Loża Ekspertów / Komentarz Tygodnia

Bogdan Warchoł, dyrektor ds. zakupów drewna poużytkowego, Woodeco
Bogdan Warchoł, dyrektor ds. zakupów drewna poużytkowego, Woodeco
Europejczycy z nadzieją wypatrują kompromisu z Trumpem. Jaki będzie? Pewnie klasycznie zgniły. Ale sama perspektywa porozumienia wystarczyła, by nastroje skoczyły, a razem z nimi – ceny CO₂. Efekt? Trend wzrostowy na rynku energii elektrycznej wrócił. Moim zdaniem: przejściowo.
Na rynku gazu widzimy te same mechanizmy co przy energii. Ceny rosną zarówno w Polsce, jak i w Europie, choć spodziewam się korekty w ciągu 2–3 tygodni.
Za to w USA i Azji mamy trzeci tydzień z rzędu spadków – ceny zjechały już o 25%. I patrząc na napięcia na linii Waszyngton–Pekin, wygląda na to, że to jeszcze nie koniec zjazdu.
Biomasa spokojnie, bez zmian. Za to pellet zaskoczył – koniec wiosny przyniósł niespodziewany wzrost cen. Czyżby pierwsze przetarcie przed jesienią?
CO₂ – zgodnie z oczekiwaniami – ruszył do góry. Konflikt handlowy chwilowo odsunięty, recesji w Europie nie widać, więc inwestorzy znów spekulują.
Ropa nie mogła tanieć w nieskończoność. Odbicie przyszło zgodnie z logiką rynku, ale nie liczmy na tańsze paliwo na stacjach – to raczej chwilowa ulga.
BloomCommodity Index – zgodnie z trendem w górę.
Złotówka lekko zyskała do dolara i euro. Wiele wskazuje na to, że kurs ustabilizuje się na obecnym poziomie – nie spodziewam się gwałtownych ruchów.
Dolar do euro traci już piąty tydzień z rzędu.
Złoto lekko w dół, chyba złapało zadyszkę. W najbliższych tygodniach raczej stagnacja lub lekkie spadki.
Na rynku chińskim wojna celna nadal widoczna jak na dłoni. Krzem w dół już czwarty tydzień, jen słabnie (mimo że dolar też traci globalnie), a panele i baterie tanieją. Spodziewam się dalszych spadków.
Bitcoin rośnie – powoli, ale konsekwentnie. Można by rzec: czai się. Czyżby zbierał siły na kolejny rajd?
Globalne rynki energii i surowców po raz kolejny pokazują, że najważniejsze są nastroje – a niekoniecznie realne działania. Wystarczy zapowiedź konfliktu lub jego zawieszenia, a wykresy skaczą jak na trampolinie. Dobrze mieć chłodną głowę – i plan B w zanadrzu.
Do zobaczenia za tydzień!

Energia elektryczna + CO2






