Connect with us


Aktualności

Nowy, ogromny tartak zamiast dodatkowych miejsc pracy przyniesie redukcję zatrudnienia na Warmii i Mazurach

Dodane:

/



Nidzica, 7 października 2020 roku
 

Nowy, ogromny tartak zamiast dodatkowych miejsc pracy przyniesie redukcję zatrudnienia na Warmii i Mazurach

Austriacka korporacja Binderholz zapowiada inwestycję na Warmii i Mazurach. Przedsiębiorcy z branży drzewnej z regionu prognozują, że będą zmuszeni redukować zatrudnienie, a obca korporacja wykupi drewno dające pracę tysiącom pracowników w regionie. Właściciele firm drzewnych przedstawili władzom województwa swoje argumenty. Obawiają się, że ich budowane od lat firmy teraz czeka upadek, dlatego liczą na dialog i wsparcie ze strony władz.

 

Z wielkiej produkcji mało miejsc pracy

Wizja wielkiego obcego kapitału i wysokiego zatrudnienia to mrzonki. Powstanie w północno-wschodniej Polsce ogromnego tartaku firmy Binderholz kupującego w regionie 200-800 tys. m3 drewna wytworzy tylko 50 nowych miejsc pracy. Takie są standardy w korporacyjnych, zautomatyzowanych tartakach. Dlatego protestujący przedsiębiorcy uważają, że to państwo polskie, władze regionu powinny ich chronić. To oni od 10-20 lat rozwijają tu swoje firmy, tworzą nowe miejsca pracy przy zachowaniu zasad zrównoważonego rozwoju i zdrowej konkurencji.Sami nie poradzą sobie z aspiracjami i siłą korporacji budującej swój kapitał od 50-60 lat.

 

W miejscu rodzimych tartaków na mapach zostaną białe plamy

W Polsce podaż drewna na rynku uzależniona jest, w zasadzie w całości, od oferty Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i w żaden sposób nie jest skorelowana z popytem. Dlatego też pozyskanie drewna nie wzrośnie wraz z powstaniem nowego nabywcy w regionie.

Pojawienie się austriackiej korporacji wśród podmiotów zainteresowanych zakupem drewna w regionie to niszczenie lokalnych przedsiębiorców. Obecnie podmioty z branży mają możliwość zakupu drewna w dwóch procesach – po pierwsze poprzez przetargi ograniczone, do udziału w których niezbędna jest historia zakupowa i przedsiębiorca może kupić do 80% surowca, który średnio nabywał w ciągu dwóch ostatnich lat. Drugą możliwością są aukcje, w których historia zakupowa nie ma znaczenia, do aukcji może stanąć każdy i wygrywa ten, kto zaproponuje najlepszą cenę. – W tym przypadku jest rzeczą oczywistą, że my nie będziemy konkurencją dla wielkiej korporacji – mówi Maciej Remuszko z Tartaku Napiwoda.Udział bogatej firmy w aukcjach wygeneruje znaczny wzrost ceny drewna. Konsekwencje?W sytuacji drastycznego wzrostu zapotrzebowania cena surowca wzrośnie do poziomu nieosiągalnego dla większości obecnie istniejących podmiotów gospodarczych. W pierwszej kolejności spowoduje to zmniejszenie skali produkcji, a w kolejnej – może prowadzić nawet do upadłości części firm. Efektem tego będzie między innymi wspomniana redukcja zatrudnienia. Dla korporacji Binderholz wzrost cen jest jedynie elementem strategii biznesowej, która posłuży do zbudowania tzw. historii zakupów w Lasach Państwowych. A dla nas oznacza to rychły koniec działalności – dodaje.
Dodatkowym efektem tej sytuacji będzie drastyczny wzrost cen na artykuły drzewne (np. więźby) dla mieszkańców północno-wschodniej Polski.

 

Reklama

Transport drewna z zagranicy? To żaden interes

Bazując na wieloletnim doświadczeniu zawodowym i znajomości branży przedsiębiorcy z regionu są przekonani, że zapowiedzi Binderholz o dostarczaniu do produkcji drewna głównie spoza regionu są realne. Taki model biznesowy w branży drzewnej nie jest ekonomicznie uzasadniony. Koszt surowca to blisko 60-70% wszystkich kosztów produkcji. Transport nawet tańszego drewna z większych odległości oznacza wzrost kosztów materiałowych – do poziomu 75-85%. Dlatego wszystkie nowe tartaki lokalizowane są tam, gdzie istnieje baza surowcowa, tak aby promień dostaw drewna nie przekraczał 150 km. Transport drewna okrągłego na duże odległości się nie opłaca. Inaczej sytuacja ma się z już bardziej przetworzonym produktem jak tarcica lub wyrobem finalnym – np. meblami i oknami. W przypadku droższych produktów transport na dużą skalę znajduje swoje uzasadnienie.

 

Sprzedaż drewna na terenie Regionalnej Dyrekcji LP ma się dobrze

Twierdzenie, że Lasy Państwowe mają problem ze sprzedażą drewna, a inwestycja w ogromny tartak zagospodaruje tylko niesprzedane drewno, też nie jest prawdziwe.
Przejściowe problemy ze sprzedażą drewna pojawiły się na południu i zachodzie Polski (firmy kupują tam tańszy surowiec z Niemiec i Czech) i były związane z wymieraniem świerka w Europie. Zanim powstanie nowy tartak, nadwyżka drewna w Europie zostanie zużyta, a Lasy Państwowe nie będą miały problemu ze zbytem – co było normą przez ostatnie 10 lat.
Obecnie na terenie RDLP Olsztyn drewno nadające się do przetarcia sprzedaje się na aukcjach dobrze, a ceny zwykle utrzymują się na poziomie 105-110% wyjściowych. Dzieje się tak dlatego, że transport surowca na dalekie odległości nie jest opłacalny i przedsiębiorcy nie widzą sensu w ściąganiu drewna z innych krajów. Podobnie będzie z firmą Binderholz – bardziej będzie się jej opłacało kupić droższy surowiec na miejscu, niż przepłacać za transport. Nie bez znaczenia jest też fakt, że najtańsze drewno jest na Białorusi, jednak od kilku lat kraj ten praktycznie zakazał wywozu nieprzerobionego surowca przez granicę.

 

Nasze lasy nie zwiększą wycinki

W latach 2008-2018, kiedy energicznie rozwijały się istniejące zakłady i powstawały nowe, Lasy Państwowe zwiększyły pozyskanie drewna z 30 do 40 mln m3/rok. Dlatego też otwarcie np. IKEI w Wielbarku nie odbiło się zbyt negatywnie na lokalnych firmach. Jednak obecnie nie jest już planowany dalszy wzrost pozyskania surowca przez Lasy Państwowe, dlatego drewno okrągłe będzie towarem coraz bardziej deficytowym, a rozwój firm przecierających drewno powinien być zrównoważony i stopniowy.
Wspieranie obcych koncernów?
 
– Nie walczymy z tą inwestycją. Walczymy z jej wspieraniem przez władzę – z dawaniem ulg w podatkach i ponoszeniem kosztów z nią związanych. Władza lokalna, regionalna i krajowa powinna wspierać jedynie takie inwestycje, które będą miały pozytywny wpływ na region, a tu będzie odwrotnie – dodaje Zdzisław Kobus z firmy Trakpol w Wielbarku.
 
Jak zaznacza Dariusz Czepło z tartaku Leuro w Muszakach: – My też chcemy rozwijać nasze firmy i uważamy, że władza powinna w pierwszej kolejności wspierać lokalnych przedsiębiorców, a dopiero potem międzynarodowe korporacje. To zrozumiałe, że włodarze chcą dobrze dla regionu i nie mają złych intencji. Tym razem jednaknie są świadomi wszystkich zagrożeń, więc wspólnie z kolegami zdecydowaliśmy się przedstawić nasz punkt widzenia pisząc list otwarty.

 

Wspólny głos przedsiębiorców z branży

W ciągu 6 dni pod listem otwartym informującym o negatywnych konsekwencjach inwestycji podpisało się 54 przedsiębiorców zatrudniających ponad 4000 pracowników. – Gdybyśmy mieli więcej czasu liczby te byłyby 5-krotnie większe – puentuje Marian Gerka właściciel zakładu produkującego palety w Brodnicy.
Więcej informacji udzieli:

Anna Fic
Wordsmith PR
PR Manager
e-mail: a.fic@wordsmith.pl
kom.: 516-486-450

 
Portal Drzewny
 
Portal Drzewny
 
Portal Drzewny

Reklama

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Czytaj dalej
Reklama
Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Aktualności

Od dekady rozwijają się jako poddostawca branży meblarskiej

10cio lecie firmy NOWIGO

Dodane:

/

Firma NOWIGO powstała 10 lat temu, a jej genezą było zapotrzebowanie różnego rodzaju listwy meblowe, spowodowane potrzebą większej produkcji przez zakłady meblarskie. Pierwszymi klientami przedsiębiorstwa byli duzi odbiorcy z regionu Wielkopolski. Obecnie NOWIGO jest rozpoznawalną marką i z sukcesem obsługuje kontrahentów z terenu całego kraju.

Już od 10 lat NOWIGO, producent wyrobów drzewnych z Pomarzanowic koło Poznania, słynie z wysokiej jakości produktów, wśród których można znaleźć fryzy liściaste i iglaste, listwy meblowe dedykowane stelażom mebli tapicerowanych oraz różnorodne elementy meblowe.

„Firma NOWIGO w tym roku obchodzi 10cio lecie swojego istnienia. Przez ten czas dynamicznie się rozwija w oparciu o współpracę z czołowymi producentami mebli, którzy budują swój sukces w oparciu o kompetentnych dostawców.”

Wykorzystując surowce liściaste i iglaste, firma przygotowuje produkty dedykowane do zastosowania w pracach wykończeniowych oraz stelażowych.

Trwałość i uniwersalność użycia tych prefabrykatów pozwala na tworzenie funkcjonalnych mebli oraz dodatków do wyposażenia domu i ogrodu.

Dzięki możliwościom dostosowania produktów pod konkretne zamówienie klienta, NOWIGO zyskuje uznanie wśród klientów z branży meblarskiej, stolarskiej oraz architektury ogrodowej. Nowym elementem w ofercie firmy są także listwy łączone na mikrowczepy, które poszerzają możliwości zastosowania drewna w różnych dziedzinach.

Bogata oferta tych produktowa obejmuje fryzy, listwy oraz elementy drzewne w szerokiej gamie wymiarów, idealnych do stosowania w stelażach do mebli tapicerowanych, meblach litych, płytach klejonych, stolarskich oraz galanterii drzewnej.

Solidne wsparcie dla Kępna

– Jesteśmy dumni z naszego dziedzictwa jako producenta wyrobów drzewnych, i z przyjemnością podejmujemy nowe wyzwania – mówi Grzegorz Kujawa, prezes zarządu firmy NOWIGO.

Mimo obecnie trudnego rynku przedsiębiorstwo obsługuje obecnie setki odbiorców, oferując im prefabrykaty wysokiej jakości, zachowując przy tym dużą otwartość na bieżące potrzeby rynku.

Zgodnie z tą strategią firma otworzyła w 2023 roku punkt sprzedaży w Kępnie, które jest kolebką producentów mebli tapicerowanych. Dzięki zapleczu magazynowemu, transportowi i wsparciu technicznemu klienci NOWIGO zyskują wysoki jakości obsługę, która sprawdza się nawet w sytuacjach kryzysowych. – Obecnie mamy do czynienia z trendem specjalizacji, gdzie firmy produkujące meble kupują gotowe komponenty, jednocześnie koncentrując się na produkcji, w różnych jej aspektach – podkreśla Grzegorz Kujawa. – Współpraca z naszą firmą ma także ekonomiczne uzasadnienie, bowiem jako poddostawca jesteśmy w stanie zaoferować produkty tańsze od tych, które są w stanie wytworzyć nasi klienci.

Nie muszą mieć oni bowiem dodatkowego parku maszyn, suszarni, pracowników oraz dodatkowych kosztów.

Jakie perspektywy?

Siła firmy NOWIGO tkwi w specjalizacji i partnerskich relacjach z kooperantami. Skupia się na produkcji listew handlowych, pozwalając jej klientom skoncentrować się na swoich obszarach specjalizacji, bez konieczności inwestowania w dodatkowe zaplecze produkcyjne. Elastyczność i jakość pozwalają firmie utrzymać pozycję na rynku, pomimo trudności, jakie mogą się pojawić.

Dodatkowo NOWIGO to optymiści, którzy wierzą, że z pasją, innowacyjnością i odpowiednią strategią można pokonywać wszelkie wyzwania. Dlatego firma jest stale otwarta na nowe możliwości, nowych klientów i nowe rynki. Stąd też, w najbliższym czasie planuje kontynuować ekspansję, być może otworzyć kolejne punkty sprzedaży, choć szczegółów jeszcze nie znamy.

– Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do współpracy z nami. Dziękujemy naszym dotychczasowym klientom za zaufanie, które nam udzielili przez te dziesięć lat. Bez tego wsparcia nie bylibyśmy tam, gdzie jesteśmy dzisiaj. Patrząc w przyszłość, pełni nadziei i z determinacją, czekamy na kolejne wyzwania i sukcesy – podsumowuje Grzegorz Kujawa.



Czytaj dalej

Aktualności

Istotne forum wymiany informacji z rynku paliw alternatywnych

Biomasa

Dodane:

/

Powermeetings
Forum Biomasy i Paliw Alternatywnych od dwóch dekad przyciąga rzeszę profesjonalistów zainteresowanych tematem. Fot. Powermeetings.eu

Podczas 13. edycji wiosennego Forum Biomasy i Paliw Alternatywnych, zorganizowanego przez powermeetings.eu w dniach 21-22 marca 2024 roku w Krakowie skupiono się na technologiach związanych z biomasą i paliwami alternatywnymi. Wydarzenie, obchodzące 20-lecie działalności, przyciągnęło przedstawicieli branży energetycznej, przemysłowej oraz instytucji rządowych.

Rozpoczynając konferencję, Miłosz Motyka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, podkreślił wagę słuchania branży związanej z biomasą i paliwami alternatywnymi oraz wdrażania jej wniosków. Zapewnił o pełnej współpracy i uwzględnianiu postulatów, co przekłada się na udoskonalenie projektów legislacyjnych. Podkreślił również istotę suwerenności energetycznej kraju poprzez wsparcie alternatywnych źródeł energii i rozproszoną energetykę.

Konieczna transformacja

Jednym z głównych tematów dyskusji była dekarbonizacja sektora ciepłowniczego w kontekście europejskich regulacji, szczególnie pakietu „Fit for 55”.
Dorota Jeziorowska z Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych przedstawiła liczne problemy wynikające z tych regulacji, podkreślając istotną rolę ciepłownictwa systemowego w polskich miastach. Wskazała na konieczność transformacji systemów ciepłowniczych oraz odpowiedniego finansowania inwestycji, aby osiągnąć cele dekarbonizacji.

Omawiając przyszłość sektora, dr inż. Ilona Olsztyńska z SGS Polska przedstawiła najważniejsze regulacje dotyczące rynku biomasy i paliw alternatywnych. Zwróciła uwagę na nowe cele UE do 2030 roku, a także na zasady zrównoważonego wykorzystania biomasy i emisji gazów cieplarnianych.

Ważnym aspektem konferencji było także omówienie możliwości finansowania inwestycji w sektorze energetycznym. Iwona Poliwka z Metropolis Doradztwo Gospodarcze przedstawiła różne środki wsparcia, w tym Fundusz Modernizacyjny Kogeneracja, który umożliwia inwestycje w nowoczesne jednostki wytwórcze.

Podczas dyskusji o dostępności surowców opałowych Tomasz Majerowski z DGLP przedstawił potencjał pozyskania biomasy w Polskim Grupie Leśnej. Z kolei Ryszard Jelonek z Biomasa Partner Group omówił znaczenie biomasy agro jako alternatywnego paliwa w ciepłownictwie, przedstawiając innowacyjne rozwiązania spalania.

Biały certyfikat korzyści

Jednym z głównych tematów poruszanych podczas forum były korzyści płynące z uzyskania Białego Certyfikatu, potocznie zwanego świadectwem efektywności energetycznej. Paweł Wysokulski z ARP ENERGIA wyjaśnił zasady przyznawania tych certyfikatów oraz wymienił potencjalne korzyści finansowe dla przedsiębiorstw. Ustawa o efektywności energetycznej z 2016 roku umożliwia uzyskanie certyfikatu dla inwestycji poprawiających efektywność energetyczną o co najmniej 10 Toe (tona oleju ekwiwalentnego) w ciągu roku.

Rekompensata za obniżenie poboru

Bogumił Ciżowski z Enspirion przedstawił DSR (Demand Side Response) jako sposób na rekompensatę kosztów energii elektrycznej poprzez czasowe obniżenie poboru mocy z sieci. Ta elastyczność w zarządzaniu energią pozwala nie tylko na zachowanie stabilności w Krajowym Systemie Energetycznym, ale także na redukcję emisji CO2.

Technologie przetwarzania RDF

Ireneusz Suszyna z VECOPLAN Poland oraz Victor Rodriquez z APISA by Tornum zaprezentowali innowacyjne instalacje do produkcji i suszenia biomasy. Ich prezentacje skupiały się na możliwościach wykorzystania RDF (Refuse Derived Fuel) w sektorze energetyki cieplnej.

Od węgla do biomasy

Prezes PEC Gniezno, Jarosław Grobelny, podkreślił konieczność przekształcenia systemu ciepłowniczego z wykorzystaniem biomasy. Dzięki zastąpieniu miału węglowego biomasą, firma osiągnęła status efektywnego systemu ciepłowniczego, co przyczyniło się do ograniczenia emisji CO2.

Samowystarczalność energetyczna

Firma SYLVA zaprezentowała własną drogę transformacji energetycznej, opartą na wykorzystaniu produktów ubocznych własnej produkcji do wytwarzania ciepła i energii elektrycznej. Dzięki temu, firma osiągnęła samowystarczalność energetyczną, korzystając wyłącznie z odnawialnych źródeł energii.

Na zakończenie konferencji omówiono aktualne trendy na rynku biomasy. Prelegenci, tak jak Ramunas Waszkiewicz z Baltpool czy Marek Kępa z Javelin Global Connodities, podzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat cen i popytu na biomasę, uwzględniając globalne zmiany rynkowe.

Reklama



Podsumowanie i perspektywy

XIII Forum Biomasy i RDF stanowiło doskonałą okazję do wymiany doświadczeń oraz zaprezentowania nowych technologii i rozwiązań w zakresie efektywnego zarządzania energią. Organizatorzy zapewniają, że kolejne spotkanie, zaplanowane na jesień tego roku, będzie równie inspirujące i pełne wartościowych dyskusji.



Czytaj dalej

Aktualności

Dołącz do Spotkania z Klientami Wood-Mizer 2024 w Kole

Warto odwiedzić

Dodane:

/

Wood-Mizer

Już 7-8 czerwca 2024 r. w godz. 9.00-15.00 odbędzie się Spotkanie z Klientami, na które firma Wood-Mizer serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych pracą z drewnem – profesjonalistów, amatorów, ich rodziny i przyjaciół. Spotkanie odbędzie się w siedzibie firmy Wood-Mizer w Kole, przy ul. Nagórnej 114.

Seria Spotkań z Klientami organizowana przez firmę Wood-Mizer to doskonała okazja nie tylko do zapoznania się z najnowszą ofertą produktową firmy, ale też do rozmów, wymiany doświadczeń branżowych i zrobienia zakupów po atrakcyjnych cenach. Wśród prezentowanych maszyn i urządzeń będą zarówno te znane i cenione, jak i najnowsze, mające swoją premierę.

Podczas Spotkania z Klientami zostaną zaprezentowane m.in.:
• linia przemysłowa #1 z trakiem WB2000 (wyposażonym w brzeszczot stellitowy oraz serwomotor) i obrzynarką EG300;
• linia przemysłowa #2 z trakiem WM3500 oraz wielopiłą dwuwałową MR200;
• traki z serii LT oraz LX, m.in.: LT70 (z brzeszczotem o profilu 7/47 i szer. 50 mm), LT40, LT15 na baterie litowo-jonowe, LT20START (NOWOŚĆ), LX250 i LX50SUPER;
• obrzynarki EG300 w wersji mobilnej i EG350 (PREMIERA);
• wielopiła dwuwałowa MR250 (PREMIERA);
• maszyny Woodworking, w tym najnowszą czterostronną strugarko-frezarkę MP280, piłę formatową MS750 i piłę stołową MS500.

Uwagę odwiedzających z pewnością przyciągną linie tartaczne Wood-Mizer Systems – ta pierwsza oparta na przemysłowym traku WB2000, zaprojektowana do wydajnego przerobu drewna dla dużych przedsiębiorstw drzewnych, oraz druga zbudowana na bazie traka WM3500. Obie linie wykorzystują maszyny pomocnicze, zwiększające poziom automatyzacji produkcji – wielopiły, obrzynarki i rozrzynarki Wood-Mizer oraz systemy do załadunku kłód i sortowania materiału.

Po raz pierwszy zaprezentujemy wielopiłę MR250 z dwoma wałami i maksymalnie 32 tarczami tnącymi do rozrzynania materiału o wymiarach aż 650 mm x 250 mm. Nowością będzie obrzynarka EG300 w wersji mobilnej i obrzynarka stacjonarna EG350 o parametrach obróbki 550 mm x 100 mm.

Wśród profesjonalnych traków taśmowych znajdzie się nowość – trak LT20START z zestawem hydrauliki i urządzeniem Setworks w specjalnej ofercie dostępnej jedynie w trakcie Spotkania z Klientami.

Atrakcje i niespodzianki

Na odwiedzających czeka szereg atrakcji i niespodzianek, m.in.: przecieranie na traku LT15 z bateriami litowo-jonowymi, prezentacja historycznego traka LT40 z początku lat 90., warsztaty ręcznych prac stolarskich z Łukaszem Giergaszem z kanału YouTube „5m2”, oraz wiele innych gier i konkursów.

„Będzie nam niezmiernie miło jeśli na Spotkanie z Klientami przyjadą również rodziny i dzieci, dla których przygotowaliśmy liczne animacje, gry i zabawy. Każde dziecko otrzyma od nas sympatyczny upominek „niespodziankę”.”

Podczas Dni Otwartych Wood-Mizer 2024 klienci będą mogli skorzystać z rabatów na zakup traków taśmowych, maszyn stolarskich serii Woodworking, oryginalnych brzeszczotów oraz pozostałych produktów Wood-Mizer. Nie zabraknie także poczęstunku.

Zainteresowanych prosimy o potwierdzenie swojego udziału mailowo:
recepcja@woodmizer.pl



Czytaj dalej

Aktualności

Tysiące osób straci pracę przez arogancję urzędników. Ogólnopolska Narada o Lasach to fikcja?

Z życia branży

Dodane:

/

Kurier Drzewny

Organizacje pozarządowe i przedstawiciele polskich przedsiębiorców są oburzeni postawą Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które podjęło arbitralne decyzje w sprawie gospodarki leśnej, nie poprzedzając ich ekspertyzami i konsultacjami społecznymi. Jak wskazują, Ogólnopolska Narada o Lasach zorganizowana przez ministerstwo to fikcja.

Czy za niefrasobliwość urzędników zapłacą tysiące osób, które są zatrudnione w sektorze drzewnym i powiązanych branżach? 25 kwietnia, na konferencji prasowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska, minister Paulina Hennig-Kloska oraz wiceminister Mikołaj Dorożała ogłosili kolejne decyzje w sprawie polityki leśnej powołując się na rzekome ustalenia Ogólnopolskiej Narady o Lasach. Na stronie MKiŚ możemy przeczytać, że Ogólnopolska Narada o Lasach była przykładem konstruktywnego dialogu różnych grup interesariuszy oraz sposobem na wypracowanie wartościowych rekomendacji.

– Stało się coś wręcz przeciwnego, nasze rekomendacje zostały zignorowane, a ministerstwo pozostało głuche na prośby o przeprowadzenie ekspertyz – mówią oburzeni uczestnicy Narady, przedstawiciele Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, Stowarzyszenia Producentów Płyt Drewnopochodnych w Polsce, Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, Polskiego Komitetu Narodowego EPAL, Stowarzyszenia Papierników Polskich, Polskiego Związku Pracodawców Leśnych oraz Stowarzyszenia Przedsiębiorców Leśnych im. Mieczysława Wierzbickiego w Gołuchowie.

Ogólnopolska Narada o Lasach, poprzedzająca konferencję, odbyła się w dniach 22-23 kwietnia w Warszawie. Jej celem miało być wypracowanie takich rozwiązań, które pozwoliłyby wprowadzić nowe formy poszerzonej ochrony przyrody, a które byłyby społecznie akceptowane i równocześnie nie doprowadziłyby do katastrofy gospodarczej, przyrodniczej i klimatycznej.

Organizacje reprezentujące sektor drzewny zgodziły się, że poszerzenie ochrony przyrody jest dziś koniecznością. Jednocześnie porozumiały się i wypracowały – na prośbę MKiŚ
– listy potencjalnych ryzyk i zagrożeń oraz zaproponowały działania zaradcze i osłonowe. Eksperci branżowi podkreślali, że decyzje Ministerstwa Klimatu i Środowiska powinny być najpierw poprzedzone diagnozą skutków wyłączania kolejnych obszarów leśnych z całkowitego lub częściowego użytkowania, ustaleniem metod uzupełnienia spodziewanych braków drewna (np. intensywniejsze pozyskanie na obszarach typowo gospodarczych), a także powstaniem systemu rekompensat strat przedsiębiorców.

Ostrzegały, że arbitralne działania doprowadzą do katastrofalnych skutków ekonomicznych i społecznych. Nie tylko ucierpi polska gospodarka i zniknie wiele firm, ale pracę straci kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Warto zaznaczyć, że fabryki działające w sektorze drzewnym są często jedynym dużym pracodawcą w mniejszych miejscowościach, od którego funkcjonowania uzależniony jest byt całej społeczności lokalnej.

Niestety na zorganizowanym przez MKiŚ spotkaniu brak było przedstawicieli samorządów lokalnych.

W odczuciu organizacji biorących udział w Ogólnopolskiej Naradzie o Lasach, jej uczestnicy pracowali nad koncepcjami i prawnymi uwarunkowaniami ich wdrożenia, podczas gdy Ministerstwo Klimatu i Środowiska tak naprawdę już dawno podjęło w tych sprawach decyzje. Rodzi się pytanie, jak te fasadowe konsultacje mają się do transparentności i odpowiedzialności społecznej, które powinny przyświecać ochronie klimatu i środowiska?

Wprawdzie Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaprosiło uczestników Narady do prac nad dalszymi rekomendacjami do zarządzania lasami, jednak po doświadczeniach z kwietniowych obrad organizacje branżowe zaczynają wątpić, czy minister Paulina Hennig-Kloska i wiceminister Mikołaj Dorożała zamierzają w końcu potraktować poważnie ich głosy. Zaniepokojenie grup społecznych, których byt zależy od racjonalnej transformacji polityki leśnej zaczyna rosnąć, co widać już po pierwszych protestach pracowników i pracodawców z branż drzewnych w Białymstoku.

Jak twierdzi Mikołaj Dorażała, Wiceminister klimatu i środowiska, główny konserwator przyrody: – Udało się zbudować platformę dialogu na Ogólnopolskiej Naradzie o Lasach, to nie koniec, a początek całego procesu, który będzie trwać. Na zakończenie Ogólnopolskiej Narady o Lasach sekretarze wszystkich sześciu stolików podsumowali dyskusje.

A jednym z już wypracowanych podczas rozmów efektów jest zgoda wszystkich stron na zwiększenie powierzchni rezerwatów o około 40 tysięcy hektarów (obecnie 751 rezerwatów w Polsce zajmuje powierzchnię to 69 tysięcy hektarów). – Pracujemy nad standardami tworzenia lasów społecznych, a Ogólnopolska Narada o Lasach wytyczyła nam kierunek, w którym będziemy kontynuować nasze działania – dodaje Dorożała i zapowiada zwrócenie się z pismem do Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych o wycofanie wszystkich pozwów skierowanych przeciwko organizacjom ekologicznym i społecznym.



Czytaj dalej

Popularne

Zapisz się do Newslettera!

Otrzymuj aktualizacje bezpośrednio do swojej skrzynki odbiorczej.

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).