Reklama

Egger, Adam i Mink wspólnie opracowali innowacyjny system czyszczenia laminatów CPL

System Cross-Cleaning (CCS), opracowany przez Mink Bürsten, został zaprezentowany podczas targów LIGNA i wzbudził duże zainteresowanie. Fot. Kurier Drzewny

Uszlachetnianie powierzchni

Aby warstwowy laminat mógł zostać skutecznie zastosowany w dalszym procesie produkcji mebli, konieczne jest odpowiednie przygotowanie jego powierzchni. Spód materiału musi zostać zszorstkowany, by zapewnić dobrą przyczepność kleju, a wierzch – dokładnie oczyszczony, szczególnie jeśli ma być pokryty lakierem o wysokim połysku lub głębokim macie. Firma Egger, jeden z największych producentów materiałów drewnopochodnych na świecie, pokazuje, dlaczego w maszynach czyszczących od firmy Adam Maschinenbau zdecydowano się na szczotki techniczne Mink Bürsten.

 

Z papieru do mebla – jak powstaje laminat CPL

Grupa Egger z siedzibą główną w St. Johann in Tirol (Austria) prowadzi 22 zakłady produkcyjne na całym świecie. Choć rzadko występuje pod własną marką, jej produkty są fundamentem globalnego przemysłu meblowego. W zakładzie w Gifhorn, jako jedynym w całej grupie, produkowany jest tzw. CPL (Continuous Pressure Laminate) – czyli laminat warstwowy powstający przez nasączanie kilku warstw papieru żywicą, a następnie ich sprasowanie pod wysokim ciśnieniem.

Linie produkcyjne w Egger przypominają maszyny drukarskie dla gazet. Gigantyczne zwoje papieru są poddawane procesowi nasączania żywicą, nakładania dekorów i struktury, a następnie trafiają do pras dwutaśmowych firmy Hymmen. Jeśli projekt przewiduje powierzchnię strukturalną, wówczas odpowiedni wzór jest wprasowywany w laminat. Po tym etapie materiał wygląda na wykończony – ale aby był funkcjonalny, trzeba jeszcze wykonać z pozoru paradoksalny krok: przeszlifować idealnie gładki spód.

– To może wydawać się sprzeczne z logiką: mamy piękny, czysty produkt i zaraz go szlifujemy – mówi Elmar Feldhaus, kierownik projektu technicznego w Egger Kunststoffe. – Ale gładka powierzchnia po prostu gorzej się klei. Dlatego szlifujemy spód, aby poprawić jego przyczepność. Dzięki temu możemy użyć tańszego kleju i jednocześnie zachować wysoką trwałość wiązania.
Szlifowanie pozwala też na uzyskanie precyzyjnej grubości laminatu – z dokładnością do dwóch setnych milimetra.

 

Specjalistyczne maszyny dla specjalnych potrzeb

Produkcja laminatów w Gifhorn sięga lat 70., kiedy zakład działał jeszcze jako Decoflex. Lata doświadczeń przełożyły się na projektowanie własnych, wyspecjalizowanych linii. W 2024 roku uruchomiono dwie nowe linie, skonfigurowane z myślą o produkcji w małych seriach, z materiałem rolowanym i z szerokim zakresem grubości – od 0,15 do 1,2 mm.

Podczas gdy centralnym punktem każdej linii są prasy Hymmen, kluczowe okazały się urządzenia towarzyszące, zwłaszcza maszyny do czyszczenia powierzchni, za które odpowiada firma Adam Maschinenbau z Barntrup. – Po prasowaniu nakładamy lakier matowy lub o wysokim połysku. Oba typy powłok są niezwykle wrażliwe na najmniejsze nawet zabrudzenia. Każde ziarenko kurzu jest później widoczne na gotowym meblu – tłumaczy Feldhaus.

Dotychczasowe rozwiązania nie spełniały już nowych wymagań technicznych i norm bezpieczeństwa, dlatego Egger zdecydował się opracować nowy system wspólnie z firmą Adam oraz producentem szczotek technicznych Mink Bürsten.

 

Decyzja zapadła po wizycie u klienta

Od dłuższego czasu Feldhaus poszukiwał alternatywy dla dotychczasowego systemu szczotkowego. Wcześniej prowadził już rozmowy z Andreasem Keunecke z firmy August Mink GmbH & Co. KG, jednak konkretne decyzje zapadły dopiero w fazie projektowania nowej linii.
 
Przełomowym momentem była wizyta w zakładzie klienta Eggera, który przetwarza laminaty CPL i używa systemu szczotek Mink. Po wspólnej inspekcji w warunkach produkcyjnych, nikt nie miał wątpliwości – do czyszczenia powierzchni zostanie zastosowany bezobsługowy, suchy system szczotek Mink.
 
W Eggerze zastosowano system CCS z liniowo ułożonym pasem szczotkowym, który czyści w poprzek kierunku transportu materiału. – To pozwala skutecznie odciągać nawet najmniejsze cząstki na zewnątrz, poza obszar produkcyjny – wyjaśnia Keunecke. Dodatkowo Mink przygotował konstrukcję szczotek tak, by zapewniały sztywność, stabilność i możliwość szybkiej wymiany.

 

Maszyna szyta na miarę

W projekcie uczestniczyła również firma Adam Maschinenbau, która zaprojektowała nową maszynę czyszczącą dostosowaną do wymogów Eggera. – Beztrosko powiedzieliśmy: „Dobrze, robimy to” – wspomina dziś z uśmiechem Günther Adam, właściciel firmy.
Konstrukcja urządzenia uwzględniała cztery kluczowe wymagania:
1. Bezpieczeństwo pracy i maszyny – szczotka musiała być całkowicie zabudowana w czasie pracy,
2. Dostępność – operator musi móc szybko zareagować w przypadku problemu, np. zerwania laminatu,
3. Stabilność i dokładność – pas szczotkowy powinien dawać się precyzyjnie ustawiać równolegle do materiału,
4. Łatwość konserwacji – szczotki muszą być łatwo wymienne jako element eksploatacyjny.

System CCS od Mink został wyposażony w mechanizm szybkiej wymiany – pas szczotkowy można wyjąć z przodu maszyny, bez konieczności czasochłonnego demontażu. To istotne z punktu widzenia minimalizacji przestojów produkcyjnych.

 

Czysto, ale na sucho

Poprzedni system czyszczący używał cieczy pomocniczej, która miała działanie antystatyczne. Egger zdecydował się z niej zrezygnować. – Ciecz to zawsze dodatkowy kłopot. Jeśli jest jej za mało – nie działa, jeśli za dużo – tworzy grudy i osady. Trzeba ją kupować, dozować, a dysze regularnie czyścić – mówi Feldhaus.

W nowej konstrukcji firma Adam umieściła przed systemem CCS szczotki antystatyczne Mink, które skutecznie odprowadzają ładunki elektrostatyczne. Równocześnie dodano lekkie rolki prowadzące materiał, które zapewniają jego równomierne przesuwanie i stabilność – niezbędne do skutecznego czyszczenia.

Maszyna łączy czyszczenie mechaniczne szczotkami z czyszczeniem powietrzem – czyli sprężonym powietrzem i odsysaniem. Samo czyszczenie powietrzne byłoby zbyt energochłonne i nieskuteczne wobec mocno przylegających cząsteczek – dlatego kluczową rolę pełnią szczotki. Czyszczenie powietrzem stosowane jest jedynie w przypadku, gdy laminat pokryty jest folią ochronną.

 

Od testów do współpracy systemowej

Maszyna została zaprojektowana w 2022 roku i od tego czasu pracuje z sukcesem. Na początku jednak nie obyło się bez problemów i uczenia się wzajemnego języka pomiędzy użytkownikiem, producentem maszyny a dostawcą komponentów.

– Dla osoby spoza branży budowy maszyn trudno jest zrozumieć język konstruktorów – przyznaje Adam. Feldhaus również mówi wprost: – Na początku każdy z nas musiał się nauczyć, jak pracuje druga strona.
Dziś wszyscy są zgodni, że ta współpraca może przekształcić się w „małżeństwo z rozsądku”. Co więcej, zespół ma już pomysły na ulepszenia w kolejnych generacjach maszyn – m.in. lepszą integrację funkcji antystatycznych, skuteczniejsze czyszczenie krawędzi czy hybrydowe zestawy szczotek do powierzchni strukturalnych.
– Najważniejsze jest to, że możemy polegać na lokalnych, zaufanych partnerach – podsumowuje Feldhaus. – Dzięki takim firmom jak Adam Maschinenbau i Mink Bürsten nasza produkcja staje się nie tylko bardziej efektywna, ale też elastyczna i odporna na zmiany rynkowe.

Kurier Drzewny
Kurier Drzewny
Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku.
KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu.

0 Votes: 0 Upvotes, 0 Downvotes (0 Points)

Zostaw odpowiedź

Ładowanie następnego wpisu...
Follow
Szukaj Popularne
Nowe
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...