Reklama

Branża meblarska potrzebuje pilnej zmiany w edukacji?

Kurier Drzewny. Magazyn Drzewny, Meblarski i LeśnyInne2 miesiące temu8 Wyświetleń artykułu

Branża producentów mebli pilnie potrzebuje wykfalifikowanych pracowników. Fot. Archiwum autora

Edukacja i praca

Polski przemysł meblarski od lat pozostaje jednym z filarów krajowego eksportu, ale najnowsze wyniki badań przeprowadzonych w ramach projektu Branżowego Centrum Umiejętności Przemysłu Meblarskiego w Różanymstoku pokazują, że jego najpoważniejszym wyzwaniem nie jest konkurencja międzynarodowa, lecz brak ludzi gotowych do pracy. Przedsiębiorstwa coraz wyraźniej sygnalizują, że rynek nie dostarcza im pracowników o kompetencjach odpowiadających dzisiejszym realiom produkcji – cyfrowej, zautomatyzowanej i wymagającej technicznych kwalifikacji.

 

Firmy chcą zatrudniać, ale nie mają kogo

Pierwszy z wniosków wynikających z badania jest wyjątkowo czytelny. Aż 76 procent firm meblarskich deklaruje, że w najbliższym czasie potrzebuje zatrudnić nowych pracowników produkcyjnych. To liczba, która mówi wprost – branża rośnie, inwestuje w rozwój i chce realizować zamówienia, ale barierą staje się brak rąk do pracy.
Problem nie leży jednak wyłącznie w liczbie kandydatów, lecz w strukturze ich umiejętności. Aż 80 procent firm wskazuje, że na rynku brakuje odpowiednio przygotowanej kadry. To już nie pojedyncze sygnały, ale alarm na poziomie całego sektora. Przedsiębiorstwa mówią wyraźnie: szkoły i system kształcenia nie nadążają za rzeczywistymi potrzebami produkcji meblarskiej.

 

Czego brakuje w zakładach? Technicznych umiejętności

Wyniki badania nie pozostawiają złudzeń – rynek oczekuje konkretnych kompetencji, bez których praca w nowoczesnym zakładzie jest po prostu niemożliwa. Najczęściej pojawiające się wskazania dotyczą dwóch obszarów, które stały się filarem współczesnej produkcji.
 
64 procent firm uznaje obsługę maszyn CNC za jedną z najważniejszych umiejętności pracowników produkcyjnych. To potwierdza, że branża wkroczyła w etap, w którym od operatora oczekuje się nie tylko pracy manualnej, ale również zdolności obsługi urządzeń sterowanych komputerowo – często bardziej skomplikowanych niż sama technologia obróbki drewna.
 
Jeszcze wyższy odsetek przedsiębiorstw – 80 procent – wskazuje na kluczowe znaczenie umiejętności czytania rysunku technicznego. Bez tej kompetencji trudno mówić o samodzielności pracownika, rozumieniu procesu technologicznego czy płynnej komunikacji między stanowiskami w dziale produkcji. To podstawowa umiejętność, która wciąż zbyt słabo rozwijana jest na poziomie podstawowej edukacji zawodowej.

 

Badanie ujawnia rozejście między szkołą a fabryką

Wyniki sondy pokazują wyraźną lukę – system edukacji kształci młodych pracowników inaczej, niż oczekuje tego rzeczywistość zakładów. Absolwenci często nie posiadają kompetencji, które są niezbędne już na starcie: od obsługi podstawowych urządzeń, poprzez czytanie dokumentacji, aż po techniczne rozumienie procesu produkcji.

 
Firmy coraz częściej zmuszone są szkolić pracowników od podstaw, a to oznacza dodatkowe koszty, czas i spowolnienie procesów wdrożeniowych. Jednocześnie przedsiębiorstwa sygnalizują gotowość do współpracy – rynek nie mówi „szkoła ma radzić sobie sama”, ale „szkoła musi być bliżej praktyki”.

 

Odpowiedź na dane, nie intuicje

W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera powstające w Różanymstoku Branżowe Centrum Umiejętności Przemysłu Meblarskiego. Jego program i założenia wynikają nie z założeń teoretycznych, lecz właśnie z danych takich jak te.
 
Centrum ma uzupełnić lukę między edukacją a rynkiem pracy. Ma uczyć tego, czego naprawdę potrzebują zakłady: obsługi maszyn CNC, czytania dokumentacji technicznej, rozumienia procesu wytwarzania, ale też pracy na sprzęcie, który faktycznie funkcjonuje na produkcji.

 
To edukacjapraktyczna, oparta na realnym środowisku technologicznym, a nie wyłącznie na sali dydaktycznej. Co istotne – powstaje we współpracy z przedsiębiorstwami, które będą mogły wpływać na program i kształt szkoleń, co w meblarstwie jest rozwiązaniem nowym, choć bardzo potrzebnym.

 

Branża zaproszona do stołu – badanie trwa

Zespół Centrum kontynuuje badania, a firmy z branży mogą wciąż dzielić się opinią o tym, jakie kompetencje są dla nich najważniejsze dzisiaj i jakie będą kluczowe za kilka lat. Taki dialog jest jednym z warunków powodzenia całego projektu – tylko dzięki niemu edukacja może zmienić się z systemu teoretycznego w narzędzie, które realnie wzmacnia konkurencyjność branży.
Dodatkową zachętą jest fakt, że pierwsze pięćset osób, które rozpoczną naukę w Centrum, będzie mogło szkolić się całkowicie bezpłatnie. To czytelny sygnał: inwestycja w kompetencje ma nie być kosztem, lecz szansą wzrostu dla całego sektora.

 

Dane mówią jedno

Polski przemysł meblarski stoi dziś w punkcie przełomowym. Firmy inwestują w maszyny, automatyzację i nowe technologie, ale bez wykwalifikowanych kadr te inwestycje nie przyniosą pełnych efektów.
 
Wyniki badania pokazują jasno: to właśnie edukacja – praktyczna, nowoczesna i sprofilowana na realne potrzeby – może w najbliższych latach zadecydować o pozycji polskich producentów na globalnym rynku.
 
Dane nie pozostawiają wątpliwości. Przyszłość branży zależy od ludzi, a ci muszą być przygotowani na technologie, które już dziś stanowią standard nowoczesnej produkcji meblarskiej.
 
Projekt Branżowego Centrum Umiejętności Przemysłu Meblarskiego w Różanymstoku realizowany jest przez Towarzystwo Salezjańskie wraz Ogólnopolską Izbą Gospodarczą Producentów Mebli oraz Branżową Szkołę Specjalną I stopnia w Różanymstoku.

Kurier Drzewny
Kurier Drzewny
Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku.
KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu.

0 Votes: 0 Upvotes, 0 Downvotes (0 Points)

Zostaw odpowiedź

Ładowanie następnego wpisu...
Follow
Szukaj Popularne
Nowe
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...