Connect with us
 



Technika, technologie, nowości

Właściwe inwestycje uskrzydlają biznes

Z wizytą w firmie STOLPOL Lange i Wspólnicy Spółka Jawna

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Z wizytą w firmie STOLPOL Lange i Wspólnicy Spółka Jawna

Firma STOLPOL Lange i Wspólnicy Spółka Jawna z Drożysk Wielkich rozpoczęła działalność 32 lata temu jako producent mebli i wyposażenia wnętrz. Kryzys w latach 90. sprawił, że zakład wprowadził do oferty bardzo popularne drewniane konie na biegunach. Dzięki temu udało się odrobić straty i zażegnać problemy. Sprzedając zapasy swojego materiału dębowego, właściciele Konrad Lange i Roman Lange, nawiązali kontakt z producentem schodów, dla którego w pewnym czasie wykonali małe zlecenie. Od tego czasu STOLPOL przeszedł ogromną metamorfozę i dziś samodzielnie produkuje doskonałej jakości schody drewniane, które trafiają w większości na rynki zachodnie. Jak wyjaśniają właściciele, to dzięki trafnym inwestycjom udało się zwiększyć liczbę i jakość produkowanych wyrobów.

Zaczęło się od mebli, w kryzysie pomogły konie bujane

– Rozpoczęliśmy działalność 1 września 1990 roku – mówi Konrad Lange, współwłaściciel firmy STOLPOL. – Na początku byłem z bratem, a pomagał nam jeden pracownik. W tym czasie zakład produkował meble oraz wyposażenie do biur i wystroje banków. To trwało przez około trzy lata. Następnie zajęliśmy się produkcją zabawek z drewna, głównie koni bujanych z twardego drewna bukowego. Zmiana produkcji na tak wczesnym etapie wynikała z tego, że rynek meblowy w tym czasie bardzo się załamał i sprzedaż po prostu nie szła. Trzeba było szukać alternatywy. Podjęcie takiej produkcji pomogło nam wyjść z kłopotów. Doszło do tego, że nawet mieliśmy już spotkanie z komornikiem, ponieważ wyprodukowane i zafakturowane meble nie przynosiły dochodów, a o zapłatę podatku VAT już domagał się urząd.
– Ten kryzys trwał krótko. Jednak były to trudne cztery miesiące na rynku, kiedy w sklepach wszystko stało i nie było żadnej sprzedaży – dodaje Roman Lange, drugi z właścicieli zakładu. – Potem nastąpiło odbicie i ruszyła dalsza sprzedaż. Wróciliśmy do pełnej płynności i meble zaczęły schodzić z półek sklepowych.

Reklama



A może schody?

– W międzyczasie mieliśmy także trochę grubego dębu do sprzedania. Zakupiliśmy drewno z lasu, przetarliśmy i zostawiliśmy do sezonowania. Były to grubości rzędu 7 cm, które chcieliśmy sprzedać w tych kryzysowych czasach – wyjaśnia Konrad Lange. – Przyjechało do nas dwóch klientów z Piły zajmujących się w tym czasie produkcją schodów. Sprzedaliśmy ten materiał, ale zostaliśmy jednocześnie zapytani, czy nie jesteśmy zainteresowani produkcją schodów. Wtedy narodził się pomysł, by się tym zająć.
– Kończąc powoli produkcję koni bujanych, rozpoczęliśmy wytwarzanie pierwszych schodów – tłumaczy Roman Lange. – Nasze pierwsze schody skierowaliśmy na rynek zachodni, do niemieckiego dewelopera, który je zakontraktował. Na początku wykonaliśmy klejonkę, z której byli bardzo zadowoleni, a potem współpraca się rozszerzyła.
– Warto wspomnieć, że to właśnie klienci z Piły, którzy zgłosili się do nas wcześniej po dębowy materiał, w 1994 roku potrzebowali wsparcia i zwrócili się do nas o pomoc w produkcji – oznajmia Konrad Lange.

 

Od stolarza do eksperta

– Nie mieliśmy żadnego doświadczenia w zakresie produkcji schodów poza wykształceniem stolarskim oraz wcześniejszym doświadczeniem w wytwarzaniu mebli – dodaje Roman Lange. – Z biegiem czasu zaczęliśmy nabywać doświadczenie oraz uczyć się dobrych praktyk. Nabyliśmy także niezbędny sprzęt i technologie, które pozwoliły rozwinąć skrzydła. Uczymy się tego produktu na bieżąco, ponieważ bardzo dużo zmienia się w zakresie upodobań klientów, rodzajów produkowanych schodów oraz technologii.

 

Reklama



Czasy bez komputera

– Kiedy rozpoczynaliśmy samodzielną produkcję schodów w 1994 roku, nie wiedzieliśmy, że było już dostępne oprogramowanie Compass. Ale co ważniejsze, były to czasy, kiedy nie mieliśmy jeszcze komputera. Zatem całe planowanie opierało się na rysowaniu na papierze – wyjaśnia Konrad Lange. – Używaliśmy dużego arkusza papieru, na którym kreśliliśmy wszystko w skali 1:4, a jeśli chodzi o policzki, to 1:10. Rysunki były następnie przenoszone na elementy oraz wycinane ręcznie i odpowiednio dopasowywane.

 

Schody idą jak burza

– Po pierwszym etapie prac wyprodukowaliśmy już kilka kompletów schodów. To właśnie w tym czasie nastąpiła decyzja o zaprzestaniu produkcji koni bujanych – zapewnia Roman Lange.
– Od pierwszego zamówienia, kiedy wytworzyliśmy schody dla odbiorcy w Niemczech, pojawiały się kolejne. Lista zamówień sama się rozrastała i pojawiało się coraz więcej chętnych. Po około dwóch latach samodzielnych produkcji schodów w trzy osoby, zaczęliśmy przyjmować kolejnych pracowników. Na początku byli to uczniowie, których wyszkalaliśmy, a następnie zatrudnialiśmy. Niektórzy z nich są z nami do dzisiaj. Wraz z pojawiającą się na coraz większą liczbą zamówień, uczniowie także lepiej się doszkalali i specjalizowali w tej dziedzinie – informuje Konrad Lange.

 

Reklama



Nadszedł czas na inwestycje

– Pierwszą inwestycją był zakup oprogramowania Compass. Był to rok 1995, kiedy produkowaliśmy do dziesięciu kompletów schodów miesięcznie za pomocą kreślenia na papierze – wyjaśnia Roman Lange. – To oprogramowanie umożliwiało drukowanie wydruków w skali 1:1. Naklejało się je na elementy, dzięki czemu obróbka odbywała się już inaczej. Takie rozrysowanie znacznie pomagało w produkcji.

 

Dobrać odpowiednie maszyny

– Po około dwóch latach pojawiła się u nas firma Weinig. Pierwszy kontakt z przedsiębiorstwem mieliśmy w roku 1997, ale musiało „upłynąć trochę wody” zanim dokonaliśmy zakupu – wspomina Konrad Lange. – Pierwszymi urządzeniami zakupionymi w 2003 roku były: strugarka Unimat 23 E i wielopiła Raiman UniRip 310. Chodziło o to, aby efektywnie rozcinać elementy i strugać je dokładnie do sklejania. Zależało nam na dobrej jakości.
– Wcześniej, w 2001 roku, zakupiliśmy centrum obróbcze innej firmy, które zastąpiło natenczas niewydajne urządzenia. Po strugarce Weinig, w 2007 i 2012 roku dokupiliśmy także inne maszyny – mówi Roman Lange.
– W 2012 roku dokupiliśmy drugą wielopiłę Weinig oraz optymalizerkę Dimter Opticut Weinig – dodaje Konrad Lange. – Niedawno do zakładu dołączyła też strugarka czterostronna Weinig Profimat 50, jako kolejne stanowisko robocze.

 

Reklama



Maszyny z dublerami

– Weinig Profimat 50 zakupiliśmy nieco asekuracyjnie, w razie awarii innych urządzeń, bowiem obecnie nie możemy pozwolić sobie na przestoje. Przy dzisiejszej produkcji staramy się, aby każdy sprzęt miał dublera – wyjaśnia Roman Lange.
– Wszystkie nasze sprzęty mamy podwójnie: wielopiły, strugarki i szlifierki oraz cztery centra obróbcze – dodaje Konrad Lange. – Dublowanie maszyn zapewnia duże bezpieczeństwo w razie ewentualnych awarii. Nie musimy martwić się o żadne przestoje.

 

Urządzenia dopasowane do potrzeb produkcji

– Potrzeby zgłaszane przez firmę STOLPOL były tak jasne, wynikające z ich wieloletniego doświadczenia, że dopasowanie maszyny do potrzeb było bardzo łatwe – oznajmia Andrzej Warzych, przedstawiciel regionalny Grupy Weinig. – Firma sama określiła liczbę wrzecion, potrzebę rowkowanego stołu. Jedyna dyskusja dotyczyła automatycznego ustawiania. Przedsiębiorstwo zdecydowało się na to rozwiązanie w swoim nowym Profimat 50, dzięki temu maszyna sama pozycjonuje się na szerokość i wysokość. Ma również praktyczną pamięć, do której można wprowadzić kilka profili i wywołać je w dowolnym momencie.
– Wybór maszyny był prosty, ponieważ urządzenie zaproponowane przez pana Andrzeja doskonale wpisywało się w nasze potrzeby i nie było sensu więcej na ten temat dyskutować – mówi Konrad Lange. – Do naszego profilu dobrano odpowiedni sprzęt. Propozycja była tak trafna, że nie jest to maszyna ani zbyt duża, ani słaba, po prostu idealna na nasze potrzeby.

 

Reklama



Zmiana urządzeń i sposobu pracy

– Stół rowkowany był dla nas bardzo ważnym elementem. Tak samo jak istotne było wcześniej mobilne wrzeciono, które na początku bardzo się sprawdzało w naszej produkcji, ponieważ tworzyliśmy różne szerokości elementów. Obecnie jest to bardziej ujednolicone – korzystamy z lameli 50 x 50 mm lub ewentualnie szerszych – około 90 mm, a wcześniej bywało inaczej – tłumaczy Roman Lange.
– Pierwsza maszyna Weinig miała takie wyposażenie, że mogła obrabiać elementy o różnych szerokościach w zakresie 20 – 230 mm jeden za drugim. Po wejściu elementu maszyna go mierzyła i odpowiednio się ustawiała. Teraz wszystko jest bardziej ujednolicone, a ta funkcja w tej pierwszej maszynie nie jest używana. Nowy Profimat 50 nie ma tej funkcji, ponieważ nie jest ona nam teraz potrzebna – dodaje Konrad Lange.

 

Stół rowkowany i precyzyjne struganie drewna liściastego

– Warto zwrócić uwagę na stół rowkowany, bardzo ważny przy takiej produkcji. Umożliwia on precyzyjne struganie także drewna liściastego, które ma swoje naprężenia i jest często krzywe. Taki stół pozwala osiągnąć struganie z jakością do klejenia – wyjaśnia Andrzej Warzych.
– Jest to bardzo ważne z punktu widzenia naszej produkcji, bowiem od pewnego czasu kleimy w prasie na gorąco i jakość strugania ma tu istotny wpływ – mówi Roman Lange. – W nowej strugarce Profimat 50 doceniamy przede wszystkim możliwość strugania elementów z drewna liściastego z dobrą równoległością. Uzyskanie jakości do klejenia to podstawowa zaleta i istotna funkcjonalność, która była dla nas ważna i została spełniona.

 

Reklama



Profimat 50 – niezawodny i elastyczny

Urządzenie wyposażone jest w wytrzymały korpus odlewany i sprawdzonej jakości wrzeciona. Profimat zapewnia wysoką jakość obróbki powierzchni wszystkich elementów. Dzięki kompaktowej budowie nowy nie zajmuje wiele miejsca. Intuicyjna obsługa strugarki zapewnia krótkie czasy przezbrajania, wysokie bezpieczeństwo użytkownika, komfort obsługi oraz bezpieczną pracę. Profimat 50 cechuje posuw 5 – 30 m/min. Do dużych zadań można opcjonalnie doposażyć maszynę do szerokości 260 mm (w standardzie szerokość wynosi 230 mm).

 

Rzetelna współpraca

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z kooperacji z firmą Weinig – informuje Konrad Lange. – W przypadku pierwszych maszyn czas wdrożenia – od zamówienia do uruchomienia – wyniósł około 3 miesięcy. Ostatnia inwestycja została uruchomiona po 6 miesiącach oczekiwania. Jesteśmy także zadowoleni z serwisu. Jeśli pojawia się jakiś problem, to reakcja jest bardzo szybka. Mamy także stały dostęp do części serwisowych. Zawsze jest to bardzo szybka reakcja, po rozmowie telefonicznej otrzymujemy części w ciągu dwóch dni. Byliśmy także zadowoleni z gwarancji, w trakcie której nic się nie zepsuło.

 

Reklama



Odpowiednio wyposażeni i gotowi na kolejne inwestycje

– Przeszliśmy w tym roku na system pracy jednozmianowej, co może w przyszłości wymusić kolejne inwestycje. Obecnie jesteśmy dobrze zaopatrzeni. W ubiegłym roku dodatkowo poza centrum zakupiliśmy także prasę oraz szlifierkę. Do obecnej liczby produkowanych wyrobów nasz park maszynowy jest wystarczający – dodaje Roman Lange.
– Jesteśmy jednak przygotowani do ewentualnych, kolejnych inwestycji – mamy miejsce w zakładzie oraz podłączone zaawansowane odciągi. Co ważne, w przypadku chęci zakupu dodatkowych maszyn nie musimy rozbudowywać systemu wentylacji odciągu trocin – informuje Konrad Lange.

 

Wyzwania obecnej sytuacji

– Jeśli mowa o inwestycjach, to pojawia się pytanie – jak będzie wyglądał rynek – dodaje Konrad Lange. – Poprzedni rok, mimo pandemii, przyniósł nam sporo zleceń i był rekordowy pod względem zamówień. Były też pewne problemy, na przykład z zakupem materiału oraz jego cenami. W odpowiednim czasie trzeba było zareagować podwyżkami. Oczywiście pojawiają się tu ryzyko oraz pytanie – czy po podwyżce ktoś kupi dany towar. Mawiamy, że „jedziemy na jednym wózku” z naszymi klientami i wszystkie podwyżki muszą być wyważone.
– Obecnie nie ma problemu z surowcem, jest dostępny – informuje Roman Lange. – Od 2020 roku nie mieliśmy sytuacji, że musieliśmy zatrzymać produkcję przez brak jakiegoś materiału. Teraz dostrzegamy kłopoty z lakierami, bowiem brakuje surowców ich produkcji. Zauważamy również zawirowania związane z wojną. Na nasz rynek wpływało sporo drewna z Ukrainy czy płyt z Białorusi oraz Rosji i na pewno to się odciśnie piętnem. Już teraz brakuje sklejek na rynku. My ich nie używamy, ale wiemy o kłopotach producentów podłóg warstwowych. Musimy pamiętać, że łańcuchy dostaw mogą być bardziej zachwiane.
– Problemem obecnych czasów jest także energia – mówi Konrad Lange. – To między innymi z powodu kosztów energetycznych przeszliśmy na system jednozmianowy, ale mogliśmy sobie na to pozwolić dopiero po inwestycji. Pozwoliły nam na to: powierzchnia oraz więcej maszyn, bo do tej pory pracowaliśmy w systemie dwuzmianowym. Cena energii w ciągu ostatniego roku dla naszego zakładu wzrosła o 100 proc. To przez przejście na system jednozmianowy zużycie energii spadło o jedną trzecią.

 

Reklama



Schody, okna i drzwi z drewna

STOLPOL obecnie zajmuje się głównie produkcją schodów, mniej wytwarza okien i drzwi drewnianych. Zakład pracuje na twardym drewnie, głównie są to: dąb, jesion i buk. W sumie około 60 proc. stanowią wyroby z dębu.

Głównie eksport

Na początku firma sprzedawała schody tylko na rynek niemiecki, potem trochę na krajowy. W 2008 roku pojawiło się załamanie po stronie zachodniej i wtedy 60 proc. produkcji trafiało na polski rynek. Obecnie powróciła ona do tendencji głównie eksportowej, bowiem 80 proc. wysyłane jest na rynek zagraniczny.

Reklama
  • Kurier Drzewny

    Od lewej: Michael Huchwajda, Weinig; Konrad Lange, STOLPOL i Andrzej Warzych, Weinig przy najnowszej inwestycji w firmie STOLPOL (strugarka czterostronna Weinig Profimat 50). Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Od lewej: Michael Huchwajda, Weinig; Roman Lange, Konrad Lange, STOLPOL i Andrzej Warzych, Weinig. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Dzięki kompaktowej budowie Profimat 50 nie zajmuje wiele miejsca. Intuicyjna obsługa strugarki zapewnia krótkie czasy przezbrajania, wysokie bezpieczeństwo użytkownika, komfort obsługi oraz bezpieczną pracę. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Dzięki kompaktowej budowie Profimat 50 nie zajmuje wiele miejsca. Intuicyjna obsługa strugarki zapewnia krótkie czasy przezbrajania, wysokie bezpieczeństwo użytkownika, komfort obsługi oraz bezpieczną pracę. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Profimat 50 pozwala na struganie elementów z drewna liściastego z dobrą równoległością. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Profimat 50 pozwala na struganie elementów z drewna liściastego z dobrą równoległością. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Stół rowkowany w nowej maszynie Profimat 50 umożliwia precyzyjne struganie także drewna liściastego, które ma swoje naprężenia i jest często krzywe. Taki stół pozwala osiągnąć struganie z jakością do klejenia. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Firma STOLPOL docenia nowy Profimat 50 przede wszystkim za możliwość uzyskania jakości do klejenia to podstawowa zaleta i istotna funkcjonalność, która była dla nas ważna i została spełniona. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Poprzednie inwestycje w maszyny Weinig w firmie STOLPOL to (od góry): wielopiła Raimann ProfiRip KR 310, Unimat 23 E oraz pilarka optymalizująca serii OptiCut S 90. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Poprzednie inwestycje w maszyny Weinig w firmie STOLPOL to (od góry): wielopiła Raimann ProfiRip KR 310, Unimat 23 E oraz pilarka optymalizująca serii OptiCut S 90. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Poprzednie inwestycje w maszyny Weinig w firmie STOLPOL to (od góry): wielopiła Raimann ProfiRip KR 310, Unimat 23 E oraz pilarka optymalizująca serii OptiCut S 90. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Inwestycje w maszyny Weinig pozwoliła na wytwarzanie doskonałej klejonki. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    STOLPOL obecnie zajmuje się głównie produkcją schodów, mniej wytwarza okien i drzwi drewnianych. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Zakład pracuje na twardym drewnie, głównie są to: dąb, jesion i buk. W sumie około 60 proc. stanowią wyroby z dębu. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Drzwi z oferty firmy także cieszą się dużą popularnością. Fot. STOLPOL

  • Kurier Drzewny

    Około 80 proc. produkcji trafia zagranicę. Fot. KD MEDIA

  • Kurier drzewny

    Około 80 proc. produkcji trafia zagranicę. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    STOLPOL wytwarza wyroby w różnorodnym stylu i wykończeniu. Fot. STOLPOL

  • Kurier Drzewny

    STOLPOL wytwarza wyroby w różnorodnym stylu i wykończeniu. Fot. STOLPOL

  • Kurier Drzewny

    Właściwe inwestycje uskrzydlają biznes

  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Czytaj dalej
Reklama Kurier Drzewny
Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Technika, technologie, nowości

Znacznie większa wydajność, nieporównywalnie mniejsze straty

Duża oszczędność drewna w czasach, kiedy wzrosły koszty

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Piła wykonana jest ze szwedzkiej stali Uddeholm. Fot. Materiały producenta

Jak zaoszczędzić na drewnie w czasach, gdy jego ceny znacznie wzrosły? Odpowiedź jest prosta – inwestując w stellitowane, cienkotnące piły taśmowe. To gwarancja podniesienia wydajności dzięki zmniejszeniu strat w obrabianym materiale.

 

Portal Drzewny

Klocki prowadzące mogą być stosowane do maszyn: Primultini, Bongioanni, Artiglio, Ustunkarli i Mebor. Fot. Materiały producenta

Nowy model, podobnie jak wszystkie stellitowane piły taśmowe oferowane przez firmę Preta, wykonany jest ze szwedzkiej stali Uddeholm. Dzięki czystości podstawowych materiałów i precyzyjnej kontroli metod obróbki cieplnej stosowanej w produkcji, stal ta osiąga najwyższą jakość na świecie. Posiada właściwą kombinację twardości i plastyczności (giętkości, elastyczności). Te właściwości wpływają na wysoką odporność na zużycie i zmęczenie materiału oraz dobrą sprężystość i wytrzymałość produktu końcowego.

 

Wysoki stopień czystości stali

Precyzyjna płaskość powierzchni materiału sprzężona z wysokim stopniem czystości Uddeholm sprawia, że wyprawienie piły jest łatwiejsze i bardziej trwałe w stosunku do innych stali. To z kolei zapewnia niskie koszty produkcji oraz wysoką i jednolitą jakość piły. Takie piły taśmowe umożliwiają poprawę wydajności procesu przecierania drewna.
 
Uzębienie piły wykonane jest ze stellitu. Celem takiego uzębienia ma być zapewnienie dłuższej pracy, a co się z tym wiąże – rzadszej regeneracji piły i mniejszych kosztów eksploatacji.
 
Decydująca jest znaczna oszczędność drewna. Przez zastosowanie cienkotnących pił taśmowych, ze standardowych bloków, udaje się uzyskać jedną do dwóch lamel więcej. Dzięki małej grubości rzazu piła znajduje zastosowanie przy cięciu cienkich płyt i desek. Narzędzie to jest przy tym bardzo wydajne. Przecięte za pomocą takiej piły lamele mają gotową do klejenia powierzchnię oraz nie wymagają dalszej obróbki przez dodatkowe czynności robocze.

Reklama

 

Niespotykana wcześniej precyzja

Kolejnym, równie ważnym atutem piły jest jej bardzo wysoka precyzja, dzięki której uzyskuje się minimalne straty podczas cięcia, co z kolei zapewnia praktycznie maksymalną ilość uzyskiwanego materiału. Zęby takiej piły charakteryzują się również dopasowaną geometrią, która przyczynia się do tego, że straty w drewnie są małe. Geometria zębów pozwala na uzyskanie doskonałej jakości cięcia również drewna twardego i tropikalnego. Jak zapewnia producent, efektywne piły zwiększają wydajność pracy przy cięciu klocków drewnianych na wysokiej jakości lamele i cienkie arkusze.
 
Dzięki ekstremalnie niskim stratom na cięciu, cienkotnące piły taśmowe najnowszej generacji przekonują godnym uwagi wzrostem osiągów i wydajności. Są one rezultatem efektów oszczędnościowych, które dotyczą zarówno materiału, jak i nakładów czasowych, i które zwiększają stopień spełnienia wszystkich wymogów obróbki.
Cienkotnące piły taśmowe mają zastosowanie przy rozcinaniu materiałów drewnianych czy alternatywnych, mokrych lub suchych, umożliwiając precyzyjne cięcie przy minimalnych stratach materiału i wysokiej jakości powierzchni przecięć.
 
Dzięki małym rzazom, dużej precyzji cięcia oraz perfekcyjnemu dopasowaniu do różnych maszyn i materiałów, piły do cięcia cienkich płyt oraz desek pozwalają na uzyskiwanie wysokiej efektywności.

 

Klocki prowadzące jakich dotąd nie było

Oprócz narzędzi do obróbki drewna, w tym pił taśmowych, frma oferuje klientom również klocki prowadzące do prowadzenia pił taśmowych.
Powstają one z materiału o niskim współczynniku tarcia. Dzięki udanemu połączeniu dwóch przeciwstawnych cech – niskiego współczynnika tarcia i elastyczności – opracowano idealny materiał na klocki prowadzące do pił taśmowych.
 
Odpowiedni dobór komponentów, który jest rezultatem wieloletnich badań i testów, sprawia, że materiał ten ma wyjątkowe cechy wymagane przy prowadzeniu pił taśmowych. Dzięki dobraniu odpowiednich środków smarnych, materiał ma niski współczynnik tarcia i nie powoduje nagrzewania się piły. Jest odporny na temperaturę do 150° C.
 
W konsekwencji piła zachowuje wyjściowy stan naprężenia. Z drugiej strony, materiał jest stosunkowo elastyczny. Jest to istotne, gdy na przykład elementy kory uderzą w klocek. Materiał nie jest kruchy, więc klocek nie pęka. Połączenie przeciwstawnych cech osiągnięto po wielu latach prób, uzyskując kompromis. Na pewno zadowoleni z niego będą właściciele traków taśmowych, którzy zdecydują się na zastosowanie nowych klocków prowadzących do prowadzenia pił taśmowych.
Opracowany przez producenta ze Swarzędza materiał jest odporny na ścieranie, bardzo wolno się zużywa i nie trzeba go często wymieniać. Posiada cechę samosmarowania. Jednocześnie nie zmienia swoich właściwości w kontakcie z olejem, wodą, lodem, jak również słabymi kwasami i zasadami.
 
Dostępne w ofercie Prety klocki prowadzące mogą być stosowane do maszyn: Primultini, Bongioanni, Artiglio, Ustunkarli i Mebor. Wykonywanych jest wiele wariantów klocków w zależności od modelu traka. Proponowane są również półprodukty w postaci płyt lub pasków o różnej długości, szerokości i grubości. Klient może zamówić odpowiedni element materiału (blok) i sam wykonać odpowiadający mu kształt.

Reklama

 


Cienkotnące piły taśmowe do cięcia cienkich płyt i desek o:
– szerokości brzeszczotów 50 – 100 mm
– rzazie od 1,1 mm
– grubość blatu 0,7 mm
– zębie stellitowanym

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Reklama
Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Optymalizacja i zwiększenie efektywności procesów produkcji

Polcomm – specjalista od rozwiązań narzędziowych

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Nowoczesna produkcja to gwarancja doskonałych narzędzi. Fot. Polcomm

Podlubartowski Polcomm od ponad 20 lat dostarcza rozwiązania narzędziowe producentom mebli, drzwi i podłóg. Narzędzia tej marki znane są z precyzji wykonania, zaawansowanych technologii i ponadprzeciętnej wydajności.

Kurier Drzewny

Zakłady produkcyjne firmy znajdują się w Chlewiskach. Fot. Polcomm

Polcomm to polski producent, który wykonuje narzędzia według indywidualnych zamówień. Projektuje je według potrzeb i specyfiki pracy klienta. Choć są to specjalistyczne rozwiązania, to oferta zawiera kilka grup produktowych, co ułatwia odbiorcy właściwy wybór. Znajdziemy w niej frezy trzpieniowe, frezy i głowice nasadzane, wiertła, piły tarczowe, noże wymienne i systemy mocowań.

Szybciej, sprawniej i taniej

– Konkurencyjny rynek zakłada rywalizację, dlatego chcemy, aby procesy obróbcze przebiegały jeszcze szybciej, sprawniej i taniej. Oczekujemy większej wydajności, więc wciąż pracujemy nad optymalizacją i zwiększeniem efektywności procesów produkcji. W ich usprawnieniu pomogą nam właściwie dobrane narzędzia – zapewnia Dariusz Kozak, właściciel firmy Polcomm.

Reklama



Możliwości produkcyjne firmy, w połączeniu z odpowiednim zapleczem programistycznym do projektowania i konstrukcji narzędzi, pozwalają na sprawną realizację produkcji wyrobów opracowanych pod potrzeby klienta. Dokładność, wydajność oraz konkurencyjność cenowa to podstawowe kryteria dla wielu przedsiębiorstw, których realizacja jest kartą przetargową, aby pozyskać wartościowe zlecenia. Odpowiedzią na te trzy podstawowe kryteria są efektywniejsze narzędzia. Te gwarantujące lepsze efekty są z diamentowymi ostrzami.

 

Nasadzane frezy profilowe z ostrzami PCD

– Największą popularnością w naszej ofercie cieszą się nasadzane frezy profilowe z ostrzami PCD. Popularne są też rozwiązania o modułowej budowie, umożliwiającej wykonywanie bardzo skomplikowanych profili, ze zmienną geometrią ostrzy zapewniającą obrabianie materiałów z okleinami bez wyrwań oraz do profili, gdzie wymagana jest bardzo wysoka jakość obrabianej powierzchni – mówi Iwona Paczuska z działu marketingu firmy Polcomm.

Diamentowe ostrza spełniają wysokie wymagania, jakie obowiązują w najnowszych trendach obróbczych. Cechują się wysoką odpornością na ścieranie i obciążenia dynamiczne. Narzędzia te w przemyśle drzewnym stosowane są do obróbki drewna litego twardego i egzotycznego oraz materiałów drewnopochodnych, takich jak MDF, sklejka, płyty: OSB, wiórowa laminowana, wiórowa surowa lub okleinowana folią finish i melaminą. Narzędzia w wersji diamentowej sprawdzają się przy obróbce materiałów trudnoobrabialnych, które często zawierają zanieczyszczenia.

Reklama



 

Wyjątkowy diament polikrystaliczny

Dzięki bogatemu doświadczeniu przedsiębiorstwo wybrało również gatunek diamentu polikrystalicznego, który sprawdza się przy obróbce drewna miękkiego. Wśród wielu zalet narzędzi z ostrzami PCD, to ich żywotność spowodowała szybki wzrost ich popularności na rynku. Czas pracy narzędzia diamentowego przy produkcji długich serii produkcyjnych jest dłuższy niż narzędzia z węglika spiekanego.

– Choć są to droższe rozwiązania, to jego cenę powinniśmy odnosić do kosztu wyprodukowania detalu. Przy produkcji elementu skrzydła drzwi klient przez cały czas (np. na dwóch zmianach) pracuje tym samym zestawem narzędzi z ostrzami PCD. Po tym okresie narzędzia trafiają do regeneracji. Standardowo diamentowe jest ostrzone ośmiokrotnie. W tym przypadku zakup narzędzia z jego kosztami regeneracji rozłożą się prawdopodobnie na osiem lat produkcji. Dla producentów istotne są wydajność i jednostkowy koszt obróbki. Koszt nominalny zakupu specjalistycznego narzędzia musi zwrócić się w trakcie wydajnej i jakościowo lepszej produkcji – twierdzi Dariusz Kozak.

 

Reklama



Nietypowe wymagania czy skomplikowany proces to nie problem

Polcomm cieszy się dużym uznaniem wśród specjalistów na rynku. Wielu klientów trafia do firmy z polecenia. Kiedy mają problem, to firma stara się znaleźć rozwiązanie, nawet jeśli mają nietypowe wymagania czy skomplikowany proces.
– Jednym z takich przykładów jest nóż do toczenia z wymiennym ostrzem diamentowym. Producent nóg do stołu z płyty HDF początkowo używał noży z wlutowanym ostrzem HSS. Niestety to narzędzie miało niską wydajność i bardzo szybko się tępiło. Płyta HDF charakteryzuje się bowiem dużą twardością i podwyższoną gęstością. Oczywistym wydawało się tu zastosowanie narzędzia diamentowego. Nasza firma zaprojektowała nóż z wymiennym diamentowym ostrzem. Jest to rozwiązanie niespotykane na rynku. Nóż przeznaczony do toczenia nóg jest w ciągłym użyciu, a jego wydajność jest kilkudziesięciokrotnie wyższa niż pierwotnie stosowanego narzędzia. Klient jest zadowolony, a my mamy w portfolio kolejne rozwiązanie narzędziowe – zapewnia Iwona Paczuska.

 

Wiertło puszkowe PCD o niskim oporze skrawania do produkcji mebli

Innym produktem, który odniósł sukces, jest wiertło puszkowe PCD wykorzystywane do produkcji mebli z płyty komórkowej ze wstawkami płyty wiórowej. Jeden z największych producentów mebli zwrócił się do Polcommu z określonym celem. Oczekiwał rozwiązania, które wykona minimum osiem tysięcy otworów. Meble produkowane były z płyty komórkowej ze wstawkami płyty wiórowej, a problemem podczas obróbki było wyrywanie wstawek tej płyty. Przy użyciu standardowych wierteł z diamentowym ostrzem powstawały duże opory skrawania, których nie wytrzymywała spoina klejowa. Z kolei wiertła z węglikiem spiekanym, wykazujące niskie opory skrawania, cechowały się niską wydajnością. Żadne z tych rozwiązań nie było satysfakcjonujące dla przedsiębiorstwa.
– Nasi konstruktorzy opracowali geometrię wiertła z ostrzami z diamentu polikrystalicznego, gdzie jedynie element stabilizujący ruch obrotowy wiertła wykonany został z węglika spiekanego. Ważne w tym narzędziu jest to, że zastosowaliśmy podwójną liczbę nacinaków o specjalnej geometrii i rozdzielacz wióra na powierzchni czołowej. Uzyskaliśmy narzędzie o niskich oporach skrawania, zapewniające tym samym lepszą wydajność. Szczególną zaletą jest wysoka jakość krawędzi otworu w materiałach z różnorodną okleiną. To rozwiązanie, które trzykrotnie przekroczyło oczekiwania klientów w zakresie liczby wykonywanych otworów – opowiada właściciel firmy.
Przedsiębiorstwo przygotowało wiertło puszkowe o jedynej w Europie geometrii ostrza oraz technologii wykonania; rozwiązanie to zostało opatentowane.

 

Reklama



Głowice na noże wymienne z możliwością dowolnego ustawienia

Poza narzędziami diamentowymi dużą popularnością cieszą się również głowice na noże wymienne. Producent oferuje różne warianty wykonania takiego narzędzia. Dostępne są głowice trzpieniowe i nasadzane, proste lub profilowe, z wymiennymi nożami HSS lub HM. Sam korpus narzędzia może być wykonany ze stali lub stopów lekkich, a system mocowania na tulei mechanicznej lub hydro.
– W zależności od potrzeb klienta dobieramy optymalne rozwiązanie. Proces obróbki realizowany jest przez noże wymienne. Daje to możliwość samodzielnej wymiany w każdym momencie, a drugi zestaw noży gwarantuje ciągłość produkcji. Wymienne noże stwarzają możliwość ich ustawienia pod dodatnim lub ujemnym kątem, symetrycznie lub asymetrycznie oraz pozwalają na określenie jednego lub więcej poziomów obróbki przez ten sam korpus głowicy. Popularne są nasadzane głowice aluminiowe na noże wymienne HM do obróbki drewna litego i klejonego, przeznaczone do formatowania i wyrównywania powierzchni, jak również głowice trzpieniowe na wymienne noże HM przeznaczone do szprosów okiennych – wymienia Iwona Paczuska.

 

Alternatywa dla nabywców frezów

Producent proponuje też w tym zakresie rozwiązanie z nożami wymiennymi z diamentowym ostrzem. Głowica nasadzana prosta na noże wymienne PCD przeznaczona jest do frezowania powierzchni bocznych w materiałach drewnopochodnych. Narzędzie to stanowi alternatywę dla dotychczasowych nabywców frezów nasadzanych prostych z lutowanymi ostrzami diamentowymi. Wybierając to rozwiązanie, zyskujemy wysoką wydajność i cichszą pracę. Lekki, aluminiowy korpus zmniejsza wibracje głowicy i znacznie redukuje poziom hałasu generowanego podczas pracy. Mała masa narzędzia zapewnia mniejsze obciążenie wrzeciona, a innowacyjna konstrukcja korpusu i zoptymalizowana geometria diamentowych ostrzy przekładają się na cichą
i stabilną pracę maszyny. Jeden z największych producentów mebli przy użyciu tej głowicy przygotowuje obrzeża blatów pod oklejenie. Dla tego klienta jednym z ważniejszych aspektów jest obniżanie poziomu hałasu. Przy tej operacji, gdzie obrzeże wykonane jest z płyty wiórowej połączonej z płytą HDF, poziom hałasu został obniżony o 8 decybeli. To odczuwalna różnica, która poprawia komfort pracy. Cichsza praca w połączeniu z wysoką wydajnością i idealną jakością obrzeża pod okleinowanie przynosi wymierne oszczędności.

 

Reklama



Wydajna i oszczędna eksploatacja narzędzia

W głowicy zastosowano unikatowy system mocowania wymiennych noży skrawających. Korpus wielokrotnego użytku oraz możliwość łatwej wymiany noży PCD gwarantują użytkownikom wydajną i oszczędną eksploatację narzędzia. Głowicę charakteryzuje wydłużona żywotność, stabilność i wysoka jakość obrabianych powierzchni. Producenci mebli korzystający z tej technologii otrzymują doskonałe rozwiązanie przeznaczone do obróbki płyt przed okleinowaniem.
– Poza jednostkowymi zamówieniami narzędzi najczęściej realizujemy duże zamówienia do całych linii produkcyjnych. Wówczas projektujemy i produkujemy wiele narzędzi, co jest poprzedzone dokładnym wywiadem
u klienta, aby jak najlepiej dobrać rozwiązania narzędziowe. Profil działalności generuje określone grono odbiorców. Są to najczęściej firmy z wysoką świadomością techniczną, stawiające przed producentami narzędzi wyzwania, którzy nie zadowolą się katalogowymi rozwiązaniami. Obniżka kosztów i maksymalizacja wydajności – to główne cele, jakie przyświecają producentom w ostatnich latach, niezależnie od branży – komentuje właściciel firmy.

 

Wysoki stopień zaawansowania i dokładności

W zakładach obróbki drewna spotkać można nowoczesne i zautomatyzowane linie o wyższych wydajnościach. Wysoki stopień zaawansowania i dokładności powoduje, że warto zdecydować się na zindywidualizowane rozwiązania w zakresie narzędzi.
– Tu sprawdzają się tacy producenci jak my, oferujący odpowiednio dobrane rozwiązania, dla których priorytetem jest wyprodukowanie precyzyjnych narzędzi o wydłużonym okresie użytkowania. Rachunek ekonomiczny przekonał już wielu czołowych producentów mebli, okien, drzwi i podłóg, że warto współpracować z prężnie działającą firmą Polcomm – podsumowuje Iwona Paczuska.

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Reklama
Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Moda na stylizowane drewno wciąż trwa

Stolarze stawiają na mniejsze urządzenia

Dodane:

/

Kurier Drzewny
W ofercie marki Prochera znajdziemy cały szereg urządzeń do wykańczania deski podłogowej. Fot. Prochera

Coraz więcej firm chce produkować drewno z efektem postarzenia. Zarówno podłogi, jak i meble stylizowane nadal bardzo dobrze się sprzedają. Aby wprowadzić do oferty takie innowacje, nie trzeba wiele inwestować.

Prochera

W ofercie marki Prochera znajdziemy cały szereg urządzeń do wykańczania deski podłogowej. Fot. Prochera

Żeby natura uzyskała ten efekt, potrzeba wielu lat. Jednak w czasach, gdy trend na postarzane drewno nie przemija, a coraz więcej klientów poszukuje tego typu produktów, naprzeciw stolarzom wychodzi technika, która przy niewielkich nakładach finansowych gwarantuje nadzwyczajne efekty. Drewno z efektem rustykalnym zachwyca naturalnością i szlachetnością. Gdzie szukać partnerów, którzy nie tylko oferują rozwiązania dla stolarzy, którzy chcą zajmować się stylizowaniem drewna, ale również pomogą w tej dziedzinie postawić pierwsze kroki?

 

Reklama



Mistrzowie od nietypowych rozwiązań

Warto przyjrzeć się ciekawej ofercie maszyn do szczotkowania drewna, którą stale rozwija znana na polskim rynku Prochera.
– W naszej firmie zawsze staramy się zapewnić dostęp do bardzo szerokiego asortymentu produktów najwyższej jakości – podkreśla Dariusz Prochera, właściciel firmy. – Maszyna do szczotkowania drewna to idealny wybór dla wszystkich majsterkowiczów, ale przede wszystkim do profesjonalnych zakładów stolarskich. W ostatnim czasie bardzo popularne stały się meble, które są stylizowane na stare i używane. Postarzanie drewna jest zatem na czasie, a znacznie łatwiej jest je wykonać używając specjalistycznych narzędzi. Wychodzimy naprzeciw potrzebom klientów i oferujemy im elektronarzędzia o wszechstronnym zastosowaniu, a więc również szczotki do postarzania drewna, które znacznie usprawniają pracę.

Co ważne, nawiązując kontakt z tym producentem, mamy nie tylko gwarancję pozyskania profesjonalnych urządzeń, ale również pomoc w wyborze najbardziej pasujących do naszych potrzeb technologii oraz wskazówki, jak wykorzystywać maszyny, aby uzyskać efekt, który nas interesuje.

Szczotki do drewna, które oferuje Prochera, to urządzenia o szerokiej gamie zastosowań – mogą być również używane do czyszczenia elementów drewnianych i drewnopochodnych. Jest to zatem narzędzie wielofunkcyjne, bez którego trudno jest sobie poradzić w zakładzie stolarskim.

Co ważne, wszystkie urządzenia oferowane przez firmę charakteryzują się precyzją, a przede wszystkim są odporne na uszkodzenia oraz trwałe. Jest to zatem zakup na długi czas z gwarancją najwyższej jakości.

Reklama



 

Dla małych i tych większych

Przedsiębiorstwo oferuje produkty uniwersalne, które znajdą zastosowanie zarówno w małych, jak i większych firmach. Współpracuje ono głównie z branżą meblarską oraz zakładami produkcji, gdzie wykonuje się prace stolarskie związane ze szlifowaniem drewna i materiałów drewnopochodnych.

Oferta obejmuje narzędzia i maszyny takie jak: bębny szlifierskie szczotkowe i pneumatyczne, głowice szlifierskie, narzędzia do postarzania, szczotki rozcierające i odpylające, specjalistyczne szczotki techniczne (osłonowe, zgarniające, uszczelniające wykonane wg dokumentacji i życzeń klienta), szlifierki bębnowe poziome i pionowe (DSB, KSB-2), przelotowe wielogłowicowe dyskowo-wałowe jedno-, dwu-, trzy- i czterostronne, szczotkarko-odmuchiwarki z funkcją dejonizacji oraz turbo odmuchiwania, linie olejowania przeznaczone do produkcji deski podłogowej oraz przy produkcji mebli, szlifierko-polerki przelotowe wykorzystywane m.in. przy szlifowaniu szerokich płaszczyzn, takich jak: fronty meblowe drewniane i z MDF, blaty stołów, drzwi, schody i innych w procesie przygotowania powierzchni drewnianych i drewnopochodnych, szlifowanie pod lakier czy po lakierze czy oleju, tzw. międzyoperacyjne oraz maszyny do strukturyzacji (postarzania) drewna, walcowe nakładarki od WN-300 do WN-1300 przeznaczone do jedno- i dwustronnego nanoszenia czynników ciekłych, takich jak: kleje, oleje, woski lazury, podkłady, na płaskie elementy drewniane, drewnopochodne, metal, szkło, granit, korek, styropian itp., a także transportery rolkowe i taśmowe.
Oprócz tego firma zajmuje się regeneracją rolek i wałów ogumowanych do walców klejowych, lakierniczych i szlifierek.

 

Reklama



Szlifierki z efektem artyzmu

Ze względu na prostą budowę i funkcjonalność, szlifierki bębnowe często stosowane są po obróbce mechanicznej elementów drewnianych i drewnopochodnych. Dobrze sprawdzają się na powierzchniach płaskich, wypukłych i profilowanych o złożonych kształtach, a także krzywoliniowych. Dlatego urządzenia te znalazły szerokie zastosowanie przy produkcji mebli (giętych i stylizowanych), krzeseł, elementów ozdobnych wypoczynków oraz wszelkiego rodzaju galanterii, zabawek itp. Maszyny mają przynajmniej trzy prędkości obrotowe wrzeciona lub najczęściej płynną regulację obrotów.

Na osiach można zamontować bębny szlifierskie szczotkowe, pneumatyczne, jak i różnorodne narzędzia szlifiersko-polerskie innych firm. Bębny szlifierskie szczotkowe charakteryzują się bardzo niskimi kosztami eksploatacji w porównaniu z innymi systemami jednorazowymi. Głowice szlifierskie składają się z wymienialnych szczotek oraz osobno zamontowanych długich odcinków płótna ściernego. Kombinacja wymienialnych szczotek i materiału ściernego, zwiniętego jako zapas, pozwala na oszczędną pracę i maksymalne wykorzystanie materiału ściernego. W każdej chwili można materiał ścierny wymienić na ziarno o granulacji potrzebnej do wykonywania odpowiedniej operacji szlifiersko-polerskiej. Godzina pracy bębna szlifierskiego rekompensuje od 5 do 10 godzin pracy przy szlifowaniu metodą ręczną.

Natomiast pneumatyczne bębny szlifierskie znalazły zastosowanie przede wszystkim w procesie szlifowania i załamywania krawędzi, gdzie przez regulację ciśnienia w bębnie można dopasować materiał ścierny do kształtu szlifowanej powierzchni.

Kurier Drzewny

Szlifierki bębnowe sprawdzą się zarówno w małych, jak i większych stolarniach. Fot. Prochera

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Reklama
Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Nie ma mocnych na Oskara i Polly

Nowe rozwiązania dla branży leśnej

Dodane:

/

Portal Drzewny
Maszyna nie tylko rozłupuje drewno opałowe, ale również podnosi polana na wysokość roboczą. Fot. Materiały producenta

Łuparki bardzo lekkie i zwrotne, które można obsługiwać nawet jedną ręką – demonstruje na wielu światowych targach firma Posch. Rozwiązania te oraz inne maszyny dostępne już są na naszym rynku za pośrednictwem cieszyńskiej firmy Maszyny Leśne.

Kurier drzewny

Polly – łuparka z bezpieczną obsługą jedną ręką i nowym, opcjonalnym urządzeniem podnoszącym. Fot. Materiały producenta

Nowe technologie, które w znaczący sposób usprawniają prace związane z obróbką drewna, to już standard w firmie Posch. Urządzenia są niezawodne, a oferowane przez nią rozwiązania zaskakują innowacyjnością i prostotą. Tak jest w przypadku najnowszych łuparek, do obsługiwania których wystarczy jedna ręka, a sama praca staje się przyjemnością.

Z nowym urządzeniem podnoszącym

Polly to łuparka z bezpieczną obsługą jedną ręką i nowym, opcjonalnym urządzeniem podnoszącym, za pomocą którego można mocno rozłupać drewno opałowe i na rozpałkę.
Maszyna nie tylko rozłupuje drewno opałowe, ale również podnosi polana na wysokość roboczą. Wystarczy jedno naciśnięcie dźwigni, aby rozłupane drewno przenosiło się z ziemi bezpośrednio do rynny rozłupującej. W tym pakiecie znajduje się również drewniana półka, większa niż dostępne na rynku do tej pory.
To jeszcze nie wszystkie możliwości tej łuparki. Dzięki sile rozłupywania 8 ton można bez wysiłku rozłupać także drewno twarde lub problematyczne.
Funkcja autospeed reaguje na wymagany docisk i automatycznie wybiera najlepszą prędkość do pracy. Dzięki regulowanym skokom łupania można uniknąć ruchów jałowych i tym samym oszczędzić czas. Nóż łuparki łatwo dopasowuje się hydraulicznie do różnych średnic drewna i w razie potrzeby można go szybko wymienić bez użycia narzędzi.

Reklama



 

Z siłą do 5 ton

Oscar zapewnia nową jakość w rodzinie łuparek do drewna. Zwrotna łuparka pozioma do użytku domowego jest teraz nieco bardziej kompaktowa i dostępna z siłą łupania 5 ton. Łupanie z tą maszyną staje się szybkie i łatwe: za pomocą standardowego noża rozłupującego (bez regulacji wysokości) można rozłupać kłodę na pół, aby później ponownie rozłupać na drobniejsze kłody. Opcjonalnie można doposażyć w 4-krotny krzyż łuparki i obracać w zależności od średnicy drewna.

 

A co po łupaniu?

Aby problemy z pakowaniem drewna stały się przeszłością, warto zdecydować się na system PackFix. To jedno z nowych urządzeń w swojej klasie. Oznacza wydajne rozwiązanie do pakowania polan i dba o szybkie suszenie wyprodukowanego drewna. Dostępny jest w wersji stacjonarnej lub mobilnej, w zależności od aktualnych potrzeb, i daje gwarancję najwyższej prędkość w pakowaniu polan. Za pomocą tego systemu polana zbierane są w bębnie i dla optymalnego suszenia owijane przepuszczającą powietrze siatką. Jest przyjazny w obsłudze i bezpieczny dla pracowników. Pierwszym krokiem jest przy tym zamocowanie siatki na palecie. Bęben napełniający o średnicy 120 cm i wysokości 145 cm jest gotowy do napełniania. Podnoszenie, opuszczanie i obracanie za pomocą żurawia wychylnego następują hydraulicznie i są łatwo sterowane z jednostki obsługowej.
Dla polan o długości do 50 cm PackFix oferuje najlepszy sposób pakowania. Bęben napełniany jest polanami za pomocą przenośnika taśmowego i mieści metr przestrzenny drewna. Następnie hydrauliczne ramię wychylne podnosi bęben, podczas gdy polana są owijane za pomocą ramienia obrotowego. Kiedy wszystkie polana opakowane są siatką, jej górny koniec zostaje obcięty i zawiązany. W ten sposób powstają stabilne paczki, które dla oszczędności miejsca można składować również w stosach. Hydrauliczny stół wychylny podwaja prędkość pracy, jednoczesne napełnianie i pakowanie stają się możliwe.

Reklama



 

Błyskawicznie wykonany pal

Jak szybko i skutecznie korować drewno? Wystarczy zdecydować się na SchälProfi. Dzięki jego praktycznej i bezpiecznej obsłudze można każdy okrąglak szybko okorować i przygotować do wybranego przeznaczenia.

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Reklama
Czytaj dalej
Reklama

Targi 2022


Targi branży drzewnej, meblarskiej i leśnej

5-8 lipca 2022
DACH+HOLZ International; Kolonia, Niemcy

12 – 15 lipca 2022
Holz-Handwerk; Norymberga,Niemcy

17 – 20 lipca 2022
INTERFORST Monachium,Niemcy

13-16 września 2022

DREMA, Poznań

7-9 października 2022
LUBDREW, Lublin

12-15 października 2022
XYLEXPO Mediolan, Włochy

18-21 października 2022

SICAM; Pordenone, Włochy

12-15 stycznia 2023
DOMOTEX, Hanower, Niemcy

Reklama

Popularne w tym tygodniu

Kurier Drzewny

Zapisz się do Newslettera!

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).