Connect with us

Aktualności

Dokąd zmierza polska branża meblarska. Zmiany na rynku i strategie polskich firm

Wiadomości OIGPM

Dodane:

/

Meblarstwo


Zapytaliśmy przedsiębiorców zrzeszonych w Ogólnopolskiej Izbie Gospodarczej Producentów Mebli, jakie zjawiska wywarły największy wpływ na polski sektor meblarski w minionym roku, a także o najważniejsze wyzwania i szanse dla tej branży w 2022 r. Na temat trendów rynkowych oraz strategii polskich firm meblarskich wypowiedzieli się: Jan Szynaka, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli i prezes zarządu Szynaka Meble, Anna Dzierżanowska, dyrektor kreatywny Halupczok, Witold Jarecki, dyrektor Sun Garden Polska oraz Dominika Wajnert, członek zarządu Wajnert Meble.

 
Źródło: OIGPM

 

Jan Szynaka, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, prezes zarządu Szynaka Meble

Kurier Drzewny

Jan Szynaka, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, prezes zarządu Szynaka Meble. Fot. Materiały OIGPM

Pandemia wirusa SARS-CoV-2 w znaczącym stopniu wpłynęła nie tylko na codzienne życie i zdrowie milionów ludzi, ale także na świat biznesu i światową gospodarkę. Przedstawiciele większości branż, w tym branży meblowej, musieli stawić czoła nieznanym dotąd wyzwaniom i zoptymalizować prowadzoną działalność zgodnie z wymogami nowej, epidemicznej rzeczywistości. Pomimo wdrażania nowatorskich rozwiązań, wiele rynków nie ustrzegło się przed zahamowaniem rozwoju, co wpłynęło na zmniejszenie rentowności i spadek popytu. Dodatkowo, branża meblowa, nie tylko w Polsce, miała i nadal ma do pokonania szereg barier związanych z drastycznym wzrostem kosztów materiałów, których ceny są obecnie wyższe nawet o kilkaset procent wobec tych sprzed pandemii. Wzrosły także koszty transportu, energii elektrycznej, wynagrodzeń, co pośrednio wpływa na wzrost inflacji.
 
Polscy producenci mebli byli do tej pory konkurencyjni na rynkach zagranicznych głównie ze względów cenowych. Dlatego rosnące koszty produkcji mebli w Polsce są niezwykle istotne dla przyszłości branży meblarskiej, oznaczają bowiem utratę posiadanych obecnie na globalnym rynku cenowo-kosztowych przewag przez polskich producentów. To wszystko niestety negatywnie wpływa na funkcjonowanie całego sektora. Dziś można powiedzieć, że motory wzrostu przewagi konkurencyjnej, które kiedyś funkcjonowały, wyczerpują się i nie gwarantują już takiej dynamiki, jak kiedyś. Polscy producenci mebli starają się utrzymać jak najbardziej atrakcyjne dla zagranicznych kupujących ceny, ale przy tak szybko rosnących kosztach pracy i materiałów coraz wyraźniej wpływa to na ich rentowność i atrakcyjność. To zagraża pozycji Polski jako lidera w produkcji i eksporcie mebli na świecie. Koniecznością zatem staje się zmiana charakteru przewagi konkurencyjnej z cenowo-kosztowej na innowacyjną.
 
Dalszemu rozwojowi działań prosprzedażowych i proeksportowych polskich producentów mebli sprzyjać będzie odbudowa globalnego rynku handlowego. Jeśli przedsiębiorcy będą szybko potrafili dostosować swoją działalność do nowej rzeczywistości biznesowej, a ofertę do zmieniających się pod wpływem epidemii potrzeb konsumentów, mają nadal szansę na dalszą ekspansję, która w dłuższej perspektywie objąć może także inne dynamicznie rozwijające się rynki. Zainteresowanie polskimi meblami na globalnym rynku ma szansę się utrzymać, ale polscy producenci muszą wspólnie uczestniczyć w rozwoju branży, dostosować swoje portfolio do zmienionej w czasie pandemii rzeczywistości i struktury popytu.
 
Przyszłość branży meblarskiej stoi dziś pod znakiem coraz bardziej powszechnego wykorzystania nowych technologii, wielokanałowości sprzedaży, personalizacji własnych produktów i wykorzystania zalet nowej rzeczywistości. Ważnym wyzwaniem jest także budowanie marki polskich mebli na rodzimym rynku. Przekazanie jak największej wiedzy polskim konsumentom, jakie korzyści mają z tego, że wybiorą polski produkt, może być kluczowe. Tej wiedzy w naszym społeczeństwie niestety jeszcze nie ma. Musimy wspólnie o to zadbać.

 

Anna Dzierżanowska, dyrektor kreatywny firmy Halupczok

Anna Dzierżanowska, dyrektor kreatywny firmy Halupczok

Anna Dzierżanowska, dyrektor kreatywny firmy Halupczok. Materiały OIGPM

W 2021 r. pojawił się problem braku dostępności materiałów – odczuliśmy to w zakresie deficytu surowców do produkcji mebli (m.in. okuć meblowych i płyt MDF) oraz sprzętów AGD. Producenci urządzeń gospodarstwa domowego, a nasi partnerzy, borykali się z brakiem płynności w dostępie do komponentów, niezbędnych do produkcji tego asortymentu. Przełożyło się to na wydłużone terminy ich dostaw, a w konsekwencji konieczność podjęcia przez naszą firmę dodatkowych działań gwarantujących terminową realizację zobowiązań wobec klientów. Kolejnym negatywnym czynnikiem była rosnąca inflacja. Drugi kwartał 2021 roku rozpoczął wzrost cen ważnych w produkcji mebli surowców i komponentów – przede wszystkim drewna oraz płyt wiórowych, części metalowych, okuć i elementów funkcjonalnych. Podwyżki te wywarły na branży meblarskiej presję i zmusiły wielu producentów do zmiany podstaw kalkulacji cenowych produktu finalnego.
 
Konsekwencją wybuchu pandemii COVID 19 były także zaburzenia w łańcuchach dostaw. W krótkim czasie odczuliśmy je w skali globalnej. Obecnie z kolei odczuwamy skutki przegrzania, zatkania łańcuchów dostaw poprzez duży popyt na materiały i surowce. Skłania to do posunięć w kierunku regionalizacji, a nie jak dotąd – globalizacji. Dodatkowo w firmie postawiliśmy na inwestycje zwiększające w pewnym stopniu automatyzację niektórych prac oraz uniezależnienie się od podwykonawców na tyle, na ile jesteśmy w stanie doposażyć obszar produkcyjny w maszyny i poszerzyć zespół o nowych, wykwalifikowanych pracowników.
 
Kolejną konsekwencją pandemii, a co za tym idzie wyzwaniem, jest rozwój cyfryzacji. Chyba każda firma, która nie złożyła broni podczas pandemii, zainwestowała właśnie w nią. Specyfika naszych produktów jest tak złożona, że trudno nam było całkowicie przenieść sprzedaż do internetu, jednak zakomunikowaliśmy klientom wyraźnie, że wiele etapów tego procesu można przejść z nami online.
 
Zwiększyliśmy również nacisk na reklamę internetową i obecność w social mediach. Zdaje się to być naturalną konsekwencją doświadczeń związanych z lockdownem. W tym obszarze planujemy w tym roku wdrożyć nowatorskie w naszej branży rozwiązania. Mamy śmiałe, niekonwencjonalne pomysły dotyczące najbliższej przyszłości, dostrzegając w obecnych warunkach okazje rynkowe.
 
Patrząc z perspektywy producenta mebli premium wykonywanych na indywidualne zamówienie, uważnie przyglądamy się możliwościom eksportu mebli w wybranych kierunkach w Europie, a także do Ameryki Północnej. Przy czym, z istniejącą na tych rynkach konkurencją nie zamierzamy wygrywać ceną, lecz bardzo wysoką jakością produktu, designem na światowym poziomie oraz możliwością personalizacji produktu. Wierzymy, że na rynkach europejskich marki „made in Poland” zyskują uznanie konsumentów w znacznie większym tempie, niż jeszcze kilka lat temu. Dlatego od początku 2022 roku wdrażamy działania, mające na celu zwiększenie świadomości marki na wybranych rynkach zagranicznych, a w niedługiej perspektywie także utworzenie tam stacjonarnych salonów firmowych.

 

Witold Jarecki, dyrektor Sun Garden Polska

Kurier Drzewny

Witold Jarecki, dyrektor Sun Garden Polska. Fot. Materiały OIGPM

Rok 2021 upłynął w branży meblarskiej pod znakiem wzrostu kosztów wytwarzania mebli. Największy wpływ na sektor meblarski miał znaczny wzrost cen surowców, materiałów i komponentów. Mam tu na myśli nie tylko wzrost cen drewna i płyt drewnopochodnych, ale także chemikaliów do wytwarzania pianki poliuretanowej. Spowodowało to niespotykany dotąd skokowy wzrost kosztów produkcji, co niestety nie przełożyło się bezpośrednio na ceny sprzedaży, bo znaczna część klientów nie zaakceptowała konieczności, w zasadzie comiesięcznych, modyfikacji cen.
 
Oczywiście nie bez znaczenia pozostają koszty energii elektrycznej oraz paliwa, które wpłynęły wyraźnie zarówno na koszty utrzymania fabryki, jak i logistyki. Zarządzający fabrykami musieli wykazać się nie lada umiejętnościami w planowaniu kolejnych działań (dotyczy to w szczególności IV kwartału), aby zakończyć rok z pozytywnym wynikiem.
Kolejnym wyzwaniem w minionym roku były duże wahania na rynku niemieckim pod względem popytu na meble. Po swoistym boomie zamówień obserwowanym na początku pandemii, koniec 2021 wiązał się niestety ze znaczącym spadkiem ilości zamówień. Widać, że Europa zaczęła powoli zaciskać pasa przed kryzysem, co determinuje zachowanie klienta końcowego.
 
W mojej ocenie największym wyzwaniem w tym roku będzie logistyka i takie modyfikowanie sieci dystrybucji na rynkach zachodnich, aby w możliwie największym stopniu ograniczyć punkty pośredniczące w dotarciu wyrobu gotowego do klienta końcowego. Drugim wyzwaniem jest coraz bardziej widoczny trend indywidualizacji i personalizacji produktu. Konsument chce mieć większy wpływ na końcowy kształt wybieranego produktu, a jest to możliwe tylko dzięki aplikacjom/ platformom sprzedażowym, które pozwalają klientowi na elastyczność i wybór np. składowych mebla. Widoczne jest też zapotrzebowanie na skrócenie czasu między zamówieniem a dostawą. Kolejnym wyzwaniem jest pozyskanie wysoko wykwalifikowanej kadry technologicznej i inżynierskiej do zarządzania nowoczesnymi urządzeniami oraz procesami w firmach.
Z pewnością największą szansą, którą należy wykorzystać, jest automatyzacja i robotyzacja, pozwalająca na obniżenie kosztów wytworzenia i eliminację prostych czynności (szczególnie dzięki różnym opcjom dofinansowania najnowocześniejszych technologii i innowacji, m.in. Fundusze Unijne, ulga na robotyzację, Strefy Inwestycyjne). Również jako Sun Garden Polska pozyskaliśmy dofinansowanie autorskiego projektu bazującego na patencie, który w znaczący sposób obniżył koszty wytworzenia ramy łóżka kontynentalnego. Dofinansowane zostały w 40 % maszyny i urządzenia do produkcji wraz z najnowocześniejszą obecnie w Europie linią do produkcji ram i optymalizacji wydajnościowej drewna.

 

Dominika Wajnert, członek zarządu Wajnert Meble

Kurier Drzewny

Dominika Wajnert, członek zarządu Wajnert Meble. Fot. Materiały OIGPM

Rok 2021 to rok wyjątkowy. To rok, gdy tak naprawdę poczuliśmy skutki pandemii w aspekcie ekonomii i obycia z nową rzeczywistością. W mojej opinii największy wpływ na branżę miały dwa aspekty. Po pierwsze zmiany na arenie targowej. Najważniejsze imprezy branży meblowej takie jak Meble Polska – odbyły się w formule online, targi Imm Cologne – odwołane, pozostałe imprezy branżowe, takie jak Maison & Objet w Paryżu czy Targi Stockholm Furniture, również były przesuwane na inne daty lub odwoływane. Jako firmy uczyliśmy się więc i uczymy nadal działania w tych nowych warunkach, gdzie trudno jest planować długoterminowo. Brak możliwości bezpośredniego spotkania z klientami nowymi i obecnymi należało zrekompensować w inny sposób. Dostosowywaliśmy więc i ćwiczyliśmy zwinność strategii sprzedażowych i marketingowych, aby mimo wszystko, osiągnąć zakładane cele sprzedażowe i wizerunkowe.
 
Po drugie, kluczowe zmiany odbywały się w obszarze formułowania polityki cenowej naszych produktów. Wzrost cen surowców oraz ich niska dostępność na rynku, a tuż za nimi szalejące ceny prądu przełożyły się bardzo mocno na konieczność podnoszenia cen produktów, często więcej niż jeden czy nawet dwa razy w ciągu roku. Z jednej strony była więc potrzeba utrzymania rentowności, a z drugiej obawa czy klienci kupią produkt drożej.
 
Biorąc pod uwagę sytuację z minionego roku oraz obecne przepisy związane z Nowym Ładem, jako przedsiębiorca skupiam się przede wszystkim na tym, jak mogę nadal rozwijać firmę w nowych warunkach i nowym otoczeniu. Szczególną uwagę poświęcamy kwestiom kosztowym. Produkcja mebli, szczególnie tapicerowanych, w głównej mierze opiera się na pracy ludzkiej. Planujemy więc jak w najlepszy sposób wykorzystać czas naszych pracowników, aby ich praca maksymalnie przełożyła się na wyniki firmy. Optymalizujemy procesy i unowocześniamy sposób produkcji. Mogę powiedzieć, że zawsze się tym zajmowaliśmy, ale w tym roku jest to dla nas szczególnie istotne.
Pomimo trudności z promocją marki, odwoływania imprez branżowych, zmieniamy formy dotarcia do klientów przenosząc nasze działania głównie do sieci. To tutaj upatrujemy możliwość wzrostu oraz dalszego budowania naszej marki Wajnert Meble.
 
Liczba producentów mebli jest w Polsce ogromna, a mimo to popyt wciąż rośnie. Od lat 80. wypracowaliśmy unikatowe know how. Wiemy jak produkować meble masowo, jednak przy zachowaniu ich indywidualnego charakteru, co czyni dużą wartość i szanse dla całej branży. Ponadto obserwujemy powstawanie wokół branży kolejnych sklepów internetowych, telewizji wnętrzarskich, portali tematycznych, kanałów informacyjnych, pojawianie się influencerów w zakresie pięknych domów i mieszkań. Tym samym rośnie świadomość klientów co do tego, jak wybierać produkty lepszej jakości od sprawdzonych marek z orientacją na mniej, a na lepiej i dłużej. Uważam, że ten aspekt budowania wiedzy i świadomości klientów wpłynie na wybory konsumentów w przyszłości. Kierowanie uwagi na marki, które dostarczą poszukiwane przez nich wartości jest zatem szansą i kierunkiem dla branży na kolejne lata.

Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli została powołana 9 stycznia 1996 r. w celu reprezentowania i obrony interesów zrzeszonych w niej podmiotów gospodarczych oraz kształtowania w obrocie gospodarczym zasad dobrego obyczaju i uczciwej konkurencji. Misją Izby jest integracja polskiej branży meblarskiej w celu skutecznego współuczestnictwa w kształtowaniu rozwoju polskiej branży meblarskiej, aktywne promowanie polskich mebli w kraju i na świecie oraz wspieranie dążeń do zapewnienia konsumentom pełnej satysfakcji z zakupu i użytkowania wyrobów polskiego przemysłu meblarskiego.


 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Czytaj dalej
Reklama
Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Aktualności

Roland Auer rezygnuje z funkcji Prezesa Zarządu

Zmiany w zarządzie Schattdecor SE

Dodane:

/

Schattdecor
Roland Auer od ponad 30 lat był zaangażowany w pracę dla Schattdecor SE, a dziś, w powodów osobistych rezygnuje z funkcji prezesa zarządu tej spółki. fot. Schattdecor

Roland Auer, wspólnie z Radą Nadzorczą oraz rodziną Schatt, ogłasza swoją rezygnację ze stanowiska Prezesa Zarządu Schattdecor SE z powodów osobistych. Decyzja ta, podjęta przy wsparciu rodziny Schatt i Rady Nadzorczej, była trudna po ponad 30 latach pracy w firmie specjalizującej się w produkcji powierzchni dekoracyjnych.

Opr. J.O., źródło: Schattdecor

Auer odegrał kluczową rolę w międzynarodowej ekspansji Schattdecor, szczególnie przyczyniając się do powstania Schattdecor Polska. Od 2017 roku pełnił funkcję Prezesa Zarządu Grupy. Rada Nadzorcza i rodzina Schatt wyraziły wdzięczność za jego znaczący wkład i lata wspólnej pracy, zapewniając jednocześnie o swoim pełnym wsparciu.

Aby zapewnić płynne funkcjonowanie przedsiębiorstwa, firma podjęła szereg kompleksowych działań. Dr Derick Beitel, Członek Zarządu ds. finansów, obejmie funkcję Rzecznika Zarządu. Claudia Küchen, Członek Zarządu ds. designu, marketingu i komunikacji, przejmie odpowiedzialność za HR. Robert Vuga, związany z grupą od 24 lat i dotychczas kierujący zakładami w Rosji i Turcji, został mianowany przez Radę Nadzorczą na Członka Zarządu ds. Sprzedaży.

– Zadbaliśmy o to, aby nasz obecny Zarząd, wszystkie struktury w firmie oraz cały zaangażowany zespół zapewnili bezproblemowe przejście przez tę zmianę. Pragniemy zapewnić naszych klientów, dostawców i partnerów o dalszej współpracy, bezpieczeństwie dostaw i serwisie na najwyższym poziomie – podkreślają Reiner Schulz, Przewodniczący Rady Nadzorczej Schattdecor SE, oraz Anja Schatt-Steiner w imieniu rodziny Schatt.



Czytaj dalej

Aktualności

W drodze do Net Zero

Dodane:

/

Do 2050 roku producent materiałów drewnopochodnych – Grupa EGGER z Austrii zobowiązała się osiągnąć cel Net Zero, czyli maksymalni ograniczyć emisję gazów cieplarnianych podczas produkcji. Firma inwestuje w odnawialne źródła energii, stosuje ekologiczne rozwiązania podczas całego procesu produkcji i zarządzania.

Aby osiągnąć ten cel, konieczne są wielomilionowe inwestycje, które już są realizowane. I tak produkcja w zakładzie EGGER w Unterradlberg, dzięki instalacji nowego wymiennika ciepła, jest wolna od gazu ziemnego.

EGGER ma również plany dla zakładu w St. Johannw Tyrolu. Powstaje tam nowa elektrownia oparta na odnawialnych źródłach energii. Austriacki producent płyt przeszedł również na dużą skalę na środki wiążące produkowane przy użyciu energii elektrycznej, generowanej neutralnie pod względem emisji CO2.

Celem jest ekologia

Zrealizowanie celu Net Zero 2050 ma być osiągnięty etapami. Do 2030 roku bezpośrednie emisje z własnych zakładów firmy mają być zmniejszone o co najmniej 30%, pośrednie emisje z zakupionej energii o co najmniej 40%, a pośrednie emisje w górę i w dół łańcucha dostaw o co najmniej 10%. Rok bazowy dla celów klimatycznych to 2022.

– Zbudowaliśmy znaczną wiedzę w zakresie obliczania śladu węglowego – mówi Thomas Leissing, dyrektor finansowy Grupy EGGER. – Przyczyny naszych emisji są dokładnie znane i jesteśmy świadomi, gdzie musimy interweniować. Cieszymy się, że możemy teraz ogłosić kolejne kroki w drodze do Net Zero. Ta ścieżka będzie nadal konsekwentnie realizowana, nadal wymaga wielu działań, ale jesteśmy przekonani, że osiągniemy wyznaczone sobie cele.

Zmiany w zakładzie w Unterradlberg

Jednym z działań zrealizowanych w zakładzie w Unterradlberg jest produkcja pierwszych płyt wiórowych bez użycia gazu ziemnego. Odbywa się to od początku lutego br., po około roku budowy. W zakładzie zainstalowano nowy wymiennik ciepła, który jest używany do podgrzewania oleju termalnego, potrzebnego do obsługi prasy surowcowej i czterech linii laminacyjnych. Proces ten wcześniej wymagał użycia gazu ziemnego. Nowy wymiennik ciepła jest zasilany parą z istniejącej elektrowni na biomasę. Oznacza to, że zakład w Unterradlberg nie używa już gazu ziemnego.

Nowa elektrownia w St. Johann w Tyrolu

W siedzibie grupy EGGER planowana jest budowa elektrowni, która dostarczy ciepło i energię elektryczną do procesów produkcyjnych przy użyciu kotła parowego i skojarzonej produkcji ciepła i energii elektrycznej z paliw biogenicznych. Dzięki tej inwestycji EGGER zredukuje wykorzystanie paliw kopalnych w tym miejscu prawie do zera i będzie mógł dostarczać otaczającym społecznościom jeszcze bardziej zrównoważone ciepło sieciowe. Zakład w St. Johann w Tyrolu posiada już od 2008 roku system kotłów, który generuje energię termalną dla zakładów produkcyjnych i dostaw ciepła sieciowego dla okolicznych gmin, spalając biomasę i biogeniczne resztki produkcyjne. Projekt elektrowni zakłada znaczną rozbudowę: oprócz energii termalnej, nowa elektrownia będzie w przyszłości generować także własną energię elektryczną na potrzeby procesów produkcyjnych.

EGGER pokryje wtedy co najmniej 80% własnych potrzeb energetycznych w zakładzie w St. Johann. Nowa elektrownia, która powstaje zgodnie z najnowszymi standardami przemysłowymi, ma zostać oddana do użytku w pierwszym kwartale 2026 roku. Będzie ona kosztowała ok. 80 milionów euro.

Eko-prąd przy produkcji

W trosce o ekologię EGGER planuje także ograniczyć surowce chemiczne wymagane do produkcji materiałów drewnopochodnych. Chociaż stanowią one niewielki składnik samych produktów, są znacznym czynnikiem napędzającym emisję. EGGER pokrywa część swoich potrzeb na środki wiążące dzięki własnym zakładom żywicznym w Wismarze, Radauti i Hexham. Elektryczność jest także źródłem energii w produkcji kleju, będącego środkiem wiążącym przy produkcji płyt drewnopochodnych. Od 1 stycznia 2024 roku trzy zakłady żywicne używają wyłącznie energii elektrycznej generowanej neutralnie pod względem emisji CO2. Pochodzi ona z energii wodnej, wiatrowej lub słonecznej.

Eko-partnerzy

EGGER kupuje środki wiążące również od zewnętrznych dostawców. Droga do Net Zero wymaga wspólnych rozwiązań i współpracy z partnerami i dostawcami z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, gdzie wiele firm również dba o standardy ekologiczne, w tym założenia Net Zero. Mając na uwadze te priorytety EGGER będzie używał środków wiążących do produkcji surowych płyt, które są produkowane z wykorzystaniem energii elektrycznej generowanej neutralnie pod względem emisji CO2. Ta zmiana dotyczy wszystkich zakładów produkujących płyty EGGER w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii i dotyczy grup produktów płyt wiórowych i MDF.

Grupa EGGER

Grupa EGGER to rodzinna firma, działająca od 1961 roku. Jej siedziba znajduje się w St. Johann w Tyrolu, w Austrii. Początkowa produkcja w St. Johann obejmowała 30m szesc. płyty wiórowej. Aktualnie firma posiada ponad 20 zakładów, zlokalizowanuch m.in. w Austrii, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Argentynie, Turcji, włoszech i Polsce (Biskupiec), np. w Unterradlberg, Wörgl, Brilon, Bevern, Gifhorn, Bünde, Wismar, Lexington, Caorso, produkujących taką ilość materiałów drewnopochodnych w czasie krótszym niż 2 minuty. W ofercie Grupy znajdują się głównie płyty drewnopochdne m.in. płyty OSB z pióro-wpustem, płyty z prostymi krawędziami w różnych klasach technicznych, płyty poszyciowe DHF, płyty wykończeniowe Ergo Board oraz tarcica.

Transparentne raportowanie

EGGER stosuje wysokie standardy w zakresie zarządzania zrównoważonym rozwojem i transparentnego systemu raportowania. Producent materiałów drewnopochodnych regularnie poddaje się analizom przez zewnętrzne i renomowane agencje ratingowe ESG. Agencje te ponownie wystawiły firmie EGGER dobrą ocenę: po raz czwarty firma otrzymała status Prime w ISS ESG Corporate Rating oraz po raz piąty srebrny medal EcoVadis.

Reklama



Czytaj dalej

Aktualności

Nowe przepisy dotyczące drewna energetycznego w Polsce – nadchodzące zmiany regulacyjne

Drewno w energetyce

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Niebawem wykorzystanie drewna w energetyce zostanie ograniczone. Fot Archiwum

Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała wyraża nadzieję, że najpóźniej we wrześniu br. rozpoczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące drewna energetycznego. Projektowane rozporządzenie ma na celu precyzyjne określenie definicji oraz warunków wykorzystania tego surowca w przemyśle. Decyzja ta jest odpowiedzią na wyzwania nowej unijnej dyrektywy RED III, nakładającej na Polskę zwiększone cele odnawialnych źródeł energii do 2030 roku.

Opr. J.O., źródło: PAP

Rozporządzenie, które trafiło właśnie do konsultacji międzyresortowych, ma za zadanie ograniczyć spalanie pełnowartościowego drewna w masowej energetyce. Wiceminister Dorożała podkreśla, że celem jest skierowanie pełnowartościowego drewna do przemysłu drzewnego zamiast jego niszczącego spalania w kotłach elektrowni. – Nie ma uzasadnienia dla spalania tak cennego surowca, który może być wykorzystywany w produkcji przemysłowej – zaznacza minister.

Zgodnie z projektowanymi przepisami, drewno energetyczne będzie musiało spełniać surowo określone parametry jakościowe, które mają na celu zmniejszenie presji na wyrąb lasów. Surowiec taki musi mieć obniżoną wartość techniczną lub cechy uniemożliwiające jego przemysłowe wykorzystanie. Do drewna energetycznego zaliczać się będą między innymi pozostałości drzewne z leśnictwa, produkty uboczne przetworzenia drewna oraz surowce z upraw energetycznych.

Nowe regulacje mają również na celu zgodność z unijnymi wytycznymi dotyczącymi biomasy drzewnej jako źródła odnawialnego. Wprowadzone definicje i kryteria jakościowe mają zapobiec nadużyciom oraz zapewnić zrównoważone wykorzystanie zasobów leśnych.

Mimo że projekt rozporządzenia jest jeszcze w fazie konsultacji międzyresortowych, Wiceminister Dorożała wyraził optymizm co do szybkiego przebiegu procesu legislacyjnego. – Liczę na to, że nowe przepisy mogą wejść w życie najpóźniej we wrześniu tego roku – podkreśla Dorożała.

Konsultacje międzyresortowe mają na celu zebranie uwag i opinii różnych ministerstw oraz instytucji, które mogą wnosić swoje sugestie do projektu. Wiceminister Dorożała jest przekonany, że dzięki temu proces legislacyjny będzie przebiegał sprawnie i efektywnie.

O nowych przepisach dotyczących drewna energetycznego będzie można dowiedzieć się więcej w najbliższych miesiącach, gdyż ich wprowadzenie może mieć istotny wpływ na polski przemysł drzewny oraz energetykę.



Czytaj dalej

Aktualności

Wyłączanie kolejnych obszarów leśnych z gospodarki leśnej to wątpliwa ochrona lasów?

Dodane:

/

Kurier Drzewny

Działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska, mające na celu ochronę lasów, mogą przynieść nieoczekiwane, negatywne skutki – ostrzegają naukowcy. Zamiast wspierać rozwój lasów, mogą one prowadzić do ich zamierania, spadku bioróżnorodności oraz zwiększenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Na początku tego roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska zainicjowało działania pod hasłem „wzmocnienia ochrony lasów cennych przyrodniczo i ważnych społecznie”, wyłączając kolejne obszary Polski z gospodarki leśnej. Jednak najnowsze opracowania naukowe wskazują, że korzyści przyrodnicze i środowiskowe tych działań mogą być wątpliwe. Wieloletnie doświadczenia pokazują, że natura sama nie radzi sobie ze zmianami wywołanymi przez działalność człowieka.

Profesorowie Bogdan Brzeziecki (SGGW), Jarosław Socha (UR Kraków) oraz Tomasz Zawiła-Niedźwiecki (PAN) wskazują, że większość europejskich lasów to silnie przekształcone, uproszczone drzewostany, często niedostosowane do siedliska. Wyłączenie ich ze zrównoważonej gospodarki leśnej i zaniechanie działań adaptacyjnych może doprowadzić do ich rozpadu i dodatkowej emisji CO2.

Przykłady z USA pokazują, że wyłączanie lasów z aktywnej gospodarki prowadzi do ich zamierania i zwiększenia emisji dwutlenku węgla.

Najnowsze badania pokazują, że ochrona przyrody poprzez zamykanie jej w rezerwatach nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Brak ingerencji człowieka prowadzi do spadku bioróżnorodności i zaniku cennych gatunków roślin.

Naukowcy podkreślają, że w dobie antropocenu, działalność człowieka jest nierozerwalnie związana z przyrodą. Wyłączanie kolejnych polskich lasów z gospodarki leśnej oznacza także mniej ekologicznego i odnawialnego surowca drzewnego dla przemysłu. Konieczność importu drewna zza granicy zwiększa ślad węglowy i zanieczyszczenie środowiska, a zastępowanie drewna tworzywami sztucznymi generuje tony odpadów.

– Zależy nam na zrównoważonej gospodarce leśnej, która zachowa zdrowe lasy dla przyszłych pokoleń i zapewni ekologiczny surowiec polskim producentom – tłumaczy Michał Strzelecki, dyrektor Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli. – Decyzje dotyczące ochrony przyrody i klimatu powinny być oparte na naukowych danych i analizach, a nie podejmowane pod wpływem emocji i chwilowych korzyści politycznych. Zapraszamy organizacje ekologiczne do dialogu, aby wspólnie wypracować rozwiązania, które zapewnią ochronę najcenniejszych polskich lasów i zminimalizują koszty społeczne i gospodarcze – dodaje Michał Strzelecki.



Czytaj dalej

Popularne

Zapisz się do Newslettera!

Otrzymuj aktualizacje bezpośrednio do swojej skrzynki odbiorczej.

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).