Connect with us





Technika, technologie, nowości

Ekologiczne i energooszczędne domy z drewna

Trendy w budownictwie

Dodane:

/

Domy z drewna
Dzięki zastosowaniu ciepłych materiałów, pompy ciepła i wentylacji z odzyskiem ciepła dom „Wiktoria” cechuje się bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię - 22 kWh/m2 rocznie, czyli bliską parametrom domu pasywnego (15 kWh/m2 rocznie Dom energooszczędny to 40 kWh, a tradycyjny aż 120 kWh/m2 rocznie. Oznacza to, że koszty użytkowania domu zbudowanego przez fabrykę są kilkakrotnie niższe niż tych ogrzewanych standardowo. Fot. J.W. Construction Holding SA

Domy drewniane z prefabrykatów wpisują się w koncepcję energooszczędnego budownictwa, która w wielu krajach w Europie i Stanach Zjednoczonych jest standardem. Budujemy je szybciej, dbamy o środowisko, zapewniamy komfort cieplny, a także doskonałą izolację cieplną. Zbudowany przez J.W. Construction energooszczędny dom drewniany „Wiktoria” jest praktyczne pasywny energetycznie – do jego ogrzania oraz wody i wentylacji potrzebuje zaledwie 22 kWh/m2 rocznie. Koszty użytkowania tego domu są kilkakrotnie niższe niż ogrzewanych standardowo.

 

Kurier drzewny

Dzięki zastosowaniu ciepłych materiałów, pompy ciepła i wentylacji z odzyskiem ciepła dom „Wiktoria” cechuje się bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię – 22 kWh/m2 rocznie, czyli bliską parametrom domu pasywnego (15 kWh/m2 rocznie Dom energooszczędny to 40 kWh, a tradycyjny aż 120 kWh/m2 rocznie. Oznacza to, że koszty użytkowania domu zbudowanego przez fabrykę są kilkakrotnie niższe niż tych ogrzewanych standardowo. Fot. J.W. Construction Holding SA

 

Na rzecz ekologii

Prawie połowa Polaków twierdzi, że wybiera rozwiązania ekologiczne, nawet gdy oznacza to dodatkowy koszt. Jeszcze więcej osób godziłoby się na ekorozwiązania, gdyby oznaczały oszczędności w portfelu. A mimo to w ubiegłym roku w Polsce zaledwie 1,5 procenta wydanych pozwoleń na budowę dotyczyło budownictwa drewnianego i energooszczędnego. Ciągle największą popularnością cieszą się domy wznoszone metodą tradycyjną. W powszechnej świadomości utarło się przekonanie, że murowane są trwalsze. Dlaczego więc drewniane tak kochają Szwedzi, Norwegowie czy Niemcy? Co więcej, importują je właśnie z Polski, gdzie filozofia ekologicznych domów energooszczędnych jest ciągle nowinką.
 
Wśród pięciu technologii, które w przyszłości mają się upowszechnić w budownictwie, są ekorozwiązania i powszechne wykorzystanie odnawialnych źródeł energii oraz poprawa efektywności energetycznej budynków. Trendem, który, według ekspertów budownictwa, mocno się rozwinie, jest prefabrykacja i rozwój konstrukcji drewnianych. Konstrukcje te to jedyny materiał budowlany, który nie emituje dwutlenku węgla do atmosfery, a przeciwnie – pochłania go. Drewno nie emituje ładunków elektrostatycznych i pomaga w regulowaniu wilgotności, co ma ogromne znaczenie dla osób z wrażliwością układu oddechowego. Działa jako idealny izolator dźwięków i zapobiega echu. Nie bez powodu stosowane jest w salach koncertowych na całym świecie.

 

Wytrzyma tyle, co dom murowany

Wbrew często słyszanym opiniom na temat nietrwałości domów drewnianych, specjaliści uważają, że dzisiejszy, nowoczesny dom drewniany wytrzyma tyle co murowany, jeśli będzie regularnie konserwowany. Gdyby tak nie było czy budowane byłyby w Skandynawii i Niemczech, gdzie co czwarty budynek ma konstrukcję drewnianą? Szacuje się, że drewniany, wykonany z wysuszonych, zabezpieczonych elementów, z zastosowaniem dobrej jakości materiałów i fachowo wykonany, może wytrzymać w świetnym stanie nawet kilkaset lat. Zatem nie ustępuje domom wykonanym w technologii murowanej. Zarazem dom z drewna jest idealny, by spełniać rolę pasywnego. Bardzo szybko się nagrzewa i ma niskie straty ciepła, dzięki czemu koszty ogrzewania są niższe niż w budynkach murowanych.

 

Energooszczędny dom drewniany

Dla wielu zwolenników domów murowanych szczytem energooszczędności jest ocieplenie styropianem ścian i dachów. Pompy ciepła, rekuperatory i solary uważane są za rozwiązanie dla zamożnych. Wystarczy przyjrzeć się ofercie, która jest na rynku, by zmienić zdanie.
 
Ekologiczny, jednorodzinny dom drewniany zbudowany przez J.W. Construction i oferowany na luksusowym osiedlu Villa Campina w Ożarowie Mazowieckim, położonym niedaleko Puszczy Kampinoskiej, jest praktycznie pasywny energetycznie – do jego ogrzania oraz wody i wentylacji potrzebuje zaledwie 22 kWh/m2 rocznie. Wyróżnia się nowoczesną i przyjazną architekturą, spełnia wyśrubowane światowe normy dotyczące ekologii, akustyki i szczelności. Zapewnia również komfort termiczny i efektywność energetyczną.
 
– Drewno cieszy się opinią szlachetnego surowca, który ociepla wnętrze i sprawia, że staje się ono bardziej przytulne oraz sprzyja odprężeniu i odczuwaniu pełni komfortu. Dzięki połączeniu technologii budowy z wykorzystaniem nowoczesnego systemu ogrzewania i wentylacji, cechuje się wyjątkowym klimatem. Mieszkańcy oddychają zdrowym, przefiltrowanym powietrzem, mogą komfortowo mieszkać, pracować i wypoczywać. W cenie ekonomicznego domu tradycyjnego oferujemy wyjątkowy pod względem użytkowania projekt „Wiktoria” – na długie lata, energooszczędny, ekologiczny – mówi Małgorzata Ostrowska, dyrektor pionu marketingu i sprzedaży w J.W. Construction Holding SA.
 
Dzięki zastosowaniu ciepłych materiałów, pompy ciepła i wentylacji z odzyskiem ciepła, „Wiktoria” cechuje się bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię – 22 kWh/m2 rocznie, czyli bliską parametrom domu pasywnego (15 kWh/m2 rocznie). Dom energooszczędny to 40 kWh, a tradycyjny, aż 120 kWh/m2 rocznie. Oznacza to, że koszty użytkowania domu zbudowanego przez J.W. Construction są kilkakrotnie niższe niż ogrzewanych standardowo. Ponadto dom jest przygotowany do montażu instalacji systemu fotowoltaicznego, który umożliwia wytwarzanie energii elektrycznej z promieniowania słonecznego. Całkowicie ogranicza rachunki za prąd, ponadto można sprzedawać nadwyżki. Nowoczesne, ekologiczne wyposażenie uzupełnia wentylacja mechaniczna z rekuperacją. Zapewnia ona, niezależnie od warunków atmosferycznych, dostęp świeżego, przefiltrowanego powietrza (bezcenne jest to zwłaszcza dla alergików), bez utraty ciepła.

 

Clean living – wzrost ekoświadomości

Maty z wełny mineralnej, zastosowane do izolacji dachów, ścian szkieletowych, stropów na legarach i ściankach działowych, to kolejny, po drewnie, materiał, dzięki któremu dom jest energooszczędny. Naturalna wełna mineralna, produkowana z naturalnych surowców przy wykorzystaniu biotechnologii łączenia włókien, bazującej na naturalnych komponentach, wolna jest od formaldehydu, fenolu i akrylu, dodatków sztucznych barwników oraz substancji rozjaśniających. Zapewnia optymalne właściwości cieplne przy zachowaniu parametrów mechanicznych oraz stabilności i sztywności materiału. Dodatkową izolację zapewniają płyty styropianowe o grubości 15 cm. Dzięki zastosowaniu płyt gipsowo-włóknowych w pomieszczeniach panuje zdrowy klimat, bo regulują one wilgotność powietrza i temperaturę. Ściany charakteryzują się wysoką izolacyjnością akustyczną. Produkcja płyt odbywa się na bazie naturalnych surowców, bez dodatków klejów, dzięki czemu nie zawierają one żadnych szkodliwych dla zdrowia substancji, takich jak formaldehydy. Są praktycznie bezemisyjne.

 

Nowoczesna technologia, materiały najnowszej generacji i szybki montaż

Sto lat temu stolarze, aby wysuszyć drewno, składowali je pod wiatami dwa lata. Dzisiaj ten proces uległ znacznemu skróceniu, dzięki stosowaniu komór suszarniczych. Czterostronnie strugane drewno konstrukcyjne, użyte do produkcji domów w J.W. Construction, wysuszone do 15 proc. wilgotności i przesortowane pod względem wytrzymałości, sprowadzane jest z Niemiec. Odznacza się stabilnością kształtu, bardzo dobrą odpornością na wpływ warunków atmosferycznych, dobrym tłumieniem dźwięków, łatwą obrabialnością i przetwarzalnością. W fabryce montuje się szkielety, czyli prefabrykaty ścian zewnętrznych, wewnętrznych oraz szczytowych. Prefabrykaty te powstają przy użyciu najnowocześniejszych programów komputerowych wspierających proces projektowania, co jest gwarancją precyzji wykonania elementów, połączeń, bezpieczeństwa i stateczności domów.

 

Mniejsze obciążenie dla środowiska

Oszczędność energii przy produkcji prefabrykatów, transporcie i montażu sprawia, że budowa drewnianego domu prefabrykowanego jest znacznie mniejszym obciążeniem dla środowiska naturalnego niż tradycyjnego. Gotowe prefabrykaty wyjeżdżają z fabryki do miejsca, gdzie ma stanąć dom. Nieporównywalna z metodą tradycyjną jest sprawność i elegancja z jaką są stawiane. Lekka konstrukcja nie wymaga mocnych fundamentów i gigantycznych zbrojeń, dzięki czemu stan surowy zamknięty trwa kilka tygodni. Nie trzeba przerywać budowy ani podczas deszczu, ani nawet w okresie silnych mrozów. Stan surowy zamknięty osiągany jest w czasie krótszym niż na budowie w technologii tradycyjnej, bo tylko 10 proc. prac odbywa się na placu budowy.

 

Prosta bryła z oryginalnymi detalami

Projekt domu „Wiktoria” podąża za najnowszymi trendami w architekturze. Elewację zdobią drewniane wykończenia, a funkcjonalny rozkład pomieszczeń umożliwia ciekawą aranżację wnętrza i idealne wykorzystanie przestrzeni. Budynek ma dwie kondygnacje o łącznej powierzchni 133,62 m2, a położony jest na działkach o powierzchni od 345 do 507 m2. Na parterze, gdzie koncentruje się życie rodziny, zaaranżowane są przestronny salon, kuchnia i łazienka. Z salonu wychodzi się na taras o powierzchni 16,5 m kw. Wygodnym rozwiązaniem jest przejście z przedsionka do garażu. Parter ma łączną powierzchnię  84,69 m kw. Poddasze użytkowe, o powierzchni 48,93 m2 (powierzchnia liczona na poziomie podłogi wynosi 62,38 m2) to trzy sypialnie oraz przestronna, widna, rodzinna łazienka.

 

189 domów

– W osiedlu Villa Campina docelowo powstanie 189 takich domów. Kolejnym projektem, który będzie realizowany w fabryce J.W. Construction, jest produkcja wielorodzinnych domów w technologii prefabrykowanej szkieletowej. Ten typ ekobudownictwa został dopracowany do perfekcji przez Skandynawów, którzy od lat z powodzeniem realizują takie projekty, co jest dowodem, że sprawdzają się w każdym klimacie, są komfortowymi domami na lata, nawet w skrajnie niekorzystnych warunkach atmosferycznych. W Polsce nasz projekt uważany jest za pionierski – dodaje Małgorzata Ostrowska.

  • Domy z drewna

    Dzięki zastosowaniu ciepłych materiałów, pompy ciepła i wentylacji z odzyskiem ciepła dom „Wiktoria” cechuje się bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię - 22 kWh/m2 rocznie, czyli bliską parametrom domu pasywnego (15 kWh/m2 rocznie Dom energooszczędny to 40 kWh, a tradycyjny aż 120 kWh/m2 rocznie. Oznacza to, że koszty użytkowania domu zbudowanego przez fabrykę są kilkakrotnie niższe niż tych ogrzewanych standardowo. Fot. J.W. Construction Holding SA

  • Kurier drzewny

    Dzięki zastosowaniu ciepłych materiałów, pompy ciepła i wentylacji z odzyskiem ciepła dom „Wiktoria” cechuje się bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię - 22 kWh/m2 rocznie, czyli bliską parametrom domu pasywnego (15 kWh/m2 rocznie Dom energooszczędny to 40 kWh, a tradycyjny aż 120 kWh/m2 rocznie. Oznacza to, że koszty użytkowania domu zbudowanego przez fabrykę są kilkakrotnie niższe niż tych ogrzewanych standardowo. Fot. J.W. Construction Holding SA

  • Gazeta Drzewna

    Czterostronniestrugane drewno konstrukcyjne, użyte do produkcji domów w fabryce J.W. Construction, wysuszone do 15 proc. wilgotności i przesortowane pod względem wytrzymałości, sprowadzane jest z Niemiec. Fot. J.W. Construction Holding SA

  • Kurier Drzewny

    Czterostronniestrugane drewno konstrukcyjne, użyte do produkcji domów w fabryce J.W. Construction, wysuszone do 15 proc. wilgotności i przesortowane pod względem wytrzymałości, sprowadzane jest z Niemiec. Fot. J.W. Construction Holding SA

  • Portal Drzewny

    Oszczędność energii przy produkcji prefabrykatów, transporcie i montażu sprawia, że budowa drewnianego domu prefabrykowanego jest znacznie mniejszym obciążeniem dla środowiska naturalnego niż tradycyjnego. Fot. J.W. Construction Holding SA

  • Kurier Drzewny

    Oszczędność energii przy produkcji prefabrykatów, transporcie i montażu sprawia, że budowa drewnianego domu prefabrykowanego jest znacznie mniejszym obciążeniem dla środowiska naturalnego niż tradycyjnego. Fot. J.W. Construction Holding SA

  • Domy z drewna
  • Kurier drzewny
  • Gazeta Drzewna
  • Kurier Drzewny
  • Portal Drzewny
  • Kurier Drzewny

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Kontynuuj czytanie
Reklama prenumerata
Kliknij aby skomentować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Technika, technologie, nowości

Nowoczesna obróbka drewna z maszynami serii Woodworking

Wood-Mizer na targach DREMA

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Strugarko-pilarka MP220 łączy operacje strugania, frezowania i rozrzynania na jednej maszynie. Fot. Aleksandra Lamek

W dniach 14 – 17 września, tradycyjnie w Poznaniu, odbyły się targi DREMA, skupiające uwagę przedstawicieli przemysłu drzewnego i meblarskiego na najnowszych maszynach i rozwiązaniach technologicznych prezentowanych przez wystawców z całego świata. Wśród wielu znanych firm przedstawiających swoje produkty znalazł się również Wood-Mizer, renomowany producent maszyn i narzędzi do obróbki drewna.

 
Po zeszłorocznej nieobecności na targach DREMA, spowodowanej pandemią koronawirusa, firma zdecydowała się zaprezentować na swoim stoisku gamę produktów Woodworking, czyli maszyn do wtórnej obróbki drewna. Strugarko-frezarki Wood-Mizer zdobyły duże uznanie stolarzy na rynku skandynawskim już w latach dziewięćdziesiątych, a obecnie podbijają pozostałe rynki europejskie i światowe.

 

Wydajne rozwiązania dla dużych zakładów stolarskich

Seria prezentowanych maszyn MP obejmowała czterostronne strugarko-frezarki MP360 i MP260, multistrugarkę MP180 oraz nowości, czyli strugarko-pilarkę MP220 i piłę stołową MS300. Klienci chętnie przyglądali się pracującym maszynom MP360 i MS300. Pierwsza to zaawansowane narzędzie przeznaczone dla profesjonalnych zakładów obróbki drewna oraz większych stolarskich. Na maszynie można wytwarzać gotowe produkty z drewna, takie jak: deski podłogowe i strugane oraz listwy wykończeniowe i przypodłogowe, a także panele i ramy przyokienne. MP360 ma dwie głowice poziome oraz dwie boczne, na których można zamocować noże skrawające lub profilujące HSS o wymiarach i kształtach dobranych do wymogów klienta. Proces obróbki czterostronnej odbywa się w jednym przejściu, co pozwala zwiększyć wydajność pracy. Maksymalna szerokość skrawania przy obróbce 4-stronnej (gdy pracują wszystkie 4 głowice) wynosi 350 mm. Możemy ją zwiększyć do 410 mm, demontując dwie głowice boczne i wykorzystując do obróbki dwie poziome (obróbka 2-stronna) lub nawet do 510 mm przy skrawaniu 1-stronnym – gdy pracuje tylko głowica górna. Strugarko-frezarka wyposażona została w wygodny i czytelny pulpit sterujący, wymienne rolki pędne, stół obróbczy wykonany z żeliwa oraz porty odbioru trocin.

 

„MP360 ma dwie głowice poziome oraz dwie boczne, na których można zamocować noże skrawające lub profilujące HSS o wymiarach i kształtach dobranych do wymogów klienta. Proces obróbki czterostronnej odbywa się w jednym przejściu, co pozwala zwiększyć wydajność pracy.”

 

Tylko jedno przejście materiału i doskonały efekt

Nowością jest strugarko-pilarka MP220, łącząca operacje strugania, frezowania i rozrzynania w jednej maszynie. Została zaprojektowana z myślą o niewielkich warsztatach hobbystycznych oraz średniej wielkości zakładach obróbki drewna. Możemy wykorzystać ją do obrzynania tarcicy, rozrzynania pryzm, strugania i frezowania desek. Co najważniejsze, przy jednym przejściu materiału przez MP220 możemy mieć gotowy produkt, nadając mu kształt oraz przycinając go na żądany wymiar. Zastosowana w maszynie piła tarczowa o średnicy 225 mm pozwala na rozrzynanie pryzmy o maksymalnej wysokości 80 mm. Dla zapewnienia bezpieczeństwa piłę osłania stalowa pokrywa górna z dwoma portami odbioru trocin. W celu zapewnienia jak najlepszego odprowadzenia wiórów z wnętrza maszyny oraz utrzymania czystości w miejscu pracy, pod żeliwnym stołem roboczym umiejscowiono dodatkowy punkt odbioru trocin.
Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszyła się również pilarka stołowa MS300, która znajdzie zastosowanie w zakładzie stolarskim i przy niemal każdym projekcie konstrukcyjnym z drewna. Ta niewielka gabarytowo maszyna wyposażona została w żeliwny stół obróbczy, zapewniający stabilność i precyzję pracy, oraz dwie prowadnice, równoległą i poprzeczną, ułatwiające ustawienie materiału do cięcia. Bezpieczeństwo pracy operatora podczas cięcia gwarantuje osłona nad piłą tarczową typu SUVA. MS300 dostarczana jest wraz z piłą tarczową o średnicy 315 mm, ale istnieje możliwość doboru innych rozmiarów i typów pił z katalogu TOOLS.

 

„Można powiedzieć, że wszystkie maszyny Woodworking zaprezentowane na targach stanowią atrakcyjną ofertę dla rzemieślników, zakładów produkcyjnych oraz hobbystów, gdyż oferują szerokie możliwości produkcji gotowych wyrobów z drewna.”

 

Interesujące pokazy na żywo

Można powiedzieć, że wszystkie maszyny Woodworking zaprezentowane na targach stanowią atrakcyjną ofertę dla rzemieślników, zakładów produkcyjnych oraz hobbystów, gdyż oferują szerokie możliwości produkcji gotowych wyrobów z drewna. Odwiedzający mogli przyjrzeć się z bliska jak łatwo i szybko wytwarza się panele łączone na pióro-wpust oraz listwy przypodłogowe o różnych kształtach. Jako uzupełnienie oferty strugarko-frezarek, Wood-Mizer przedstawił serię noży i głowic skrawających, pił tarczowych oraz urządzeń do odciągu trocin.
 
Pomimo mniejszej liczby wystawców na targach i powierzchni udostępnionej dla zwiedzających, tegoroczną wystawę DREMA należy uznać za ciekawą i udaną. Producenci zaprezentowali swoje nowości i zademonstrowali najciekawsze rozwiązania technologiczne dla branży. Dla klientów była to doskonała okazja do tego, aby przyjrzeć się z bliska pracy maszyn, porozmawiać ze specjalistami, a nawet złożyć zamówienie na nową maszynę.

KurierDrzewny

MP360 to zaawansowane narzędzie przeznaczone dla profesjonalnych zakładów obróbki drewna oraz większych stolarskich. Na maszynie można wytwarzać gotowe produkty z drewna, takie jak: deski podłogowe i strugane oraz listwy wykończeniowe i przypodłogowe, a także panele i ramy przyokienne. Fot. Aleksandra Lamek

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Kontynuuj czytanie

Technika, technologie, nowości

Rok wyzwań dla „FABA” S.A. – innowacyjne rozwiązania

Narzędzia do obróbki drewna

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Piła „PREMIUM” PI-521VS. Fot. „FABA” S.A.

„FABA” S.A. jest jednym z niewielu dostawców na świecie, który produkuje szeroką gamę profesjonalnych narzędzi do maszynowej obróbki drewna. Firma produkuje: piły, frezy lutowane, głowice, narzędzia z mocowaniem Hydro lub Power Lock, trzpienie z chwytem HSK, SK, narzędzia do złącz, zestawy do produkcji okien, drzwi i deski podłogowej oraz noże.

 

Kolejny bardzo dobry okres

– W czasach choroby COVID-19 nieustanie jesteśmy narażeni na wzrost cen, dostępność materiałów bądź też zmienne terminy realizacji. Dotyczy to zarówno producentów, jak i naszych odbiorców. Wkradła się pewna niepewność, która utrudnia właściwą kalkulację cen i stanów magazynowych narzędzi oferowanych w ciągłej sprzedaży. Dochodzą do tego opóźnienia w dostawach materiałów i drastyczny wzrost kosztów produkcyjnych. Jest to problem, z którym borykają się również nasi kontrahenci, którym brakuje drewna, płyt bądź też akcesoriów meblowych – mówi Krzysztof Rydzewski, Kierownik Sprzedaży Krajowej w „FABA” S.A. – Pomimo tych niedogodności, za nami kolejny bardzo dobry okres, jeśli chodzi o produkcję i sprzedaż. Automatyzacja i robotyzacja produkcji przynosi już wymierne korzyści. Dynamicznemu rozwojowi firmy sprzyja zakup nowych maszyn, w tym maszyn i urządzeń pomiarowych szczególnie nakierowanych na jakość produkowanych wyrobów oraz optymalizację procesów produkcyjnych. Ponadto cały czas staramy się zwiększać zdolności wytwórcze, z jednoczesnym naciskiem na dywersyfikację produkcji.

 

Narzędzia do metalu oraz piły „PREMIUM”

– Kilka lat temu rozpoczęliśmy produkcję narzędzi do metalu, która pozwoliła nam spojrzeć przez inny pryzmat na precyzję wykonania narzędzi. Wspólnie wypracowane doświadczenia w tym aspekcie przenosimy coraz częściej na produkcję narzędzi do obróbki drewna i metalu – dodaje Artur Pęcherzewski. – W ostatnim okresie notujemy również bardzo duży wzrost sprzedaży eksportowej. Otwierają się nie tylko nowe kierunki, ale również ciekawe wyzwania.

 

„Kilka lat temu rozpoczęliśmy produkcję narzędzi do metalu, która pozwoliła nam spojrzeć przez inny pryzmat na precyzję wykonania narzędzi. Wspólnie wypracowane doświadczenia w tym aspekcie przenosimy coraz częściej na produkcję narzędzi do obróbki drewna i metalu”

 

Owocem tego typu działań ze strony dyrektora ds. sprzedaży Rafała Mazurowskiego było wyodrębnienie pił „PREMIUM”. Są to piły o podwyższonym standardzie wykonania.
– Używamy do ich produkcji materiałów najwyższej jakości, ze szczególnym zwróceniem uwagi na kontrolę wykonania na każdym etapie produkcyjnym – zapewnia Artur Pęcherzewski. – Brak jakichkolwiek reklamacji na piły „PREMIUM” utwierdza nas w przekonaniu o prawidłowym kierunku działania. Przenosimy ten standard na coraz to nowe grupy pił, a umożliwia nam to w pełni zautomatyzowana kontrola zaopatrzona w kamery pomiarowe diagnozujące cały proces. Piły sprawdza maszyna, pobierając je i odkładając po weryfikacji na właściwe miejsce. Tylko od zadanych parametrów odbioru zależy jak zakwalifikowana zostanie piła. Sprawdzane jest przede wszystkim bicie osiowe, którego zbyt wysoka wartość wpływa nie tylko na jakość obrabianych materiałów, ale pośrednio na żywotność piły.

 

Frezy nasadzane

Ciekawym asortymentem narzędzi jest produkcja frezów do dużych posuwów, inaczej zwane frezy nasadzane, które stały się marką firmy FABA. Frezy figurujące pod indeksami F46-0205-00SPHX, F46-0204-00SLHX i F46-0203-00WP pracują z dużą prędkością posuwu dochodzącego do 1000 m/min. Realizacja wykonywania takiego typu narzędzi, posiadających sumarycznie dużą masę obrabiających duże płaszczyzny przy wysokich parametrach obróbczych, jest wyzwaniem w tej branży. Wysokowydajna obróbka drewna z posu­wami dochodzącymi do 400 – 500 m/min, przygotowana do obróbki na wysokowy­dajnych liniach automatycznych, również jest niezwykle precyzyjna. Narzędzia o masie do 100 kg wymagają staranności wyważenia dynamicznego zakwalifikowanego w odpowiedniej klasie. Duże posuwy i zmniejszenie wielkości fali po obróbce wymuszają konstruowanie narzędzi o znacznej liczbie ostrzy, a to z kolei determinuje jego dużą średnicę. Dla producentów stwarza to wiele problemów, z którymi nie każda firma jest w stanie sobie poradzić- mówi Tomasz Dąbkowski, Kierownik działu Technologiczno- Konstrukcyjnego Wydziału N1.

 

Zamówienia rozpatrywane indywidualnie

Produkcja frezów, głowic jak i standardowych systemów zamocowań służących wysokowydajnej obróbce drewna odbywa się w Baboszewie. Każde zamówienie jest rozpatrywane indywidualnie, dostosowane jest do uwarunkowań klienta i sytuacji rynkowej.
– Jesteśmy w stanie dobrać narzędzie do materiału, parametrów i warunków panujących podczas obróbki. Wykorzystując zaawansowany park maszynowy, doświadczenie wysokiej klasy konstruktorów i technologów, narzędzia przechodzą wyśrubowaną kontrolę, zaczynając od wywiadu technologicznego, poprzez sposób konstrukcji oraz technologię produkcji. Zapewniamy trwałość narzędzi przez cały okres użytkowania – tłumaczy Artur Pęcherzewski.

 

Standardowe narzędzia dla branży także w ofercie

– Goniąc za nowościami, nie zapominamy o standardowych i najbardziej typowych narzędziach. Taką grupę tworzą narzędzia do formatowania płyt wiórowych i MDF. Są to przede wszystkim głowice formatujące typu GFD-011 z nakładką DIA (PKD) o promieniowym zarysie ostrza z nieregularną podziałką o nowej geometrii układu skrawania i negatywnym kącie natarcia. Gwarantują one bardzo wysoką żywotność przy zachowaniu najwyższej jakości krawędzi obrabianej. Służą one do pracy w układzie współbieżnym głowica/głowica. Wyróżnia je bardzo wysoka strefa ostrzenia. Głowice te nadają się nawet do bardzo małych naddatków, co odpowiada obecnym trendom obróbczym. Nie należy ich jednak stosować do materiałów fornirowanych lub też z okleinami o kruchej charakterystyce ze względu na niedopuszczalne wykruszenia na krawędzi obrabianego asortymentu.

 
Obecnie mamy w ciągłej sprzedaży głowice do szybkich systemów mocowań, na tzw. „fasolki”. Nie jest żadnym problemem dostarczenie ich osadzonych na tulejach Hydro, których od lat jesteśmy producentem. Oferujemy także bardzo szeroką gamę różnego rodzaju tulei Hydro, które mogą być zastosowane do większości maszyn używanych na rynku krajowym. Dysponujemy pełnym zakresem średnic i długości łącznie z nietypowymi, które wykonujemy na zamówienie klienta – tłumaczy Krzysztof Rydzewski.

 
Nierozerwalnie związane z ww. głowicami DIA są frezy z ostrzami diamentowymi z grup FD002 i FD022. Są to narzędzia stosowane jako zacinające (elektropneumatycznie dosuwane do pola pracy) na członach poprzecznych, przed głowicami formatującymi lub jako samodzielne narzędzia formatujące na okleiniarkach. Pełnią również funkcję narzędzi wykańczających, są to przykładowo FD022 – frezy nasadzane z dużym kątem osiowym 54°, które montowane są za głowicami formatującymi w celu uzyskania najwyższej jakości przy maksymalizacji przebiegów. Narzędzia takie coraz częściej mocuje się na tulejach Hydro, minimalizując w znacznym stopniu niedokładności obrabianej powierzchni.

 

Do drewna litego

– Cały czas rozwijając wachlarz innowacyjnych narzędzi nie zapominamy również o produktach do obróbki drewna litego – zapewnia dyrektor. – W naszej najnowszej ofercie pojawiły się także głowice z mocowaniem hydraulicznym typu GP-06H. Jest to nowoczesne rozwiązanie do obróbki zarówno wstępnej, jak i wykańczającej powierzchni płaskich z drewna litego (twardego i miękkiego). Nowa konstrukcja zapewnia zastosowanie dużego kąta natarcia przy większej liczbie zębów dla noży o grubości już od 4 mm, ustawianych precyzyjnie w głowicy za pomocą naciętych rowków. Innowacją opracowaną przez dział konstrukcyjno-technologiczny w „FABA” S.A. jest autorski sposób mocowania noży za pomocą specjalnych gniazd znajdujących się na czole głowicy, gdzie jest łatwiejszy dostęp. Rozwiązanie redukuje liczbę wkrętów zabezpieczających do minimum, dzięki czemu wymiana noży jest błyskawicznie szybka i bezproblemowa.

 

„W naszej najnowszej ofercie pojawiły się także głowice z mocowaniem hydraulicznym typu GP-06H. Jest to nowoczesne rozwiązanie do obróbki zarówno wstępnej, jak i wykańczającej powierzchni płaskich z drewna litego (twardego i miękkiego). Nowa konstrukcja zapewnia zastosowanie dużego kąta natarcia przy większej liczbie zębów dla noży o grubości już od 4 mm, ustawianych precyzyjnie w głowicy za pomocą naciętych rowków.”

 

Atrakcyjne ceny

– Szczególną uwagę należy zwrócić na atrakcyjne ceny zakupu wyrobów FABA, a dodatkowo takich narzędzi, jak: wiertła nieprzelotowe WN-02, WN-31 oraz frezy trzpieniowe THM- 01, THM-16, THM-05 i THM-35 „PREMIUM”, których promocja będzie trwać do końca października – dodaje Artur Pęcherzewski. – Szczegółowe informacje znajdują się na stronie internetowej. Zapraszamy do najbliższych jednostek handlowych, w których technolodzy i handlowcy FABA udzielą potrzebnych informacji. Ich lokalizację znajdziecie Państwo na stronie www.faba.pl w zakładce KONTAKT. Jesteśmy pewni, że nowe rozwiązania narzędzi i przeprowadzone zmiany w proponowanym asortymencie wpłyną na rozpowszechnienie produktów, ich zasięg i liczbę osób zainteresowanych ofertą naszej firmy.

Kurier Drzewny

Piła „PREMIUM” PI-521VS. Fot. „FABA” S.A.

Kurier Drzewny

Lutowany frez nasadzany z mocowaniem Hydro. Fot. „FABA” S.A.

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Kontynuuj czytanie

Technika, technologie, nowości

Nowa generacja bezpieczeństwa

Felder na targach DREMA

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Aktywacja systemu odbywa się za pomocą odpychania elektromagnetycznego i nie powoduje uszkodzeń agregatów czy tarcz. Dlatego kilka sekund później można ponownie wrócić do pracy, nie powodując żadnych przestojów. Fot. Aleksandra Lamek

Stres, nieuwaga, pośpiech – to tylko niektóre z czynników przyczyniających się do tragicznych w skutkach wypadków, które zdarzają się w zakładach stolarskich. Aby je zminimalizować, Felder Group opatentował innowacyjne rozwiązanie, które nagrodzono Złotym Medalem na tegorocznych targach DREMA.

 
Każdy przedsiębiorca zajmujący się szeroko pojętą obróbką drewna doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak istotna jest kwestia zapewnienia bezpieczeństwa podczas pracy na pilarkach. Czasami wystarczy zaledwie ułamek sekundy, chwila rozproszonej uwagi i brak koncentracji, by doszło do wypadku. Dlatego właśnie powstał PCS, czyli Preventive Contact System – rozwiązanie, które skutecznie chroni dłonie przed zranieniem.

 

Precyzyjny i skuteczny

Wszystkie nowoczesne pilarki stołowe oraz formatowe, zgodnie z obowiązującymi przepisami DGUV (Niemieckiego Zakładu Ubezpieczenia Wypadkowego), muszą być wyposażone w standardowe urządzenia zabezpieczające, takie jak klin rozszczepiający i osłona górna tarczy piły. Od kilku lat dostępne jest ponadto rozwiązanie techniczne, które poprzez błyskawicznie działającą blokadę tarczy piły skutecznie zapobiega obrażeniom ciętym, jednocześnie powodując przy tym uszkodzenie tarczy piły i agregatu pilarki. Powstające przez to koszty naprawy to cena, którą trzeba zapłacić za ochronę przed utratą palców. Innowacja od Felder Group radykalnie zmienia ten stan rzeczy.
– PCS został zaprojektowany w wyjątkowo precyzyjny, a jednocześnie skuteczny sposób – mówi Rafał Szandecki z Felder Group. – Na targach DREMA zaprezentowaliśmy to rozwiązanie w pilarce formatowej Kappa 550 z serii Format4. PCS chroni operatorów tej maszyny przed nieszczęśliwymi wypadkami, chowając tarczę piły w dół w ciągu milisekund, gdy system wykryje w pobliżu tkankę ludzką. Warto podkreślić, że nie ma tu zewnętrznych czujników, które mogłyby się zabrudzić, np. pyłem lub zostać uszkodzone. Wewnątrz maszyny jest się czujnik zbliżeniowo-pojemnościowy tworzący pole pojemnościowe wokół tarczy.

 

Bez uszkodzeń maszyny i przestojów

Aktywacja systemu odbywa się za pomocą odpychania elektromagnetycznego i nie powoduje uszkodzeń agregatów czy tarcz. Dlatego kilka sekund później można ponownie wrócić do pracy, nie powodując żadnych przestojów. Co bardzo ważne, PCS jest kompatybilny z wszystkimi rodzajami pił, bez względu na materiał, z których zostały wykonane czy liczbę zębów.
Podczas pokazów PCS na targach DREMA tłumy odwiedzających chciały zapoznać się zaletami tego rozwiązania.
– Każdy z nas chciałby być bezpieczny w pracy, więc nic dziwnego, że osoby związane z branżą drzewną poszukują sposobów na zapobieganie wypadkom. Rutyna, pośpiech czy brak doświadczenia w pracy na pilarce to tylko niektóre z przyczyn nieszczęść, jakie wciąż zdarzają się w zakładach stolarskich. PCS w każdej potencjalnie niebezpiecznej sytuacji aktywuje się błyskawicznie i niezawodnie, chroniąc zdrowie, a często i życie pracowników – podsumowuje Rafał Szandecki.

Kurier Drzewny

Na targach DREMA rozwiązanie PCS zaprezentowano w pilarce formatowej Kappa 550 z serii Format4. Fot. Aleksandra Lamek

Kurier Drzewny

PCS został w tym roku nagrodzony Złotym Medalem. Fot. Aleksandra Lamek

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Kontynuuj czytanie

Technika, technologie, nowości

Ostrzenie noży kształtowych bez wyjmowania z głowicy

Rozwiązania BORAN

Dodane:

/

Kurier Drzewny
SOGk-150 to ostrzarka obsługiwana ręcznie, co pozwala na dokładne odwzorowanie profilu kopiału umieszczonego w przeznaczonym do tego uchwycie, a co za tym idzie - powtarzalność procesu ostrzenia. Fot. BORAN

Jakość procesu strugania zależy od wielu czynników. Między innymi są to ostrość noży oraz ich prawidłowe ustawienie w głowicy strugarskiej. Właściwe naostrzenie noży, ustawienie oraz jednakowe wysunięcie z głowicy gwarantują optymalną pracę, co bezpośrednio przekłada się na jakość obróbki. Uzyskujemy również dłuższą pracę noży pomiędzy ostrzeniami w wyniku równomiernego ich tępienia. Ręczne ustawianie może jednak przysporzyć niemało kłopotów, a szczególnie trudne jest to w przypadku głowic z nożami kształtowymi. Istnieją przyrządy pomagające w prawidłowym ustawianiu, jednak jest to żmudna i czasochłonna czynność. Naprzeciw tym wyzwaniom wychodzi firma BORAN, oferując ostrzarkę SOGk-150 przeznaczoną do ostrzenia noży kształtowych bezpośrednio na głowicy strugarskiej.

 

Takie rozwiązanie skraca czas procesu ostrzenia, bowiem nie ma konieczności wyjmowania noży z głowicy oraz ich ponownego ustawiania i mocowania. Czynności te wykonuje się jedynie co kilka ostrzeń, ponieważ po każdym wysokość noży maleje o pewną wartość i trzeba je ponownie wysunąć z głowicy. Ponadto dzięki zastosowaniu ostrzenia noży w głowicy można uzyskać jednakową wartość wysunięcia każdego noża, co stanowi dużą zaletę. SOGk-150 to ostrzarka obsługiwana ręcznie, co pozwala na dokładne odwzorowanie profilu kopiału umieszczonego w przeznaczonym do tego uchwycie, a co za tym idzie – powtarzalność procesu ostrzenia. Dzięki budowie ostrzarki możemy naostrzyć noże o dowolnym kącie przyłożenia i skomplikowanym kształcie. Średnica ostrzonych głowic nie może przekraczać 180 mm, a szerokość 250 mm. Docisk ściernicy do ostrzonej powierzchni zrealizowany jest poprzez wykorzystanie siły ciężkości głowicy ostrzącej. Jednocześnie głowica ostrząca wyważona jest tak, aby nacisk ściernicy w czasie szlifowania nie powodował przegrzania noża, co w efekcie mogłoby doprowadzić do jego przypalenia i utraty właściwości. Nie wyklucza to jednak korekty nacisku ściernicy, ponieważ przeciwwagę zastosowaną w ostrzarce można regulować. Ostrzarka wyposażona jest w układ kompensujący ruch ściernicy po okręgu, dlatego oś obrotu ściernicy porusza się w płaszczyźnie pionowej – jest to element niezbędny do zachowania takiego samego kąta przyłożenia na całej długości noża. Wszystkie te cechy i rozwiązania techniczne połączone w jedną całość, jaką jest ostrzarka SOGk-150, gwarantują powtarzalność oraz wysoką jakość procesu ostrzenia.

Kurier Drzewny

SOGk-150 to ostrzarka obsługiwana ręcznie, co pozwala na dokładne odwzorowanie profilu kopiału umieszczonego w przeznaczonym do tego uchwycie, a co za tym idzie – powtarzalność procesu ostrzenia. Fot. BORAN

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

Kontynuuj czytanie
Reklama

Popularne w tym miesiącu

Zapisz się do Newslettera!

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).