Reklama

Rosyjskie drewno zalewa polski rynek

Według unijnych danych niemal jedna trzecia drewna znajdującego się na europejskim rynku pochodzi z nielegalnych wycinek. Fot. Paged

Turcja i Kazachstan na celowniku UE

[vc_row][vc_column][vc_column_text]

Nieprzerwany strumień drewna, które jak, wszystko na to wskazuje, pochodzi z Rosji bądź Białorusi płynie do Polski przez Kazachstan. Mogą to być nawet tysiące metrów sześciennych sklejki. Temat podjęła ostatnio “Dziennik Gazeta Prawna”, którą niepokoją konsekwencje, jakie taki transport niesie dla polskich producentów.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Dziennikarze „Dziennik Gazeta Prawna” odkryli, że głównym importerem drewna jest jedna z firm mieszcząca się na Pomorzu, która już wcześniej jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie, specjalizowała się w sprowadzeniu drewna. Według ich szacunków, tylko w pierwszym kwartale 2023 roku do Polski trafiło 23 tys. metrów sześciennych sklejki. Dla porównania, jeszcze w 2022 roku całość produkcji sklejki w Kazachstanie nie przekraczała 20 tys. metrów sześciennych rocznie.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]

Nielegalna droga rosyjskiego drewna

Skąd w Kazachstanie, który słynie ze stepów i pustyń biorą się tak ogromne ilości drewna? Eksperci podejrzewają, że może ono pochodzić z Rosji. To konkurencja z którą nie mają szans polskie firmy, handlujące drewnem. Problem dostrzegła Komisja Europejska, która prowadzi postępowanie antydumpingowe przeciwko firmom sprowadzającym nielegalną sklejkę z Rosji. Jest to poważny krok do ścigania podmiotów, które dzisiaj łamią aż trzy obowiązujące regulacje prawne przez import do Polski rosyjskiej sklejki. Te regulacje to: sankcje nałożone przez Unię Europejską i zakazujące importu drewna i produktów z drewna z Rosji i Białorusi, European Timber Regulation czyli EUTR – prawo zabraniające sprowadzać drewno i produkty z drewna z obszarów kraju zaangażowanego w konflikt zbrojny oraz prawo nakładające cła antydumpingowe uchwalone przez Unię w 2021 roku na sklejkę z Rosji.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]

„Skąd w Kazachstanie, który słynie ze stepów i pustyń biorą się tak ogromne ilości drewna? Eksperci podejrzewają, że może ono pochodzić z Rosji. To konkurencja z którą nie mają szans polskie firmy, handlujące drewnem.”

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Tymczasem według unijnych danych niemal jedna trzecia drewna znajdującego się na europejskim rynku pochodzi z nielegalnych wycinek. Wartość tego handlu, który obejmuje także przestępczość zorganizowaną, może wynosić nawet 15 mld euro rocznie.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]

Rynek sklejki brzozowej na świecie

Większość produkcji sklejki brzozowej pochodzi z krajów, które dysponują odpowiednim surowcem, czyli głównie z Rosji, Białorusi, Finlandii, Szwecji, krajów bałtyckich i również Polski. W Rosji występuje około 70 proc. światowych zasobów drewna brzozowego. Sklejka jest także bardzo popularnym produktem w tym kraju, dlatego Rosja od lat systematycznie zwiększa jej produkcję. Rocznie Rosja jest w stanie wyprodukować około 5 mln m3 sklejki, z czego jej rodzimy rynek konsumuje jedynie około 1 mln m3 i to właśnie dlatego sklejka stała się dla tego kraju strategicznym towarem eksportowym. Tą strategię wspiera rosyjski rząd, który dotuje krajowych przedsiębiorców oferujących wysoko przetworzone produkty drzewne.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]W roku 2019 Federacja Rosyjska, zmagająca się z nadprodukcją sklejki brzozowej, zaczęła ją oferować po bardzo niskich cenach na rynku europejskim. Rozpoczął się cenowy dumping którego wpływ odczuła polska gospodarka i rodzimi producenci, którzy zmuszeni nawet byli do zamknięcia niektórych swoich zakładów produkcyjnych.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]

Nierówna walka polskich producentów

Nieuczciwe praktyki rynkowe spotkały się z reakcją unijnych producentów sklejki. Spółka Paged, wspólnie ze swoim łotewskim partnerem z branży, firmą Latvijas Finieris, wystąpiła, jako konsorcjum o nazwie Woodstock, do Komisji Europejskiej o wszczęcie postępowania antydumpingowego, które zakończyło się nałożeniem cła w wysokości 15,8%.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Dzięki temu od czerwca 2021 roku konkurowanie na europejskim rynku odbywało się na zasadach rynkowych.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Sytuację zmienił wybuch wojny na Ukrainie. Z racji tego konfliktu na Federację Rosyjską i Białoruś zostały nałożone sankcje, w tym zakaz importu drewna i produktów drzewnych, w tym sklejki. Rosyjscy producenci tak łatwo jednak nie odpuścili. Zaczęli szukać innych dróg dostępu do europejskiego rynku, do którego krajów bardzo szybko pojawił się wzmożony import z Turcji i Kazachstanu.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]- W przypadku nielegalnego importu sklejki mamy do czynienia z trzykrotnym łamaniem prawa. Jeżeli np. rosyjskie drewno jest sygnowane jako kazachskie, to są obchodzone cła antydumpingowe. Złamanie sankcji to kolejne przestępstwo. Po trzecie dochodzi do naruszenia regulacji EUTR czyli zakazu handlu na terenie UE produktami drzewnymi nielegalnego pochodzenia, czyli np. pochodzącego z terenu objętego konfliktem zbrojnym – mówi Jarosław Michniuk, Prezes Zarządu Spółek Paged. – O ile regulacje związane z dumpingiem cenowym i obchodzeniem ceł antydumpingowych są przedmiotem działań Komisji Europejskiej na poziomie ogólnoeuropejskim, to łamanie sankcji czy regulacji EUTR jest przedmiotem działań administracji krajowej np.: Ministerstwa Finansów czy Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska – dodaje Prezes.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]
Firma Paged, posiadająca ponad dziewięćdziesięcioletnie doświadczenie, uważa, że przestrzeganie prawa oraz równych zasad konkurencji to fundamenty, na których opiera się każdy sektor rynkowej gospodarki. – Działania KE pokazują, że nasza aktywna rola w walce o uczciwy rynek i przestrzeganie prawa spotyka się z realnym odzewem legislatora. Rozpoczęte dochodzenie Unii Europejskiej stanowi istotny krok w kierunku utrzymania zasad uczciwej konkurencji i ochrony europejskich interesów – podkreśla Jarosław Michniuk.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Kurier Drzewny
Kurier Drzewny
Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku.
KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu.

0 Votes: 0 Upvotes, 0 Downvotes (0 Points)

Zostaw odpowiedź

Poprzedni wpis

Następny wpis

Ładowanie następnego wpisu...
Follow
Szukaj Popularne
Nowe
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...