
Loża ekspertów
Nowe rozporządzenie ma na celu ograniczenie importu do Unii Europejskiej drewna i produktów przemysłu drzewnego, których pochodzenie nie zostało udokumentowane jako zgodne z wymogami dotyczącymi ochrony środowiska, a dokładniej mówiąc – z obszarów nieobjętych wylesianiem lub degradacją lasów. W praktyce oznacza to rewolucję w myśleniu o łańcuchu dostaw i wymusza na firmach wdrożenie rzetelnych procedur weryfikacyjnych. EUDR opiera się na obowiązku stosowania systemu należytej staranności (DueDiligenceStatement, DDS), który ma na celu zagwarantowanie zgodności produktów wprowadzanych na rynek z unijnymi standardami ochrony środowiska.
Nie wystarczy ogólne zapewnienie, że firma działa zgodnie z prawem. Przedsiębiorstwo musi wykazać, że dysponuje wiarygodnymi i możliwymi do zweryfikowania informacjami dotyczącymi pochodzenia surowca, zna geolokalizację obszaru, z którego pozyskano drewno, a także przeprowadziło rzetelną ocenę ryzyka. Konieczne jest także wdrożenie środków zapobiegających wprowadzeniu do łańcucha dostaw materiałów, których pochodzenie mogłoby budzić wątpliwości. Wszystkie te działania wymagają czasu, odpowiednich kompetencji, a także systematycznej pracy, której nie da się zrealizować „na ostatnią chwilę”.
Warto zadać sobie fundamentalne pytanie: czy rzeczywiście chcemy być uczestnikami zrównoważonego, odpowiedzialnego i transparentnego łańcucha dostaw, który faktycznie troszczy się o legalność i etyczne pochodzenie drewna? Czy raczej wolimy zasłaniać się argumentem, że nowe regulacje są zbyt trudne lub niepotrzebne? Warto zauważyć, że tysiące firm w całej Unii Europejskiej już dostosowały się do nowych wymogów. Podmioty te wykazały się odpowiedzialnością i dalekowzrocznością, rozumiejąc, że transparentność i zgodność z przepisami stają się podstawowym elementem konkurencyjności na rynku.
Częstym tematem poruszanym przy okazji dyskusji o EUDR jest kwestia klasyfikacji poziomu ryzyka dla poszczególnych krajów. Rozporządzenie wprowadza zróżnicowane poziomy kontroli, uzależnione od przypisanego ryzyka – dla krajów niskiego ryzyka obowiązuje próg audytów na poziomie jednego procenta, dla standardowego ryzyka trzech procent, a dla wysokiego ryzyka aż dziewięciu procent. Warto jednak pamiętać, że ten podział nie wpływa na istotne obowiązki dotyczące przeprowadzania należytej staranności. Wymogi EUDR są jednakowe dla wszystkich, bez względu na to, skąd pochodzi surowiec. Każda firma musi przygotować rzetelną dokumentację potwierdzającą legalność pochodzenia surowca i przestrzeganie przepisów.
Kluczowe dla skutecznego wdrożenia EUDR w przedsiębiorstwach branży drzewnej jest zrozumienie, że zgodność z przepisami nie polega wyłącznie na zbieraniu dokumentów. Konieczne jest przeprowadzenie całościowej analizy ryzyka, opartej na konkretnych transakcjach i wspieranej przez sprawnie funkcjonujące, praktyczne procedury wewnętrzne. Tylko w ten sposób firma będzie w stanie skutecznie udowodnić swoją zgodność z regulacjami. Przepisy EUDR wymagają bowiem od przedsiębiorstw rzeczywistego zaangażowania w monitorowanie łańcucha dostaw oraz wprowadzenia skutecznych środków zapobiegawczych, nie zaś jedynie pozornych działań.
Coraz częściej pojawiają się także dyskusje, szczególnie w Niemczech i Austrii, o wprowadzeniu nowego poziomu klasyfikacji „braku ryzyka”. Pomysł ten, choć zrozumiały z perspektywy małych właścicieli lasów i innych podmiotów, jest w praktyce nierealny. Każdy łańcuch dostaw wiąże się z pewnym poziomem ryzyka. Udawanie, że można je całkowicie wyeliminować, podważa fundament idei należytej staranności.
Regulacje EUDR przewidują jednak rozwiązania ułatwiające funkcjonowanie małych podmiotów. W szczególności małe firmy, właściciele lasów czy niewielkie tartaki mogą się zrzeszać i występować jako jeden operator. Mogą również skorzystać z usług Autoryzowanego Przedstawiciela, czyli wyspecjalizowanej firmy doradczej, która przeprowadzi obowiązki związane z zapewnieniem zgodności z EUDR, skalania deklaracji DDS. Dzięki temu małe i mikroprzedsiębiorstwa mogą bezpiecznie, skutecznie i efektywnie realizować swoje obowiązki, korzystając z gotowych rozwiązań oraz profesjonalnych systemów wspierających procesy zgodności.
Najważniejszym wyzwaniem, przed jakim stoi obecnie branża drzewna, jest uzyskanie stabilności i jasności w zakresie nowych obowiązków. Firmy potrzebują nie tylko zrozumienia przepisów, ale także konkretnych narzędzi i przykładów dobrych praktyk, które ułatwią wdrożenie wymaganych procedur. Dlatego niezmiernie istotne jest, by organizacje branżowe, doradcy oraz same firmy dzieliły się wiedzą, organizowały szkolenia, wyjaśniały niejasności i promowały sprawdzone rozwiązania.
Podsumowując, EUDR to nie tylko kolejna regulacja – to szansa na uporządkowanie rynku, zapewnienie uczciwej konkurencji i budowanie transparentnych, odpowiedzialnych łańcuchów dostaw. Firmy, które nie zdobędą numeru rejestracyjnego i nie złożą stosownej deklaracji DDS, nie będą mogły prowadzić sprzedaży na rynku Unii Europejskiej. Odpowiedzialność za przygotowanie do tych zmian leży po stronie przedsiębiorców. Nie ma na co czekać – czas na działanie jest teraz.






