Mercedes wśród suszarni. Jak Palletenwerk Jordanów wyznacza standardy technologiczne w branży opakowań drewnianych

Reklama

Współczesna branża drzewna to nie tylko walka o surowiec, ale przede wszystkim o efektywność energetyczną i najwyższą jakość finalnego produktu. W samym sercu małopolskiego Jordanowa, firma Palletenwerk od ponad 36 lat udowadnia, że polskie przedsiębiorstwo rodzinne może stać się europejskim liderem, dyktując warunki na niezwykle wymagającym rynku palet. Kluczem do sukcesu okazała się konsekwentna inwestycja w technologię, a konkretnie w systemy suszarnicze firmy Mühlböck, które w zakładzie zyskały miano „Mercedesów” wśród dostępnych na rynku rozwiązań

Ponad 300 typów palet pod jednym dachem

Historia Palletenwerk Jordanów rozpoczęła się około 1990 roku. Choć nazwa może sugerować kapitał zagraniczny, firma od początku jest w 100% polska, a niemieckobrzmiący szyld był strategicznym ruchem ułatwiającym ekspansję na rynki zachodnie poprzez budowanie jednoznacznych skojarzeń z profesjonalnym wytwórcą palet. Dziś zakład przetwarza dziennie ponad 500 m³ surowca, głównie sosny, ale także świerka, modrzewia oraz drewna liściastego, jak olcha czy brzoza.
Portfolio produktowe imponuje rozpiętością – to ponad 300 typów palet rocznie: od standardowych europalet (EPAL 1, 2, 3), przez specjalistyczne konstrukcje pod tzw. mausery, aż po gigantyczne stelaże o długości do 6 metrów, palety malowane, frezowane, hybrydowe i okuwane. Tak ogromna dywersyfikacja wymaga nie tylko zaawansowanych linii zbijających, ale przede wszystkim potężnego i inteligentnego zaplecza suszarniczego, które sprosta rygorystycznym wymaganiom różnych branż, w tym farmaceutycznej i papierniczej.

System Mühlböck K5

Palletenwerk Jordanów dysponuje obecnie 15 nowoczesnymi komorami suszarniczymi Mühlböck.

– W ramach całej naszej grupy zakładów, w jednym cyklu suszenia jesteśmy w stanie wysuszyć 90 000 palet – mówi Jacek Pietrzak, Kierownik działu produkcji.
– mówi Jacek Pietrzak, Kierownik działu produkcji.

To, co wyróżnia używane w przedsiębiorstwiekomory suszarnicze, to system sterowania Mühlböck K5, czyli oprogramowanie klasy premium, pozwalające na pełną automatyzację i precyzyjne monitorowanie procesu.
System K5 to inteligentny algorytm, który dynamicznie dostosowuje parametry do specyfiki wkładu. Drewno to materiał niejednorodny – każda partia ma inną wilgotność startową i gęstość. System potrafi samodzielnie filtrować odczyty, odrzucając skrajne pomiary z sond (np. wartości poniżej 12% lub powyżej 148%), które mogłyby zaburzyć średnią wilgotność całego wsadu. Dzięki temu proces nie staje się „kiszeniem” drewna, lecz precyzyjnym usuwaniem wilgoci. Specjaliści z Jordanowa, bazując na latach doświadczeń, opracowali własne modyfikacje programów fabrycznych, dostosowując je do pory roku, gatunku drewna i oczekiwanej wilgotności końcowej.

Precyzja HT i wyzwania jakościowe

Kluczowym elementem produkcji jest obróbka termiczna zgodna ze standardem ISPM 15 (HT). Wymaga ona utrzymania temperatury minimum 56°C w rdzeniu drewna przez co najmniej 30 minut. W Jordanowie proces ten jest monitorowany i dokumentowany za pomocą cyfrowych wykresów generowanych przez system Mühlböck, które stanowią niezbędny certyfikat dla klientów eksportujących towary na cały świat. Standardowo palety suszy się do wilgotności 22%, jednak Palletenwerk odpowiada na trudniejsze wyzwania – dla branż wymagających najwyższej sterylności schodzi się poniżej 18%, a nawet 16% wilgotności.
Precyzyjne suszenie ma również kluczowe znaczenie dla zachowania wymiarów. Przy produkcji niestandardowej zakład musi brać pod uwagę tzw. tabela kurczliwości drewna – ten sam element ma inny wymiar przy wilgotności 30%, a inny przy 14%. Dzięki zaawansowanej technologii Mühlböck, firma jest w stanie utrzymać tolerancje wymiarowe wymagane przez rysunki techniczne klientów nawet po zakończeniu cyklu suszenia.

– Nawet najlepiej wyprodukowana paleta, jeśli zostanie niedosuszona lub źle wysuszona, finalnie zostanie popękana, powykrzywiana albo zapleśnieje u klienta, co jest katastrofą
mówi Jan Kulka, odpowiedzialny za proces suszenia, magazynowania i dystrybucję.

Efektywność energetyczna

Podczas rosnących cen energii, optymalizacja kosztów suszenia, które stanowią nawet 60% wydatków energetycznych zakładu, stała się priorytetem. Suszarnie w Jordanowie wyposażone są w systemy rekuperacji (odzysku ciepła) oraz falowniki na wszystkich silnikach wentylatorów. Praca wentylatorów jest modulowana w skali od 0 do 10, a inteligentny tryb „Eco 5” zapewnia optymalny balans między oszczędnością prądu a skuteczną cyrkulacją powietrza wewnątrz gęstego wsadu.
Inteligentny system zarządza zaworami trójdrożnymi i pompami tak, aby w lecie nie marnować energii, a w zimie chronić nagrzewnice przed zamarznięciem poprzez automatyczne załączanie obiegu, gdy temperatura spadnie poniżej 10°C. Całość energii cieplnej pochodzi w 100% z biomasy (trocin i zrębków) z własnej obróbki, co domyka obieg surowcowy. Dodatkowo firma wspiera się instalacją fotowoltaiczną o mocy 300 kW.

Ekonomia transportu

Zastosowanie zaawansowanego suszenia Mühlböck przynosi wymierne korzyści logistyczne. Świeżo zbijana, mokra paleta może ważyć nawet 35 kg. Po przejściu procesu w komorze, jej waga spada do około 22,5 kg. Ta różnica jest krytyczna – pozwala na załadowanie pełnego zestawu 926 palet bez przekraczania dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Przy skali 150 ciężarówek wyjeżdżających z zakładu tygodniowo, oszczędności na paliwie i bezpieczeństwo transportu (unikanie pękania opon przez przeładowanie) stają się potężnym atutem.
Dzięki wysokiej jakości HT i niskiej wadze, palety z Jordanowa trafiają do niemal wszystkich krajów Europy, a transportem morskim lub lotniczym docierały nawet do Dubaju. Firma jest przygotowana na nadchodzące regulacje unijne, takie jak EUDR czy PPWR, a jako licencjobiorca EPAL korzysta z wypracowanych standardów zgodności, co potwierdza jej wysoką wiarygodność na rynku.

Dlaczego Polska stała się europejskim liderem w suszeniu palet?

Dzisiejsza dominacja Polski na europejskim rynku palet nie jest dziełem przypadku, lecz wynikiem ogromnej fali inwestycyjnej, jaka miała miejsce po latach 90..

– Polscy producenci jako jedyni na tak masową skalę zainwestowali w nowoczesną infrastrukturę maszynową i przede wszystkim w potężny potencjał suszarniczy. Podczas gdy wielu zachodnich producentów operuje na starszych technologiach i ogranicza dostawy do promienia 200 km od zakładu, polskie firmy stworzyły nowoczesny „front” technologiczny
– zauważa Jarosław Maciążek, Członek Zarządu Palletenwerk i prezydent organizacji EPAL.
Palletenwerk
Od prawej: Jacek Pietrzak, Kierownik działu produkcji w Palletenwerk Jordanów oraz Jan Kulka, odpowiedzialny za jakość produktu.Od prawej: Jacek Pietrzak, Kierownik działu produkcji w Palletenwerk Jordanów oraz Jan Kulka, odpowiedzialny za jakość produktu.
Kurier Drzewny
Kurier Drzewny
Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku.
KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu.

0 Votes: 0 Upvotes, 0 Downvotes (0 Points)

Zostaw odpowiedź

Ładowanie następnego wpisu...
Follow
Szukaj Popularne
Odkryj
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...