Connect with us


Technika, technologie, nowości

Nowa technologia pozwala rozwinąć skrzydła

Windorflex – centrum obróbcze SCM do produkcji okien i drzwi

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Jak wyjaśnia Walter Biagi, nie ma takiej konstrukcji okna drewnianego, której nie można wyprodukować na Windorflex. Fot. KD MEDIA


Mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w premierze nowej technologii Windorflex w siedzibie głównej firmy SCM w Rimini. Wizyta była bardzo ciekawa, a to za sprawą dokładnej analizy urządzenia oraz długich rozmów ze specjalistami. Nowa maszyna wyznacza przyszłość w produkcji okien. To innowacyjne i zaawansowane technologicznie urządzenie pozwala na wytwarzanie drewnianych ram okiennych, bez względu na ich rodzaj, jak również drzwi.

Centrum umożliwia czopowanie, profilowanie, wiercenie i frezowanie. Pracuje w pełni automatycznie oraz posiada opcje podawania i odbioru materiału, także z udziałem robota. Przemyślane funkcje pozwalają skrócić procesy, zaoszczędzić czas i energię, a tym samym zmniejszyć koszty produkcyjne. Maszyna może pracować z prędkością nawet 17 m/min, zapewniając doskonałą jakość produkowanych surowych elementów. Nabywca nie musi martwić się oprogramowaniem, bowiem to specjalnie przygotowane przez SCM jest kompatybilne z dowolnym software na rynku. Ciekawostką jest fakt, że urządzenie powstało najpierw w wersji wirtualnej, którą poddano wielu testom jeszcze przed budową prototypu. Firma udowadnia, że trzyma rękę na pulsie i nieustannie dąży w kierunku zaawansowanego rozwoju.

Kurier Drzewny

Najnowsze centrum marki SCM do produkcji okien i drzwi Windorflex. Fot. SCM

Technologia ciągle ewoluuje

SCM posiada pełną gamę rozwiązań do produkcji drzwi i okien, jednak najnowsze urządzenie to prawdziwy przełom. Windorflex ma premierę w 70. rocznicę działalności firmy. Przeglądając historię przedsiębiorstwa i porównując urządzenia, widać jak bardzo idzie ono z duchem czasu.
Nowa technologia pozwala na optymalizację produkcji poprzez zachowanie wysokiej elastyczności i doskonałego wykończenia. To automatyczne centrum zaprojektowano tak, aby można było wykonać na jednym urządzeniu niezbędne operacje związane z produkcją okien i drzwi. Tym, co wyróżnia tę maszynę, jest sztywna konstrukcja ramowa, która pozwala na osiągnięcie dużych prędkości pracy przy zachowaniu najlepszej dokładności. Centrum można wyposażyć w dwa mocne, 4- i 5-osiowe wrzeciona oraz innowacyjny stół roboczy.

Windorflex posiada komfortowe rozwiązanie do ładowania i rozładowywania – może to być transporter załadunkowy i rozładunkowy lub antropomorficzny robot, który przenosi nieobrobione i obrobione elementy pomiędzy wózkami a maszyną. Urządzenie zapewnia pełną kompatybilność z oprogramowaniem dowolnego typu, dostępnym na rynku. System Maestro pomaga rozwiązać problemy przy skomplikowanej produkcji, zmniejsza ryzyko wystąpienia nieprzewidzianych sytuacji i usprawnia produkcję także małych serii.

Rozwiązanie dla przyszłościowej produkcji

Nowy Windorflex to technologia, która przekłada się na szereg korzyści. Automatyczny stół roboczy posiada zaciski do właściwego utrzymania kantówki i w sekwencji można na nim obrabiać od 1 do 4 elementów. To innowacyjne rozwiązanie przekłada się na wysoką produktywność. Ze względu na to, że zmiana ustawienia elementu odbywa się automatycznie, bez potrzeby dodatkowych operacji, możemy mieć pewność otrzymania doskonałej jakości wykończenia. Automatyczne załadowywanie i rozładowywanie sprawia, że maszyna pracuje autonomicznie, bez pomocy operatora, a tym samym bardzo wydajnie.

Jest to technologia, na której można polegać – możliwość konfiguracji wraz z wrzecionami 4-, i 5-osiowymi pozwala na precyzyjną pracę i uzyskanie doskonałych efektów w produkcji okien. Tym, co przemawia za centrum, są także jego moc i praca bez najmniejszych wibracji przy dużych prędkościach (dzięki sztywnej konstrukcji). Maszyna cechuje się łatwą obsługą ze względu na opracowane dla niej oprogramowanie o nazwie Maestro, które pomaga zoptymalizować pracę.

 

Nowe spojrzenie na potrzeby produkcyjne

– Opracowując koncepcję Windorflex, uważnie obserwowaliśmy rynek, próbując zrozumieć ewolucję tego sektora – wyjaśnia Walter Biagi, menedżer SCM zajmujący się sektorem centrów CNC do litego drewna oraz systemów dla okien i drzwi. – Dzięki naszemu doświadczeniu i codziennym rozmowom z klientami mogliśmy zbadać trendy na rynku odbiorców. Przyjrzeliśmy się im jeszcze bardziej niż trendom własnego sektora. Nasz biznes jest uzależniony od biznesu klientów i to na nich musimy zwracać szczególną uwagę.

Reklama



Jak wyjaśnia Walter Biagi, na obecne trendy wpłynęły zmiany na przestrzeni ostatnich lat. Zmieniły się wymagania odbiorcy, produkty, czyli technologia. W dzisiejszych czasach design i ekologia to dwa główne trendy określające produkcję okien drewnianych. Pierwszy dyktuje jakość wykończenia i kształt okien, a drugi dotyczy przede wszystkim sposobu ich produkcji.
– Okno to nie jest prosta konstrukcja – dodaje Walter Biagi. – Uległo ono dużym zmianom, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich 10 lat. Wcześniej okno służyło do podziału pomiędzy wnętrzem domu a światem zewnętrznym. Miało znaczenie wyłącznie funkcjonalne. Dziś musi sprostać wymaganiom wystroju wnętrz. Pierwszą osobą decydującą o trendach jest designer projektujący budynek, a następnie odbiorcy maszyn, którzy muszą sprostać tym potrzebom. Poza produktem zmieniła się także produkcja. Wpłynęło na to wiele sytuacji, np. duże spadki zanotowane w latach 2008 i 2010. Przeanalizowaliśmy dane i pojawiające się potrzeby. Dziś widzimy, że odbiorca maszyn może mieć różne wymagania i musi spełnić inne potrzeby klientów. Obecnie, jeśli fabryka dostaje duże zamówienia, to i tak są one często dzielone między różne mniejsze zlecenia na poszczególne typy okien. Nie mówimy już o masowej produkcji, ale o mniejszych seriach. Użytkownicy maszyn mają coraz to nowe potrzeby i wymagania, a także zmienili się ich odbiorcy końcowi. Jak widać, rynek szybko się ewaluuje, zatem rozwiązania też powinny być szybkie. Na tej podstawie opracowaliśmy technologię, dzięki której producenci okien też mogą działać szybko. Dlatego też w tym przypadku używamy metafory „silnego orła, który rozpościera swoje skrzydła” i porównujemy go do odbiorców, którzy mogą bez problemu odpowiadać na potrzeby rynku.

 

Jedna koncepcja, wiele maszyn

Jest to seria maszyn, które mogą być odpowiednio dopasowane zarówno do większych, jak i mniejszych wymagań produkcyjnych, w tym zamówień niskoseryjnych.
– Windorflex to nie jest jedno urządzenie, tylko seria solidnych maszyn, idealnych do produkcji stolarki otworowej. Pamiętajmy, że czasem komponenty okienne mogą mieć nawet 6 m i być ważnym elementem konstrukcji całego budynku – dodaje menedżer.
W zakresie wykonania okien drewnianych poziom postrzeganej jakości wykończenia systematycznie rośnie. Dlatego, aby zoptymalizować tempo produkcji i elastyczność, należy zwrócić szczególną uwagę na cechy konstrukcyjne maszyny.
– Urządzenia mogą mieć różne długości obróbcze – od 3,5 m i 4,5 m, aż do 6 m. Możemy na nich osiągnąć wysokie prędkości – nawet 17 m/min. Warto dodać, że sama maszyna to tylko jedna strona takiej zaawansowanej produkcji. Ważne są także odpowiednie narzędzia, które są dostosowane do tak intensywnej pracy oraz odpowiednie oprogramowanie. Windorflex to kompletne rozwiązanie, gotowe, by spełnić oczekiwania związane z aktualną produkcją. Zapewnia dokładność, ma dwa równorzędne, 4- i 5-osiowe elektrowrzeciona, a także sprytne rozwiązania rozładunku i załadunku. Nie bez znaczenia jest kompatybilne oprogramowanie, które można podłączyć do istniejącego systemu u klienta i dokonać przesyłu tylko niezbędnych danych, które są potrzebne do danej produkcji – mówi Walter Biagi.

 

Solidna konstrukcja to dokładna obróbka

Windorflex ma sztywną konstrukcję bramową, która umożliwia wysokie prędkości obróbki przy jednoczesnym zapewnieniu najlepszej dokładności. Nie trzeba obawiać się wibracji. Strefa robocza znajduje się w kabinie, gwarantując bezpieczeństwo operatorowi oraz brak kontaktu z pyłem i wiórami. Opcjonalnie w kabinie można zabudować nawet całą maszynę, a także dodać wyciszenie akustycznym.

 

Pracujące wymiennie dwa elektrowrzeciona

– Zastosowane wrzeciona to innowacja, którą wprowadzamy na rynek – informuje menedżer. – Bardzo ważne jest to, że są one wymienialne – każde z nich może wykonywać główne i te same operacje, mają taką samą moc.
Dzięki temu, że centrum pozwala na naprzemienne użycie dwóch jednostek frezujących, skraca się dzięki temu czas cyklu. Podczas gdy jedna jednostka pracuje, druga wykonuje wymianę narzędzia w tym samym czasie.
Dwie konfigurowalne jednostki obróbcze o mocy od 20 do 30 kW to pewność pracy oraz gwarancja wykonania na urządzeniu niezbędnych operacji frezowania i wiercenia dla kompletnej produkcji okna. Znajdziemy tu uchwyt narzędziowy HSK 63F plus HSK 63E, a także 3-pozycyjny, pneumatyczny system odciągu, który transportuje wióry do 4 okapów wyciągowych podłączonych do wyciągu głównego.

 

Dwa magazynki narzędzi zapewniają elastyczność pracy

– Kolejną zaletą jest także łatwiejsze rozwiązanie dla zarządzania narzędziami – oznajmia Walter Biagi. – Nie trzeba mieć osobnych narzędzi w innych miejscach dla poszczególnych wrzecion. Maszyna sama sczytuje co jest potrzebne i zakłada odpowiednie narzędzie na odpowiednie wrzeciono pod konkretną operację.
Może być dostarczona z dwoma, 48-pozycyjnymi magazynkami, zakotwiczonymi na konstrukcji bramowej, które zostały specjalnie zaprojektowane do przechowywania narzędzi do produkcji drzwi i okien.

Reklama



 

Trzykrotnie szybsza wymiana narzędzia

Zastosowanie dwóch magazynków jest bardzo korzystne czasowo. Gdy jeden jest gotowy na odbiór narzędzia, to drugi w tym czasie przygotowuje się na podanie nowego (cała wymiana jest skrócona do minimum).
– Mamy tu do czynienia z sytuacją, że maszyna zmienia pierwsze wolne narzędzie. Dzięki takiej budowie urządzenia wymiana narzędzia jest szybsza i trwa 5 – 6 sekund w porównaniu do ok. 16 – 18 sekund na standardowym centrum – wyjaśnia menedżer.

 

Stół obróbczy także oszczędza energię

Windorflex cechuje również innowacyjny, automatyczny stół roboczy, który jest wyposażony w zaciski do stałego przytrzymywania obrabianych elementów. Na stole możliwa jest sekwencyjna obróbka od 1 do 4 detali. Modułowość stołu roboczego umożliwia zarządzanie trzema długościami obrabianych elementów: 3500, 4500 i 6000 mm. Repozycjonowanie obrabianego przedmiotu, z obróbki wewnętrznej strony na zewnętrzną, odbywa się bezpośrednio między zaciskami, bez konieczności stosowania dodatkowych urządzeń. Pozwala to zapewnić doskonałą jakość wykończenia i wyeliminować ewentualne błędy. Zaciski poruszają się za pomocą zębatkowej przekładni bezpośredniej i posiadają niezależne jednostki napędowe. Zaciski strony załadowczej są wyposażone w ograniczniki odniesienia dla prawidłowego wyrównania przedmiotu obrabianego na stole roboczym. Każdy zacisk pokryty jest gumą dla zagwarantowania idealnego przytrzymania i jednocześnie uniknięcia ryzyka uszkodzenia elementu. Utrzymanie elementu odbywa się za pomocą pneumatycznego systemu z regulowanym ciśnieniem, kontrolowanym przez maszynę.
– Dodatkową zaletą jest sposób pracy zacisków – dodaje Walter Biagi. – Podczas otwierania zacisk unosi się tylko kilka milimetrów powyżej powierzchni przytrzymywanego elementu. Nie otwiera się całkowicie, jak ma to miejsce w przypadku standardowych rozwiązań. Oznacza to, że zacisk nie wykonuje pełnego ruchu otwarcia, a jedynie minimalnie – na tyle, by uwolnić element, ale nie tracąc czasu i energii na zbędne operacje, których można uniknąć.

 

Dwa automatyczne stoły lub robot podawczo-odbiorczy

Mamy tu do czynienia z automatycznymi systemami załadunku i rozładunku elementów, które umożliwiają maszynie autonomiczną pracę, bez ciągłego udziału operatora. Systemy te są dostępne w dwóch rozwiązaniach: z transporterem załadunkowo-rozładunkowym i robotem antropomorficznym, który przenosi surowe i obrobione elementy pomiędzy maszyną a specjalnymi wózkami.
– Firmy szukają rozwiązań, które zwiększają efektywność produkcji, dzięki którym pracownik nie będzie stał przed maszyną i patrzył jak pracuje, tylko może wykonywać inne czynności – tłumaczy menedżer. – Za sprawą Windorflex operator może założyć surowy materiał na wózki, podsunąć je pod maszynę i odebrać wózek z gotowymi elementami. Wszystkie operacje odbywają się samodzielnie wewnątrz maszyny.
Automatyczne ładowanie i rozładowywanie to kolejna funkcja, która wpływa na kompletność procesu pracy maszyny. Rozwiązanie eliminuje potrzebę interwencji operatora podczas ładowania i rozładowywania.
Maszyna, którą obejrzeliśmy w Rimini podczas pracy, wyposażona była w transporter z systemem zabieraków. Dla elementów do szerokości 60 mm można umieścić na transporterze załadunkowym do 27 komponentów, 54 w parach. Wyposażona jest ona w czytnik kodów kreskowych, co pozwala łatwo i szybko sczytać elementy przypisane do danych serii produkcyjnych. Dla uniknięcia błędu wymiary elementu (długość, szerokość i grubość) są mierzone przez specjalny laser na przenośniku załadunkowym. Precyzję w trakcie pozycjonowania elementu zapewniają podłużne i boczne ograniczniki referencyjne. Urządzenie manipulujące automatycznie pobiera surowe elementy z przenośnika i kładzie je na stół obróbczy. Urządzenie to jest wyposażone w odpowiednie ruchome zaciski i może obsługiwać elementy maksymalnie do 50 kg wagi. Proces kończy się rozładunkiem prowadzonym przez tę samą jednostkę – z tą różnicą, że elementy układane są na przenośniku odbiorczym, który znajduje się poniżej strefy załadunku.
Mieliśmy także okazję zobaczyć Windorflex z robotem. W tym przypadku ramię robota odbiera surowe elementy z wózka i układa na maszynie, a następnie podaje gotowe na inny wózek. Jedynym zadaniem operatora jest podawanie i odbiór wózków.

 

Software bardziej przyjazny niż myślisz

Oprogramowanie do okien Maestro, opracowane specjalnie do sterowania i programowania systemu Windorflex, jest w stanie sprostać wymaganiom związanym z produkcją okien i drzwi, również dzięki Maestro connect, systemowi SCM IoT.
– Często mówimy o przemyśle 4.0. Pamiętajmy, że to nie jest tylko sama maszyna podłączona do Internetu, ale rozwiązanie, które pozwala klientowi na mądre zarządzanie – oznajmia Walter Biagi. – Wraz z premierowym Windorflex, przygotowaliśmy oprogramowanie o nazwie Maestro active windoor, które się sprawdza. Warto zaznaczyć, że maszyna dobrze komunikuje się z każdym rozwiązaniem dostępnym na rynku. Sama pobiera dane, a reszta – np. ruchy narzędzia – jest opracowana w maszynie. Dzięki temu u klienta w zakładzie odbywa się przesył tylko najważniejszych informacji z biura do maszyny – takich jak rozmiary czy typ okna, bez potrzeby specjalnego programowania. To działa na korzyść wszystkich. Można to porównać do działania translatora. To jest także bezpieczeństwo dla nas, bo jeśli dostawca oprogramowania coś źle zaprojektuje, to pojawia się problem w maszynie. W tym przypadku wiemy, że wszystko jest zaprogramowane tak, jak powinno.
System Maestro to cyfrowe oprogramowanie typu „smart” z algorytmami, które pozwalają uzyskać najlepsze rezultaty. Zostało stworzone w celu usprawnienia produktywności w zakładach produkcyjnych. Rozwiązanie jest łatwe w użyciu i nie sprawia problemu operatorom. Można je z łatwością zintegrować z istniejącym oprogramowaniem w zakładzie. Redukuje również do zera ryzyko wystąpienia błędu.
Innowacyjny interfejs pozwala na tworzenie konfigurowalnych raportów według operatora, zmiany, programu i planu produkcji, a także monitorowanie, optymalizowanie i poprawę wydajności produkcji. Również na tworzenie wielu użytkowników o różnych rolach i uprawnieniach (np.: operator, opiekun, administrator). Każdy z nich może wykonywać tylko te funkcje, których uprawnienia zostały mu przypisane. Możliwe jest również zdefiniowanie pracy zmiany na maszynie, a następnie wykrywanie czynności, produktywności i zdarzeń, które miały miejsce podczas każdej zmiany. Nowy, aktywny system określania trwałości narzędzia wysyła powiadomienia, gdy nadchodzi czas jego wymiany. System wykrywa i wyświetla alarmy oraz ostrzeżenia i zarządza stanem maszyny.
Do obsługi przygotowano wygodny panel dotykowy eye-M, który cechuje się łatwością obsługi, komfortową nawigacją i dużym wyświetlaczem 21.5” oraz ekranem MultiTouch.

 

Reklama



Windorflex już działa u klientów

– Nasze najnowsze rozwiązanie jest już dostępne. Trzy urządzenia zostały dostarczone do odbiorców, czwarte będzie gotowe w listopadzie – wyjaśnia menedżer. – Pierwsi odbiorcy są bardzo zadowoleni, szczególnie z protokołu przesyłu danych oraz łatwości, z jaką następuje całe programowanie.
Firma SCM w kolejnym roku planuje wyprodukować dziesięć urządzeń, a docelowo około dwudziestu.

SCM

Bardzo interesujące rozwiązanie podająco-odbierające: transporter załadunkowy i rozładunkowy. Fot. SCM

Wirtualna produkcja maszyn

Do powstania maszyny Windorflex w dużej mierze przyczyniła się technika cyfrowa.
– Najpierw wykreowaliśmy wirtualne maszyny, które przetestowaliśmy jeszcze przed etapem budowy prototypu – podsumowuje Walter Biagi. – Użycie wirtualnej maszyny pozwala nam na wykonanie o wiele więcej rzeczy, w tym również przeprowadzić krytyczne testy. Naszym zdaniem, już teraz większość maszyn będzie przygotowywana w ten sposób – to początek rewolucji.

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

  • Kurier Drzewny

    Najnowsze centrum marki SCM do produkcji okien i drzwi Windorflex. Fot. SCM

  • Kurier Drzewny

    Wzięliśmy udział w oficjalnej premierze urządzenia w Rimini. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Walter Biagi, menedżer zajmujący się sektorem centrów CNC do litego drewna, systemów dla okien i drzwi oraz Gian Luca Fairselli, dyrektor ds. komunikacji w firmie SCM w trakcie spotkania w Rimini zaprezentowali główne walory tej technologii. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Maszyna może być dostarczona także w wersji z antropomorficznym robotem, który przenosi elementy pomiędzy wózkami a maszyną. Fot. KD MEDIA

  • SCM

    Bardzo interesujące rozwiązanie podająco-odbierające: transporter załadunkowy i rozładunkowy. Fot. SCM

  • Kurier Drzewny

    Jak wskazuje Walter Biagi, zaciski pracują w interesujący sposób unoszą się tylko kilka milimetrów powyżej powierzchni przytrzymywanego elementu, a nie otwierają całkowicie. Zacisk nie wykonuje pełnego ruchu otwarcia, a jedynie minimalnie - na tyle, by uwolnić element. Jest to oszczędność czasu i energii poprzez uniknięcie zbędnych operacji. Fot. KD MEDIA

  • SCM

    Każdy zacisk pokryty jest gumą dla zagwarantowania idealnego przytrzymania i jednocześnie uniknięcia ryzyka uszkodzenia elementu. Utrzymanie elementu odbywa się za pomocą pneumatycznego systemu z regulowanym ciśnieniem, kontrolowanym przez maszynę. Fot. SCM

  • Kurier Drzewny

    Dwie elektrowrzeciona (4-/5-osiowe) są równorzędne - każde z nich może wykonywać główne i te same operacje, mają także taką samą moc. Fot. SCM

  • Kurier Drzewny

    Dwie elektrowrzeciona (4-/5-osiowe) są równorzędne - każde z nich może wykonywać główne i te same operacje, mają także taką samą moc. Fot. SCM

  • Kurier Drzewny

    Walter Biagi pokazuje specjalny laser, który dla uniknięcia błędu mierzy wymiary poszczególnych elementów podanych na przenośnik załadunkowy. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Jak wyjaśnia Walter Biagi, nie ma takiej konstrukcji okna drewnianego, której nie można wyprodukować na Windorflex. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Specjalny system odciągu transportuje wióry do 4 okapów wyciągowych podłączonych do wyciągu głównego. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Wygodny i łatwy w obsłudze panel dotykowy eye-M z komfortową nawigacją i dużym wyświetlaczem 21.5” oraz ekranem MultiTouch. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Po obróbce wystarczy złożyć konstrukcję. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • SCM
  • Kurier Drzewny
  • SCM
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Czytaj dalej
Reklama
Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Technika, technologie, nowości

Firma ITA Maszyny i Narzędzia do Obróbki Drewna aktywnie wspiera swoich klientów na targach w Norymberdze

Relacje z targów Holz- Handwerk 2024

Dodane:

/

Firma ITA od przeszło 20 lat zajmuje się w Polsce sprzedażą włoskich maszyn do obróbki drewna. Obecnie współpracuje bezpośrednio z wieloma producentami i dzięki temu jest w stanie zaspokoić potrzeby niemalże każdego klienta, niezależnie od tego, jakim sektorem branży drzewnej się zajmuje.

Przebojowość firmy ITA polega na specjalistycznej wiedzy oraz obecności blisko swoich odbiorców. Mieliśmy okazję przekonać się o tym osobiście, podczas wizyty na tegorocznych targach Holz-Handwerk w Norymberdze, gdzie firma ITA była obecna na stoiskach swoich partnerów, m.in. firm SAOMAD ECOLINE oraz FINITURE.

Wieloletnia współpraca trwa

Od ponad 50 lat firma SAOMAD dostarcza innowacyjne i niezawodne maszyny stolarskie dla producentów okien, drzwi oraz producentów mebli, które mogą sprostać wszelkim wymaganiom dotyczącym produkcji. Przedstawicielem włoskiego producenta na polskim rynku jest firma ITA – Maszyny i Narzędzia do Obróbki Drewna. – Z panem Andrzejem Głuchowskim i firmą ITA współpracujemy od wielu lat na polskim rynku. Wspólnie sprzedaliśmy tam wiele maszyn naszej produkcji […] Mimo, że w tym roku mamy mniejsze stoisko niż 2 lata temu, to widzimy, że te targi wracają na swoją pozycję – mówi Beatrice Comporese z firmy SAOMAD.
Firma została założona w latach 70. i specjalizuje się w projektowaniu oraz produkcji samodzielnych maszyn do łączenia i profilowania, a także zaawansowanych systemów do produkcji i wykończenia drzwi i okien. Dzięki doświadczeniu i know-how zdobytym w sektorze produkcji drzwi i okien, przedsiębiorstwo teraz w stanie w pełni sprostać wymaganiom wymagających klientów.

Przypomnijmy, że naszym czytelnikom znane są centra obróbcze SAOMAD z serii Woodpecker oraz inne tej marki, dedykowane dla producentów wysokiej jakości stolarki otworowej z drewna. Wcześniej pisaliśmy również o centrum obróbczym Kairos do obróbki gabarytowych elementów budowlanych.

Perfekcyjne szlifowanie od ECOLINE

Targi Holz-Handwerk i Fensterbau Frontale były dla wielu firm świetną okazją do skoncentrowania się na prezentacji technologii dedykowanych dla branży producentów stolarki otworowej. Pod tym właśnie kątem swoją prezentację na stoisku przygotowała firma ECOLINE, która uchodzi za eksperta w dziedzinie szlifowania. Podczas targów mieliśmy okazję przekonać się o innowacyjności tego producenta, którego maszyny są również dostępne na polskim rynku za pośrednictwem firmy ITA.

Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że maszyny tej firmy przeznaczone są do szlifowania elementów, które w dalszej kolejności kierowane są do procesu lakierowania. Firma zaprezentowała na stoisku dwa typy maszyn: Ecoline – do szlifowania pojedynczych profili drewnianych oraz WindSand – służącą do oscylacyjnego szlifowania całych ram okiennych. Dzięki takiej technologii występujące w drewnie mikro włókna są maksymalnie zniwelowane. W ten sposób uzyskujemy lepszą przyczepność lakieru w procesie lakierowania, a elementy nie wymagają dalszej, manualnej ingerencji, z czym zwykle wiąże się ryzyko powstawania zabrudzeń. Propozycja firmy ECOLINE jest zgodna z dzisiejszymi oczekiwaniami klientów w temacie jakości oraz redukcji kosztów produkcji.

Lakierowanie dla wymagających

Podobnie jak techniki profilowania, czy szlifowania – w portfolio firmy ITA nie brakuje rozwiązań z dziedziny lakierowania. Stąd współpraca z firmą FINITURE, która jest wiodącym producentem systemów do lakierowania okien, drzwi, mebli, krzeseł, stołów i innych elementów z drewna.

Oferuje ona rozwiązania zaprojektowane do pracy w środowisku intensywnej działalności przemysłowej, ale także pomoc w fazie testów, profesjonalne szkolenia oraz szerokie wsparcie techniczne. Podczas targów Holz-Handwerk Fensterbau Frontale firma FINITURE zaprezentowała antromorficznego robota do lakierowania ram okiennych oraz próbkę możliwości swoich konstruktorów.



Czytaj dalej

Galeria

Nowa odsłona stolarki drewnianej marki Eko-Okna na targach Fensterbau Frontale 2024

Eko-Okna na Fensterbau Frontale 2024

Dodane:

/

Drzwi Naturo 68 z czytnikiem linii papilarnych, butelkowo zielone drzwi Naturo 80 czy okrągłe Naturo 68 z designerską, antracytową szybą Planibel Dark Grey – firma Eko-Okna z Kornic zaprezentowała na targach Fensterbau Frontale drewnianą stolarkę w nowej odsłonie. Goście docenili innowacje, wyjątkowy design i jakość wykonania, potwierdzając to, z czego słynie marka: nowoczesność i solidność.

Międzynarodowe targi okien, drzwi i fasad Fensterbau Frontale odbywały się w dniach 19-22 marca w Niemczech. W Norymberdze swoje firmy zaprezentowało kilkuset wystawców z całego świata. Jak mówią przedstawiciele Eko-Okna, firma przyjechała na targi z jasno określonymi celami.

– Chcieliśmy nie tylko zaprezentować produkty, ale także podkreślić naszą innowacyjność i jakość wśród konkurencji – mówi Marzena Bauerek, kierownik działu marketingu w Eko-Oknach. – Celem było przyciągnięcie uwagi potencjalnych klientów oraz nawiązanie nowych relacji biznesowych. I to się udało.

Okna i drzwi prosto z natury

Te targi były dla przedsiębiorstwa z Kornic okazją, by zaprezentować drewnianą stolarkę w nowej odsłonie. Pojawiły się drzwi Naturo 68 z czytnikiem linii papilarnych o bardzo nowoczesnym wyglądzie. Nie zabrakło też butelkowo zielonych drzwi Naturo 80, klasycznych i eleganckich, idealnych do projektów renowacyjnych.

Nowoczesny design

– Fani designu mogli podziwiać unikalne okna Naturo 80 ALU, z aluminiowymi nakładkami, które można lakierować w kolorach z całej palety RAL. Dla ceniących sobie prostotę i ciepło mieliśmy funkcjonalne okno Naturo 80 i system przesuwny Naturo 68 HST – mówi Adrian Nowacki, zastępca kierownika produkcji okien drewnianych.

By zaprezentować możliwości produkcji okien nietypowych, Eko-Okna przywiozły okrągłe Naturo 68 z designerską, antracytową szybą Planibel Dark Grey.

Targi Fensterbau Frontale

Targi Fensterbau Frontale odbywają się co dwa lata, jednocześnie z targami Holz-Handwerk. Podczas edycji w 2022 roku, oba wydarzenia zgromadziły ponad 28 tysięcy odwiedzających z ponad 100 państw oraz 708 wystawców z 33 krajów. Wystawcy prezentowali produkty i usługi na powierzchni 13 hal.

Sukces na targach

Firma Eko-Okna może być zadowolona z udziału w targach. Jak mówią jej przedstawiciele, reakcje odwiedzających oraz potencjalnych klientów były bardzo pozytywne. Produkty spotkały się z zainteresowaniem – goście zwracali uwagę na ich estetykę, innowacyjność oraz wysoką jakość wykonania. Setki osób wyraziły zainteresowanie nawiązaniem współpracy biznesowej z Eko-Oknami.

„Firma Eko-Okna może być zadowolona z udziału w targach Fensterbau Frontale w Norymberdze. Jak mówią jej przedstawiciele, reakcje odwiedzających oraz potencjalnych klientów były bardzo pozytywne. Produkty spotkały się z zainteresowaniem – goście zwracali uwagę na ich estetykę, innowacyjność oraz wysoką jakość wykonania”

Tegoroczne doświadczenia sprawiły, że firma planuje kontynuować obecność na przyszłych edycjach targów Fensterbau Frontale oraz uczestniczyć w innych podobnych wydarzeniach branżowych. Opinie odbiorców są informacją zwrotną wykorzystywaną do doskonalenia strategii marketingowej oraz w procesie technologicznym, by lepiej odpowiadać na potrzeby zmieniającego się rynku.

Okna Naturo 68

Drewniany system okienny o najmniejszej głębokości zabudowy. Dzięki zastosowaniu najnowszych technologii, produkt ten cechuje się wysoką energooszczędnością. System dostępny jest w dwóch wersjach: STANDARD oraz ALU. Na targach firma zaprezentowała m.in. okrągłe okna Naturo 68 z designerską, antracytową szybą Planibel Dark Grey.

Reklama



Okna Naturo 80

Naturo 80 to system będący ewolucją Naturo 76, jednego z najpopularniejszych rozwiązań z drewna. Nieznacznie powiększona głębokość zabudowy pozwala na zastosowanie większych pakietów szklenia, co umożliwia zaoferowanie odbiorcom poprawionych parametrów termicznych całych konstrukcji. Okna Naturo 80 tworzone są w oparciu o etycznie pozyskiwany surowiec, który podlega specjalnej obróbce poprawiającej jego parametry. Do tworzenia profili używane jest drewno klejone z kilku warstw dla uzyskania lepszych parametrów statycznych i podniesienia trwałości. Okna pokrywane są czterema warstwami lakierów TEKNOS, które chronią je przed działaniem szkodliwych czynników oraz pozwalają na uzyskanie walorów estetycznych.



Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Wraca zainteresowanie na drzewną biomasę

Kongres Pelletu w Łodzi

Dodane:

/

Kurier Drzewny

Rok 2023 był dla producentów peletu negatywnym skutkiem hossy w 2022 roku – stwierdził Szymon Karwowski, dyrektor handlowy Sylva z Wiele, podczas panelu wieńczącego tegoroczny Kongres Pelletu zorganizowany w dniach 18 – 19 kwietnia w Łodzi przez powermmtings.eu.

W 2023 roku sprzedaż pelletu bardzo spadła. Popyt był na bardzo niskim poziomie, podobnie jak ceny. Po trzech miesiącach br. zauważono, że zmiany nie są już takie gwałtowne i nastąpiło wyrównanie popytu oraz podaży do poziomu z poprzednich lat z lekką tendencją wzrostową. Nienaturalnie wysoki popyt z 2022 r. stał się okazją do spekulacji rynkowych, szczególnie pośredników, a wysoka cena pelletu w 2022 r. spowodowała wycofanie się wielu inwestorów z instalacji na pellet i biomasę.

Obecnie wszystko wskazuje na to, że wraca zainteresowanie, czego potwierdzeniem są wnioski o dotacje z programu „Czyste Powietrze”, liczba wniosków na piece zasilane pelletem przekroczyła pompy ciepła i piece gazowe. Zwiększony popyt doprowadzi do wzrostu cen, które dla większości producentów są poniżej kosztów wytworzenia.

Kaskadowe wykorzystania biomasy

Występujący paneliści dokonali także podsumowania spotkania nt. produkcji pelletu w zgodzie z Dyrektywą RED III i zasadą kaskadowego wykorzystania biomasy drzewnej oraz innych zmianach wynikających z polityki klimatycznej UE, a Zielonego Ładu w szczególności, w kontekście produkcji Czystej Energii. Ma temu służyć zasada kaskadowego wykorzystania biomasy drzewnej według hierarchii: produkty drewnopochodne, przedłużanie ich cyklu życia, ponowne użycie, recykling, bioenergia i trwałe składowanie.

Międzynarodowy rynek

Potencjał międzynarodowego rynku pelletu drzewnego również został omówiony. Światowym liderem globalnej produkcji pelletu drzewnego są kraje UE, które zwiększają moce produkcyjne, np. Ameryka Północna i Azja. Europa przewodzi też w konsumpcji pelletu, głównie na cele grzewcze. Kraje, które w ostatnich latach zużywały najwięcej pelletu drzewnego, to Wielka Brytania – produkcja prądu oraz Korea, Japonia, Niemcy, Francja, Włochy, Dania i Szwecja. Wysokie ceny peletu w 2022 r. zachęciły producentów do uruchomienia nowych mocy produkcyjnych, ale znaczna ich część została uruchomiona wtedy, gdy ceny pelletu już spadały z powodu łagodnej zimy, wysokich zapasów i zmniejszonego zapotrzebowania.

Były niedobory surowców

Do tego odnotowano niedobory surowców w Skandynawii i krajach bałtyckich, ponieważ działalność produkcyjna w tartacznictwie zmniejszyła się z powodu spowolnienia gospodarczego na świecie. Zmniejszony popyt na pellet przemysłowy w drugiej połowie 2022 r. skłonił niektórych producentów do podniesienia jakości i wdrożenia certyfikacji np. ENplus, aby zaopatrywać klientów „premium”. Niemcy są obecnie największym producentem i konsumentem pelletu drzewnego. Również we Francji nastąpił silny wzrost popytu i produkcji w ciągu minionych lat. Natomiast we Włoszech szacuje się spory popyt na sezon 2024/2025.

Popyt na pellet „premium”

Poziom cen pelletu przemysłowego pozostaje pod presją ze względu na wysokie zapasy i niskie ceny energii, które mogą utrzymać się do III kwartału tego roku, a następnie przewiduje się wzrost popytu i cen. Taka sytuacja może podtrzymywać trend przejścia z produkcji przemysłowej na „premium”, ponieważ w niektórych regionach obecne ceny zakupu pelletu przemysłowego są zbliżone lub poniżej kosztów produkcji. Popyt na pellet „premium” nadal rośnie w głównych krajach konsumenckich Europy, ale produkcja rośnie obecnie w szybszym tempie.

Ciepła zima = obniżenie cen

Obecny spadek cen jest skutkiem ciepłej zimy, dużych zapasów i odsprzedaży pelletu wcześniej zgromadzonego przez elektrownie. Przed sezonem zimowym ceny były niższe niż przed rokiem, ale wyższe od średnich poziomów. A to był pierwszy rok bez rosyjskiego pelletu i z tego powodu nabywcy obawiali się braków, więc zgromadzili spore zapasy. Tymczasem warunki pogodowe sprawiły, że popyt na biomasę był ograniczony, mniejszy od spodziewanego. Odbiorcy poszukiwali możliwości zbycia zbędnego paliwa, co jeszcze bardziej wpływało na obniżenie cen.

– Nastąpiła zmiana struktury dostaw pelletu w Europie. Nadszedł spadek eksportu z krajów bałtyckich i wzrost eksportu z USA do Europy i Japonii. Pellet z USA zastępuje rosyjski. Ceny zrębki leśnej też znacząco spadają. Ale obecnie i tak jest droższa od pelletu. Import biomasy leśnej w Polsce jest niewielki i spada, a w Danii jest duży i rośnie. Podobnie w Szwecji i Francji – mówił Tomasz Stępień, jeden z prelegentów.

Inne zastosowanie pelletu

– Kończy się era kontraktów długoterminowych. Wszystkie działania związane z prowadzoną giełdą biomasy są licencjonowane i nadzorowane przez Krajową Radę Regulacji Energetyki – oznajmił Ramunas Waszkiewicz, kierownik ds. rozwoju rynku Baltpool.

Na giełdzie widać zmieniające się zastosowanie peletu drzewnego, głównie dla ogrzewania komunalnego i komercyjnego i w sporej części – przemysłowego, do wytwarzania energii elektrycznej i ciepła. Główne czynniki kosztów i decyzji handlowych wynikają dla producentów peletu z cen surowca drzewnego, prądu, oprocentowania kredytu oraz kosztów zezwoleń na emisję CO2, ceny OZE. Na ceny peletu wpływ mają ceny energii, unijna i krajowa polityka dekarbonizacji oraz unijne i krajowe programy dotacyjne.

Reklama



Certyfikat ENplus

Coraz więcej nabywców oczekuje od producentów certyfikowanego pelletu drzewnego. Najbardziej popularny jest certyfikat ENplus. Krótki opis procesu certyfikacji ENplus, zmiany w certyfikacji oraz strukturę certyfikacji w SGS omówił Jerzy Musik, kierownik techniczny z SGS Polska.

Kurier Drzewny

II Kongres Pelletu odbył się w kwietniu w Łodzi. Organizatorzy zapraszają już za rok. Fot. Archiwum

Jeżeli producent spełni wszystkie wymagania certyfikacyjne, to Komitet ENplus wysyła fakturę licencyjną dotyczącą opłaty rocznej i zaplanowanej wielkości produkcji. Jeśli opłaty zostaną dokonane i wzór worka zatwierdzony, to Komitet przesyła informację do producenta i do Jednostki Certyfikującej w celu wystawienia certyfikatu. Jest podpisywany kontrakt i producent może pellet sprzedawać jako certyfikowany w klasie ENplus.

Ważne zmiany w certyfikacji

Od 1 stycznia 2024 r. są zmiany w procedurze. Teraz Jednostka Certyfikująca realizuje cały proces certyfikacji. Wprowadzono platformę Radix Tree, gdzie producent komunikuje się bezpośrednio z Komitetem ENplus. Oprócz rocznego audytu wprowadzono dodatkowe, niezapowiedziane pobranie próbki i badanie pelletu. Dodano wymaganie o numerze seryjnym danej partii produkcji.

Wyznaczono okres przejściowy od 1 stycznia 2024 r. do 1 stycznia 2025 r.

Ponadto dodano dwa nowe parametry: długości pelletu oraz wprowadzono obowiązek bilansu masy ENplus GD 3004:2024, żeby nie sprzedać więcej niż się wyprodukowało. Zmieniono też zakres wewnętrznej kontroli jakości i podzielono ją na dwa etapy – podczas produkcji i workowania oraz sprzedawania w detalu.

Nowe zobowiązania podwyższają koszty produkcji.
W pierwszym roku są największe, a w następnym o 1/3 niższe.

Technologia produkcji pelletu
i efektywne zarządzanie energią to kolejna część dwudniowego Kongresu Pelletu. Z tymi tematami zapoznamy państwa już w przyszłym miesiącu.



Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Przenośnik do zadań specjalnych

Specjaliści od transportu bioodpadów

Dodane:

/

Four Stal
Krzysztof Głowacki, prezes firmy Four Stal z dumą prezentuje część napędową przenośnika odpopielającego. Fot. Four Stal

Przenośnik do materiałów pochodzenia drzewnego, w tym zanieczyszczonych – to propozycja firmy Four Stal z Elbląga na transport bioodpadów leśnych. To rozwiązanie jednocześnie innowacyjne i… proste.

Firma Four Stal specjalizuje się w produkcji urządzeń technicznych, m.in. podajników ślimakowych, przenośników rolkowych, zgrzebłowych, redlerów, wygarniaczy hydraulicznych, znajdujących zastosowanie podczas transportowania sypkich lub drobnoziarnistych materiałów.

Technologia dla ekologii

– Jako przedsiębiorstwo technologiczne podjęliśmy się zadania stworzenia przenośnika odpowiadającego możliwościom transportu różnych materiałów pochodzenia drzewnego, również zanieczyszczonych i ponadwymiarowych – mówi Krzysztof Głowacki, prezes firmy Four Stal. – Transformacja energetyczna, która dokonuje się w naszym kraju wymusza spalanie odpadów drzewnych, nie zawsze pochodzenia tartacznego. Odpady leśne posiadają nienormatywne wymiary, o różnej wielkości i wilgotności, zdarzają się również zanieczyszczone piaskiem, kamieniami.

W związku z tym pojawił się problem transportowania tak zróżnicowanego materiału przenośnikami łańcuchowymi.

Firma Four Stal posiadała doświadczenie w produkcji różnego rodzaju urządzeń transportujących. Swoje doświadczenie wykorzystała dla stworzenia przenośnika do materiałów pochodzenia drzewnego.

Jest problem – jest rozwiązanie

Przy transporcie bioodpadów pojawiło się wiele problemów, m.in. trzeba było wyeliminować zatory wewnątrz przenośnika, spowodowane blokowaniem się zbyt długiego materiału.

– Dzięki zastosowaniu podwójnych kół usytuowanych jedno nad drugim uzyskaliśmy większą wysokość koryta, bez potrzeby zwiększania wielkości kół napędowych i napinających – wyjaśnia prezes firmy.

Kolejnym problemem były długie przestoje serwisowe. Aby skrócić czas prac serwisowych oraz uzyskać dostępność do wnętrza przenośnika, zastosowane zostało koryto jednopoziomowe (łańcuch transportowy i nawroty pracują tu w jednym korycie).

Kurier Drzewny

Załadunek biomasy na przenośnik łańcuchowy. Fot. Four Stal

Przenośnik został tak skonstruowany, że dostęp do niego jest od góry, co pozwala na szybkie przeprowadzenie prac serwisowych oraz zlokalizowanie usterki. Zdjęcie górnej pokrywy powoduje łatwy dostęp do wnętrza przenośnika i jego podzespołów.

Doświadczenie i innowacje

Kolejnym rozwiązaniem było zastosowanie koryta jednopoziomowego, które ogranicza możliwości zasypu biomasy, a wprowadzenie podawania materiału od boku poprawiło płynność transportu materiału podajnikiem.

– Wprowadzając boczny zasyp zastosowaliśmy dzielony wał w miejscu wysypu, który ograniczał przesyp między przenośnikami. Umożliwiło to transport nienormatywnych wielkości materiału – dodaje prezes Krzysztof Głowacki. – Jesteśmy również producentem magazynów na biomasę z hydrauliczną podłogą wygarniającą. Do naszych podłóg idealne zastosowanie znalazły przenośniki, które zostały tak zaprojektowane, aby suwak wygarniacza przechodził przez środek przenośnika i sypał materiał na dolny łańcuch, co eliminuje przesypywanie materiału przez górny łańcuch nawrotny.

Jak mówi prezes Four Stal, te rozwiązania – połączone z solidną i wytrzymałą konstrukcją – pozwoliły stworzyć urządzenia niezawodnie, łatwe w obsłudze i, co ważne, o krótkim czasie serwisowym.

Dostosowane do potrzeb klientów

Elbląski producent podjął współpracę między innymi z firmą z Danii, poszerzając ofertę o układy odpopielania dla kotłów biomasowych dużej mocy.

Wychodząc naprzeciw potrzebom klientów, oferowane maszyny są dostosowywane do nowych rozwiązań technologicznych i indywidualnych oczekiwań klienta.

Four Stal
Firma Four Stal specjalizuje się w produkcji urządzeń technicznych.
Jej główną działalnością są podajniki oraz magazyny biomasy. W ofercie są m.in.: podajniki ślimakowe, przenośniki rolkowe, zgrzebłowe, redlery, wygarniacze hydrauliczne – urządzenia sprawdzające się podczas transportowania sypkich lub drobnoziarnistych materiałów.

Reklama



Czytaj dalej

Popularne

Zapisz się do Newslettera!

Otrzymuj aktualizacje bezpośrednio do swojej skrzynki odbiorczej.

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).