Connect with us


Technika, technologie, nowości

Inspirowany wojskową siłą

Nowy trak firmy WIREX: prototyp przeszedł pomyślnie testy

Dodane:

/

Nowy trak jest inspirowany rozwiązaniami zastosowanymi w trakach wojskowych. Fot. Materiały producenta


– Jest to pierwszy „cywilny” trak inspirowany produkowanym przez nas sprzętem przeznaczonym dla Sił Zbrojnych RP – tak mówią o swoim produkcie przedstawiciele firmy Wirex.
Nowe urządzenie do obróbki drewna będzie po raz pierwszy pokazane na targach DREMA 2021.

 

Kurier Drzewny

Z linii produkcyjnej dla klientów zewnętrznych trak zejdzie w połowie przyszłego roku. Fot. Materiały producenta

Czym zaskoczy?

Nowy trak, inspirowany rozwiązaniami traka wojskowego, jest testowany w jednym z zakładów produkcyjnych firmy Wirex. To prototyp, w którym zastosowano modalności niewykorzystywane we wcześniejszych modelach, takich jak CZ-1/ZM bądź CZ-1/WZM.

 

Poznajcie prototyp

– Nowości zastosowanych w nowym traku jest wiele – mówi Tomasz Ciura, dyrektor firmy Wirex. – Urządzenie jest bardzo szybkie w działaniu zarówno hydraulicznym, jak i elektrycznym. Dzięki zastosowaniu serwonapędów w mechanizmach jazdy głowicy do przodu i do tyłu, jak również jej podnoszenia góra/dół, osiągnęliśmy posuwy i funkcje dotychczas niemożliwe do zrealizowania na tradycyjnych napędach. Parametry nowego traka dwukrotnie przewyższają nominalną prędkość posuwu naszego flagowego modelu pilarki poziomej CZ-1/WZM, która wynosi 80 m/min. Analogicznie jest z szybkością działania hydrauliki, która, dzięki zastosowaniu wysokowydajnej pompy o zmiennej wydajności, pozwala na realizowanie czynności hydraulicznych, takich jak: ładowanie, obracanie, poziomowanie i zaciskanie kłód w dwukrotnie krótszym czasie niż dotychczas.

 

Jak to działa?

Proces cięcia w nowym modelu pilarki jest w 90 procentach zautomatyzowany. Operator po załadowaniu i zaciśnięciu kłody definiuje na graficznym panelu dotykowym tryb pracy, następnie oznacza początek i koniec kłody, wprowadza wymiary cięcia i reszta dzieje się automatycznie. Maszyna sama „wcina” się w kłodę, przyśpiesza analizując odchyłki piły i cofając zrzuca ucięty element. Cięcie w nowym modelu pilarki odbywa się w kierunku operatora siedzącego w wygodnym fotelu umiejscowionym w kabinie, co daje bardzo dobry pogląd na ciętą kłodę. Jedynym problemem w tzw. „cięciu na operatora” jest odpowiednie rozpoczęcie cięcia, siedząc np. 8 m od czoła kłody.
 
– Nasza firma wyeliminowała ten problem poprzez zastosowanie kamery umiejscowionej nad piłą taśmową – tłumaczy dyrektor firmy Wirex. – Po zdefiniowaniu początku kłody podczas pierwszego cięcia maszyna zapamiętuje punkt startowy i kolejne cięcia odbywają się automatycznie. Pilarka sama z prędkością dochodzącą do 80 m/min wraca i opuszcza głowicę 500 mm przed czołem kłody. Zastosowane przez nas funkcje programowe przyśpieszają proces cięcia, ponieważ operator nie jest w stanie siedząc w znacznej odległości od czoła kłody trafiać powtarzalnie tak blisko jej początku i zawsze wykonuje „na oko” większe wybiegi przed każdorazowym cięciem.
 
Projektując system sterowania i panel operatora producent starał się maksymalnie wyeliminować przyciski manualne, które zastąpiono 10-calowym ekranem dotykowym. Obsługa większości funkcji traka odbywa się za pomocą dwóch dżojstików, które w intuicyjny sposób sterują urządzeniem. Dzięki temu ograniczono zakres czynności, jakie wcześniej operator wykonywał manualnie.
Specjalnie do tych celów napisany program „przewiduje” czynności schematyczne operatora, takie jak np.: załączanie hydrauliki po odkryciu kłody bądź automatyczne załączanie lasera przy uruchomieniu silnika głównego, załączanie taśmociągu odbiorczego do uciętych elementów, automatyczny podjazd na początek łoża w momencie wrzucania kłody przez rampę załadowczą czy cofanie korowarki po wykonanym cyklu cięcia. Wszystkie procesy dzieją się powtarzalnie, przez co wzrasta komfort pracy operatora, jak również wydajność pracy maszyny.

 

Siła i precyzja

Kolejną nowością jest zastosowanie głowicy, która może być dostosowana do tradycyjnej taśmy o szerokości 40 lub 75 mm. Takie rozwiązanie zwiększa możliwości operacyjne. Dodatkowe rozwiązania to ruchoma podłoga, zintegrowana z trakiem, umożliwiająca odbiór odpadów (trocin, zrzynów i kory) spadających grawitacyjnie pod ramę pilarki. Nie tylko redukuje do minimum manualne oczyszczanie miejsca pracy po zakończonej zmianie, ale również eliminuje potrzebę instalowania energochłonnego systemu pneumatycznego odbioru trocin.
– Ruchoma podłoga, na której zainstalowano trak, jest pierwszym takim rozwiązaniem dostępnym na rynku, zarazem bardzo funkcjonalnym, dlatego podjęliśmy starania o zastrzeżenie tego rozwiązania w Urzędzie Patentowym – wyjaśnia Tomasz Ciura. – W najnowszym traku wdrożyliśmy część rozwiązań zastosowanych w modelu CZ-1/ZT, produkowanym seryjnie dla wojska, gdzie wymagane były skrajne parametry, jak np. zakres pracy w temperaturze od -40º C do +70º C oraz prosta i zarazem zaawansowana technologicznie obsługa oparta na wielooperacyjnych dżojstikach sterujących wszystkimi procesami przetarcia pilarki.
 
Wirex wykorzystał tu m.in. system automatycznego przetarcia kłody, nowy system ciśnieniowego nawilżania piły, system czyszczenia kół, napędy na serwomotorach czy mechaniczny odbiór uciętych elementów. Ponadto urządzenie posiada czujnik falowania piły i dodatkowe zabezpieczenie sztyc oporowych przed kolizją.
 

Wydajność i komfort pracy

Zdaniem zarządu firmy, testowany trak jest ukłonem w stronę przedsiębiorstw zajmujących się obróbką drewna i zatrudnionych w nich pracowników. Obecnie właścicielom tartaków zależy przede wszystkim na wydajności pracy oraz odciążeniu obsługi maszyny od m.in. dźwigania bądź przenoszenia ciężkich elementów. Nowy trak zwiększa wydajność, ponieważ zintegrował wiele czynności dotąd wykonywanych manualnie, co ogranicza czas potrzebny na realizację zadania. Pracownicy natomiast będą odciążeni ze znacznej części manualnych i fizycznych czynności.

Reklama

Wyposażenie standardowe:
– podzespoły hydrauliczne: 3 x rolka poziomowania obrotowa, 2 x obracak łańcuchowy, 7 x sztyce oporowe, 2 x docisk,
– pozostałe: zrzut uciętych elementów do tyłu z taśmociągiem o dł. 2 m, kabina operatora z 10” pulpitem dotykowym i dwoma dżojstikami, głowica tnąca z kołami bezpaskowymi ø700 mm i rolkowym prowadzeniem brzeszczotu, system czyszczenia kół i ciśnieniowego nawilżania brzeszczotu.

Wyposażenie opcjonalne:
– ruchoma podłoga z redlerem poprzecznym do odbioru odpadów z przetarcia drewna,
– rampa załadowcza dostępna w kilku rozmiarach i konfiguracjach,
– stoły rolkowe do sortowania uciętych elementów,
– korowarka,
– głowica tnąca z kołami ø800 mm i ślizgowym prowadzeniem brzeszczotu przystosowana do cięcia piłami o szer. 75 mm.

 

Nowy trak jest inspirowany rozwiązaniami zastosowanymi w trakach wojskowych. Fot. Materiały producenta

Kurier Drzewny

Maszyna może zawierać dodatkowe opcje dostosowane do potrzeb klientów. Fot. Materiały producenta

Wirex

Trak wyposażony jest m.in. w panel dotykowy do sterowania, a obsługa większości funkcji odbywa się za pomocą dwóch dżojstików. Fot. Materiały producenta

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Czytaj dalej
Reklama
Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria

Nowa odsłona stolarki drewnianej marki Eko-Okna na targach Fensterbau Frontale 2024

Eko-Okna na Fensterbau Frontale 2024

Dodane:

/

Drzwi Naturo 68 z czytnikiem linii papilarnych, butelkowo zielone drzwi Naturo 80 czy okrągłe Naturo 68 z designerską, antracytową szybą Planibel Dark Grey – firma Eko-Okna z Kornic zaprezentowała na targach Fensterbau Frontale drewnianą stolarkę w nowej odsłonie. Goście docenili innowacje, wyjątkowy design i jakość wykonania, potwierdzając to, z czego słynie marka: nowoczesność i solidność.

Międzynarodowe targi okien, drzwi i fasad Fensterbau Frontale odbywały się w dniach 19-22 marca w Niemczech. W Norymberdze swoje firmy zaprezentowało kilkuset wystawców z całego świata. Jak mówią przedstawiciele Eko-Okna, firma przyjechała na targi z jasno określonymi celami.

– Chcieliśmy nie tylko zaprezentować produkty, ale także podkreślić naszą innowacyjność i jakość wśród konkurencji – mówi Marzena Bauerek, kierownik działu marketingu w Eko-Oknach. – Celem było przyciągnięcie uwagi potencjalnych klientów oraz nawiązanie nowych relacji biznesowych. I to się udało.

Okna i drzwi prosto z natury

Te targi były dla przedsiębiorstwa z Kornic okazją, by zaprezentować drewnianą stolarkę w nowej odsłonie. Pojawiły się drzwi Naturo 68 z czytnikiem linii papilarnych o bardzo nowoczesnym wyglądzie. Nie zabrakło też butelkowo zielonych drzwi Naturo 80, klasycznych i eleganckich, idealnych do projektów renowacyjnych.

Nowoczesny design

– Fani designu mogli podziwiać unikalne okna Naturo 80 ALU, z aluminiowymi nakładkami, które można lakierować w kolorach z całej palety RAL. Dla ceniących sobie prostotę i ciepło mieliśmy funkcjonalne okno Naturo 80 i system przesuwny Naturo 68 HST – mówi Adrian Nowacki, zastępca kierownika produkcji okien drewnianych.

By zaprezentować możliwości produkcji okien nietypowych, Eko-Okna przywiozły okrągłe Naturo 68 z designerską, antracytową szybą Planibel Dark Grey.

Sukces na targach

Firma Eko-Okna może być zadowolona z udziału w targach. Jak mówią jej przedstawiciele, reakcje odwiedzających oraz potencjalnych klientów były bardzo pozytywne. Produkty spotkały się z zainteresowaniem – goście zwracali uwagę na ich estetykę, innowacyjność oraz wysoką jakość wykonania. Setki osób wyraziły zainteresowanie nawiązaniem współpracy biznesowej z Eko-Oknami.

„Firma Eko-Okna może być zadowolona z udziału w targach Fensterbau Frontale w Norymberdze. Jak mówią jej przedstawiciele, reakcje odwiedzających oraz potencjalnych klientów były bardzo pozytywne. Produkty spotkały się z zainteresowaniem – goście zwracali uwagę na ich estetykę, innowacyjność oraz wysoką jakość wykonania”

Tegoroczne doświadczenia sprawiły, że firma planuje kontynuować obecność na przyszłych edycjach targów Fensterbau Frontale oraz uczestniczyć w innych podobnych wydarzeniach branżowych. Opinie odbiorców są informacją zwrotną wykorzystywaną do doskonalenia strategii marketingowej oraz w procesie technologicznym, by lepiej odpowiadać na potrzeby zmieniającego się rynku.

Targi Fensterbau Frontale

Targi Fensterbau Frontale odbywają się co dwa lata, jednocześnie z targami Holz-Handwerk. Podczas edycji w 2022 roku, oba wydarzenia zgromadziły ponad 28 tysięcy odwiedzających z ponad 100 państw oraz 708 wystawców z 33 krajów. Wystawcy prezentowali produkty i usługi na powierzchni 13 hal.

Okna Naturo 68

Drewniany system okienny o najmniejszej głębokości zabudowy. Dzięki zastosowaniu najnowszych technologii, produkt ten cechuje się wysoką energooszczędnością. System dostępny jest w dwóch wersjach: STANDARD oraz ALU. Na targach firma zaprezentowała m.in. okrągłe okna Naturo 68 z designerską, antracytową szybą Planibel Dark Grey.

Reklama



Okna Naturo 80

Naturo 80 to system będący ewolucją Naturo 76, jednego z najpopularniejszych rozwiązań z drewna. Nieznacznie powiększona głębokość zabudowy pozwala na zastosowanie większych pakietów szklenia, co umożliwia zaoferowanie odbiorcom poprawionych parametrów termicznych całych konstrukcji. Okna Naturo 80 tworzone są w oparciu o etycznie pozyskiwany surowiec, który podlega specjalnej obróbce poprawiającej jego parametry. Do tworzenia profili używane jest drewno klejone z kilku warstw dla uzyskania lepszych parametrów statycznych i podniesienia trwałości. Okna pokrywane są czterema warstwami lakierów TEKNOS, które chronią je przed działaniem szkodliwych czynników oraz pozwalają na uzyskanie walorów estetycznych.



Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Wraca zainteresowanie na drzewną biomasę

Kongres Pelletu w Łodzi

Dodane:

/

Kurier Drzewny

Rok 2023 był dla producentów peletu negatywnym skutkiem hossy w 2022 roku – stwierdził Szymon Karwowski, dyrektor handlowy Sylva z Wiele, podczas panelu wieńczącego tegoroczny Kongres Pelletu zorganizowany w dniach 18 – 19 kwietnia w Łodzi przez powermmtings.eu.

W 2023 roku sprzedaż pelletu bardzo spadła. Popyt był na bardzo niskim poziomie, podobnie jak ceny. Po trzech miesiącach br. zauważono, że zmiany nie są już takie gwałtowne i nastąpiło wyrównanie popytu oraz podaży do poziomu z poprzednich lat z lekką tendencją wzrostową. Nienaturalnie wysoki popyt z 2022 r. stał się okazją do spekulacji rynkowych, szczególnie pośredników, a wysoka cena pelletu w 2022 r. spowodowała wycofanie się wielu inwestorów z instalacji na pellet i biomasę.

Obecnie wszystko wskazuje na to, że wraca zainteresowanie, czego potwierdzeniem są wnioski o dotacje z programu „Czyste Powietrze”, liczba wniosków na piece zasilane pelletem przekroczyła pompy ciepła i piece gazowe. Zwiększony popyt doprowadzi do wzrostu cen, które dla większości producentów są poniżej kosztów wytworzenia.

Kaskadowe wykorzystania biomasy

Występujący paneliści dokonali także podsumowania spotkania nt. produkcji pelletu w zgodzie z Dyrektywą RED III i zasadą kaskadowego wykorzystania biomasy drzewnej oraz innych zmianach wynikających z polityki klimatycznej UE, a Zielonego Ładu w szczególności, w kontekście produkcji Czystej Energii. Ma temu służyć zasada kaskadowego wykorzystania biomasy drzewnej według hierarchii: produkty drewnopochodne, przedłużanie ich cyklu życia, ponowne użycie, recykling, bioenergia i trwałe składowanie.

Międzynarodowy rynek

Potencjał międzynarodowego rynku pelletu drzewnego również został omówiony. Światowym liderem globalnej produkcji pelletu drzewnego są kraje UE, które zwiększają moce produkcyjne, np. Ameryka Północna i Azja. Europa przewodzi też w konsumpcji pelletu, głównie na cele grzewcze. Kraje, które w ostatnich latach zużywały najwięcej pelletu drzewnego, to Wielka Brytania – produkcja prądu oraz Korea, Japonia, Niemcy, Francja, Włochy, Dania i Szwecja. Wysokie ceny peletu w 2022 r. zachęciły producentów do uruchomienia nowych mocy produkcyjnych, ale znaczna ich część została uruchomiona wtedy, gdy ceny pelletu już spadały z powodu łagodnej zimy, wysokich zapasów i zmniejszonego zapotrzebowania.

Były niedobory surowców

Do tego odnotowano niedobory surowców w Skandynawii i krajach bałtyckich, ponieważ działalność produkcyjna w tartacznictwie zmniejszyła się z powodu spowolnienia gospodarczego na świecie. Zmniejszony popyt na pellet przemysłowy w drugiej połowie 2022 r. skłonił niektórych producentów do podniesienia jakości i wdrożenia certyfikacji np. ENplus, aby zaopatrywać klientów „premium”. Niemcy są obecnie największym producentem i konsumentem pelletu drzewnego. Również we Francji nastąpił silny wzrost popytu i produkcji w ciągu minionych lat. Natomiast we Włoszech szacuje się spory popyt na sezon 2024/2025.

Popyt na pellet „premium”

Poziom cen pelletu przemysłowego pozostaje pod presją ze względu na wysokie zapasy i niskie ceny energii, które mogą utrzymać się do III kwartału tego roku, a następnie przewiduje się wzrost popytu i cen. Taka sytuacja może podtrzymywać trend przejścia z produkcji przemysłowej na „premium”, ponieważ w niektórych regionach obecne ceny zakupu pelletu przemysłowego są zbliżone lub poniżej kosztów produkcji. Popyt na pellet „premium” nadal rośnie w głównych krajach konsumenckich Europy, ale produkcja rośnie obecnie w szybszym tempie.

Ciepła zima = obniżenie cen

Obecny spadek cen jest skutkiem ciepłej zimy, dużych zapasów i odsprzedaży pelletu wcześniej zgromadzonego przez elektrownie. Przed sezonem zimowym ceny były niższe niż przed rokiem, ale wyższe od średnich poziomów. A to był pierwszy rok bez rosyjskiego pelletu i z tego powodu nabywcy obawiali się braków, więc zgromadzili spore zapasy. Tymczasem warunki pogodowe sprawiły, że popyt na biomasę był ograniczony, mniejszy od spodziewanego. Odbiorcy poszukiwali możliwości zbycia zbędnego paliwa, co jeszcze bardziej wpływało na obniżenie cen.

– Nastąpiła zmiana struktury dostaw pelletu w Europie. Nadszedł spadek eksportu z krajów bałtyckich i wzrost eksportu z USA do Europy i Japonii. Pellet z USA zastępuje rosyjski. Ceny zrębki leśnej też znacząco spadają. Ale obecnie i tak jest droższa od pelletu. Import biomasy leśnej w Polsce jest niewielki i spada, a w Danii jest duży i rośnie. Podobnie w Szwecji i Francji – mówił Tomasz Stępień, jeden z prelegentów.

Inne zastosowanie pelletu

– Kończy się era kontraktów długoterminowych. Wszystkie działania związane z prowadzoną giełdą biomasy są licencjonowane i nadzorowane przez Krajową Radę Regulacji Energetyki – oznajmił Ramunas Waszkiewicz, kierownik ds. rozwoju rynku Baltpool.

Na giełdzie widać zmieniające się zastosowanie peletu drzewnego, głównie dla ogrzewania komunalnego i komercyjnego i w sporej części – przemysłowego, do wytwarzania energii elektrycznej i ciepła. Główne czynniki kosztów i decyzji handlowych wynikają dla producentów peletu z cen surowca drzewnego, prądu, oprocentowania kredytu oraz kosztów zezwoleń na emisję CO2, ceny OZE. Na ceny peletu wpływ mają ceny energii, unijna i krajowa polityka dekarbonizacji oraz unijne i krajowe programy dotacyjne.

Reklama



Certyfikat ENplus

Coraz więcej nabywców oczekuje od producentów certyfikowanego pelletu drzewnego. Najbardziej popularny jest certyfikat ENplus. Krótki opis procesu certyfikacji ENplus, zmiany w certyfikacji oraz strukturę certyfikacji w SGS omówił Jerzy Musik, kierownik techniczny z SGS Polska.

Kurier Drzewny

II Kongres Pelletu odbył się w kwietniu w Łodzi. Organizatorzy zapraszają już za rok. Fot. Archiwum

Jeżeli producent spełni wszystkie wymagania certyfikacyjne, to Komitet ENplus wysyła fakturę licencyjną dotyczącą opłaty rocznej i zaplanowanej wielkości produkcji. Jeśli opłaty zostaną dokonane i wzór worka zatwierdzony, to Komitet przesyła informację do producenta i do Jednostki Certyfikującej w celu wystawienia certyfikatu. Jest podpisywany kontrakt i producent może pellet sprzedawać jako certyfikowany w klasie ENplus.

Ważne zmiany w certyfikacji

Od 1 stycznia 2024 r. są zmiany w procedurze. Teraz Jednostka Certyfikująca realizuje cały proces certyfikacji. Wprowadzono platformę Radix Tree, gdzie producent komunikuje się bezpośrednio z Komitetem ENplus. Oprócz rocznego audytu wprowadzono dodatkowe, niezapowiedziane pobranie próbki i badanie pelletu. Dodano wymaganie o numerze seryjnym danej partii produkcji.

Wyznaczono okres przejściowy od 1 stycznia 2024 r. do 1 stycznia 2025 r.

Ponadto dodano dwa nowe parametry: długości pelletu oraz wprowadzono obowiązek bilansu masy ENplus GD 3004:2024, żeby nie sprzedać więcej niż się wyprodukowało. Zmieniono też zakres wewnętrznej kontroli jakości i podzielono ją na dwa etapy – podczas produkcji i workowania oraz sprzedawania w detalu.

Nowe zobowiązania podwyższają koszty produkcji.
W pierwszym roku są największe, a w następnym o 1/3 niższe.

Technologia produkcji pelletu
i efektywne zarządzanie energią to kolejna część dwudniowego Kongresu Pelletu. Z tymi tematami zapoznamy państwa już w przyszłym miesiącu.



Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Przenośnik do zadań specjalnych

Specjaliści od transportu bioodpadów

Dodane:

/

Four Stal
Krzysztof Głowacki, prezes firmy Four Stal z dumą prezentuje część napędową przenośnika odpopielającego. Fot. Four Stal

Przenośnik do materiałów pochodzenia drzewnego, w tym zanieczyszczonych – to propozycja firmy Four Stal z Elbląga na transport bioodpadów leśnych. To rozwiązanie jednocześnie innowacyjne i… proste.

Firma Four Stal specjalizuje się w produkcji urządzeń technicznych, m.in. podajników ślimakowych, przenośników rolkowych, zgrzebłowych, redlerów, wygarniaczy hydraulicznych, znajdujących zastosowanie podczas transportowania sypkich lub drobnoziarnistych materiałów.

Technologia dla ekologii

– Jako przedsiębiorstwo technologiczne podjęliśmy się zadania stworzenia przenośnika odpowiadającego możliwościom transportu różnych materiałów pochodzenia drzewnego, również zanieczyszczonych i ponadwymiarowych – mówi Krzysztof Głowacki, prezes firmy Four Stal. – Transformacja energetyczna, która dokonuje się w naszym kraju wymusza spalanie odpadów drzewnych, nie zawsze pochodzenia tartacznego. Odpady leśne posiadają nienormatywne wymiary, o różnej wielkości i wilgotności, zdarzają się również zanieczyszczone piaskiem, kamieniami.

W związku z tym pojawił się problem transportowania tak zróżnicowanego materiału przenośnikami łańcuchowymi.

Firma Four Stal posiadała doświadczenie w produkcji różnego rodzaju urządzeń transportujących. Swoje doświadczenie wykorzystała dla stworzenia przenośnika do materiałów pochodzenia drzewnego.

Jest problem – jest rozwiązanie

Przy transporcie bioodpadów pojawiło się wiele problemów, m.in. trzeba było wyeliminować zatory wewnątrz przenośnika, spowodowane blokowaniem się zbyt długiego materiału.

– Dzięki zastosowaniu podwójnych kół usytuowanych jedno nad drugim uzyskaliśmy większą wysokość koryta, bez potrzeby zwiększania wielkości kół napędowych i napinających – wyjaśnia prezes firmy.

Kolejnym problemem były długie przestoje serwisowe. Aby skrócić czas prac serwisowych oraz uzyskać dostępność do wnętrza przenośnika, zastosowane zostało koryto jednopoziomowe (łańcuch transportowy i nawroty pracują tu w jednym korycie).

Kurier Drzewny

Załadunek biomasy na przenośnik łańcuchowy. Fot. Four Stal

Przenośnik został tak skonstruowany, że dostęp do niego jest od góry, co pozwala na szybkie przeprowadzenie prac serwisowych oraz zlokalizowanie usterki. Zdjęcie górnej pokrywy powoduje łatwy dostęp do wnętrza przenośnika i jego podzespołów.

Doświadczenie i innowacje

Kolejnym rozwiązaniem było zastosowanie koryta jednopoziomowego, które ogranicza możliwości zasypu biomasy, a wprowadzenie podawania materiału od boku poprawiło płynność transportu materiału podajnikiem.

– Wprowadzając boczny zasyp zastosowaliśmy dzielony wał w miejscu wysypu, który ograniczał przesyp między przenośnikami. Umożliwiło to transport nienormatywnych wielkości materiału – dodaje prezes Krzysztof Głowacki. – Jesteśmy również producentem magazynów na biomasę z hydrauliczną podłogą wygarniającą. Do naszych podłóg idealne zastosowanie znalazły przenośniki, które zostały tak zaprojektowane, aby suwak wygarniacza przechodził przez środek przenośnika i sypał materiał na dolny łańcuch, co eliminuje przesypywanie materiału przez górny łańcuch nawrotny.

Jak mówi prezes Four Stal, te rozwiązania – połączone z solidną i wytrzymałą konstrukcją – pozwoliły stworzyć urządzenia niezawodnie, łatwe w obsłudze i, co ważne, o krótkim czasie serwisowym.

Dostosowane do potrzeb klientów

Elbląski producent podjął współpracę między innymi z firmą z Danii, poszerzając ofertę o układy odpopielania dla kotłów biomasowych dużej mocy.

Wychodząc naprzeciw potrzebom klientów, oferowane maszyny są dostosowywane do nowych rozwiązań technologicznych i indywidualnych oczekiwań klienta.

Four Stal
Firma Four Stal specjalizuje się w produkcji urządzeń technicznych.
Jej główną działalnością są podajniki oraz magazyny biomasy. W ofercie są m.in.: podajniki ślimakowe, przenośniki rolkowe, zgrzebłowe, redlery, wygarniacze hydrauliczne – urządzenia sprawdzające się podczas transportowania sypkich lub drobnoziarnistych materiałów.

Reklama



Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Tu o obróbce drewna wiedzą wszystko

Udany udział firmy Maszyny Leśne na Targach Las Expo

Dodane:

/

Udział w Targach Las Expo uważamy za udany – mówi Sebastian Kłoda z firmy Maszyny Leśne z Cieszyna, która sprzedaje m.in. maszyny firmy Posch. Już pierwszego dnia nabywcę znalazła mobilna piło-łuparka SpaltFix S-375.

– Branża drzewna to wymagający sektor, maszyny do obróbki drewna powinny być wydajne, niezawodne i solidne – mówi Sebastian Kłoda z właściciel firmy Maszyny Leśne, która sprzedaje produkty firmy Posch i specjalizuje się w doradztwie i szkoleniach w zakresie procesów wdrażania.

– Ważna jest tu nie tylko kwestia jakości procesu obróbki drewna, precyzji, ale też bezpieczeństwa. Oferowane przez nas maszyny i urządzenia takie są, przekonują się o tym od lat nasi klienci, którzy na co dzień na nich pracują.
Na kieleckich Targach Las Expo firma Maszyny Leśne Jana Kłody prezentowała swoje najważniejsze maszyny – korowarki, piłołuparki, łuparki, automat do rozpałki, czy wciągarkę.

Debiut piłopuparki SpaltFix S-415

– Pierwszy raz prezentowaliśmy piłołuparkę SpaltFix S-415 – mówi Sebastian Kłoda. – To maszyna do cięcia i łupania drewna kominkowego,o bardzo dużej średnicy, mocna i stabilna. Waży aż 3 ton. Adresowana jest do dużych producentów. Na razie maszyn tego modelu jest w Polsce niewiele. Na targach cieszyła się dużym zainteresowaniem.

Piło-łuparka spaltFix S-375

Mobilna piło-łuparka SpaltFix S-375 tnie i rozłupuje kłody o średnicy do 37 cm na 2, 4, 6 lub 8 części jednocześnie. Długość cięcia od 20 do 50 cm, regulowana.

Hydrauliczny posuw drewna transportuje je za pomocą przenośnika taśmowego do piły tarczowej. Dzięki pochylonemu do tyłu przenośnikowi ładującemu, cykl cięcia zostaje dopasowany do średnicy kłody i tym samym również przy małych średnicach osiągana jest możliwie najwyższa wydajność. Hydrauliczny dociskacz drewna i regulowany docisk drewna, który otwiera się przy cięciu, zapobiegają zakleszczeniu się drewna.

Komfortowa obsługa odbywa się za pomocą jednoręcznego sterownika joystickowego.

Korowanie na żądanie

Zainteresowaniem odwiedzających cieszyła się też korowarka Schalprofi 500. To produkt, który jest obecny na polskim rynku od ok. 20 lat i nadal cieszy się uznaniem klientów. Zdaniem przedstawicieli firmy Maszyny Leśne, jest to model uniwersalny, znajdujący zastosowanie w wielu obszarach. Znajduje się m.in. w parku maszynowym Urzędów Morskich, kupują ją sadownicy czy ogrodnicy. Jest dedykowana do drewna do średnicy 24 cm.

„Schalprofi 500. to produkt, który jest obecny na polskim rynku od ok. 20 lat i nadal cieszy się uznaniem klientów. ”

Reklama



Przybyli, zobaczyli, kupili

Już pierwszego dnia targów nabywców znalazła łuparko-pilarka SpaltFix S-375. Jak mówi Sebastian Kłoda, kupili ją klienci znad morza, którzy przyjechali do Kielc rozejrzeć się za maszyną z tego segmentu. S-375 tnie i łupie drewno do 37 cm, to bardzo wydajny, bezpieczny i znany na rynku od lat model.

Klienci cenią doświadczenie

Jak udział w tegorocznych targach ocenia firma Maszyny Leśne?
– Uważam, że było lepiej niż w poprzednich latach – mówi Sebastian Kłoda .- Dużo ludzi ogląda nasze maszyny, klienci zbierają konkretne informacje, dopytują o szczegóły techniczne, możliwe rozwiązania. Liczymy, że część z nich zdecyduje się na nasze maszyny.

SpaltFix S-415 Multi

SpaltFix S-415 ma zwiększona wydajność, połączoną z oszczędnością, co w praktyce oznacza możliwość pocięcia większej liczby polan bez konieczności wymiany noża.

Dzięki widiowej tarczy piły i systemowi łupania, multi automat do wytwarzania drewna opałowego SpaltFix S-Multi w ciągu jednego cyklu roboczego przetwarza kłody drzewne o maks. średnicy 41 cm na 2, 6 lub 12 polan – i to bez wymiany noża. Kłody są cięte na odcinki o długości wynoszącej 20–50 cm, a następnie przekazywane wahaczem kołyskowym do łupania. Zanim to się stanie, są skracane przez tarczę piły z węglika spiekanego WIDIA.

Co ważne dla producentów – powstałe w wyniku cięcia czyste wióry drzewne mogą być dalej wykorzystywane.



Czytaj dalej

Popularne

Zapisz się do Newslettera!

Otrzymuj aktualizacje bezpośrednio do swojej skrzynki odbiorczej.

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).