Reklama

Nowy dyrektor Lasów Państwowych stawia na przejrzystość działania

Wywiad miesiąca

[vc_row][vc_column][vc_column_text]

Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska, z początkiem stycznia br. na stanowisko dyrektora generalnego Lasów Państwowych został powołany Witold Koss – absolwent Akademii Rolniczej w Poznaniu i wieloletni praktyk w leśnictwie oraz przemyśle drzewnym. Z nowym dyrektorem rozmawiam o jego pomysłach na zarządzanie i celach zawodowych.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Kurier Drzewny: Jaki zastał Pan stan Lasów Państwowych po objęciu stanowiska dyrektora generalnego Lasów Państwowych? Jakie obszary wymagają poprawy w ich funkcjonowaniu?
Witold Koss: To było diametralnie inne przejęcie Lasów Państwowych od tych, jakich dokonywali moi poprzednicy na stanowisku dyrektora generalnego. Taka operacja odbywa się standardowo w oparciu o ustalony protokół przejęcia, typowy remanent całego spektrum spraw. Wobec licznych doniesień medialnych o nieprawidłowościach, uznałem, że taka procedura to za mało. Stąd decyzja o audycie. Prowadzimy go w wielu obszarach i na wielu poziomach organizacyjnych. Zaczęliśmy od Dyrekcji Generalnej i dwóch zakładów krajowych, Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych i Ośrodka Kultury Leśnej w Gołuchowie. Następnie kontrola przeniosła się na poziom regionalnych dyrekcji.
Na pewno poprawy wymaga transparentność działania LP. Przejrzystość działania uważam zresztą za podstawowy lek. Gdy więcej działań w naszej organizacji będzie odbywała się jawnie, to znikną niesłuszne podejrzenia o nieprawidłowości. Korekty wymaga też wydatkowanie środków funduszu leśnego.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]K.D.: Jakie są Pana główne cele zawodowe na obecnym stanowisku w najbliższej przyszłości i w dalszej perspektywie?
W.T.: Te cele wyznaczają nam Polki i Polacy, a pośrednio Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Wielkim wyzwaniem dla nas jest uspołecznienie działania Lasów Państwowych, zarządzanie nimi tak, by rodacy mieli przekonanie, że robimy to w ich interesie, fachowo. Co nie jest łatwe, bo w stronę LP kierowane są rozbieżne, a nawet przeciwstawne oczekiwania.
Branża, którą reprezentuje Pańska redakcja, oczekuje więcej drewna, od którego zależy jej byt. Jednocześnie docierają do nas silne głosy „zaprzestania wycinek”.
Rząd i resort postawiły przed nami poważne wyzwanie wyłączenia 20 proc. lasów z użytkowania. Pierwsze tygodnie tego roku pokazały, jakie napięcia generuje wyłączanie lasów z gospodarki.
Wielkim wyzwaniem jest przeprowadzenie tej operacji w sposób, który uwzględni interesy wszystkich stron: Zakładów Usług Leśnych, które nie mogą realizować zleceń, nabywców drewna, którym kurczy się podaż, też samorządów. Powołałem zespół analityczny, który każde wyłączenie będzie rozpatrywał wieloaspektowo.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]K.D.: Co w Pana rozumieniu oznacza „odpolitycznienie” Lasów Państwowych, o którym mówią obecni rządzący?
W.T.: Działalność partii politycznych jest legalna i aktywność w niej to przejaw postawy obywatelskiej. Ale interes partyjny nie może dominować w pracy w LP. Składanie deklaracji w mundurze, przez dyrektora generalnego Lasów Państwowych, o tym, że jesteśmy gotowi, by wygrać wybory jako zjednoczona prawica, uważam za karygodne. Podobnie niedopuszczalne jest również działanie urzeczywistniające tę deklarację, z wykorzystaniem zasobów finansowych i kadr LP.
By odpolitycznić Lasy Państwowe nie potrzeba wiele. Podstawą były zmiany na stanowiskach, które dokonały się we wszystkich RDLP, części zakładów krajowych, a teraz są w nadleśnictwach. Będę tego pilnował, by leśnicy nie byli kojarzeni z uprawianiem polityki.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]K.D.: W jaki sposób zapowiadane wyłączenie najcenniejszych przyrodniczo obszarów lasów z wycinki, przeznaczając je jedynie na cele przyrodnicze i społeczne, wpłynie na ceny surowca drzewnego? Czy branża ma się spodziewać jego podwyżek?
W.T.: Niestety trzeba brać pod uwagę to, że ograniczenie podaży może poskutkować wzrostem ceny. To dosyć oczywiste, iż mimo starań, nie zdołamy w pełni pokryć luki na rynku.
Tym bardziej, że ograniczenia i wyłączenia z pozyskania dotyczą głównie starszych drzewostanów, a więc w następstwie sortymentów wielkowymiarowych. Przypominam, że wielkość pozyskania drewna nie wynika wyłącznie z popytu. To następstwo zabiegów hodowlanych.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]K.D.: Czy i jakie podejmie Pan działania, aby ograniczyć eksport surowca nieprzetworzonego? Czy rzeczywiście miał miejsce eksport drewna do Chin?
W.T.: Oczywiście, że drewno z Polski wyjeżdżało do Chin, ale to nie oznacza, że wysyłały je tam Lasy Państwowe. Powtarzano to jak mantrę w ostatnich latach. Bezpośrednio żadna jednostka nie sprzedała nawet metra sześciennego żadnej chińskiej firmie. Sprzedajemy w bezstronnej, elektronicznej procedurze wszystkim legalnie działającym na polskim rynku podmiotom. Nie możemy wpływać na to, co one robią z drewnem. Tak jak nikt nie określa w sklepie, co mamy zrobić z codziennymi zakupami.
Możemy jedynie premiować tych, którzy z korzyścią dla polskiej gospodarki przerabiają drewno w kraju. I to jest kierunek, który chcemy przyjąć, by surowiec ten został na wewnętrznym rynku.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]K.D.: Jakie jest Pana oficjalne stanowisko oraz plany związane z certyfikacją? Czy FSC ma szansę powrócić do regionalnych dyrekcji, ewentualnie kiedy i na jakich zasadach?
W.T.: Wsłuchujemy się w oczekiwania nabywców drewna. Część z nich spodziewa się, że znakiem FSC będzie można określać całość surowca, który trafia na rynek z Lasów Państwowych. Musimy jednak pamiętać, że certyfikacja to proces dobrowolny. Dlatego moim priorytetem jest, by umowy, które poświadczałyby przyznanie certyfikatu, dopracować tak, żeby zabezpieczały interesy obu stron. I o tym będziemy rozmawiać podczas negocjacji z FSC, które wznawiamy.
Znakiem naszej dobrej woli jest wystąpienie o przedłużenie ważności certyfikatu na dotychczasowych warunkach przez dwie RDLP, które do tej pory nie wypowiedziały umów – Katowice oraz Szczecin. I uzyskaliśmy je na zasadzie derogacji.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]K.D.: LP od lat są kluczowym dostawcą surowca do branży obróbki drewna. Jaka jest Pana strategia na podtrzymanie dobrych relacji z biznesem?
W.T.: Otwartość i dialog. To są podstawy. Pierwsze nasze spotkanie z przedstawicielami branży odbyło się w nowej formule – w całości było transmitowane on-line. Każdy może wrócić do wypowiedzianych wówczas opinii, złożonych deklaracji. Chcemy słuchać, rozważać wszelkie aspekty stanowisk i wypracowywać takie rozwiązania, które będą korzystne dla polskiej gospodarki.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]K.D.: Rządzący zapowiedzieli tzw. spotkanie przy „okrągłym stole” jako miejsce dialogu pomiędzy Lasami Państwowymi a grupą interesariuszy. Kiedy ono się odbędzie, kto zostanie zaproszony i jakie kwestie zostaną omawiane?
W.T.: O to powinien pan pytać Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Ja bardzo cieszę się z tego rozwiązania. W mojej opinii brakowało bowiem przestrzeni, gdzie często rozbieżne oczekiwania względem lasów, leśników mogły się konfrontować.
Mówiąc najprościej: gdy jedni mówią „nie ciąć”, a drudzy „za mało drewna”, to bardzo dobrze się stanie, gdy adresatem nie będą tylko Lasy Państwowe, ale gdy osoby wypowiadające te uwagi będą mogły ze sobą rozmawiać bezpośrednio.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]K.D.: Jak ocenia Pan obecne zasady sprzedaży drewna?
W.T.: Bardzo dobrze co do zasady. Na pewno w szczegółach będzie można je dopracowywać, zależnie od sytuacji rynkowej.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]K.D: Czy Lasy Państwowe staną się agencją rządową i jaki miałoby to wpływ na ich działalność?
W.T.: Pan redaktor przecenia moje możliwości wpływu. O tym, jaka przyszłość czeka LP zdecydują rządzący, którzy mają mandat społeczny do podejmowania takich decyzji.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Uważam, że formuła działania Lasów Państwowych jest optymalna, by wypełniać zadania nałożone przez państwo. Chciałbym wprowadzić takie zasady i „bezpieczniki”, by nikt więcej nie mógł wykorzystywać LP do celów, które nie są gospodarką leśną, w tym do uprawiania polityki.
K.D.: Dziękuję za wywiad.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Kurier Drzewny
Kurier Drzewny
Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku.
KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu.

0 Votes: 0 Upvotes, 0 Downvotes (0 Points)

Zostaw odpowiedź

Poprzedni wpis

Następny wpis

Ładowanie następnego wpisu...
Follow
Szukaj Popularne
Nowe
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...