Connect with us

Aktualności

Kupcy meblowi z 69 krajów na targach Meble Polska 2020

Podsumowanie targów

Kurier Drzewny. Magazyn Drzewny, Meblarski i Leśny

Opublikowane:

/

Kurier Drzewny
Tradycyjnie wśród zagranicznych zwiedzających najwięcej było kupców z Niemiec (12,5 proc.). Bardzo liczne grupy handlowców przyjechały także z Ukrainy, Czech, Litwy, Wielkiej Brytanii, Rumunii, Rosji, Francji i Białorusi. Fot. Grupa MTP

Zmiana terminu targów MEBLE POLSKA z marca na luty okazała się strzałem w dziesiątkę. Największe międzynarodowe kontraktacje meblowe w Europie Środkowo-Wschodniej, które odbyły się w Poznaniu od 25 do 28 lutego 2020 r., przyciągnęły tysiące kupców meblowych z 69 krajów! To absolutny rekord wszystkich dotychczasowych edycji. Ostatecznie ogólna liczba uczestników wyniosła 21 949 osób i była o niespełna 2 proc. większa niż w ubiegłym roku. Ponadto, z danych wynika, że udział zwiedzających z zagranicy był w tym roku jeszcze większy niż poprzednio i wyniósł 38 proc.

 

Nowy termin – nowe szanse

W ostatnich latach targi Meble Polska odbywały się w marcu, kiedy w Azji trwa prawdziwy maraton targowy, chętnie odwiedzany przez kupców meblowych. Z uwagi na rosnące znaczenie poznańskiej imprezy na arenie międzynarodowej i liczne głosy wystawców Grupa MTP – organizator targów MEBLE POLSKA – postanowiła umożliwić handlowcom, którzy planowali uczestniczyć w azjatyckich wydarzeniach, wzięcie udziału także w kontraktacjach meblowych w Poznaniu.

– Główną siłą wystawy są zwiedzający, którzy przyjeżdżają do Poznania co roku z całego niemal świata. Dlatego tak ważne jest, by termin imprezy był dla nich możliwie najbardziej dogodny – wyjaśnia dyrektor targów MEBLE POLSKA Józef Szyszka.

Zmiana terminu rzeczywiście przyczyniła się do dalszego wzrostu zainteresowania udziałem w targach wśród zwiedzających z zagranicy. Na tydzień przed rozpoczęciem wydarzenia wszystko wskazywało na to, że będzie to rekordowa edycja pod względem liczby kupców meblowych, którzy wezmą w nim udział. Z danych z systemu rejestracji zwiedzających wynikało, że do Poznania wybiera się o niemal 20 proc. więcej handlowców niż podczas poprzednich tak udanych pod tym względem edycji.

– W pierwszych dwóch dniach trwania targów zanotowaliśmy znaczący wzrost liczby zwiedzających, co dostrzegli na swoich stoiskach także wystawcy, z którymi mieliśmy okazję rozmawiać. Niepokojące informacje o zbliżającym się do Polski koronawirusie sprawiły jednak, że druga połowa targów, a zwłaszcza ostatni ich dzień, miała mniejszą frekwencję – wyjaśnia Józef Szyszka. Ostatecznie ogólna liczba uczestników wyniosła 21 949 osób i była o niespełna 2 proc. większa niż w ubiegłym roku.

 

Zwiedzający z 69 krajów

Targi poprzedziła szeroka, międzynarodowa kampania promocyjna, obejmująca zarówno działania reklamowe i content marketingowe na najważniejszych rynkach, jak i direct marketing skierowany bezpośrednio do przedstawicieli sieci handlowych. W efekcie w tym roku pojawili się w Poznaniu przedstawiciele największych grup zakupowych i sieci salonów meblowych z Europy oraz wielu hurtowych dystrybutorów mebli z innych kontynentów. Tradycyjnie wśród zagranicznych zwiedzających najwięcej było kupców z Niemiec (12,5 proc.).

Bardzo liczne grupy handlowców przyjechały także z Ukrainy, Czech, Litwy, Wielkiej Brytanii, Rumunii, Rosji, Francji i Białorusi. Reprezentacje niektórych firm liczyły nawet kilkadziesiąt osób. Silną grupą zjawił się w Poznaniu na przykład potentat handlu meblami w Europie, koncern XXXLutz. Z danych wynika, że udział zwiedzających z zagranicy był w tym roku jeszcze większy niż poprzednio i wyniósł 38 proc.

– Z rozmów z wystawcami wynika, że mimo iż pojedyncze sieci handlowe, pomimo wcześniejszych deklaracji, zrezygnowały w ostatniej chwili z przyjazdu, to w ostatecznym rozrachunku większość producentów mebli uczestniczących w targach jest zadowolona z liczby i jakości zwiedzających. Potwierdza to fakt, że przyjęliśmy już sporą liczbę zapytań i rezerwacji na kolejną edycję – twierdzi Józef Szyszka.

 

Ekspozycja godna drugiego eksportera mebli na świecie

Targi Meble Polska to największa na świecie prezentacja potencjału polskiego przemysłu meblarskiego, a tegoroczna edycja udowodniła, że nie ma innego miejsca w kraju i za granicą, gdzie można by zobaczyć tak bogatą i kompleksową ofertę polskich producentów mebli. Najnowsze kolekcje pokazali w Poznaniu niemal wszyscy wiodący producenci mebli z Polski, zainteresowani rozwojem eksportu. Pojawiło się też dość liczne grono targowych debiutantów. Tradycyjnie dużą część ekspozycji stanowiły meble z płyty meblowej, ale obecnych było też sporo wystawców oferujących produkty wytwarzane z litego drewna oraz inne meble z segmentu high-end. Świetnie prezentowały się pawilony z meblami tapicerowanymi.

Jak zwykle bogatą ekspozycję przygotowali również producenci materacy. Wśród wystawców byli producenci mebli z 13 krajów: Polski, Belgii, Białorusi, Danii, Estonii, Irlandii, Litwy, Niemiec, Rosji, Słowacji, Szwecji, Turcji i Ukrainy. Wielu zwiedzających zwracało uwagę na ciekawą aranżację targowych stoisk, podkreślając, że w niczym nie odbiegają od najlepszych światowych standardów. Uzupełnieniem targowej oferty były biznesowe targi wnętrz HOME DECOR oraz wydarzenie ARENA DESIGN, które tym razem odbyły się pod hasłem Slowness.

Podczas targów, w ramach ekspozycji ARENA DESIGN, można było zobaczyć dwie nowe wystawy prezentujące polskie projekty: FORMY PRZYSZŁOŚCI – STREFĘ POLSKICH PROJEKTANTÓW oraz strefę WIZJONERZY POLSKIEGO WZORNICTWA. Pierwsza pokazywała projekty polskich projektantów, druga poświęcona była prezentacji polskich marek stawiających na wzornictwo wizjonerskie, odważne i innowacyjne. Łącznie na terenie targów w 11 pawilonach prezentowało się około 500 firm i marek.

 

Debaty o stanie i przyszłości meblarstwa

Tegoroczną nowością był cykl dyskusji panelowych na Scenie Marki poświęcony wyzwaniom stojącym aktualnie przed polskim meblarstwem. Podczas debat mowa była o budowaniu marki polskich mebli za granicą, projektowaniu i biznesie, współpracy międzynarodowej oraz innowacjach i technologiach. Do debat zaproszono ponad 60 gości – przedstawicieli rządu, ekspertów w dziedzinie meblarstwa, producentów, projektantów i naukowców, a także dziennikarzy z kraju i zagranicy, przedstawicieli sektora Horeca i instytucji związanych z edukacją, projektowaniem i przemysłem.

W dyskusjach uczestniczyli między innymi: Jan Szynaka – prezes Grupy Meblowej Szynaka i Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, Mauro Mamoli – prezes włoskiego stowarzyszenia Federmobili, dr Jan Kurth ze Stowarzyszenia Niemieckiego Przemysłu Meblarskiego (VDM), Piotr Wójcik – prezes zarządu Wójcik Meble, Imke Lohmann profesor Uniwersytetu Chengdu, prof. Jerzy Smardzewski – kierownik Katedry Meblarstwa na Wydziale Technologii Drewna Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, prof. Katarzyna Laskowska – kierownik Pracowni Programów Edukacyjno-Projektowych i Współpracy z Przemysłem Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu i dr Sascha Peters z Haute Innovation – specjalista w dziedzinie materiałów i technologii, a także wielu innych ekspertów.

W dyskusji poświęconej roli start-upów w branży meblarskiej wzięła udział minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Przedstawiciele start-upów, działających w dziedzinie nowych technologii oraz optymalizacji procesów produkcyjno-logistycznych, przedstawili różne perspektywy, z jakich trzeba rozpatrywać zagadnienie współpracy na styku małych, szybko rozwijających się innowacyjnych firm, z przedstawicielami dużych podmiotów z sektora meblarskiego. Minister zdiagnozowała cztery obszary, gdzie w najbliższych latach zarówno przedsiębiorcy, start-upy oraz inwestorzy powinni jednoczyć swoje siły w celu poszukiwania innowacyjnego modelu gospodarki.

Pierwszy z tych obszarów to optymalizacja procesu produkcji od projektowania, przez wytwarzanie i dystrybucję. Gdzie klient – konsument jest w stanie m.in. poprzez nowoczesne narzędzia tzw. „rozszerzonej rzeczywistości” zaprojektować i zobaczyć mebel, który będzie wyprodukowany i dostarczony do użytkownika finalnego z minimalnym udziałem pracy ludzi. Inny, ciekawy obszar, to dostosowanie się do zmiennych oczekiwań rynku, unikatowość produktu, krótkie serie i „customizacja” mebla.

Platformy sprzedaży internetowej również stanowią istotny obszar przewagi konkurencyjnej, a zaledwie ok. 18 proc. polskich przedsiębiorców aktywnie uczestniczy w cyfryzacji swoich działań dystrybucyjnych i promocyjnych. Czwarty czynnik – ergonomia, dostosowanie funkcjonalności wytwarzanych mebli do wymagań odbiorcy. Przykładem mogą być polskie szkoły, które wymagają modernizacji i zmiany wyposażenia, w tym mebli dla dzieci i młodzieży, które spędzają w nich większą część dnia. Otworzy to olbrzymi wewnętrzny rynek dla krajowych meblarzy.

Tradycyjnie już podczas targów MEBLE POLSKA swój cykl wykładów zorganizowała Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli. Mowa była m.in. o trendach w wyposażeniu wnętrz na rok 2020, wymaganiach dotyczących obić tapicerskich, certyfikacji mebli kierowanych na rynki Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, najnowszych rozwiązaniach na rynku ubezpieczeniowym i  kalkulacji kosztu wytworzenia, progu rentowności i niewykorzystanego potencjału.

Uczestnicy seminariów dowiedzieli się także, jak zwiększyć sprzedaż salonu meblowego, zaspokajając różne potrzeby klientów, jak odnieść sukces w biznesie poprzez podnoszenie osobistych kompetencji, jak stosować okazjonalny visual merchandising do zwiększenia obrotów w salonie meblowym, jak zdobywać młodych klientów czy jak utrzymać zysk w czasach spowolnienia.

 

Goście specjalni

Jak co roku i tym razem na imprezie w Poznaniu pojawili się wybitni goście – światowej sławy projektanci, którzy na scenie AD TALKS w pawilonie 3 podzielili się z publicznością koncepcjami kreatywnego wykorzystania idei slowness, opowiedzieli o swoich inspiracjach i innowacyjnych pomysłach, przybliżyli realia pracy z producentami oraz sposoby dotarcia do klienta. Na scenie pojawili się: Michael Anastassiades, Torbjørn Anderssen, Carole Baijings, Jan Boelen, Maddalena Casadei (via Skype) and Seetal Solanki.

 

Go global

Edycja 2020 to kolejny etap strategii „Go global” realizowanej przez Grupę MTP w ramach targów MEBLE POLSKA.
– Nieustannie rozwijamy zasięg geograficzny wydarzenia. Corocznie rozszerzamy swoje działania na kolejnych ważnych rynkach. W tym roku koncentrowaliśmy się na Ameryce Północnej. W efekcie udało się o 100 proc. zwiększyć liczbę gości targowych ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. A to dopiero początek szerszych działań za Wielką Wodą.

W przyszłości chcemy przyśpieszyć naszą ekspansję promocyjną, bo takie są oczekiwania wystawców, którzy poszukują klientów na wszystkich kontynentach. Jednym z elementów globalnej kampanii promocyjnej była organizacja w tym roku na targach MEBLE POLSKA dorocznego Walnego Zgromadzenia Międzynarodowego Stowarzyszenia Wydawnictw Meblowych (IAFP – International Alliance of Furnishing Publications), zrzeszającego najlepsze magazyny i portale tej branży z całego świata.

Na zaproszenie Grupy MTP w Poznaniu gościli dziennikarze m.in. z Singapuru, Meksyku, Indii, Stanów Zjednoczonych, Rosji, Rumunii, Turcji, Niemiec czy Bułgarii. Fama o najlepszych kontraktacjach meblowych w tej części Europy poszła w świat – zapewnia dyrektor targów.

 

Złote Medale Grupy MTP

Zastosowanie współczesnych technologii w produkcji mebli przy jednoczesnym nawiązaniu do klasyki projektowania – to jeden z głównych trendów meblarskich tego roku. Drugim motywem przewodnim jest oferowanie produktów luksusowych w odbiorze, a przy tym praktycznych w użytkowaniu. Takie wnioski płyną z analizy produktów, które otrzymały Złote Medale Grupy MTP na targach MEBLE POLSKA 2020.

Lista produktów nagrodzonych Złotym Medalem targów Meble Polska 2020:
– DREAMER LUX – FDM Katarzyna Pańcikiewicz
– Electro – HILDING ANDERS POLSKA sp. z o.o.
– GRENADA – Fabryka Mebli BENIX Kaczorowscy sp.j.
– IVREA – FDM Katarzyna Pańcikiewicz
– Kolekcja mebli Pratto – SZYNAKA Meble sp. z o.o.
– Kolekcja mebli QUANT – DIG-NET LENART sp. j.
– Kuchnia Ariana – Stolarstwo Usługi Meblowo-Budowlane Adrian Halupczok
– Lagos – Fabryka Mebli TARANKO Aleksander Taranko
– Meble Kuchenne KAMMONO BLACK – Spółka Meblowa KAM sp.j.
– MIRUM – kolekcja mebli dziecięcych – KONSIMO sp. z o.o. sp. k.
– Norton – STELLA sp. z o.o.
– OSTIA – BLACK RED WHITE SA
– SAMBA ŁÓŻKO BOXSPRING – WER-SAL Fabryka Mebli Kaczorowscy sp. j.
– Stół TABB – GRUPA BOZZETTI sp. z o.o.
– Tactic – STELLA sp. z o.o.

 

MEBLE POLSKA 2021
Kolejna edycja targów MEBLE POLSKA odbędzie się w Poznaniu
w dniach 23 – 26 lutego 2021 roku.

  • Kurier Drzewny

    Tradycyjnie wśród zagranicznych zwiedzających najwięcej było kupców z Niemiec (12,5 proc.). Bardzo liczne grupy handlowców przyjechały także z Ukrainy, Czech, Litwy, Wielkiej Brytanii, Rumunii, Rosji, Francji i Białorusi. Fot. Grupa MTP

  • Kurier Drzewny

    Tradycyjnie wśród zagranicznych zwiedzających najwięcej było kupców z Niemiec (12,5 proc.). Bardzo liczne grupy handlowców przyjechały także z Ukrainy, Czech, Litwy, Wielkiej Brytanii, Rumunii, Rosji, Francji i Białorusi. Fot. Grupa MTP

  • Kurier Dzrewny

    Wielu zwiedzających zwracało uwagę na ciekawą aranżację targowych stoisk, podkreślając, że w niczym nie odbiegają od najlepszych światowych standardów. Fot. Grupa MTP

  • Kurier Drzewny

    Wielu zwiedzających zwracało uwagę na ciekawą aranżację targowych stoisk, podkreślając, że w niczym nie odbiegają od najlepszych światowych standardów. Fot. Grupa MTP

  • Kurier Drzewny

    Na wystawach można było zobaczyć meble dla nowoczesnych sypialni. Fot. Grupa MTP

  • Kurier Drzewny

    Na wystawach można było zobaczyć meble dla nowoczesnych sypialni. Fot. Grupa MTP

  • Kurier Drzewny

    Tradycyjnie dużą część ekspozycji stanowiły meble z płyty meblowej, ale obecnych było też sporo wystawców oferujących produkty wytwarzane z litego drewna oraz inne meble z segmentu high-end. Świetnie prezentowały się także pawilony z meblami tapicerowanymi. Fot. Grupa MTP

  • Kurier Drzewny

    Tradycyjnie dużą część ekspozycji stanowiły meble z płyty meblowej, ale obecnych było też sporo wystawców oferujących produkty wytwarzane z litego drewna oraz inne meble z segmentu high-end. Świetnie prezentowały się także pawilony z meblami tapicerowanymi. Fot. Grupa MTP

  • Kurier Drzewny

    Tradycyjnie dużą część ekspozycji stanowiły meble z płyty meblowej, ale obecnych było też sporo wystawców oferujących produkty wytwarzane z litego drewna oraz inne meble z segmentu high-end. Świetnie prezentowały się także pawilony z meblami tapicerowanymi. Fot. Grupa MTP

  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Dzrewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Czytaj dalej
Reklama prenumerata
Kliknij aby skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aktualności

W ciągu pięciu lat liczba budynków drewnianych wzrosła ponad dwukrotnie

Wiadomości PDD

Kurier Drzewny. Magazyn Drzewny, Meblarski i Leśny

Opublikowane:

/

Portal branży drzewnej, leśnej i meblarskiej

W ubiegłym roku w Polsce powstało 905 budynków w konstrukcji drewnianej. I choć nadal jest to zaledwie 1 proc. ogółu budownictwa, od pięciu lat notowana jest stała tendencja wzrostowa. W 2015 roku liczba budynków w konstrukcji drewnianej wynosiła zaledwie 348 – tak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Eksperci Polskich Domów Drewnianych wskazują, że rosnąca popularność konstrukcji drewnianych to dobry znak, choć potencjał tego rynku jest znacznie większy. Każdego roku może powstawać nawet 15 tys. budynków drewnianych.

Z najnowszego raportu GUS wynika, że w 2020 roku powstało 92,2 tys. nowych budynków mieszkalnych. Pomimo pandemii, która utrudniała funkcjonowanie wielu gałęzi gospodarki, odnotowano wzrost o 7,7 proc. w porównaniu do ubiegłego roku.

Biorąc pod uwagę rodzaj budynków i technologię ich wznoszenia, w 2020 roku dominowały budynki jednorodzinne, których powstało 89,2 tys., natomiast wielorodzinnych powstało 2,9 tys. Podobnie jak w latach poprzednich, prym wiodła tradycyjna technologia, którą zastosowano przy budowie 98,5 proc. nowych budynków mieszkalnych oddanych do użytkowania. Na drugim miejscu są konstrukcje drewniane, które odpowiadają za 1 proc. całego rynku budowlanego.

– Z naszych szacunków wynika, że udział budownictwa drewnianego w całym sektorze, w ciągu najbliższych dwóch dekad, może zwiększyć się aż do 20 proc. Zyska na tym nie tylko środowisko naturalne dzięki ograniczeniu śladu węglowego, ale też mieszkańcy, którzy będą mogli żyć w zdrowych i przyjaznych mieszkaniach oraz domach. Nawet aktualnie udział budynków drewnianych w ogóle budownictwa jest wyższy niż wskazują na to dane GUS, które m.in. nie uwzględniają wszystkich wydanych pozwoleń na budowę, a tylko budynki oddane do użytku ­ mówi Tomasz Szlązak, prezes zarządu Polskich Domów Drewnianych SA.

Dwukrotny wzrost w ciągu pięciu lat

W 2015 roku oddano do użytku 348 budynków w konstrukcji drewnianej oraz 351 mieszkań. Rok później ta liczba wzrosła do odpowiednio 378 budynków oraz 381 mieszkań, a w 2017 roku wyniosła 455 budynków oraz 486 mieszkań. W 2018 roku liczba budynków w konstrukcji drewnianej to 658, natomiast liczba mieszkań 674. Natomiast w 2019 roku było to 708 budynków oraz 730 mieszkań. Ubiegły rok utrwalił tendencję wzrostową. Wybudowano aż 905 budynków w konstrukcji drewnianej oraz 940 mieszkań.

– Tendencja wzrostowa w liczbie budynków w konstrukcji drewnianej, którą warto odnotować, nie zmienia jednak faktu, że procentowy udział tego typu budownictwa, według danych GUS, nadal oscyluje wokół 1 proc. Wiemy jednak, że dzięki nowoczesnym technologiom prefabrykacji, które pozwalają budować wielokondygnacyjne budynki, zwiększymy ten udział. Zaczynamy od Łodzi i Choroszczy, gdzie powstają osiedla domów jednorodzinnych. Następnie zrealizujemy inwestycję w Środzie Śląskiej, gdzie powstanie nawet ok. 1400 mieszkań w czterokondygnacyjnych budynkach – podsumowuje Tomasz Szlązak.

Czytaj dalej

Aktualności

Skrócenie czasu produkcji z miesiąca do tygodnia

Drawel Meble podbija rynek

Kurier Drzewny. Magazyn Drzewny, Meblarski i Leśny

Opublikowane:

/

Siłę Drawela stanowi zespół stolarzy z zacięciem artystycznym. Fot. Drawel Meble
Siłę Drawela stanowi zespół stolarzy z zacięciem artystycznym. Fot. Drawel Meble

Duże inwestycje poczynione przez małą stolarnię z Wydmin w powiecie giżyckim zwrócą się szybciej niż zakładano. Dzięki nowym urządzeniom firma nie tylko znacznie skróciła czas oczekiwania na meble przez klientów, ale także otwiera się na nowe rynki.

 
Drawel Meble to niewielka rodzinna stolarnia znana na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Firma zatrudnia na stałe dziesięć osób, głównie stolarzy, a zarządzaniem i marketingiem zajmują się właściciele.
Drawel na rynku jest już 28 lat i w regionie cieszy się dużą popularnością.
– Naszą siłą zawsze była jakość oferowanych przez nas produktów – mówi Grzegorz Milewski, zarządzający firmą. – Jesteśmy perfekcjonistami i wszystko co u nas powstaje musiało być wykonane z dużą dbałością. Pracują tu doświadczeni stolarze, większość mebli produkowaliśmy tradycyjnie, z zachowaniem najwyższych standardów sztuki meblarskiej .
Klienci zamawiający meble w Drawelu mogli być pewni że firma zadba o każdy szczegół.
– Produkcja, od pomiaru przez akceptację projektu, po sam montaż, jest realizacją indywidualnie dobranych rozwiązań i według własnego stylu – zapewniają przedstawiciele stolarni. – Wykonujemy nie tylko meble na wymiar, ale również dbamy o ich funkcjonalność i odpowiednie zagospodarowanie przestrzeni.
W ofercie są przede wszystkim meble kuchenne projektowane na wymiar z płyt wiórowych i MDF, szafy oraz zabudowy do przedpokoju i projektowane indywidualnie szafki, np. pod telewizor. Są także zestawy mebli ogrodowych sprzedawane za pośrednictwem dużych kontrahentów.

 

Coraz więcej klientów

Stolarnia nigdy nie narzekała na brak klientów, ale w ostatnim czasie liczba zamówień zaczęła się zwiększać. Wiąże się to nie tylko z umocnieniem pozycji na rynku przez Drawela, ale również ogólną sytuacją w branży.
Jak wiadomo, na rynku meblarskim konkurencyjność jest duża. Wygrywają ci, których oferta jest urozmaicona, dobrej jakości oraz indywidualnie dopasowana do klienta. Ważna jest też różnorodność oferowanych produktów.
 

„Jak wiadomo, na rynku meblarskim konkurencyjność jest duża. Wygrywają ci, których oferta jest urozmaicona, dobrej jakości oraz indywidualnie dopasowana do klienta. Ważna jest też różnorodność oferowanych produktów.”

 
Jak pokazują prognozy, wartość sprzedanej produkcji w branży meblarskiej ciągle rośnie i dynamika ta będzie utrzymywać się również w tym roku i kolejnych. Wśród powodów wzrostu zainteresowania meblami wymienia się epidemię koronawirusa, która spowodowała, że ludzie stali się mniej mobilni, a środki zaoszczędzone na zagranicznych wyjazdach zaczęli inwestować w wyposażenie mieszkań. Jeszcze do niedawna wzrost liczby klientów wiązał się z wydłużeniem czasu oczekiwania na meble.
– Zaczęliśmy zastanawiać się nad technologią, która pozwoliłaby ten czas skrócić, i tak trafiliśmy do firmy Seron – opowiada Grzegorz Milewski.

 

Maszyna dopasowana do indywidualnych potrzeb

Seron jest polskim producentem maszyn z szeroką ofertą urządzeń dla branży meblarskiej. Firma stawia na nowoczesne technologie i indywidualną, dopasowaną do potrzeb ofertę dla klientów. Dlatego współpraca między Drawelem a Seronem od początku przebiegała bardzo dobrze.
Przeglądając ofertę dostawcy, właściciele zdecydowali się na zautomatyzowane centrum obróbcze ProNest.
To typowe rozwiązanie dedykowane przemysłowi meblarskiemu produkującemu meble skrzyniowe i tapicerowane. Maszyna z systemem podawczo-odbiorczym przeznaczona jest do rozkroju i nawiertów pionowych płyt drewnopochodnych. Jest w pełni zautomatyzowana, a automatyczny załadunek i rozładunek pozwala na wydajną obróbkę z udziałem tylko jednego operatora. Kolejnym atutem jest jej wysoka wydajność: nesting 200 płyt laminowanych w ciągu 8 godzin przestaje być wyzwaniem. Nie bez znaczenia pozostają również intuicyjna obsługa i bardzo przyjazny interfejs.
Maszynę odznaczono Złotym Medalem Targów DREMA oraz Złotym Medalem w konkursie Wybór Konsumenta Targów DREMA w Poznaniu. Posiada „Opinię o innowacyjności”, która umożliwia dofinansowanie zakupu ze środków unijnych.
– Chcieliśmy dopasować urządzenia do naszych potrzeb, dokładając stoły, podawczy i drugi, do odbioru płyt, które ułatwią nam obróbkę. Okazało się, że nie będzie z tym żadnego problemu. Od producenta otrzymaliśmy dokładnie takie rozwiązanie, na jakim nam zależało – mówi właściciel firmy. – Wdrożenie i szkolenie przebiegały zgodnie z planem. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej współpracy.

 

Krócej, lepiej, więcej

– Nowe rozwiązanie znacznie ułatwiło procesy produkcji i skróciło czas dostawy. Teraz jesteśmy w stanie wykonać zamówienie już w ciągu tygodnia. Wcześniej potrzebowaliśmy na to co najmniej miesiąca – wyjaśnia Grzegorz Milewski.
Zaoszczędzony czas produkcji to nie jedyna korzyść z inwestycji. Stolarnia zyskała również większe możliwości w zakresie projektowania, a meble, które trafiają do klienta, wykonane są z jeszcze większą precyzją.
– Nie oznacza to, że rezygnujemy z produkcji indywidualnej, wiele szczegółów nadal dopracowujemy ręcznie – dodaje. – Z maszyny Serona jesteśmy bardzo zadowoleni. Z czystym sumieniem polecam innym stolarniom zarówno to rozwiązanie, jak i współpracę z firmą.
Drawel Meble nastawia się na rozwój. W najbliższym czasie chce rozszerzyć ofertę, zdobyć nowych klientów oraz rozwijać sklep internetowy, który ma być alternatywą na czas pandemii.
Seron jest jedną z najbardziej inwestycyjnych firm na polskim rynku.

 

„Nowe rozwiązanie znacznie ułatwiło procesy produkcji i skróciło czas dostawy. Teraz jesteśmy w stanie wykonać zamówienie już w ciągu tygodnia. Wcześniej potrzebowaliśmy na to co najmniej miesiąca.”

 

Nieustanny rozwój

– W ciągu ostatnich kilku lat ze wsparciem Funduszy Europejskich zrealizowaliśmy programy inwestycyjne o wartości 7,2 mln złotych, a w roku 2021 rozpoczęliśmy inwestycję, której łączna wartość opiewać będzie na blisko 15,6 mln złotych. Celem tych przedsięwzięć jest wprowadzanie na rynek nowości technologicznych oraz rozwój obecnych rozwiązań, by jeszcze skuteczniej odpowiadać na potrzeby naszych klientów i dostarczać produkty konkurencyjne w skali światowej – informuje Artur Kołodziejczyk z firmy SERON.

Czytaj dalej

Aktualności

Kryzys korzystny dla branży parkieciarskiej?

Producenci podłóg podsumowują rok

Kurier Drzewny. Magazyn Drzewny, Meblarski i Leśny

Opublikowane:

/

Portal drzewno leśny

Europejska Federacja Przemysłu Parkietowego (FEP) wstępnie podsumowała miniony rok. Pełne dane tradycyjnie udostępnione zostaną w czerwcu.

 
Na podstawie wstępnych informacji uzyskanych od swoich członków zarząd FEP przedstawił informacje podsumowujące rok 2020. Jak zauważono, po spadku sprzedaży zanotowanym w pierwszej połowie roku, rynek zanotował wzrosty, szczególnie w ostatnim kwartale minionego roku. To dobra wiadomość, bo wyniki pierwszych sześciu miesięcy roku wskazywały na istotne spadki sprzedaży.

 
Na podstawie dotychczas dostępnych danych można szacować, że łączna sprzedaż podłóg drewnianych w państwach członkowskich FEP pozostała na podobnym poziomie jak w roku 2019. W poszczególnych krajach sytuacja może się jednak kształtować odmiennie. Rynki w Austrii, Szwecji, Szwajcarii oraz w mniejszym stopniu Hiszpanii – najprawdopodobniej odrobiły straty z początku roku. We Francji i Włoszech, choć pod koniec minionego roku również nastąpiło ożywienie rynku, raczej zanotowano spadki sprzedaży. W Niemczech, największym rynku zbytu drewnianych podłóg w Europie, wiosną odnotowano jedynie niewielkie straty. Spodziewane wyniki całego roku mają być lepsze od poprzedniego głównie ze względu na ożywioną działalność renowacyjną.

 

Zmiana nawyków konsumenckich

Władze FEP oceniają, że pomimo niepewnej przyszłości związanej z trudnym do przewidzenia rozwojem sytuacji pandemicznej, kryzys może być korzystny dla branży parkieciarskiej. Opinia ta dotyczy istotnej zmiany nawyków konsumenckich. Przekłada się to na wzrost wydatków związanych z renowacją mieszkań i stosunkowo częstszym wyborem podłóg drewnianych w miejsce innych materiałów podłogowych.
Europejska Federacja Przemysłu Parkietowego skupia przedsiębiorstwa z ponad 20 europejskich państw, które zajmują się produkcją podłóg z drewna. Polskę reprezentują trzy firmy: Baltic Wood, Barlinek oraz Jawor-Parkiet.

 

prenumerata

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Czytaj dalej

Aktualności

Nowoczesne budownictwo drewniane tak samo bezpieczne jak murowane, ale ceny ubezpieczeń się różnią

Budownictwo

Kurier Drzewny. Magazyn Drzewny, Meblarski i Leśny

Opublikowane:

/

Portal drzewno leśny
Ubezpieczenie budynku drewnianego kosztuje więcej. Z analizy porównawczej dostępnych polis wynika, że klienci za ubezpieczenie budynku drewnianego zapłacą nawet 75% więcej niż betonowego. Fot. Archiwum

Źródło: Polskie Domy Drewniane

Z punktu widzenia bezpieczeństwa nowoczesne budynki powstające z drewna nie różnią się od tych z betonu. Świadomość konsumentów jest jednak mała. 84% Polaków boi się łatwopalności budynków drewnianych, a 55% kwestionuje ich trwałość – wynika z raportu Ministerstwa Środowiska. Obawy konsumentów potwierdzają różnice w cenach ubezpieczeń. Polisa dla budynku betonowego jest nawet o kilkadziesiąt procent tańsza niż dla drewnianego. Eksperci Polskich Domów Drewnianych wskazują, że dialog z branżą ubezpieczeniową to istotny element edukacji rynku w zakresie bezpieczeństwa budownictwa drewnianego.

Prefabrykowane modułowe konstrukcje drewniane powoli zadomawiają się na polskim rynku. Ich popularyzacja musi jednak iść w parze ze wzrostem świadomości branży i konsumentów. Na razie pierwsze trzy skojarzenia Polaków z budynkiem drewnianym to: dom góralski (74%), letniskowy (67%) oraz wiejski (57%). Niewielu ma świadomość możliwości budowania całorocznych domów jednorodzinnych (14% wskazań) oraz budynków wielorodzinnych (2%) – wynika z raportu Ministerstwa Środowiska. Ponadto aż 84% Polaków jest zdania, że dom drewniany jest łatwopalny, 70% stwierdza, że jest narażony na szkodniki, a 55% podważa jego trwałość.

– Jedną z naszych misji jest popularyzacja wiedzy, która potwierdza, że nowoczesne budownictwo drewniane jest tak samo odporne, trwałe i bezpieczne, jak betonowe. Potwierdza to m.in. eksperyment pożarowy przeprowadzony w Pionkach w sierpniu 2020 r. Wynika z niego, że nowoczesne konstrukcje drewniane mają nawet wyższą odporność ogniową niż inne materiały, które zwiększają swoją objętość wraz ze zmianą temperatury. Użyte do budowy drewno konstrukcyjne jest niezwykle wytrzymałe, a poddane odpowiedniej obróbce mechanicznej i chemicznej nie tylko zyskuje dobrą odporność ogniową, ale też długo opiera się procesom starzenia – mówi Andrzej Schleser, Członek Zarządu Polskich Domów Drewnianych S.A.

 

Trwałość i ekologia budownictwa drewnianego

Na wykorzystaniu drewna przy tworzeniu budynków zyskuje środowisko. Z danych European Forest Institute wynika, że uwzględniając cały cykl życia budynku, budownictwo betonowe odpowiada za zużycie 42% całkowitej energii, 35% emisji gazów cieplarnianych i 30% zużycia wody. Natomiast eksperci z Bangor University w Walii zbadali, że jedna kilkupiętrowa konstrukcja drewniana to ponad tysiąc ton CO2 w atmosferze mniej. Do wybudowania domu drewnianego zużywa się również mniej wody. Kluczowa jest jednak wykorzystywana technologia. Prefabrykacja, która dzięki powtarzalności czynności wykonywanych w fabryce, gwarantuje właściwy poziom dokładności i najwyższą jakość. Odnosi się to również do odporności pożarowej.

– Nasza firma od wielu lat działa na rynku skandynawskim. W Szwecji i Norwegii budownictwo modułowe w szkielecie drewnianym oznacza połączenie najlepszych cech tradycyjnego budownictwa drewnianego, z nowoczesnymi rozwiązaniami prefabrykacji, projektowania i produkcji, co pozwala uzyskać najwyższą jakość oraz niespotykaną poza fabryką precyzję. Tam jednak nie trzeba nikogo do tego budownictwa przekonywać, w Polsce jest trochę inaczej. Mamy jednak nadzieję, że dzięki przenoszeniu naszych najlepszych doświadczeń ze Skandynawii na kolejne projekty na polskim rynku, przekonamy klientów, że moduły drewniane są trwałe, powstają błyskawicznie, są kompleksowe i ekologiczne – mówi Roman Jakubowski, Dyrektor Handlowy i Członek Zarządu Unihouse S.A.
Takie samo bezpieczeństwo, różne ceny ubezpieczeń

Ubezpieczenie budynku drewnianego kosztuje więcej. Z analizy porównawczej dostępnych polis wynika, że klienci za ubezpieczenie budynku drewnianego zapłacą nawet 75% więcej niż betonowego. Różnice wahają się od 75% do ok. 14% na niekorzyść budynku drewnianego, choć są również ubezpieczyciele, którzy stosują tę samą stawkę dla obu typów budynków.

– Firmy ubezpieczeniowe ostrożnie podchodzą do szacowania ryzyka. W większości wyżej wyceniają ubezpieczenie domu drewnianego niż betonowego. Natomiast zgodnie z najnowszymi danymi budownictwo drewniane jest tak samo bezpieczne, jak betonowe. Wydaje się zatem konieczne stworzenie nowej kategorii ubezpieczeń, która obejmie nowoczesne budownictwo drewniane. Na razie jest to niewielki wycinek rynku budowlanego, bo zaledwie ok. 1%, ale biorąc pod uwagę potencjał tego segmentu oraz jego rozwój na świecie, ten odsetek będzie rósł. Naszym celem jest zwiększenie udziału budownictwa drewnianego w Polsce do nawet 20% w 2040 roku – podsumowuje Andrzej Schleser.

Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Popularne w tym miesiącu

Zapisz się do Newslettera!

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).