



Targi Holz-Handwerk 2026 w Norymberdze po raz kolejny stały się areną prezentacji najnowocześniejszych rozwiązań dla branży drzewnej, a włoscy producenci maszyn udowodnili, że ich przewaga technologiczna opiera się na innowacji i głębokim zrozumieniu potrzeb klienta. Mimo pewnego uspokojenia na rynkach światowych, przedstawiciele firm takich jak Ecoline, Finiture czy Saomad z optymizmem patrzą w stronę Polski, widząc w naszych producentach okien i drzwi kluczowych partnerów, którzy coraz odważniej stawiają na pełną automatyzację i najwyższą jakość wykończenia.
Podczas targów stoisko firmy Ecoline tętniło życiem, w dużej mierze dzięki licznej delegacji z Polski, którą przyciągnął polski przedstawiciel marki.
Spotkany na targach Paolo Porrini z firmy Ecoline podkreśla, że kluczem do sukcesu końcowego produktu jest odpowiednie przygotowanie półproduktu jeszcze przed etapem malowania.
Zaprezentowane maszyny – Windsand do szlifowania skrzydeł i zmontowanych ram oraz Profilsand do szlifowania profili – realizują dwie główne metody pracy firmy. Według eksperta, szlifowanie jest etapem krytycznym: drewno ma tendencję do pęcznienia, a każda niedoskonałość pod powłoką lakierniczą staje się widoczna jako defekt estetyczny. Przedstawiciele Ecoline zauważają, że rynek stolarki otworowej znajduje się obecnie w fazie wzrostu, co potwierdza duża liczba konkretnych zapytań od odwiedzających.
Z kolei Luigi Canelli z firmy Finiture zwraca uwagę na to, że choć sytuacja geopolityczna wymusza chwilową ostrożność u inwestorów, zapotrzebowanie na automatyzację w lakiernictwie nigdy nie było większe. – Firmy, jeśli chcą być konkurencyjne i piąć się w górę, muszą inwestować w automatyzację – podkreśla Canelli, dodając, że malowanie to często ostatni, ale najważniejszy etap inwestycji. To właśnie jakość wykończenia jest tym, co końcowy użytkownik ocenia w pierwszej kolejności; nawet najlepszej jakości surowiec i konstrukcja nie obronią się, jeśli wykończenie będzie słabe. Finiture kładzie ogromny nacisk na serwis, oferując zdalne wsparcie inżynierów w czasie rzeczywistym oraz szybkie interwencje lokalnych dealerów, co dla polskich producentów stolarki jest kluczowym argumentem przy wyborze dostawcy.
O drewnie jako o materiale luksusowym i prestiżowym mówił z kolei Dario Camporese, właściciel firmy Saomad. W jego opinii okna drewniane utrzymują mocną pozycję rynkową dzięki ekologicznym zachętom oraz unikalnej estetyce, która wygrywa z PVC w segmencie premium. Saomad oferuje nie tyle pojedyncze maszyny, co zaawansowane „gniazda robocze” w pełni zintegrowane z systemami ERP i oprogramowaniem CAD-CAM. Taka integracja pozwala na natychmiastowe przekształcenie zamówienia w program produkcyjny, zapewniając powtarzalność i niezawodność. Co istotne, proces ten wymaga ścisłej współpracy z dostawcami narzędzi już na etapie projektowania okna, co pozwala na stworzenie najbardziej wydajnej logiki pracy maszyny.
Częstym wątkiem rozmów była również kwestia konkurencji z Chin. Włoscy producenci są jednak zadziwiająco spokojni. Przedstawiciel Finiture wyjaśnia, że chińskie firmy produkują standardowe maszyny, podczas gdy Włosi dostarczają kompletne rozwiązania, gdzie 50% wartości stanowi myśl inżynieryjna i doświadczenie. Podobnego zdania jest kolei Dario Camporese, właściciel firmy Saomad, zauważając, że segment okien drewnianych jest zbyt niszowy i skomplikowany dla masowych producentów z Azji. Maszyny pracujące z zestawem 250 narzędzi i skomplikowaną logiką sterowania są trudne do skopiowania, co daje europejskim producentom bezpieczną przewagę.






