Connect with us

Technika, technologie, nowości

Ani jednego dnia przerwy w działalności podczas pandemii

Narzędzia POLCOMM

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Polcomm - dwie fabryki narzędzi skrawających. Fot. Polcomm

Firma POLCOMM działa na rynku już od ponad 20 lat i specjalizuje się w zakresie rozwiązań narzędziowych. Producent przygotowuje indywidualne projekty pod konkretne potrzeby odbiorców. Dzięki specjalistycznym narzędziom, często w jednostkowych egzemplarzach, przedsiębiorcy mogą wytwarzać unikatowe formatki meblowe lub profile okienne oraz drzwiowe, charakterystyczne dla ich zakładów. W obliczu pandemii firma pozostała do pełnej dyspozycji swoich klientów – zarówno w zakresie doradztwa, jak również produkcji narzędzi, zgodnie z ustalonymi terminami.

 

Niepewność, ale bez przestojów

– Rok 2020 zaskoczył wszystkich, żadne z prognoz i innych prób przewidywania przyszłości nie zakładały takiego scenariusza wydarzeń. Zmaterializowało się na naszych oczach, przypisywane starożytnym Chińczykom, powiedzenie: „obyś żył w ciekawych czasach” – komentuje Iwona Paczuska z działu marketingu firmy POLCOMM. – Tym, co czuliśmy wszyscy w ostatnich miesiącach była niepewność. Pandemia i wynikające z niej działania były nie do przewidzenia. Podejmowane decyzje ekonomiczne nie były dyktowane racjonalnością. Kierowały nami emocje, głównie strach podsycany medialnymi doniesieniami i tworzonymi na szybko przypuszczeniami. Ta rzeczywistość dotyczyła wszystkich, choć w różnym zakresie. Niektóre z branż nie miały wyboru, zostały pozbawione możliwości działania.

– My mogliśmy podjąć autonomiczną decyzję odnośnie zakresu pracy. POLCOMM w okresie pandemii nie miał ani jednego dnia przerwy w swojej działalności. Kontynuowaliśmy produkcję i realizowaliśmy zamówienia, choć z niepewnością co przyniesie kolejny dzień. Zmodyfikowaliśmy niektóre procedury, uwzględniając nowe ryzyka prowadzenia naszej działalności. To był trudny czas, ale staraliśmy się go jak najlepiej wykorzystać. Priorytetem byli dla nas nasi klienci, zapewnienie im oczekiwanych terminów dostaw – mówi Rafał Zieliński, dyrektor handlowy w firmie POLCOMM.

 

Stabilność dzięki dywersyfikacji

– Dywersyfikacja oferty, a tym samym grup odbiorców, była naszą siłą w okresie pandemii. Oferujemy szeroki zakres indywidualnych rozwiązań narzędziowych, mamy sześć grup produktowych. Wyroby trafiają zarówno do dużych, jak i małych przedsiębiorców zajmujących się obróbką drewna i materiałów drewnopochodnych. Obsługujemy między innymi producentów mebli, podłóg, stolarki otworowej, schodów i galanterii ogrodowej – dodaje Iwona Paczuska.

Z uwagą patrzą na branżę meblarską

Dla przedsiębiorstwa duże znaczenie miała sytuacja w branży meblarskiej. Jest ona też bardzo istotna dla całej krajowej gospodarki. Polska jest pierwszym eksporterem mebli w Europie, a drugim na świecie. Już od pewnego czasu dyskutowano, jak tę pozycję utrzymać.

– Niska cena mebli to istotna przewaga konkurencyjna rodzimych firm na europejskim rynku. Rosnące koszty pracy, energii i materiałów spowodowały, że polscy producenci tracą tę przewagę, a ich rentowność spada – wyjaśnia specjalistka z firmy POLCOMM. – Spodziewano się trudniejszego czasu dla branży meblarskiej; wszelkie prognozy i podsumowania roku 2019 wieściły spadek tempa rozwoju gospodarczego. Do tego pojawiła się pandemia, która wyhamowała sprzedaż. Znaczna część odbiorców z branży meblarskiej ograniczyła lub wstrzymała produkcję na pewien czas. Lepiej sytuacja wyglądała w sektorze stolarki otworowej, gdzie rzadziej decydowano się na ograniczenia w produkcji. Tutaj skutki lockdown’u mogą być opóźnione. Należy pamiętać, że polscy producenci okien i drzwi zajmują ósme miejsce pod względem eksportu w Unii Europejskiej. Największymi rynkami dla polskiej stolarki otworowej są: Niemcy, Włochy i Francja – kraje bardzo mocno dotknięte wirusem. Eksport okien i drzwi może być w tym roku dużo niższy niż zakładały to, i tak już niezbyt optymistyczne, prognozy. Efekty panującego koronawirusa będziemy mogli tak naprawdę oszacować za jakiś czas. – Choć większość naszych klientów wróciła już do normalnego trybu pracy, to wszyscy zastanawiamy się, co będzie jesienią. Z jakimi skutkami pandemii będziemy musieli się mierzyć w przedsiębiorstwach, czy i jakie będą obostrzenia- – dodaje dyrektor handlowy.

 

Przeorganizowali obsługę klienta

POLCOMM jest ekspertem w zakresie dedykowanych rozwiązań narzędziowych. Przygotowuje indywidualne projekty pod konkretne potrzeby odbiorców. Nie wykonuje narzędzi masowych, typowych, ale produkuje specjalistyczne, często w jednostkowych egzemplarzach, zapewniające wytwarzanie formatek meblowych lub profili okiennych czy drzwiowych, charakterystycznych dla określonego producenta.
– Praca działu handlowego była dotychczas oparta na wizytach, spotkaniach i doradztwie technicznym w zakresie obróbki, doboru narzędzi oraz technologii produkcji. Koronawirusowy lockdown wykluczył kontakt bezpośredni, a tym samym wizyty doradców handlowych – tłumaczy Iwona Paczuska.

– Musieliśmy przeorganizować obsługę klientów. Współczesny świat daje nam, na szczęście, tyle możliwości kontaktu, że nadal bez przeszkód współpracowaliśmy z odbiorcami. Minusem jest fakt, że nie pozostawiliśmy tyle wartości dodanych, ile dalibyśmy będąc u klienta. Zazwyczaj nasi doświadczeni handlowcy podczas wizyty mogli wiele spostrzec i pomóc na każdym etapie. Poza doborem narzędzi proponowaliśmy zmiany w procesach obróbki i pomoc we wdrożeniu całościowej technologii. Wyróżnia nas innowacyjność i elastyczność, więc poradziliśmy sobie i w tej sytuacji – zautomatyzowaliśmy i usprawniliśmy procesy biznesowe. Choć dział handlowy pracował zdalnie, to w efekcie był w stanie zaoferować jeszcze więcej czasu klientowi, dokładniej zapoznać się z jego potrzebami. W połączeniu z zespołem konstruktorów oraz odpowiednim zapleczem programistycznym do projektowania i konstrukcji narzędzi, byliśmy w stanie szybko zaproponować adekwatne do potrzeb rozwiązania narzędziowe. Skupiliśmy nasze działania na tym, aby jak najlepiej funkcjonować w nowych warunkach. Taka determinacja w tym trudnym okresie może nas wzmocnić na przyszłość. Jest też sygnałem dla klientów, że jesteśmy dla nich dostępni zawsze i w każdych warunkach. W trakcie trwającego lockdown’u część odbiorców miała przestój w produkcji, a część produkowała w mniejszym zakresie godzin. Spostrzegliśmy więc w tym czasie ograniczenia w zakupie narzędzi. Różny był ich poziom, zmieniało się to wraz z poszczególnymi etapami odmrażania gospodarki. Teraz sytuacja wygląda dobrze, firmy produkują już w pełnym zakresie. Większość aktualnych zamówień to powtarzające się narzędzia. Mamy też klientów, którzy realizują nowe projekty i poszukują do nich innowacyjnych rozwiązań narzędziowych. Wszystko zależy od branży czy danej firmy – mówi Rafał Zieliński.

 

Noże wymienne hitem nawet w trakcie pandemii

– Podczas koronawirusowego zamętu odnotowaliśmy wzrost sprzedaży niektórych narzędzi. Takim produktowym hitem okazały się noże wymienne. Ciekawostką jest fakt, że to produkt, od którego nasza firma dwadzieścia lat temu rozpoczęła swoją działalność. Oferta zawiera szeroki przekrój noży; dostępne są standardowe, profilowe, proste, ryflowane i systemu TERSA – wyjaśnia Iwona Paczuska..

W zależności od potrzeb odbiorów, dobierane są optymalne rozwiązania spośród noży ze stali szybkotnącej, pełnowęglikowych lub z wkładkami lutowanymi z węglika spiekanego. POLCOMM realizuje indywidualne zamówienia na niestandardowe długości noży oraz dowolne kształty. Kąty przyłożenia, kąty styczne profilu i boków są dokładnie dobierane do rodzaju obrabianego materiału oraz warunków panujących podczas obróbki. Odpowiedni gatunek węglika spiekanego przyczynia się do podwyższenia dokładności i powtarzalności obróbki. Produkty przeznaczone są do obróbki drewna litego, płyt wiórowych, laminowanych, pilśniowych, MDF i innych materiałów drewnopochodnych. Przedsiębiorstwo z wysoką dokładnością wykonuje 99 proc. profili noży dostępnych na rynku.

 

Narzędzia PCD w czołówce zainteresowania także w trakcie lockdown’u

Kolejną grupą produktową, która cieszyła się dużym zainteresowaniem w tym trudnym czasie były frezy i głowice nasadzane.
– Zawsze ta grupa stanowiła znaczną część naszej produkcji. Obejmuje: frezy proste i profilowe z ostrzami HSS, HM lub PCD, głowice proste i profilowe na noże wymienne i głowice formatyzujące. W tej grupie najbardziej rotujące były narzędzia z ostrzami z diamentu polikrystalicznego – zapewnia Iwona Paczuska.

Znajdują one zastosowanie w obróbce drewna litego twardego i egzotycznego oraz materiałów drewnopochodnych okleinowanych lub laminowanych. Lata doświadczeń POLCOMM zaowocowały wyselekcjonowaniem odpowiedniego gatunku diamentu do obróbki drewna miękkiego, a to wyróżnia firmę na rynku. Diamentowe ostrza charakteryzuje wysoka odporność na ścieranie oraz duża odporność na obciążenia dynamiczne. Świetnie sprawdzają się przy obróbce materiałów trudnoobrabialnych, które często zawierają zanieczyszczenia. Dobre wyniki sprzedaży odnotowały frezy nasadzane profilowe z ostrzami PCD. Firma ma w portfolio wiele zrealizowanych projektów tych narzędzi. Popularne są rozwiązania o modułowej budowie umożliwiającej wykonywanie bardzo skomplikowanych profili, te ze zmienną geometrią ostrzy zapewniającą obrabianie materiałów z okleinami bez wyrwań oraz do profili, gdzie wymagana jest bardzo wysoka jakość obrabianej powierzchni.

Kolejną, popularną podczas pandemii grupą są głowice nasadzane na noże wymienne do obróbki drewna litego i klejonego, przeznaczone do formatowania i wyrównywania powierzchni. Oferowane są głowice w różnej konfiguracji: z korpusem wykonanym ze stali lub stopów lekkich, z nożami HSS lub HM, z mocowaniami na tulei mechanicznej lub hydro.

 

Wczepy HM i głowica z nożami PCD

– Niesłabnącą popularnością w ostatnim okresie cieszyły się także frezy nasadzane z ostrzami z węglika spiekanego do złącz klinowych – wyjaśnia specjalistka z firmy POLCOMM. – Oferowane wczepy wykonujemy w znormalizowanych wymiarach. Ich modułowa konstrukcja umożliwia łączenie frezów w pakiety od 2 do nawet 50 sztuk, a tym samym cięcie różnych grubości drewna. Precyzja wykonania poszczególnych elementów gwarantuje zachowanie dokładności profilu obrabianego materiału. Kolejnych, nowych odbiorców zyskała wprowadzona do oferty jesienią 2019 roku głowica nasadzana prosta na noże wymienne PCD. Przeznaczona jest do frezowania powierzchni bocznych w materiałach drewnopochodnych. Stanowi doskonałą alternatywę dla frezów nasadzanych prostych z lutowanymi ostrzami diamentowymi. Zyskujemy wysoką wydajność i cichszą pracę. Geometria ostrzy i lekki aluminiowy korpus redukują poziom generowanego podczas pracy hałasu. Jeden stały korpus, możliwość wielokrotnego ostrzenia noży, opcja ich łatwej wymiany – to również oszczędności w kosztach dla użytkowników. Głowicę na noże wymienne PCD charakteryzuje wydłużona żywotność, stabilność i wysoka jakość obrabianych powierzchni. Producenci mebli zyskują wysoko opłacalne rozwiązanie do obróbki płyt przed okleinowaniem wąskich płaszczyzn.

 

Wszyscy baliśmy się koronawirusa

– Zasadniczo spodziewaliśmy się spowolnienia gospodarki; nikt się jednak nie spodziewał tego, co przyniosła wiosna. Wywołano w nas powszechny strach, wszyscy baliśmy się koronawirusa. Tkwiliśmy w niedającej się zdefiniować sytuacji, byliśmy świadkiem niespotykanych dotąd działań rządów. Ogólny niższy popyt wynikający z zakazu handlu, zalecenia pozostania w domu i spadek ufności konsumenckiej przyniosły efekt w postaci mniejszych obrotów. Trudno przewidzieć co będzie dalej; wszyscy z pewnym niepokojem czekamy na dalszy rozwój wydarzeń. Sytuacja jest złożona i zależy od wielu czynników, do każdej kategorii klientów trzeba podejść indywidualnie i spojrzeć przez pryzmat łańcucha wzajemnych zależności. Jeżeli nasi odbiorcy będą tracić swoich klientów i możliwości funkcjonowania, odczujemy to z czasem również my. Mamy nadzieję, że nie będzie drugiej fali wirusa jesienią i będziemy mogli bez przeszkód rozwijać swoją działalność – podsumowuje Iwona Paczuska.

Portal drzewny

Noże wymienne. Fot. POLCOMM

PHM POLCOMM jest jedną z dynamicznie rozwijających się firm na rynku krajowym, zajmujących się produkcją i kompleksową obsługą serwisową narzędzi stosowanych przez przedsiębiorstwa obrabiające drewno i materiały drewnopochodne. Firma powstała w 2000 roku i od początku stale rozbudowuje potencjał technologiczny. Oferuje szeroką gamę własnej produkcji narzędzi skrawających i pełny zakres usług serwisowych.

  • Kurier Drzewny

    Polcomm - dwie fabryki narzędzi skrawających. Fot. Polcomm

  • Kurier Drzewny

    Głowica na noże wymienne PCD

  • Kurier Drzewny

    Wczepy z ostrzami HM

  • Gazeta drzewna

    Narzędzia nasadzane

  • Portal drzewny

    Noże wymienne. Fot. POLCOMM

  • Portal drzewny

    Ostrzenie freza trzpieniowego z ostrzem PCD. Fot. Polcomm

  • Portal drzewny

    Noże wymienne z oferty firmy okazały się hitem sprzedaży w trakcie pandemii koronawirusa. Fot. Polcomm

  • Portal drzewny

    Produkcja narzędzi nasadzanych z ostrzem PCD. Fot. Polcomm

  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Gazeta drzewna
  • Portal drzewny
  • Portal drzewny
  • Portal drzewny
  • Portal drzewny

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Kontynuuj czytanie
Reklama prenumerata
Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przegląd Meblarski

Nowe ostrza krążkowe OLFA

Bezproblemowe cięcie tkanin

Dodane:

/

OLFA
Obrotowe ostrza OLFA Endurance o średnicy 45 i 60 mm zachowują niezbędną do cięcia ostrość dwukrotnie dłużej niż produkowane od lat standardowe ostrza RB45 i RB60. Fot. OLFA

Ponad czterdzieści lat temu firma OLFA opracowała kolejne, w pełni oryginalne narzędzie – nóż krążkowy. Został wymyślony jako narzędzie do cięcia tkanin. W ciągu minionych lat to rozwiązanie zrewolucjonizowało zarówno rynek artystyczny, jak i rzemieślniczy na całym świecie. Nóż redukuje czas potrzebny do cięcia materiału co najmniej o połowę. Nie wymagając użycia dużej siły, tnie szybko i łatwo nawet kilka warstw tkaniny. W efekcie narzędzie to bardzo często zastępuje tradycyjne nożyce.

W ostatnim czasie firma OLFA, zachęcona pozytywnymi opiniami użytkowników, wprowadziła na rynek nowe, obrotowe ostrza OLFA Endurance o średnicy 45 i 60 mm. Zachowują one niezbędną do cięcia ostrość dwukrotnie dłużej niż produkowane od lat standardowe ostrza RB45 i RB60. Efekt ten osiągnięto dzięki specjalnemu szlifowaniu ostrza wykonanego z wolframowej stali narzędziowej o zastrzeżonym składzie chemicznym. Wydłużenie czasu pomiędzy zmianami ostrza pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze.

Wewnętrzne testy OLFA, które dały podstawy do takich wniosków, wykonano odpowiednio:
– ostrzem RB45H zamocowanym w chwycie RTY-2/C, którym cięto złożone na cztery bawełniane sukno o szer. 900 mm i grub. 0,2 mm, maksymalna liczba cięć wykonanych tym ostrzem bez pozostawienia miejsc nieprzeciętych w linii cięcia wyniosła 2000, w teście tym standardowe ostrze RB45 nie przekroczyło 1000 cięć;
– ostrzem RB60H zamocowanym w chwycie RTY-3/G cięto również złożone na cztery bawełniane sukno, maksymalna liczba cięć wykonanych tym ostrzem bez pozostawienia miejsc nieprzeciętych w linii cięcia wyniosła 2000, w teście tym standardowe ostrze RB60 nie przekroczyło 1000 cięć.

Ostrze OLFA Endurance 45H pasuje do każdego noża na ostrze OLFA 45 mm: RTY-2G, RTY-2C, RTY-2NS i RTY-2/DX, a 60H do wszystkich noży obrotowych OLFA 60 mm: RTY-3G i RTY-3/DX.
Charakterystyczny dla nowych ostrzy jest centralny, okrągły otwór. W ostrzach standardowych jest otwór wielowypustowy. Ułatwia to ich rozróżnienie, zapewniając użytkownikom łatwiejszą obsługę. Należy pamiętać, że cięcie musi odbywać się na macie podkładowej.

OLFA

Obrotowe ostrza OLFA Endurance o średnicy 45 i 60 mm zachowują niezbędną do cięcia ostrość dwukrotnie dłużej niż produkowane od lat standardowe ostrza RB45 i RB60. Fot. OLFA

OLFA

Obrotowe ostrza OLFA Endurance o średnicy 45 i 60 mm zachowują niezbędną do cięcia ostrość dwukrotnie dłużej niż produkowane od lat standardowe ostrza RB45 i RB60. Fot. OLFA

Kontynuuj czytanie

Technika, technologie, nowości

Skanery nowej generacji Woodeye Microtec

Dodane:

/

Microtec

Microtec

3 maja firma Microtec, światowy lider rozwiązań do skanowania i optymalizacji zarówno dla przemysłu tartacznego, jak i drzewnego, ogłosiła oficjalną integrację oraz włączenie FinScan i WoodEye do rodziny Microtec. Następstwem tej wiadomości jest jednoczesne ogłoszenie przez firmę Microtec powstania nowej generacji skanerów wzdłużnych do dalszego przetwarzania elementów drewnianych.

Microtec

Od lewej: Leif Erlandsson – CEO Microtec Linköping (Szwecja), Frank Jöst, CEO Microtec HQ(Bressanone/Venice, Włochy), Allan Flink – CEO Microtec Espoo (Finlandia). Fot. Microtec

– Razem z kolegami z Włoch połączyliśmy siły i ciężko pracowaliśmy w zeszłym roku, aby móc teraz zaoferować nową gamę skanerów, która łączy w sobie to, co najlepsze z dwóch światów – Woodeye i Goldeneye. Dzięki nowej wspólnej platformie przeniesiemy skanowanie drewna na nowy poziom – mówi Stefan Nilsson, CSO w Microtec Linköping.
Microtec Linköping w Szwecji pozostanie centrum kompetencji w zakresie produktów dedykowanych dalszej obróbce drewna i stąd odbywać się będzie kierowanie rozwojem, sprzedażą i produkcją skanerów nowej generacji. Skanery przeznaczone wyłącznie do zastosowań tartacznych w dalszym ciągu opracowywane będą przez Microtec we Włoszech.
Asortyment zostanie definiowany przez dwie linie produktów: nowe skanery Microtec Goldeneye do drewna miękkiego i skanery Woodeye do drewna twardego. Skanery są oparte na nowej platformie, opracowanej w zeszłym roku przez wspólny zespół z Włoch i Szwecji.

 

Innowacja w centrum rozwoju produktu

Wszystkie skanery Microtec będą dostarczane z nowym oprogramowaniem, które oferuje niezrównaną wydajność wykrywania i najnowocześniejszą technologię przetwarzania obrazu.
Nowe oprogramowanie i interfejs użytkownika mają również nowe możliwości w wielu obszarach. Skanery charakteryzują się większą liczbą parametrów do rozpoznawania defektów, które mogą zostać zastosowane m.in. przy produkcji parkietów i desek podłogowych. Dzięki takim rozwiązaniom szkolenia i instalacje podczas wdrożenia maszyn staną się szybsze i łatwiejsze. Firma Microtec będzie przedstawiać bardziej szczegółowo oferowane nowinki techniczne podczas nadchodzących wydarzeń dla profesjonalistów z branży obróbki drewna.
Nowa, wspólna platforma zapewnia lepszą precyzję wykrywania defektów przy wyższych prędkościach z optymalną rozdzielczością i rozszerzonymi możliwościami optymalizacji pod kątem różnych rozmiarów materiałów i zastosowań.
– Razem łączymy kompetencje, kluczowe technologie i mocne strony wszystkich firm w jedną globalną markę. Wprowadzenie nowej serii jest spektakularnym wynikiem współpracy naszych połączonych zasobów i specjalistycznej wiedzy – mówi Nilsson.

„Wszystkie skanery Microtec będą dostarczane z nowym oprogramowaniem, które oferuje niezrównaną wydajność wykrywania i najnowocześniejszą technologię przetwarzania obrazu.”

 

Dostępni na całym świecie

Nowa struktura Microtec będzie składać się z sześciu różnych biur i centrów kompetencji na całym świecie. Centra technologiczne zlokalizowane będą w sześciu różnych miejscach: siedziba główna w Bressanone i Wenecji we Włoszech, były Finscan – obecnie Microtec Espoo w Finlandii, Microtec Linköping – dawny WoodEye w Szwecji, biuro w Vancouver w Kanadzie oraz Lucidyne będący oddziałem Microtec w Corvallis w Stanach Zjednoczonych.
– Klienci będą mieli dostęp do naszego rozszerzonego portfolio produktów z dowolnego miejsca. Będziemy dążyć do wspólnego celu: oferowania odbiorcom najlepszych usług i produktów na całym świecie, przy jednoczesnym zachowaniu naszej obecności na poziomie lokalnym i regionalnym – twierdzi Stefan Nilsson.

 

Kontakty dla polskich klientów

Dla Europy Wschodniej i Środkowej, a szczególnie Polski, w zakresie organizacji działalności Microtec, niewiele się zmieni. Projekty będą, tak jak poprzednio, realizowane głównie przez pracowników ze Szwecji, z siedziby firmy WoodEye AB, obecnie Microtec Linköping. Projekty i serwis będą wspierane nie tylko z niemieckiego biura w Rosenheim, ale w przyszłości zrealizują je również inżynierowie z włoskich lub fińskich biur grupy Microtec. Dzięki nowej, globalnej organizacji Microtec, obejmującej również biura w Ameryce Północnej, całodobowe wsparcie techniczne będzie dostępne 24/7 przez wszystkie dni w roku.
Od strony sprzedażowej Erik Liljengren będzie nadal pełnił funkcję Area Sales Manager na całą Europę Wschodnią. Będzie nadal brał czynny udział w wydarzeniach, takich jak DREMA w Poznaniu, oraz odwiedzał klientów z całej Polski, aby lepiej zrozumieć ich potrzeby dotyczące skanerów. Lokalną osobą kontaktową ds. sprzedaży wszystkich skanerów dedykowanych dalszej obróbce desek i elementów drewnianych w Polsce, podobnie jak w latach ubiegłych, będzie mieszkający w Polsce Tomasz Hejman.

 

Nowy skaner dostępny od 11 maja

Nowy, wspólnie opracowany skaner został uruchomiony 11 maja. Zawiera on wiele ciekawych rozwiązań, co z pewnością będzie skłaniało do omówienia tego z naszymi sprzedawcami. Skanery będą dostępne jako Microtec WoodEye i Microtec Goldeneye oraz będą miały nową wspólną platformę sprzętową. Dzięki niej możliwe będzie umieszczenie większej liczby kamer po każdej stronie skanera. Ma to duże znaczenie, jeśli chodzi o precyzję w pracy skanera przy dużych prędkościach. Pozwoli to również na wykorzystanie większej liczby czujników do wykrywania wad z każdej strony. Generalnie, nowy skaner daje dużo więcej możliwości konfiguracji sprzętu względem oczekiwań i pozwala na uzyskanie optymalnej rozdzielczości bez różnicy odnośnie rozmiaru elementu, który ma być skanowany.

 

Z systemem autodiagnostyki

Nowy interfejs użytkownika poprawił użyteczność dzięki bardziej czułym na różne zmienne rozwiązaniom. Skaner zawiera teraz system śledzenia zużycia swoich elementów i system autodiagnostyki, co umożliwia szybką reakcję w przypadku konieczności wymiany poszczególnych części zamiennych.

 

Bezkonkurencyjna detekcja i doskonałe oprogramowanie

Podsumowując, nowa generacja skanerów oferuje to, co najlepsze z dwóch światów – bezkonkurencyjną detekcję, oprogramowanie i przetwarzanie obrazu WoodEye w połączeniu z wiodącymi na świecie komponentami sprzętowymi Microtec.
– Mamy nadzieję, że będziemy mogli spotkać się z Państwem i opowiedzieć więcej na temat naszych nowości podczas kolejnej edycji targów DREMA lub innej możliwej formy spotkania – podsumowuje Stefan Nilsson.

Microtec Goldeneye

Microtec Goldeneye. Fot. Microtec

Microtec Goldeneye

Microtec Goldeneye. Fot. Microtec

Microtec

Microtec Woodeye. Fot. Microtec

Microtec

Microtec Woodeye. Fot. Microtec

 

Sprzedaż i doradztwo w Polsce:
Tomasz Hejman,
+48 660 444 576,
tomasz.hejman@springer.eu

Sprzedaż i doradztwo w Europie Wschodniej:
Erik Liljengren,
+46 70 649 5112,
erik.liljengren@microtec.eu

Kontynuuj czytanie

Technika, technologie, nowości

35% szybsze procesy magazynowe

Regały wspornikowe z ochroną przed warunkami atmosferycznymi dla Obenauf

Dodane:

/

OHRA
Regały wspornikowe firmy OHRA ułatwiły dostęp do przechowywanych belek konstrukcyjnych i płyt oraz uczyniły cały proces magazynowania i pobierania z magazynu bardziej efektywnym. Fot. OHRA Regalanlagen GmbH

Firma Obenauf, z siedzibą w Lublanie w Słowenii, zmieniła sposób przechowywania surowca. Dotychczas drewno konstrukcyjne o długości do 13 metrów było składowane na podłodze, teraz układane jest na regałach wspornikowych firmy OHRA w nowym centrum dystrybucyjnym. Wsporniki regałowe służą również jako podpora dla dachu, który chroni przechowywane artykuły przed warunkami atmosferycznymi. Dzięki przejściu z magazynowania blokowego na magazynowanie w regałach o wysokości 5,7 m z sześcioma poziomami składowania, sprzedawca specjalizujący się w materiałach do krycia dachów był w stanie osiągnąć znacznie większą pojemność magazynową, zwiększyć szybkość procesów magazynowania i pobierania artykułów z magazynu o 35 procent oraz znacznie ograniczyć uszkodzenia przechowywanych towarów.

 
W swoim nowym centrum dystrybucyjnym słoweńskie przedsiębiorstwo Obenauf składuje teraz drewno konstrukcyjne o długości do 13 metrów na regałach wspornikowych firmy OHRA o wysokości 5,7 metra, a nie jak dotychczas – na podłodze. Sprzedawca materiałów budowlanych, który specjalizuje się w branży dekarskiej i ciesielskiej, zwiększył w ten sposób szybkość procesów magazynowania i pobierania z magazynu o 35 procent w porównaniu z poprzednim magazynem blokowym.

 

Nowy magazyn dla szybszych dostaw

Dzięki wysokim stanom magazynowym artykułów, firma Obenauf gwarantuje szybką dostawę, nawet w małych ilościach, bezpośrednio do magazynu swoich klientów. W celu dalszego zapewnienia wysokiej wydajności dostaw firma wybudowała nowy magazyn w Kranju. Zaopatruje on dekarzy, cieśli i producentów domów prefabrykowanych w materiały budowlane i półfabrykaty. W fazie planowania główny nacisk położono na dodatkowe pomieszczenia do składowania drewna budowlanego o długości do 13 metrów, ponieważ dekarze i cieśle coraz częściej zamawiają takie elementy w Obenauf. Do tej pory firma składowała te elementy drewniane, jak również 6-metrowe płyty warstwowe do izolacji dachu na podłodze w magazynie blokowym. Utrudniało to dostęp do poszczególnych artykułów i niejednokrotnie powodowało uszkodzenia podczas przenoszenia. Ponadto towary znajdujące się w strefie zewnętrznej nie były wcześniej chronione przed warunkami atmosferycznymi.

 

Nowe regały w magazynie zewnętrznym

Aby ułatwić dostęp do artykułów i uczynić cały proces magazynowania i pobierania z magazynu bardziej efektywnym, firma Obenauf zdecydowała się na wyposażenie magazynu zewnętrznego w regały wspornikowe firmy OHRA. Firma od kilku lat korzysta z systemów regałowych europejskiego lidera na rynku regałów wspornikowych. OHRA zainstalowała w nowym magazynie zewnętrznym dwa rzędy regałów jednostronnych i dwustronnych. Na sześciu poziomach składowania i ze zmiennie zawieszonymi wspornikami o długości 1,25 m oferują one znacznie więcej miejsca niż byłoby to możliwe w przypadku składowania podłogowego. Na górnym końcu wsporników regałów zamontowane są dźwigary dachowe, a dwumetrowej głębokości dach o nachyleniu 6 stopni niezawodnie chroni składowane towary przed warunkami atmosferycznymi.

 

Mniej uszkodzeń towarów, większa niezawodność dostaw

OHRA dostarczyła regały w ciągu trzech miesięcy, zostały one zmontowane bezpośrednio przy dostawie. Dzięki temu nowe centrum dystrybucyjne mogło zostać otwarte na czas. Dzięki nowemu magazynowi firma Obenauf mogła ograniczyć uszkodzenia składowanych towarów, znacznie zwiększyć efektywność procesów magazynowych, a jednocześnie jeszcze bardziej poprawić niezawodność dostaw.
– Wielu cieśli i dekarzy odwiedziło już nasze nowe centrum dystrybucji, aby przekonać się o tym, co udało nam się zrealizować wspólnie z firmą OHRA. Dzięki regałom wspornikowym mają oni bardzo dobry przegląd różnorodności towarów, które są u nas obecnie składowane – mówi Gregor Grilc, dyrektor zarządzający w firmie Obenauf.

 

Słoweński specjalista w dziedzinie dachów

W ciągu kilku lat firmie Obenauf udało się zdobyć pozycję specjalisty w dziedzinie dachów w Słowenii, gdzie dekarze, cieśle, hydraulicy, architekci i prywatni inwestorzy mogą znaleźć wszystko, co jest związane z dachami. Dzięki biurom w Lublanie i Mariborze oraz punktom serwisowym w Novo mesto i Kranju, firma jest obecna w prawie wszystkich częściach Słowenii. Obok materiałów budowlanych wiodących producentów oferta obejmuje również wysokowydajne usługi, takie jak szkolenia dla klientów lub dostawy małych ilości bezpośrednio do magazynu klienta. Obenauf jest członkiem holdingu Spitzer, wiodącej firmy dekarskiej na rynku austriackim.

 

Jeden z liderów w zakresie magazynowania

OHRA od ponad 40 lat jest jednym z liderów rynku europejskiego w zakresie technologii magazynowania ciężkich ładunków. Regały wspornikowe i paletowe będącej specjalistą od składowania szczególnie długich, ciężkich i nieporęcznych towarów firmy OHRA sprawdziły się na rynku techniki magazynowej. Charakteryzują się one szczególnie wysoką nośnością, wytrzymałością i trwałością. Oferta obejmuje zarówno proste rozwiązania regałowe, jak i kompletne hale regałowe oraz kompleksowe, w pełni zautomatyzowane systemy magazynowania i kompletacji zamówień dla przedsiębiorstw o każdej wielkości oraz dla różnych branż. Wszystkie produkty OHRA są wytwarzane w naszym własnym zakładzie produkcyjnym w Kerpen (Niemcy). Dzisiaj OHRA jest reprezentowana w 14 krajach europejskich przez własne biura sprzedaży, a w kolejnych 14 krajach przez partnerów handlowych.

Kontynuuj czytanie

Technika, technologie, nowości

Pięć trendów, które odmienią rynek w Polsce

Budownictwo z drewna

Dodane:

/

Portal drzewny
Nowoczesne budownictwo drewniane może zyskać na znaczeniu w segmencie Premium, gdzie oczekuje się nie tylko atrakcyjnej bryły, ale i wysokich standardów. Fot. Mat. pras.

Budownictwo drewniane jest przyszłościowe. Musi jednak, podobnie jak branża budowlana, zmierzyć się z kluczowymi wyzwaniami społecznymi i środowiskowymi. Szybkie tempo realizacji inwestycji i ograniczona emisja dwutlenku węgla do atmosfery to atuty, dzięki którym ma przewagę nad konwencjonalnym. Nie bez znaczenia są wydajność energetyczna procesu powstawania budynków i uzyskane parametry, a tych nie spełniają wszystkie budynki z drewna. Dlatego sektor budownictwa drewnianego w Polsce czeka przebudowa. Oto najważniejsze trendy, które to zmienią.

Kurier Drzewny

Destrukcyjny wpływ procesów budowlanych na środowisko możemy ograniczyć jeszcze bardziej, wybierając gotowe moduły z drewna. Ponieważ są one produkowane w fabryce, redukowana jest ilość odpadów powstających na miejscu budowy i jej uciążliwość dla otoczenia. Fot. Mat. pras.

Prefabrykacja

Przyszłość budownictwa należy do prefabrykacji. Kierunek powszechny w wielu państwach Europy Zachodniej, USA i Kanadzie zaczyna być popularny również w Polsce, a dostęp do wysokiej jakości prefabrykatów jest łatwiejszy dzięki uruchomionej w Czarnkowie nowoczesnej fabryce STEICO z trzema ciągami produkcyjnymi. Schodzące z linii wysoko przetworzone elementy mają zasilać głównie rodzimy rynek, który dotychczas był pomijany przez producentów, w większości kierujących swoją ofertę do inwestorów za granicą.
Prefabrykacja może poprawić powszechne przekonanie o jakości i solidności budynków z drewna i być konkurencyjna w stosunku do budownictwa konwencjonalnego, które silnie odczuwa brak rąk do pracy i drożejące koszty robocizny. Budowanie z prefabrykatów wymaga mniejszej liczby pracowników, a dzięki precyzyjnie wykonanym elementom jest dokładniejsze i zajmuje znacznie mniej czasu, co wpływa na skrócenie całego procesu inwestycyjnego.
 
– Prefabrykaty są wytwarzane w wyspecjalizowanym zakładzie pod stałym nadzorem, a do produkcji stosujemy wysokiej jakości surowce, dlatego są o wiele dokładniejsze niż konstrukcje wykonywane na miejscu budowy. Dostarczone z fabryki elementy należy jedynie zmontować, a obecnie ekipom wykonawczym zajmuje to zaledwie dwa dni – mówi Kasper Binert, doradca techniczny firmy STEICO.
 
Dostęp do wysokiej jakości prefabrykatów i coraz większe doświadczenie w ich montażu wyspecjalizowanych firm wykonawczych to krok milowy na drodze do unowocześnienia sektora budownictwa drewnianego, które do tej pory kojarzyło się z gospodarczym systemem realizacji inwestycji. Coraz więcej zrealizowanych obiektów, nie tylko mieszkalnych, ale i użyteczności publicznej, dowodzi, że z prefabrykatów drewnianych można budować trwale, bezpiecznie i z zachowaniem najwyższych standardów.

 

Energooszczędność

Dom „z drewna” można zbudować na wiele sposobów. Pomimo naturalnych właściwości surowca, nie każdy budynek, który zostanie z niego wykonany, będzie spełniał obowiązujące regulacje prawne i normy efektywności energetycznej. Trzeba również pamiętać o tym, że przepisy dotyczące charakterystyki energetycznej będą coraz bardziej rygorystyczne, co wynika z założeń klimatycznych Unii Europejskiej. Dlatego tak ważny będzie świadomy i rozsądny wybór technologii oraz materiałów budowlanych, które pozwolą uzyskać wymagane parametry, nie narażając inwestora w niedługim czasie od ukończenia budowy na kosztowną i pracochłonną modernizację.
 
– Drewno poddane obróbce i przy zastosowaniu odpowiednich technologii pozwala wznosić budynki nie tylko w wymaganym standardzie energooszczędnym, ale również niskoenergetycznym, pasywnym, a nawet plus energetycznym przy realnych nakładach kosztów i pracy – podkreśla Michał Komorowski, menedżer działu technicznego firmy STEICO.
 
Dla przykładu: chociaż przegrody zewnętrze w systemie budowlanym STEICO są węższe od tradycyjnych, powszechnie stosowanych rozwiązań, są od nich znacznie cieplejsze. W swojej konstrukcji niemal w całości wykonane są z materiałów termoizolacyjnych z włókien drzewnych, które są doskonałym izolatorem. Podobnie belki dwuteowe czy fornir klejony warstwowo LVL, które stosuje się w konstrukcji domów w technologii szkieletowej, są nie tylko bardziej stabilne wymiarowo od drewna litego, ale również energooszczędniejsze. Smuklejsze przekroje belek stropowych STEICOjoist, słupków STEICOwall i elementów konstrukcyjnych ze STEICOLVL redukują straty ciepła przez mostki termiczne nawet do 50 proc. w stosunku do drewna litego czy klejonego.

 

Potrzeba komfortu

Domy z drewna to świadomy wybór życia w zgodzie z naturą. Coraz więcej Polaków chce mieszkać w zdrowych budynkach, równocześnie jednak oczekuje komfortu i wygody. Nie mają być one uzależnione od obsługi skomplikowanych instalacji; nie chcemy również ponosić większych kosztów na utrzymanie optymalnej temperatury wewnątrz pomieszczeń. To kolejny powód, dla którego segment budownictwa drewnianego czeka proces modernizacji. W centrum zainteresowania muszą znaleźć się technologie i materiały, które ten komfort będą mogły zapewnić, bez wyższego zapotrzebowania grzewczego. Jest to możliwe wyłącznie w budynkach o wysokiej szczelności i doskonałej izolacji cieplnej. Dlatego w konstrukcji przegród budynków projektowanych w technologii STEICO stosuje się termoizolację z naturalnych włókien drzewnych. Nie tylko sprzyja to zdrowiu i dobremu samopoczuciu mieszkańców, ale dodatkowo działa jak bufor ciepła w zimie oraz bariera dla upałów w lecie. W pomieszczeniach panuje stała temperatura niezależnie od pory roku i pogody, która jest na zewnątrz. Budynek skutecznie chroni przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, a uzyskanie i utrzymanie wymaganej temperatury nie nakłada na mieszkańców nadmiernych obowiązków.
Nowoczesne budownictwo drewniane może zyskać na znaczeniu w segmencie Premium, gdzie oczekuje się nie tylko atrakcyjnej bryły, ale też wysokich standardów.

 

Ekologia

Rosnąca świadomość ekologiczna powoduje, że zaczynamy podejmować decyzje, które pomogą minimalizować negatywny wpływ działalności człowieka na środowisko. Dotyczą one nie tylko stylu życia czy preferencji żywieniowych, ale coraz częściej również budynków, w których chcemy mieszkać, uczyć się i pracować. Wykonane z drewna są zdrowe dla użytkowników, a jednocześnie pozwalają ograniczyć emisję dwutlenku węgla. Zatrzymują go w swojej konstrukcji i magazynują przez cały okres użytkowania, dzięki czemu nie trafia on do atmosfery.
Destrukcyjny wpływ procesów budowlanych na środowisko możemy ograniczyć jeszcze bardziej, wybierając gotowe moduły z drewna. Ponieważ są one produkowane w fabryce, redukujemy ilość odpadów powstających na miejscu budowy i jej uciążliwość dla otoczenia.
Podczas realizacji inwestycji z prefabrykatów zużywamy również mniej wody – nawet do 70 proc. w stosunku do tradycyjnych prac budowlanych. Po skończonym cyklu użytkowania budynek może zostać poddany utylizacji, a materiał wykorzystany ponownie.
– Materiały konstrukcyjne i termoizolacyjne produkowane z drewna zachowują najlepsze właściwości naturalnego surowca, które dodatkowo optymalizujemy w procesie przemysłowym. Budowane z nich domy są tak samo zdrowe i ekologiczne, ale mają jednak lepsze parametry jakościowe i cieplne od tych wznoszonych z drewna litego – potwierdza Michał Komorowski. – Warto również wiedzieć, że surowiec do produkcji jest pozyskiwany ze zrównoważonej gospodarki leśnej i możemy zoptymalizować jego przerób. Nawet elementy, które nie zostaną wykorzystane na potrzeby budowlane, w fabryce zostaną przetworzone na inne cele, a odpady na biomasę, co nie byłoby możliwe na miejscu budowy.
Domy z drewna w systemie konstrukcyjnym STEICO idealnie wpisują się w rosnące w siłę trendy proekologiczne, a ochrona środowiska jest realizowana podwójnie. Budynek wiążąc CO2 nie pogłębia efektu cieplarnianego, a dzięki optymalnej termoizolacji z włókien drzewnych redukuje zapotrzebowanie na energię cieplną, co również skutkuje mniejszą produkcją dwutlenku węgla i jego przenikaniem do atmosfery.

 

Odpowiedzialność społeczna

Działania podejmowane w celu zapobiegania skutkom degradacji środowiska i zmianom klimatycznym nie ominą również budownictwa. Przedsiębiorstwa działające w tym obszarze będą musiały uwzględniać nie tylko własną politykę, ale również ochronę środowiska i interesy społeczne. Coraz większe znaczenie będzie miał wpływ budynków na otoczenie, zarówno w fazie budowy, jak i całym okresie ich użytkowania. Dlatego zrównoważone budownictwo musi przestawić się na naturalne materiały odnawialne o niskim śladzie węglowym oraz technologie, które wymagają znacznie mniej energii niż metody konwencjonalne i generują niższe koszty środowiskowe. To dobry prognostyk dla budownictwa drewnianego, które optymalnie spełnia te oczekiwania.
 
Współodpowiedzialność za kształtowanie wspólnej przestrzeni oraz dbanie o zdrowie i samopoczucie jej mieszkańców będą wpływały na racjonalne decyzje inwestycyjne. Nie można budować z materiałów, które zagrażają dobru ludzi i planety. Dotyczy to zarówno budynków indywidualnych, jak i inwestycji publicznych. Jednocześnie jednak na znaczeniu nabiera czas realizacji procesów budowlanych, a te wymagania jest w stanie pogodzić wyłącznie nowoczesne budownictwo drewniane w technologii prefabrykowanego szkieletu. Władze samorządowe polskich miast i gmin już dostrzegły jego zalety. Oprócz skróconego cyklu operacyjnego i korzyści ekonomicznych związanych z niższymi kosztami eksploatacji budynków, doceniają również możliwość zapewnienia komfortu użytkownikom i aspekty zdrowotne. Te ostatnie nabierają szczególnego znaczenia w przypadku szkół, żłobków i przedszkoli.
 
Prefabrykowane budownictwo drewniane może być również odpowiedzią na naglące potrzeby sektora budownictwa komunalnego, wpływając nie tylko na znaczny wzrost tempa realizacji inwestycji, ale również zapewnienie zdrowych warunków ich mieszkańcom. Pionierskie na razie działania podjęte przez władze Gdańska, gdzie w 2017 roku powstały budynki z lokalami komunalnymi w technologii modułowej, stanowią doskonały przykład zminimalizowania negatywnego wpływu procesów budowlanych na środowisko, a jednocześnie współodpowiedzialności za zapewnienie odpowiedniego standardu życia mieszkańcom borykającym się z problemem wykluczenia społecznego.

Kurier Drzewny

Prefabrykowane budownictwo drewniane może być również odpowiedzią na naglące potrzeby sektora budownictwa komunalnego, wpływając nie tylko na znaczny wzrost tempa realizacji inwestycji, ale również zapewnienie zdrowych warunków ich mieszkańcom. Fot. Mat. pras.

Kurier Drzewny

Materiały konstrukcyjne i termoizolacyjne produkowane z drewna zachowują najlepsze właściwości naturalnego surowca, które dodatkowo optymalizujemy w procesie przemysłowym. Fot. Mat. pras.

Kontynuuj czytanie
Reklama
Reklama

Popularne w tym miesiącu

Zapisz się do Newslettera!

Wysyłaj mi Newsletter (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).

 

Zapisz się do Newslettera!

Na podany przez Ciebie adres e-mail będziemy wysyłać informacje o nowo wydanym numerze "Kuriera Drzewnego", nowych artykułach oraz o nowo dodanych ogłoszeniach

   

Tak, wysyłaj mi swój Newsletter! (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji).