Connect with us
 




Galeria

Zintensyfikowana produkcja wymaga najwydajniejszych rozwiązań

Z wizytą w firmie Poldan

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Od prawej: Oskar Höfling - Grupa Weinig, Szef Sprzedaży na Europę Wschodnią i Środkową; Zygmunt Kroplewski - Właściciel Zakładów Drzewnych POLDAN, Andrzej Warzych - Przedstawiciel Regionalny Grupy Weinig; Zdzisław Kroplewski - Zakłady Drzewne POLDAN. Fot. KD Media

Dzięki nowoczesnej linii produkcyjnej od firmy Weinig, wyposażonej m.in. w skaner EasyScan +C, pilarki OptiCut 450 Quantum oraz prasę ProfiPress PPLB 6100, Zakłady Drzewne Poldan będą mogły zapewnić swoim klientom jeszcze lepsze jakościowo wyroby w najkorzystniejszych na rynku cenach.

 
Aleksandra Lamek, Jarosław Schröder
 
Budownictwo drewniane cieszy się coraz większą popularnością. Stosunkowo łatwa i szybka produkcja, energooszczędność i przyjazność środowisku sprawiają, że rynek domów drewnianych rozwija się bardzo prężnie, a klientów z każdym dniem przybywa. Nic dziwnego, że przedsiębiorcy z branży drzewnej chętnie inwestują w nowoczesne technologie, które umożliwiają podniesienie wydajności produkcji elementów domów drewnianych do maksimum, a w efekcie – zapewnienie jeszcze bardziej konkurencyjnej ceny swoich produktów.

 

Rodzinne przedsiębiorstwo z bogatym portfolio

W tym gronie znalazły się również Zakłady Drzewne Poldan. Jest to przedsiębiorstwo rodzinne z 40-letnią tradycją na rynku, zlokalizowane w dwóch miejscowościach w województwie zachodniopomorskim: Sławnie i Sławsku. Aktualnie przetwarza się w nich od drewna okrągłego po wyroby gotowe: kantówkę okienną, więźbę dachową, płyty meblowe, tarcicę iglastą i liściastą, brykiet drzewny, pellet i domki drewniane, które mają być jednym z flagowych produktów w bogatym portfolio firmy.
 
Zakłady Drzewne Poldan w Sławnie swoją działalność rozpoczęły 20 października 1980 roku. Początkowo przerabiano tutaj kilkanaście metrów sześciennych drewna w miesiącu, a podstawowym produktem była boazeria. Usytuowanie zakładu przy trasie Gdańsk-Szczecin w rejonie obfitującym w wysokiej jakości surowiec w postaci drewna iglastego, a także zapotrzebowanie na tarcicę oraz belkę klejoną stanowiły podstawę do podjęcia decyzji o rozbudowie zakładu. Na przełomie lat 1989/90 – po wybudowaniu nowej hali oraz komór suszarniczych – nastąpiło nawiązanie owocnej współpracy z Duńczykami i właśnie wtedy powstała obecna nazwa firmy – Poldan.
 
Natomiast Zakład Drzewny Poldan w Sławsku został założony w 2000 roku. Jest to miejsce, w którym pozyskuje się z przywiezionego surowca płyty meblowe i produkuje się domy drewniane. Znajduje się tu linia do manipulacji drewna okrągłego oraz dwie hale tartaczne z nowoczesnymi trakami Esterer i Mohringer. W Sławsku zainstalowane są też urządzenia firmy Weinig do wydajnego klejenia płyt meblowych, łączarka na wczepy klinowe HS120 i dwie prasy wysokich częstotliwości ProfiPress PPL 2500 i ProfiPress PPT 5500 oraz strugarki czterostronne.

 

Reklama
Kurier Drzewny

Rewolucyjna oferta na polskim rynku

Innowacyjne technologie to dla właściciela firmy, Zygmunta Kroplewskiego, podstawa funkcjonowania przedsiębiorstwa. W hali produkcyjnej w Sławsku właśnie wdrożono zautomatyzowaną linię technologiczną od niemieckiej firmy Weinig, która umożliwi wprowadzenie rewolucyjnych na polskim rynku cen domów wykonanych z drewna.
Otwarcie nowej hali produkcyjnej wraz z prezentacją linii Weiniga miało miejsce 24 lipca tego roku. Podczas uroczystej inauguracji właściciel Zakładów Drzewnych Poldan, Zygmunt Kroplewski, podkreślał, że oferta produkowanych w Sławsku domów będzie wyjątkowa.

 

Optymalizacja surowca to klucz do sukcesu

Aby móc zaoferować klientowi korzystne ceny, trzeba jednak najpierw opracować wyjątkowo wydajny i ekonomiczny system produkcji. Przy wdrażaniu nowej linii Weinig głównymi założeniami były przede wszystkim optymalizacja obrabianego drewna, czyli niezawodne rozpoznawanie i wycinanie jego wad, a także automatyzacja całego procesu produkcji.
 
– Zadaniem dostarczonego przez nas urządzenia jest rozpoznanie właściwości jakościowych suszonych, obrzynanych desek sosnowych, a następnie odpowiednie ich pocięcie z wyeliminowaniem wad niedopuszczalnych i rozsortowaniem drewna zgodnie z przeznaczeniem, gdzie głównym produktem są lamele łączone i lite m.in. do produkcji kantówki okiennej – wyjaśnia Andrzej Warzych z firmy Weinig.
 
Zakładana wydajność urządzenia to 35 000 mb drewna podawanego na wejściu na zmianę, przy efektywnym czasie pracy 360 min. Do obsługi potrzebnych jest 9 osób. Maksymalna długość desek wynosi 4500mm, maksymalna szerokość 160mm, a grubość do 50mm. Deski podawane są w stosach o wymiarach 4500mm x 1200mm x 1200mm, z czołami bazowanymi jednostronnie.

 

Strugarka przygotowuje deski do detekcji przez skaner

Proces rozpoczyna się od rozsztaplowania warstwa po warstwie. Listwy przekładkowe spadają na taśmę wzdłużną i są odprowadzane w bok do zbiornika. Transporter poprzeczny z polem kontroli ułożenia desek ma za zadanie odseparowanie desek pękniętych lub tych z nierównym czołem celem odcięcia i wyrównania go przez piłę, zamontowaną w dalszej części przenośnika poprzecznego, gdyż deski z nierównymi czołami mogłyby powodować problemy podczas ich skanowania i przestoje linii. Następnie deski odprowadzane są do liniału bazowego, przy którym zostają one wzdłużnie wprowadzane do strugarki czterostronnej Powermat 2400.
 
Zadaniem strugarki jest przygotowanie powierzchni desek do optymalnej detekcji przez skaner, tzw. zabielenie czterostronne, przy zachowaniu minimalnej głębokości strugania, czyli strat drewna. W tym celu maszyna posiada lewe i prawe wrzeciono tzw. pływające, czyli umieszczone naprzeciw siebie na jednym suporcie, który jest zamocowany pływająco i dostosowuje się do krzywizny deski, struganie bocznych krawędzi jest jednorodne bez tendencji do ich prostowania. Strugarka wyposażona jest w 4 wrzeciona: dolne, górne, lewe i prawe. Maszyna może strugać z maksymalnym posuwem 120m/min. Głowice poziome są w maszynie jointowane, tzn. noże są wyrównywane na tę samą średnicę skrawania dla lepszej jakości strugania i dłuższej trwałości noży.
 
Za strugarką znajduje się transporter taśmowy wzdłużny, którego zadaniem jest stworzenie odstępów między deskami wychodzącymi ze strugarki przed wprowadzeniem do skanera. Na tym transporterze odbywa się również bezdotykowy pomiar wilgotności i odsortowanie desek zbyt mokrych lub zbyt suchych za pomocą dwóch wyrzutników.

Reklama
Kurier Drzewny

 

Skaner niezawodnie rozpoznaje wszystkie cechy drewna

Kolejne urządzenie to najważniejsza część tej linii, czyli skaner EasyScan +C, którego zadaniem jest zmierzenie geometrii deski, rozpoznanie właściwości powierzchni ze wszystkich czterech stron, zakwalifikowanie rozpoznanych cech do odpowiednich produktów i przekazanie informacji do pilarek. Skaner musi „powiedzieć” pilarkom, co jest odpadem do odrzucenia oraz jak ma zostać pocięty i rozsortowany na klasy dobry materiał. Specyficznym i bardzo trudnym zadaniem skanera jest też rozpoznanie układu słojów i rozdzielenie stref z słojem tzw. leżącym, płaskim i stojącym, tzw. pionem czy półpionem w żargonie Poldanu. Skaner robi to za pomocą 4 kamer kolorowych, 4 kamer laserowych, 12 laserów punktowych rozdzielonych na wszystkie 4 strony drewna i rozbudowanego oprogramowania.

 

Szybkie i wydajne cięcie

Następnie deski opuszczające skaner wędrują na przenośnik przekazujący je odpowiednio do dwóch pilarek poprzecznych OptiCut 450 Quantum. Każda deska posiada już swoją informację, tzw. listę cięcia, która jest aktywowana w momencie, gdy dana deska pojawi się na wlocie jednej z pilarek. Pilarki realizują informacje od skanera, czyli wycinają odpady, które spadają zaraz za nimi na taśmę i są wyprowadzane za halę. Natomiast reszta drewna jest dzielona odpowiednio na fryzy długie bezsęczne, tzw. lite i fryzy krótkie w różnych klasach, które następnie na przenośnikach sortujących z 10 wyrzutnikami są odpowiednio rozdzielane. Wykonanie każdego cięcia w pilarce, tzn. zatrzymanie posuwu, cięcie i ponowne wystartowanie odbywa się w ułamku sekundy.
 
Pod wzdłużnymi taśmami sortowniczymi znajdują się poprzeczne taśmy zbierające fryzy z obydwu pilarek i transportujące je do zbiorników lub zrzucające je na podest do dalszego odbioru ręcznego w przypadku fryzów litych. Dwie ostatnie taśmy zbierające mają dwa kierunki ruchu, czyli mogą transportować fryzy do skrzyń lub w drugą stronę, w kierunku wzdłużnego przenośnika taśmowego, który transportuje je dalej do łączarki na wczepy klinowe. Fryzy zbierane do zbiorników podawane są do łączarki poprzez wywrotnicę skrzyń, która wysypuje fryzy ze skrzyń na taśmę wznoszącą i dalej do taśmy wzdłużnej prowadzącej do łączarki.

 

Reklama
Kurier Drzewny

Najtrwalsze łączenie na wczepy klinowe

Łączarka na wczepy klinowe Turbo S 1000 łączy już wysortowane fryzy o określonej jakości w lamele o długościach do 6100mm. Urządzenie składa się z magazynku pakietowego z 6 polami, ze stacji frezowania, w której dwie frezarki wyrównują czoła, frezują profil wczepów klinowych, a następnie na wczepy nanoszony jest klej. Tak przygotowane pakiety transportowane są do stacji przewracania, w której fryzy są rozdzielane i przewracane do dalszego transportu wzdłużnego do prasy. Obsługa maszyny to trzy osoby nakładające drewno, których zadaniem jest również kontrola jakości i ewentualne odrzucenia pomyłek skanera i jedna osoba przy prasie i ogólnego dozoru.

 

Zaawansowana technologicznie prasa ułatwia ostatni etap produkcji

Dalszym etapem produkcji jest sklejenie połączonych lameli w kantówkę. Ten proces odbywa się na zainstalowanej w ubiegłym roku na terenie starej hali produkcyjnej prasie Weinig ProfiPress PPLB 6100. Prasa ta działa w technologii ogrzewania prądami wysokiej częstotliwości, która umożliwia krótkie czasy klejenia, np. 2,5 min w przypadku standardowej kantówki 68 x 72mm. Jednorazowy wsad prasy to 9 kantówek o długości maksymalnej do 6200mm. Maksymalna szerokość lameli to 145mm. Możliwe jest klejenie kantówek z lameli o różnych grubościach. Urządzenie składa się z płaskiego magazynku podawczego, na który nakładane są strugane lamele, automatycznej nakładarki kleju dostosowującej się do grubości lameli, stacji stawiania lameli pionowo i tworzenia wsadów, prasy WCZ i piły na wyjściu, przycinającej kantówki na żądaną długość.
 
Dzięki tej zaawansowanej technologicznie inwestycji produkcja w Zakładach Drzewnych Poldan została jeszcze bardziej unowocześniona, a wyższa wydajność i automatyzacja pozwalają obecnie na realizowanie nawet najbardziej ambitnych celów.

Reklama
Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny

    Od prawej: Oskar Höfling - Grupa Weinig, Szef Sprzedaży na Europę Wschodnią i Środkową; Zygmunt Kroplewski - Właściciel Zakładów Drzewnych POLDAN, Andrzej Warzych - Przedstawiciel Regionalny Grupy Weinig; Zdzisław Kroplewski - Zakłady Drzewne POLDAN. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Linia do optymalizacji drewna. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    W najnowszej ofercie Zakładów Drzewnych POLDAN pojawiły się całoroczne domy drewniane. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    W najnowszej ofercie Zakładów Drzewnych POLDAN pojawiły się całoroczne domy drewniane. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Rozsztaplowanie ukośne z buforem na 2 paczki desek. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Strugarka czterostronna Powermat 2400 z pionowymi wrzecionami na korpusie pływającym. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Pulpit skanera z obrazem wszystkich czterech płaszczyzn skanowanej deski. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Pomiar wilgotności. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Strefa odrzucania desek zbyt mokrych lub zbyt suchych. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Scaner EasyScan+ Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Program skanera umożliwia dopasowanie jego pracy do wymagań klienta. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Stacja przekazywania zeskanowanych desek do poszczególnych pił optymalizujących OptiCut 450 Quantum. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Stacja przekazywania zeskanowanych desek do poszczególnych pił optymalizujących OptiCut 450 Quantum. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Dwufrezarkowa łaczarka na wczepy klinowe Turbo S 1000. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Dwufrezarkowa łaczarka na wczepy klinowe Turbo S 1000. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Urządzenie układające połączone lamele za prasą łączarki Turbo S 1000. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Prasa ProfiPress LB 6200. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Płaski magazynek lameli na wlocie i nakładarka kleju. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Pakiet lameli w stacji pakietowania gotowy do wprowadzenia do prasy. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny

    Piła przycinająca kantówkę na długość. Fot. KD Media

  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Czytaj dalej
Reklama Kurier Drzewny
Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Galeria

Drabiny wykonane z najwyższą jakością

Produkty drewniane

Dodane:

/

Kurier Drzewny

Przedsiębiorstwo Wielofunkcyjne DANIEL produkuje drabiny rozstawne i nasadkowe z drewna sosnowego oraz bukowego. Większość wyrobów dostarcza do wymagających odbiorców hurtowych zza zagranicy. Dla zachowania jak najlepszej jakości oraz pominięcia procesu szlifowania, firma zainwestowała w dokładną strugarkę Profimat 50 marki Weinig z sześcioma wrzecionami o zwiększonych obrotach – 8000/min. Urządzenie pozwala uzyskać powierzchnie strugane lepszej jakości oraz umożliwia produkcję wyrobów o doskonałym standardzie.

Kurier Drzewny

Nowa strugarka Profimat 50 jest wyposażona w 6 wrzecion: 2 dolne, 2 górne, lewe i prawe. Fot. KD MEDIA

Od trzonków do drabin

– Nasza firma została założona w 1985 roku – mówi Edmund Danielewski, właściciel zakładu. – Początkowo zajmowaliśmy się produkcją drewnianych palet, trzonków do różnego rodzaju narzędzi oraz flag i mioteł, bowiem w tamtym czasie było na nie spore zapotrzebowanie. Obecnie produkujemy drewniane drabiny, a także różnego rodzaju koziołki z drewna oraz częściowo także klejonkę drewnianą. Nasze drabiny rozstawne zaczynają się już od 4 szczebli, a kończą na 18. Rozmieszczone są one między sobą co 28 – 29 cm. Oznacza to, że najniższa drabina może mieć 1,18 m, a najwyższa nawet 4,15 m. Te największe produkowane są z materiału klejonego. Ich wytwarzanie jest czasochłonne i mamy tu do czynienia z dużą stratą materiału. Jako jedyni w kraju robimy również drabiny nasadkowe z certyfikatami dla ochotniczej straży pożarnej. Jedno przęsło ma wielkość 2,73 m, a gotowa drabina składa się z czterech.
Przedsiębiorstwo zatrudnia obecnie 20 – 25 osób. Swoje drabiny dostarcza na rynek krajowy, ale w większości do Europy Zachodniej. Odbiorcami są hurtownie, które sprzedają drabiny i rusztowania.

Reklama

Kurier Drzewny

 

Specjalne wymagania surowcowe

– W produkcji stosujemy głównie drewno sosnowe oraz bukowe – wyjaśnia właściciel. – Nasi zagraniczni odbiorcy wymagają, aby stopnie i szczeble wykonane były z drewna bukowego, a bocznice z sosnowego, szczególnego wyboru. Nie mogą mieć żadnych wad, sęków czy pęcherzy żywicznych z żadnej strony. Chociaż norma dopuszcza pewne wady, to jednak odbiorca ostateczny ich nie toleruje. Hurtownicy, którzy odbierają od nas towar, chcą bardzo wysokiej jakości. Nasza produkcja wiąże się z pewną sezonowością. Najwięcej odbywa się wiosną, a kolejne miesiące cechują się własną dynamiką. W miesiącach wolniejszych produkujemy około 3 tys. drabin. Zależy to w dużej mierze od aktualnego zapotrzebowania oraz możliwości sprzedaży.

 

Własna produkcja tarcicy i klejonki

– Kupujemy tarcicę nieobrzynaną z wyborem oraz kłody z Lasów Państwowych, które przecieramy we własnym zakresie, aby uzyskać niezbędne wymiary tarcicy. Są to najczęściej niestandardowe grubości oraz przekroje – tłumaczy Edmund Danielewski. – Każdy odbiorca drabin narzuca nam swoje wartości w zakresie grubości bocznic i przekrojów szczebla. Musimy zatem mieć duży rozkrój własnej tarcicy dla zabezpieczenia tej produkcji.

 

Reklama

Kurier Drzewny

Odpowiednie maszyny dla doskonałej jakości

– W zakładzie pracują: dwie strugarki marki Weinig oraz optymalizerki – suwakowa OptiCut S90 i taśmowa OptiCut 200, a także wielopiła Raimann, linia do klejenia i wiele innych niezbędnych maszyn – oznajmia właściciel.
Jedną z niedawnych inwestycji był zakup optymalizerki OptiCut 20 Weinig.
– To urządzenie przystosowane jest do pełnej optymalizacji elementów o długości do 4,7 m na wejściu, pocięciu ich na zadane długości w 3 klasach jakościowych, a następnie rozsortowania za pomocą 6 wyrzutników zainstalowanych na przenośniku sortującym. Urządzenie ma bardzo rozbudowany program optymalizujący, umożliwiający maksymalne wykorzystanie materiału, dobrze sprawdzający się w wycinaniu listew – wyjaśnia Edmund Danielewski. – Wybraliśmy firmę Weinig, aby mieć w fabryce maszyny od tego samego dostawcy.

 

Struganie bez potrzeby szlifowania

W firmie jest również strugarka 6-głowicowa Profimat 50, którą stosuje się do strugania czterostronnego elementów drabin, prostego z fazowaniem lub zaokrąglana krawędzi i profilowania z możliwie najlepszą jakością powierzchni.
– Ważna jest dla nas dokładność wykonania elementu, co pozwala uzyskać powtarzalność elementu i to właśnie jest pierwsza, ważna cecha tej maszyny -zapewnia właściciel. – Istotna jest także prędkość posuwu. Podwyższone obroty wrzecion oraz specjalne narzędzia odpowiadają za uzyskanie bardzo dobrej jakości ostatecznego produktu. Dzięki temu w wielu przypadkach unikamy też dodatkowych procesów, np. szlifowania, i możemy zaoferować drabiny o doskonałej jakości.
Strugarka Profimat 50 jest wyposażona w 6 wrzecion: 2 dolne, 2 górne, lewe i prawe.
– Wrzeciona na tej strugarce mają zwiększone obroty – 8000/min, co pozwala uzyskać strugane powierzchnie lepszej jakości – tłumaczy Andrzej Warzych, przedstawiciel Grupy Weinig, odpowiedzialny za wdrożenie w zakładzie Przedsiębiorstwa Wielofunkcyjnego DANIEL. – Dla porównania, poprzednia strugarka Unimat 500, zakupiona przez firmę w 2006 roku, ma wrzeciona z obrotami 6000/min.

Dlatego dla uzyskania jeszcze lepszej jakości Edmund Danielewski wybrał właśnie Profimat 50 z powtórzonymi wrzecionami poziomymi i zwiększonymi obrotami.
– Efektem pracy tego urządzenia są: gładka powierzchnia obrabiana i znaczna redukcja liczby wyrwań – zapewnia przedstawiciel.
Strugarkę Profimat 50 cechuje szerokość robocza 20 – 230 mm oraz wysokość robocza 8 – 160 mm. Prędkość posuwu wynosi do 30 m/min i jest regulowana bezstopniowo.
Płyty stołu maszynowego utwardzane są systemem MarathonCoating dla dłuższej żywotności.
Na życzenie klienta strugarkę wyposażono w podstawowy, prosty system ustawiania za pomocą wskaźników mechanicznych, bez osi elektronicznych, który dla profilu produkcji firmy jest wystarczający.
– Nie zdecydowaliśmy się na wersję z wyposażeniem komputerowym, ponieważ nasza załoga to osoby w starszym wieku – objaśnia właściciel. – Chcieliśmy uniknąć zbyt długiego czasu ustawiania oraz ewentualnych awarii. Produkujemy seryjnie, zatem nie musimy co chwilę zmieniać wymiarów. Przez dłuższy czas strugane są u nas całe pakiety. Przezbrajanie tej maszyny jest bardzo łatwe, nawet przy ustawianiu ręcznym.

Edmund Danielewski jest zadowolony z inwestycji i mówi, że maszyna jest bardzo dobra.
– Polecam to urządzenie innym firmom – podsumowuje. – Czasem słyszę o problemach dotyczących maszyn innych producentów oraz bardzo długim czasie oczekiwania na części zamienne. Dzięki właściwej decyzji i inwestycji w firmę Weinig skutecznie unikamy tego problemu. Jeśli potrzebujemy części, to są one do nas dostarczane w krótkim czasie. A maszyny są naprawdę dobre i przede wszystkim bezawaryjne.

Reklama
Kurier Drzewny

Czytaj dalej

Aktualności

Polscy meblarze odpowiedzialni społecznie – laureaci nagrody Ambasador Meblarstwa za CSR

Wiadomości OIGPM

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Ambasador Meblarstwa - BRW. Fot. OIGPM

Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli nagrodziła polskie firmy z sektora meblarskiego za działania z zakresu CSR. Tytuły Ambasadorów Meblarstwa za społeczną odpowiedzialność w biznesie otrzymało pięć przedsiębiorstw: Black Red White, Complet Chmielewscy, DES Meble, GTV i Swiss Krono. Zostały one docenione za zaangażowanie w walkę z koronawirusem w 2020 roku.

 
Ostatnie dwa lata upływają pod znakiem walki z pandemią. W dramatycznych chwilach to często właśnie przedsiębiorcy, w poczuciu odpowiedzialności za innych, przychodzą z pomocą lokalnej społeczności i służbie zdrowia, oferując wsparcie w postaci wyposażenia czy funduszy. Wśród nich nie brakuje również firm z branży meblarskiej, na co postanowiła zwrócić uwagę Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli, przyznając nagrody Ambasadorów Meblarstwa polskim przedsiębiorstwom, które szczególnie zaangażowały się w pomoc w walce z koronawirusem w ubiegłym roku. Poniżej prezentujemy laureatów tego prestiżowego wyróżnienia branżowego.

 

Black Red White

W 2020 roku, na początku pandemii, służba zdrowia zmagała się przede wszystkim z brakiem środków ochrony osobistej i tu z pomocą niemal natychmiast ruszyli producenci z branży meblarskiej. Spółka Black Red White podjęła się pomocy lokalnej społeczności, szyjąc maseczki ochronne dla personelu medycznego.
– Wiemy, jak licznym wyzwaniom musi sprostać służba zdrowia w obliczu pandemii Covid-19. Mając na uwadze rosnące potrzeby personelu medycznego i brak dostępu do podstawowych środków higieny osobistej w danym czasie, nie mogliśmy pozostać obojętni. Był to również wyraz wsparcia i podziękowanie za ich trud oraz pracę – tłumaczy Michał Jaskulski, wiceprezes zarządu Black Red White.

 

Reklama
Kurier Drzewny

Complet Chmielewscy (Complet Furniture)

Complet Furniture wsparła dwa gnieźnieńskie szpitale, ofiarowując 2,5 tys. masek ochronnych. Zostały one uszyte w fabryce firmy z wykorzystaniem specjalnych materiałów medycznych. W akcję szycia masek zaangażowała się część załogi Complet Furniture, z działów krojowni i szwalni. Dodatkowo przedsiębiorstwo przekazało dwa pojedyncze łóżka kontynentalne gnieźnieńskiemu pogotowiu.
– Prospołeczna aktywność jest wpisana w DNA naszej firmy. Od wielu lat wspieramy organizacje pozarządowe oraz osoby prywatne, które borykają się z problemami natury egzystencjalnej i ciężkimi chorobami. Cieszymy się, kiedy możemy wspomóc szczytny cel. Widzimy w tego typu działaniach, poza wynikami finansowymi, głębszy sens naszej działalności – wyjaśnia Robert Chmielewski, współwłaściciel & CEO Complet Chmielewscy, zarządzający marką Complet Furniture.

 

DES Meble

W szycie maseczek zaangażowała się również spółka DES Meble, dostarczając 12 tys. maseczek dla opolskich ośrodków (głównie USK, szpitali, hospicjum, pielęgniarek Caritas, OSP).
– Był to dla naszych pracowników i ich rodzin, mieszkańców Opolszczyzny i całej Polski nadzwyczaj trudny czas. Chcieliśmy chociaż trochę przyczynić się naszą pomocą do chronienia zdrowia i walki z pandemią. W tamtym czasie dostęp do maseczek, które pomagają personelowi i pacjentom w walce z koronawirusem, był bardzo ograniczony. Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu jest największym ośrodkiem medycznym w naszym regionie i to właśnie w nim potrzeba ochrony personelu medycznego, jak i pacjentów, była największa. Po rozmowach ze szpitalem oraz sprawdzeniu przez przedstawicieli USK atestu materiału rozpoczęliśmy akcję szycia maseczek. Okazało się jednak, że potrzeby są o wiele większe, dlatego wspomogliśmy więcej ośrodków – wspomina zarząd firmy.

 

GTV

Firma GTV przekazała ponad 30 tys. maseczek okolicznym placówkom medycznym i pracującym w nich osobom. Trafiły one do Szpitala Kolejowego im. dra med. Włodzimierza Roeflera w Pruszkowie, Wojskowego Instytutu Medycznego oraz Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie.
– Jesteśmy polską spółką, główna siedziba znajduje się w Pruszkowie. Czujemy się silnie związani z tym miejscem. Wraz z doniesieniami o rosnącej liczbie przypadków zakażeń koronawirusem wszyscy z niepokojem odczuliśmy, że sytuacja sanitarna staje się krytyczna, szczególnie w naszym województwie. To naturalne, że chcieliśmy pomóc lekarzom i personelowi, którzy są na pierwszej linii frontu w walce z pandemią – relacjonuje Artur Okliński, dyrektor generalny GTV.

Reklama
Kurier Drzewny

 

Swiss Krono

Swiss Krono wspomogło finansowo lub rzeczowo 105. Kresowy Szpital Wojskowy i Szpital na Wyspie w Żarach, Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze, Wielospecjalistyczny Szpital w Gorzowie Wielkopolskim oraz Ortopedyczno-Rehabilitacyjny Szpital Kliniczny w Poznaniu. Firma wspierała także lokalne inicjatywy żarskich społeczników, którzy na własną rękę podejmowali działania, np. szyjąc maseczki dla różnych służb zaangażowanych w walkę z Covid-19. Jak tłumaczy Jarosław Masina, rzecznik prasowy firmy, pomoc wynikała z odruchu serca: ”Jako Swiss Krono od wielu lat wspieramy lokalną społeczność, skupiając się na takich aktywnościach, jak: sport, kultura, edukacja czy dobroczynność. W tym jednak przypadku pojawiło się nowe wyzwanie, służba zdrowia stanęła na pierwszej linii w walce z nieznaną pandemią chroniąc nas wszystkich, zmagając się z nowym zagrożeniem przy jednoczesnym braku podstawowych narzędzi do skutecznej walki z tą pandemią, nie mogliśmy stać biernie.

 

Odpowiedzialni nie tylko w pandemii

Wszyscy laureaci nagrody Ambasador Meblarstwa mają wpisaną społeczną odpowiedzialność biznesu w swoją misję, angażując się także w wiele innych działań poza walką z pandemią. Na przykład Black Red White od wielu lat wspiera liczne inicjatywy społeczne i działa na rzecz środowiska naturalnego. W ostatnim czasie, we współpracy z firmą Budimex, przedsiębiorstwo pomogło wybudować „Dom z Serca” dla potrzebującej rodziny, wspierało lokalne akcje, jak pomoc w zbiórce środków na leczenie, brało udział w biciu zielonego rekordu Polski, a także stworzyło obieg zamknięty dla folii stretch.
 
Prospołeczna aktywność towarzyszy też na stałe firmie Complet Chmielewscy. Od lat wspomaga ona akcję WOŚP (zarówno finansowo, jak i przekazując na licytacje swoje produkty) oraz angażuje się w wartościowe projekty kulturalne i medialne. W najbliższym czasie planuje wesprzeć dwa regionalne muzea, zlokalizowane w pobliżu siedziby przedsiębiorstwa, które opiekują się dobrami narodowymi z epoki pierwszych Piastów i początków państwa polskiego.
 
GTV natomiast co roku angażuje się w akcję Szlachetna Paczka oraz pomaga Pruszkowskiemu Stowarzyszeniu na Rzecz Zwierząt. W zeszłym roku spółka wzięła udział w wyzwaniu #GaszynChallenge na rzecz 7-letniej Sandry, która walczyła z SMA, a w tym roku zaangażowała się w zbiórkę środków na pilną operację serca dla córki pracownika.
Aktywność w obszarze odpowiedzialności społecznej biznesu ma długą tradycję w Swiss Krono. W Żarach i regionie lubuskim firma znana jest ze wspierania lokalnych klubów sportowych, szkół i ośrodków kultury. Wśród nich są m.in.: AGROŚ Żary (zapaśnicy i lekkoatleci), Promień Żary (piłkarze), BC Swiss Krono Żary (koszykarze), Żarski Dom Kultury, Gminna Biblioteka Publiczna w Dąbiu, klub koszykarski z Zielonej Góry ENEA Zastal BC Zielona Góra czy też Filharmonia Zielonogórska.
 
Społeczną odpowiedzialność biznesu stara się wpisywać w swoje działania także DES Meble, cyklicznie wspierając różne inicjatywy.
Ambasadorzy Meblarstwa nie zamierzają spocząć na laurach. Deklarują zgodnie, że będą rozwijać strategię CSR w najbliższych latach. Miejmy nadzieję, że nagrody promujące społeczną odpowiedzialność biznesu przyczynią się do jej wzrostu w całej branży meblarskiej.

O Ogólnopolskiej Izbie Gospodarczej Producentów Mebli
Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli została powołana 9 stycznia 1996 r. w celu reprezentowania i obrony interesów zrzeszonych w niej podmiotów gospodarczych oraz kształtowania w obrocie gospodarczym zasad dobrego obyczaju i uczciwej konkurencji. Misją Izby jest integracja polskiej branży meblarskiej w celu skutecznego współuczestnictwa w kształtowaniu rozwoju polskiej branży meblarskiej, aktywne promowanie polskich mebli w kraju i na świecie oraz wspieranie dążeń do zapewnienia konsumentom pełnej satysfakcji z zakupu i użytkowania wyrobów polskiego przemysłu meblarskiego.

Reklama
Kurier Drzewny
Czytaj dalej

Galeria

Znamy zwycięzców #felderchallenge 2021

Henrik Tjaerby zdobył uznanie jurorów swoim plecionym krzesłem i otrzymał nową frezarkę portalową Hammer CNC HNC 47.82. Pozostałych dziewięciu nagrodzonych także zyskało cenne nagrody.

Dodane:

/

KD

Henrik Tjaerby zdobył uznanie jurorów swoim plecionym krzesłem i otrzymał nową frezarkę portalową Hammer CNC HNC 47.82. Pozostałych dziewięciu nagrodzonych także zyskało cenne nagrody.

Do konkursu #felderchallenge 2021 zostało zgłoszonych ponad 1500 projektów DIY przez majsterkowiczów z ponad 51 krajów. Członkowie pięcioosobowego jury, kierowanego przez dyrektor marketingu Tamarę Felder, mogli zakwalifikować jeden projekt do finałowej tury głosowania z nagrodą „Golden Choice Award”. 50 prac, które znalazły się w ostatniej turze głosowania, oceniono np. pod kątem oryginalności, kreatywności, wykonania i wydajności technicznej w ramach parametrów indywidualnego projektu. Ostatecznie uczestnicy wybrali zwycięzcę podczas tygodnia głosowania.

– Wybór spośród 1500 złożonych projektów był trudny, ponieważ standard prac był bardzo wysoki. Z radością przyjęliśmy każdą pracę. Byliśmy podekscytowani widząc, jak społeczność wspiera się nawzajem, zwłaszcza jak się motywuje – mówi dyrektor marketingu Tamara Felder.

Tegoroczny zwycięzca pochodzi z Hiszpanii. Zarówno jury, jak i pozostali konkurenci zachwycili się tkanym krzesłem Henrika Tjaerby’ego, który teraz może cieszyć się nagrodą – nową frezarką portalową Hammer CNC HNC 47.82.

Reklama

Kurier Drzewny

Drugie miejsce zajął Tim Morend ze Szwajcarii ze swoją konstrukcją pojazdu kempingowego, za którą dostał nową piłę taśmową Felder FB 510.

Trzecie miejsce otrzymał projekt muzyczny Johanna Paschera z Austrii – styryjska harmonijka z drzewa oliwnego. Dostał on okleiniarkę ręczną Felder ForKa 200 eco plus.
Na miejscach od czwartego do szóstego uplasowały się: mechaniczny stół Nuţu Șteţcu z Rumunii, pawilon Brendona Howe z Wielkiej Brytanii i lampa Kumiko autorstwa Leona Egeli ze Szwajcarii.

Wszystkich nagrodzono skrzynką narzędziową Numer 1. Miejsca od siódmego do dziesiątego otrzymały japońskie piły ręczne: Robert Bachmann (Austria) za łódź wiosłową, Howard Butler (Wielka Brytania) za elegancki stół, David Waite (Wielka Brytania) za nowoczesny kredens i Vincent Monbaron (Szwajcaria) za niezwykłą skrzynię szuflady.

Więcej informacji i zwycięskie projekty można obejrzeć na stronie:
www.felder-group.com/pl-pl/felderchallenge

Nagrody w konkursie:

1. miejsce: Hammer – ploter frezujący CNC HNC 47.82
– powierzchnia robocza 825 x 479 mm, wysokość prześwitu 160 mm
– silnik elektrowrzeciona o mocy 1000 W (w opcji elektrowrzeciono 2,2 kW)
– prędkość posuwu 5 m/min
– powtarzalność dokładności ± 0,05 mm oraz luz < 0,1 mm
– prowadnice liniowe we wszystkich osiach
– otwarty interfejs z wieloma postprocesorami dla wybranego oprogramowania
– swobodne mocowanie materiału i akcesoriów na stole z rowkami T

Reklama

Kurier Drzewny

2. miejsce: Felder – pilarka taśmowa FB 510
– wysokość cięcia 410 mm
– szerokość cięcia 480 mm
– średnica kół 500 mm
– wymiary stołu 500 x 640 mm
– opcjonalnie X-Life ceramiczne prowadniki piły taśmowej
– prędkość skrawania 1100 m/min

3. miejsce: okleiniarka ręczna ForKa 200 eco plus
– grubość obrzeża 0,4 – 3 mm
– grubość elementu obrabianego 10 – 60 mm
– płynny posuw z komfortowym sterowaniem
– czas rozgrzewania 4 min w 120° C

Czytaj dalej

Galeria

Branża meblarska spotkała się we Włoszech

SICAM Pordenone 2021

Dodane:

/

Kurier Drzewny
W trakcie targów SICAM można zapoznać się z najciekawszymi rozwiązaniami dla przemysłu meblowego. Fot. Materiały organizatora

Dwunasta edycja SICAM, która odbyła się w Pordenone w dniach 12 – 15 października, odniosła sukces, który przewyższył najbardziej optymistyczne prognozy. Ponad 540 wystawców z Włoch i 28 innych krajów potwierdziło siłę sektora komponentów i akcesoriów dla przemysłu meblarskiego, który nadal rozwijał się w latach 2020 – 2021, a nawet zintensyfikował swoje zdolności projektowe i produkcyjne.

 

Kurier Drzewny

Kolejna edycja SICAM odbędzie się w dniach 18 – 21 października 2022 r. Fot. Materiały organizatora

Chęć osobistego spotkania na targach była bardzo duża. Możliwość zobaczenia się, wspólnego wypracowania pomysłów, wymiany doświadczeń i oceny projektów to właśnie cel targowy, który pozwolił gościom SICAM na kontakty personalne. Do Pordenone przybyli profesjonaliści z branży meblarskiej z 97 krajów (poza Włochami), reprezentując ponad 7200 firm. 66 proc. z nich pochodziło z Włoch, a pozostali z zagranicy. Ta okazała liczba była trudna do wyobrażenia jeszcze w tygodniach poprzedzających wydarzenie ze względu na wszystkie ograniczenia nałożone w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się pandemii, kiedy to międzynarodowe rozkłady lotów wciąż są dalekie od poziomów z 2019 roku.

 
– Jednak wiele firm w nas uwierzyło – mówi Carlo Gobbi, założyciel i organizator SICAM. – Goście byli na bieżąco z sytuacją rynkową i naprawdę chcieli powrócić na targi czy do spotkań twarzą w twarz, mając świadomość, że w tym formacie można rozwinąć nowy biznes.

 
Atmosfera w halach była podobna do tej sprzed pandemii. Można było zaobserwować wyraźną chęć powrotu do normalnej pracy, z jeszcze większą intensywnością.
– W tym roku – bardziej niż kiedykolwiek – osoby, które przybyły do Pordenone i zdecydowały się wziąć udział w SICAM, były bardzo usatysfakcjonowane – dodaje Carlo Gobbi. – Potwierdzeniem jest liczba zgłoszeń na targi SICAM w 2022 r. To działania i reakcje firm pokazują czy nasza impreza „działa”.

 
SICAM 2021 okazał się bardzo skutecznym wydarzeniem. Targi w formule osobistych kontaktów w tym początkowym okresie ożywienia wyraźnie pokazały, że świat biznesu nie może obejść się bez tego uświęconego tradycją narzędzia, które jest aktualne i ważne.Znamy już termin targów w 2022 roku. Odbędą się one w dniach 18 – 21 października.

Reklama
Kurier Drzewny

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Czytaj dalej
Reklama

Popularne w tym tygodniu

Zapisz się do Newslettera!

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).