Maral-tech na targach DREMA 2024
[vc_row][vc_column][vc_column_text]
[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_media_grid element_width=”6″ grid_id=”vc_gid:1731093336268-862de4ad-f7f4-4″ include=”19388,19390,19393,19395″][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]
Zapytany o motywację do uczestnictwa w targach DREMA, Lipski wyjaśnił, że branża drzewna nie jest firmie obca. – Znamy tę branżę dobrze z wcześniejszych doświadczeń biznesowych. Polska ma bardzo silny przemysł drzewny i meblarski, a my widzimy duży potencjał do tego, aby robotyzować i automatyzować firmy działające w tej branży — mówi właściciel Maral-tech.
Targi DREMA to doskonała okazja, aby zaprezentować rozwiązania firmy, które mogą pomóc polskim producentom zwiększyć konkurencyjność na rynku. Polska, jako lider w eksporcie mebli i wyrobów drzewnych, ma duże pole do rozwoju w zakresie automatyzacji produkcji.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]
Na targach firma Maral-tech pokazała dwa zaawansowane urządzenia oparte na robotach KUKA, jednym z najbardziej uznanych producentów robotów przemysłowych na świecie. Pierwsze z urządzeń to robot o udźwigu 210 kg i zasięgu 3,10 m, wyposażony w przystawkę do przenoszenia kartonów oraz elementów z drewna, takich jak deski, formatki czy płyty wiórowe. Dzięki zastosowaniu narzędzia KENOSA, robot może wykonywać tzw. handling, czyli przenoszenie różnych materiałów o dużej wadze.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Drugie urządzenie wyposażono w chwytak do przenoszenia worków z materiałami sypkimi, co znalazło szerokie zastosowanie w firmach produkujących pellet drzewny. – Mamy już wiele realizacji w zakresie paletyzacji worków z peletem – dodał Lipski, podkreślając praktyczność oferowanych rozwiązań.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]
Jednym z głównych atutów Maral-tech, o których mówił Mariusz Lipski, jest oferowanie używanych robotów KUKA po tzw. „refreshu”, czyli kompleksowej odnowie fabrycznej. Roboty te, mimo że są urządzeniami używanymi, trafiają do fabryki KUKA w Augsburgu, gdzie są rozkładane na części, a wszystkie elementy, które są zużyte, są wymieniane.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Otrzymują one także nowe szafy elektryczne oraz oprogramowanie KRC-4, które jest na miarę dzisiejszych standardów technologicznych.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Lipski podkreśla, że oferowane roboty są w pełni funkcjonalne i w wielu przypadkach mogą być idealnym rozwiązaniem dla firm, które dopiero rozpoczynają proces automatyzacji. Co ważne, cena takich robotów jest o 30-40% niższa w porównaniu do nowych urządzeń. – Nie każda firma może sobie pozwolić na inwestycję na poziomie 1-1,5 mln złotych. Proponujemy rozwiązania tańsze, które w większości przypadków są wystarczające – mówi Lipski.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]
Mimo że roboty po odnowieniu mogą nie oferować takiej samej precyzji jak nowe urządzenia, to w wielu przypadkach jest to zupełnie wystarczające.
– Jeśli mówimy o robotach, mówimy o precyzji rzędu 0,15 mm. W większości przypadków do przenoszenia formatek, kartonów czy paletyzacji taka precyzja jest wystarczająca – tłumaczy Lipski. Tak wysoka dokładność jest kluczowa w branży motoryzacyjnej, ale w przemyśle drzewnym nie zawsze jest konieczna.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]
Jednym z kluczowych argumentów za automatyzacją, który podnosi Mara-ltech, są oszczędności związane z zastąpieniem pracy ludzkiej robotami. Lipski zaznacza, że koszty pracowników fizycznych w Polsce rosną, a zatrudnienie jednej osoby to miesięczny koszt rzędu 6-7 tysięcy złotych dla pracodawcy. W przypadku firm działających na dwie lub trzy zmiany, oszczędności te szybko się kumulują.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Automatyzacja, jak pokazują kalkulacje Maral-tech, może przynieść zwrot z inwestycji już w ciągu 12-14 miesięcy.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]- Wypłacone wynagrodzenie dla pracownika nigdy nie wróci do firmy, a leasing robota, po spłaceniu rat, sprawia, że urządzenie staje się majątkiem przedsiębiorstwa – mówi Lipski. Dodatkowo, roboty mogą być wykorzystywane w innych obszarach produkcji, jeśli jedno gniazdo produkcyjne zostanie zamknięte. – Roboty są elastyczne i mogą być przenoszone do innych zadań bez większych problemów – podkreśla właściciel Maral-tech.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]
Maral-tech rozwija się dynamicznie i planuje dalszą ekspansję. Firma aktywnie poszukuje konstruktorów i programistów, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na automatyzację w przemyśle drzewnym i nie tylko. – Mamy więcej zamówień, niż jesteśmy w stanie zrealizować. Dlatego kluczowe dla nas jest przyspieszenie realizacji projektów – mówi Lipski.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Firma stara się, aby proces integracji rozwiązań automatyzacyjnych nie trwał, jak to bywa u innych producentów, nawet rok czy półtora.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]- Działamy w dynamicznych czasach. Jeśli klient słyszy, że będzie musiał czekać dwa lata na wdrożenie rozwiązania, to może nie wiedzieć, gdzie będzie za ten czas – dodaje.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]W przypadku prostych projektów, jak handling czy przenoszenie elementów, Maral-tech jest w stanie zrealizować integrację nawet w ciągu miesiąca. Bardziej skomplikowane projekty mogą trwać od trzech do czterech miesięcy.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]
Lipski zwraca uwagę, że Polska ma ogromne możliwości do nadrobienia w zakresie automatyzacji i robotyzacji. Jak wynika z ogólnodostępnych danych, w Polsce na 10 tysięcy pracowników fizycznych przypada jedynie 56 zintegrowanych robotów. Dla porównania, w Korei Południowej liczba ta wynosi prawie 1000, a w Niemczech 360. Właściciel Maral-tech zachęca polskich przedsiębiorców do przemyślenia kosztów, jakie ponoszą na wynagrodzenia, i rozważenia inwestycji w automatyzację.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Maral-tech to firma, która dzięki innowacyjnemu podejściu i elastycznej ofercie, wspiera rozwój automatyzacji w polskim przemyśle drzewnym.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]
Udział w targach DREMA 2024 pokazał, że automatyzacja i robotyzacja to nie tylko przyszłość, ale i konieczność dla firm, które chcą zachować konkurencyjność. Dzięki ofercie zarówno nowych, jak i odnowionych robotów, firma Maral-tech może pomóc przedsiębiorcom w obniżeniu kosztów produkcji i zwiększeniu efektywności pracy.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]






