadku MŚP, jest zobowiązany do zbudowania pełnego systemu należytej staranności dla każdej transakcji. W praktyce oznacza to konieczność zebrania wiarygodnych i możliwych do zweryfikowania dokumentów potwierdzających źródło pochodzenia surowca. W ramach EUDR przedsiębiorstwo musi złożyć odpowiednią deklarację DDS zawierającą m.in. dane geo-lokalizacyjne źródła pochodzenia oraz raport dotyczący wylesienia, za pośrednictwem systemu informatycznego Komisji Europejskiej, TRACES. Deklaracja ta będzie niezbędna do przeprowadzenia odprawy celnej produktów.
Z kolei PPWR, rozporządzenie liczące ponad 120 stron, wymaga określenia jednej z pięciu zdefiniowanych ról podmiotu. W przypadku dostarczania opakowań do innych państw członkowskich lub importu na obszar UE konieczna będzie rejestracja w każdym kraju członkowskim oraz realizacja lokalnych obowiązków wynikających z krajowych przepisów wdrożeniowych. Oznacza to fundamentalną zmianę w sposobie zarządzania łańcuchem dostaw oraz zgodnością regulacyjną przedsiębiorstwa.
Po drugie, gotowość audytowa, zarówno na potrzeby wewnętrzne, obejmujące łańcuch dostaw, dostawców i odbiorców, jak i na potrzeby organów administracyjnych, jest obowiązkiem każdego przedsiębiorstwa. Wewnętrzna procedura wdrożenia zgodności powinna szczegółowo opisywać te procesy, ponieważ stanowi najlepszy sposób potwierdzenia podjętych działań oraz ograniczenia odpowiedzialności zarządów w przypadku sporów lub kontroli.
Po trzecie, przedsiębiorstwa wciąż niedoszacowują skali ryzyka biznesowego. W przypadku PPWR brak realizacji obowiązków może oznaczać konieczność zaprzestania działalności na rynku UE już od 12 sierpnia 2026 roku. Z kolei projekt krajowej ustawy wdrażającej EUDR zawiera szczegółowy katalog możliwych sankcji.
Jednak największym zagrożeniem nie są same kary finansowe. Najpoważniejsze ryzyko stanowi utrata reputacji marki, publiczne ujawnienie naruszeń oraz wykluczenie z łańcucha dostaw przez kluczowych odbiorców. W praktyce może to oznaczać natychmiastową utratę rynku, bez możliwości dalszej działalności do czasu usunięcia stwierdzonych naruszeń. Konsekwencją jest zagrożenie dla dalszego rozwoju przedsiębiorstwa oraz utrata jego pozycji konkurencyjnej. Największym ryzykiem nie jest więc grzywna, lecz utrata rynku i relacji biznesowych w trybie natychmiastowym.
Zgodność z przepisami wymaga dziś włączenia procesów zgodności do codziennej działalności operacyjnej przedsiębiorstwa oraz przygotowania procedur wdrożeniowych dla poszczególnych regulacji. Terminy zbliżają się bardzo szybko, a w praktyce czas potrzebny na przygotowanie organizacji liczony jest w tygodniach i miesiącach.
Skala danych niezbędnych do zarządzania zgodnością przekracza możliwości ręcznego przetwarzania. Wsparcie cyfrowe staje się więc koniecznością. Przykładowo platforma TimberID obejmuje zarówno wymagania EUDR, jak i PPWR, umożliwiając równoległe wdrażanie obowiązków wynikających z różnych regulacji. To odpowiedź na problem rozproszonego podejścia, jedno środowisko danych pozwala uniknąć budowania oddzielnych, fragmentarycznych systemów dla każdej regulacji.
Należy również pamiętać o kolejnych obowiązkach regulacyjnych. We wrześniu bieżącego roku zacznie obowiązywać dyrektywa dotycząca greenwashingu, Green Claims Directive, która obejmie wszystkie podmioty komunikujące działania z zakresu zrównoważonego rozwoju bez odpowiednich danych potwierdzających te deklaracje. W kolejnych miesiącach pojawią się także akty delegowane dotyczące Cyfrowego Paszportu Produktu, DPP, m.in. dla sektora producentów mebli. Bezsporne jest więc, że przed przedsiębiorstwami pojawią się kolejne wymagania w zakresie zgodności.
Podsumowując, kompleksowe spojrzenie na procesy zgodności oraz podjęcie odpowiednich decyzji operacyjnych staje się koniecznością. Działania podejmowane dziś będą bezpośrednio wpływać na przyszłość przedsiębiorstwa, jego konkurencyjność oraz możliwość dalszego rozwoju. Brak działań będzie generował wyłącznie ryzyka i straty, natomiast odpowiednio przygotowana strategia zgodności może stać się istotnym elementem budowania przewagi rynkowej.
ZAPRASZAMY NA KONFERENCJĘ!
Pawilon targów FURNITECH EXPO
26 maja, 2026
11:00 – 12:00
„Jak sprostać wymogom EUDR, DPP oraz PPWR? Case study – platforma TimberID jako skuteczne narzędzie”
Prelegent: Swapan Chaudhuri

Swapan Chaudhuri. Fot. Archiwum
Doświadczony menedżer międzynarodowy, który przez ponad 20 lat rozwijał biznesy w regionie Europy Środkowo-Wschodniej w takich firmach jak Xerox, Kodak oraz Videojet Technologies (Danaher Group), zaprezentuje praktyczne podejście do wdrażania nowych regulacji w oparciu o technologię.
Centralnym punktem wystąpienia będzie platforma TimberID – innowacyjne rozwiązanie do śledzenia pochodzenia surowców drzewnych w łańcuchach dostaw. Uczestnicy poznają, jak dzięki cyfrowemu gromadzeniu danych na etapie „First Mile”, geolokalizacji oraz fizycznemu znakowaniu drewna możliwe jest budowanie transparentnych i zgodnych z regulacjami procesów. Prelekcja pokaże, jak nowoczesne technologie wspierają firmy w spełnianiu wymogów EUDR oraz zwiększaniu wiarygodności operacyjnej.
Więcej szczegółów i rejestracja: Międzynarodowe Targi Komponentów i Technologii Meblarskich – Furnitech Expo 2026






