




Podczas tegorocznych targów DREMA 2025 w Poznaniu firma Metal-Technika zaprezentowała rozwiązanie, które wzbudziło niemałe zainteresowanie wśród odwiedzających. Nowością w ofercie producenta jest ssuszarnia próżniowa, która – jak tłumaczy Wiesław Blok – może jednocześnie pełnić funkcję prasy dociskowej. Choć Metal-Technika do tej pory znana była głównie z maszyn do obróbki drewna, tym razem postawiła na kierunek mniej oczywisty, ale bardzo perspektywiczny.
– Firma jest progresywna i stale poszukuje nowych rozwiązań Właściciel, pan Rafał Cygan, zainteresował się tematyką suszenia próżniowego, które pozwala skrócić czas suszenia i uzyskać stabilniejszy materiał – mówi nam Wiesław Blok.
Proces suszenia próżniowego opiera się na połączeniu podwyższonej temperatury i obniżonego ciśnienia w zamkniętej komorze. W takich warunkach woda w drewnie wrze w znacznie niższej temperaturze – około 60°C przy ciśnieniu 200 milibarów, w porównaniu do 100°C przy ciśnieniu atmosferycznym. To pozwala na szybsze i łagodniejsze usuwanie wilgoci z wnętrza drewna, bez ryzyka jego przegrzania.
Klasyczne suszarnie próżniowe mają konstrukcję cylindryczną – ze względów wytrzymałościowych.
Metal-Technika postanowiła jednak odejść od tradycyjnej formy i wykorzystać zjawisko ciśnienia atmosferycznego w sposób odwrotny niż dotychczas: nie jako zagrożenie dla konstrukcji, ale jako siłę dociskającą materiał. – W naszej konstrukcji pokrywa suszarni zamyka się pionowo i dociska płyty grzewcze, tworząc efekt prasy – tłumaczy Blok. – Przy ciśnieniu wewnętrznym rzędu 200 milibarów, nacisk atmosfery na wsad wynosi nawet 8 ton na metr kwadratowy. To sprawia, że drewno podczas suszenia jest mocno ściśnięte, dzięki czemu nie ulega wypaczaniu ani deformacjom.
Nowa suszarnia pozwala znacząco skrócić czas suszenia w porównaniu z suszarniami konwekcyjnymi.
– Dla przykładu: tarcica iglasta o grubości 27 mm schnie do 8% wilgotności w ciągu kilkunastu godzin – wyjaśnia Blok. – Buk o grubości około 34 mm osiąga taki sam efekt po 30 godzinach, a nawet trudniejsze gatunki, jak dąb czy jesion, mogą zostać wysuszone w ciągu 7–10 dni, podczas gdy w tradycyjnych suszarniach proces ten trwa 30–40 dni.
Dodatkową zaletą jest niższe zużycie energii. W konstrukcji Metal-Techniki nie ma wentylatorów, które w klasycznych suszarniach odpowiadają za cyrkulację powietrza i są dużym odbiorcą mocy. Ciepło przekazywane jest bezpośrednio przez płyty grzewcze, a proces wspomaga pompa próżniowa pracująca cyklicznie.
– Bilans energetyczny wypada bardzo korzystnie – mówi Blok. – W praktyce zużycie energii cieplnej jest o jedną trzecią niższe niż w suszarniach konwekcyjnych.
Nowo opracowana suszarnia wyróżnia się kompaktową konstrukcją.
Wszystkie elementy – w tym pompy, skraplacze i wymienniki – są zintegrowane w jednym korpusie urządzenia. Dzięki temu zajmuje ono niewiele miejsca i może być ustawione w dowolnym punkcie hali produkcyjnej.
– Całość jest na tyle zgrabna, że można ją przewieźć wózkiem widłowym – mówi Blok. – Wystarczy podłączyć gorącą wodę z kotłowni, prąd i urządzenie jest gotowe do pracy.
Firma planuje też możliwość wypożyczania suszarni demonstracyjnej.
– Chcemy, żeby klienci mogli przetestować technologię u siebie, na własnym materiale – dodaje. – Jeśli się sprawdzi, budujemy większy model, dostosowany do ich potrzeb.
Suszarnia próżniowa Metal-Techniki jest skierowana przede wszystkim do małych i średnich zakładów stolarskich, producentów parkietu, klejonki i płyt łączonych na mikrowczepy.
– Dla takich firm czas i jakość suszenia mają ogromne znaczenie – tłumaczy Blok. – Dzięki temu rozwiązaniu można suszyć krótsze partie materiału szybciej, oszczędzając energię i ograniczając straty wynikające z pęknięć czy deformacji.
„Suszarnia próżniowa Metal-Techniki to przykład praktycznej innowacji, która łączy zalety technologii próżniowej z funkcjonalnością prasy.”
Pierwsze testy pokazały, że urządzenie doskonale sprawdza się w praktyce. W zakładzie produkującym leżaki bukowe, suszarnia podobnej konstrukcji pozwala wysuszyć 3,5 m³ drewna w zaledwie 36 godzin, łącznie z załadunkiem i rozładunkiem.
Nowa suszarnia próżniowa wzbudziła na targach duże zainteresowanie. – Reakcje były bardzo zróżnicowane – przyznaje Blok. – Ci, którzy nie mieli doświadczenia z suszeniem próżniowym, dopiero próbowali zrozumieć zasadę działania. Natomiast fachowcy, którzy znali tego typu technologie, byli pod wrażeniem prostoty i pomysłowości rozwiązania.
Kluczowym elementem, który przyciągał uwagę, była otwierana od frontu klapa, umożliwiająca wygodny dostęp do płyt grzewczych i wsadu. To istotne udogodnienie – w tradycyjnych suszarniach operatorzy musieli wypinać kolektory i wysuwać cały wózek z materiałem.
Zastosowanie prostopadłościennej komory zamiast cylindra pozwoliło uprościć budowę i zwiększyć odporność konstrukcji. Co więcej, w tym projekcie ciśnienie atmosferyczne nie jest przeciwnikiem, lecz sprzymierzeńcem procesu.
– Wykorzystujemy nacisk powietrza do docisku drewna między płytami – podkreśla Blok. – To rozwiązanie, które poprawia jakość suszenia, zmniejsza ryzyko pęknięć i odkształceń.
Suszarnia próżniowa Metal-Techniki to przykład praktycznej innowacji, która łączy zalety technologii próżniowej z funkcjonalnością prasy.
Dzięki kompaktowej budowie, niskim wymaganiom energetycznym i możliwości szybkiego testowania w zakładach klientów, urządzenie ma szansę znaleźć zastosowanie zarówno w mniejszych warsztatach, jak i w produkcji przemysłowej. Premiera na targach DREMA 2025 pokazała, że polskie firmy potrafią tworzyć rozwiązania oryginalne technologicznie i sensowne użytkowo – dokładnie takie, jakich dziś oczekuje nowoczesne stolarstwo.






